Dodaj do ulubionych

bonk-dowcipnis, hehe

23.06.06, 19:36
pani prowadzaca kurs dojenia krow w gminnej szkole w Pierdziszewie
na ktory nasz bonk ochoczo siem zapisal
przypomina kursanto o jutrzejszym koncowym egzaminie
"zaden powod nieobecnosci nie bedzie usprawiedliwieniem"
"ewentualnie wezme pod uwage, powazna chorobe lub smierc kogos z najblizszej
rodziny"
nasz dofciapny bonk pyta
"co by pani powiedziala, jak jutro powiem"
"ze cierpialem z powodu calkowitego seksualnego wykonczenia?"
pani spokojnie odpowiedziala
"w takiej sytuacji bonku, wydaje mi sie, ze musialbys pisac egzamin druga
reka"


hehehe, ty skorkotrzepie
ja se idem tera zapalic, a ty renkem do czepania zmien
bo ci siem odciski porobiom
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka