chorobowe w Anglii

28.07.06, 14:46
witam, poruszałam już ten temat na innym forum ale dalej nurtują mnie pewne
pytania. Moj mąż pracuje w Anglii od kilkunastu miesięcy a ja zamierzam
wyemigrować do niego na stałe w najbliższym czasie. Mam dwoje dzieci (7 i
11), które dosc często chorują ( 2 razy w roku). Stąd moje pyt, czy w Anglii
nie ma czegos takiego jak płatne chorobowe? a co jeśli dzieciak czy ja np.
złamie noge? lub przewlekła choroba? z czego wtedy żyć?
    • mysz2006 Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 15:08
      oczywiscie ze chorobowe jest - w zaleznosci w jakiej firmie pracujesz albo masz
      placone albo nie. Kazdemu nalezy sie jednak statutory sick leave ok 55funtow.
      Nie ma tak dobrze jak w Polsce - nie dostaniesz zwolnienia dla siebie na
      chorobe dziecka.

      W wypadku np zlamania nogi przez ciebie albo siedzisz na statutory sick leave
      albo wykupujesz sobie uprzednio ubezpieczenie prywatne. Po prostu.
      • aviel Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 16:38
        to z kim wtedy zostawic takie 7-letnie dziecko? ktore ma np. wys gorączkę?
    • evee1 Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 15:09
      Maz powinien miec napisane w umowie o prace ile przysluguje mu dni na chorobe
      (sick days). Ja mialam limit 10 dni w roku, ale to zalezy od firmy, dla ktorej
      sie pracuje. Jak potrzeba wiecej, to wykorzystuje sie urlop wypoczynkowy, a jak
      jeszcze wiecej, to bierze sie urlop bezplatny.
    • pyza_uk Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 15:20
      przeciez tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37418&w=45518945&a=45518945
      dostalas juz raz odpowiedz na swoje pytanie?
      • aviel Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 16:18
        tak, ale w tej dyskusji byla mowa, że nie dostanie sie w ogóle chorobowego,
        tymczasem np tutaj dowiedzialam sie, że jednak jest jakieś 55L tyg a poza tym
        można wykupić ekstra ubezpieczenie (zawsze coś nowego można sie dowiedzieć).
        Poza tym wydaje mi sie nieprawdopodobne, ze chorobowe jest bezpłatne czy też
        jak sie właśnie dowiedziałam 55L tyg, swego czasu chorowałam na nerki, wydałam
        troche kasy na dojazdy, pobyt w szpitalu czy leki, zastanawiam sie za co w
        Anglii miałabym egzystować gdyby choroba sie nawróciła?
        • mysz2006 Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 17:04
          statutory sick pay nalezy sie jesli pracodawca nie placi chorobowego. Nalezy
          sie tylko jak pracownik jest chory nie osoba 'zalezna' od niego.

          ubezpieczenie dodatkowe nazywa sie 'loss of earnings insurance' - wiec dotyczy
          tylko osob pracujacych

          aviel napisala:
          >zastanawiam sie za co w
          > Anglii miałabym egzystować gdyby choroba sie nawróciła?

          No jakto jak - maz cie bedzie utrzymywal smile)
          • aviel Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 17:29
            dzieki smile
            ja niestety jeszcze nie żyje angielskimi realiami, może będzie mnie stać na
            chorowanie
        • mama5plus Re: chorobowe w Anglii 28.07.06, 19:16
          aviel napisała:

          > tak, ale w tej dyskusji byla mowa, że nie dostanie sie w ogóle chorobowego,
          > tymczasem np tutaj dowiedzialam sie, że jednak jest jakieś 55L tyg

          Owszem mozna, ale na siebie. Nie na dziecko.
          I te odpowiedz dostalas w tamtym watku.
          W przypadku osob bliskich sa ew inne mozliwosci (tez wymienione w tamtym watku)
          choc niekoniecznie platne. O tym najlepiej poinformuje meza pracodawca albo
          zwiazki i tam najlepiej pytac bo zasady bywaja rozne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja