Dodaj do ulubionych

Kilka tygodni w Kanadzie...

IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.03, 18:31
Mam jeszcze duzo urlopu z zeszlego roku i chcialbym obejrzec sobie Kanade.
Wizy nie potrzebuje, bo jestem obywatelem niemieckim. Nie interesuje mnie
szczegolnie przyroda i krajobrazy choc i to chetnie obejrze, lecz chcialbym
sobie po prostu ze 4-6 tygodni tam pomieszkac (angielskojezyczna czesc). Kto
mi doradzi, jak to najlepiej zorganizowac? Szukam apartamentau na te 6
tygodni (musi byc dobry standard w dobrej dzielnicy). Place z gory. Moze byc
tez jakies srednie miasto, niekoniecznie wielka metropolia, ale tez nie jakas
dziura. Jaka okolice polecacie fajnego do obejrzenia (oprocz wodospadu
Niagara). Dzieki za rady.
Obserwuj wątek
    • bruno5 Przepiekna przyroda 25.02.03, 19:18
      Zatrzymaj sie w Nowej Szkocji , zachacz o Ontario zwiedz Alberte i Cala British Kolumbie .Przyroda i krajobrazy sa w
      Kanadzie najpiekniejsze .Nie ma nic ladnego w kanadyjskich miastach .Przestrzen Kanady Cie urzeknie to nie ciasne
      Niemcy.
    • Gość: troll Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 19:31
      Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

      >Szukam apartamentau na te 6
      > tygodni (musi byc dobry standard w dobrej dzielnicy). Place z gory. Moze byc
      > tez jakies srednie miasto, niekoniecznie wielka metropolia, ale tez nie jakas
      > dziura.

      Ciezko - nikt nie chce wynajmowac mieszkania, na tak krotko, nawet przy
      zaplacie z gory. Ale jak sie ma fure kasy, to zawsze sie cos znajdzie (o
      Toronto lub Ottawie lepiej raczej zapomniec - tam naprawde trzeba miec FURE
      kasy, zeby cos na takich warunkach znalezc). Ale z drugiej strony jesli sie spi
      na szmalu, to mozna pomieszkac w srednim lub lepszym hotelu/motelu).
      • Gość: ALIAS Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: 66.46.58.* 25.02.03, 19:47
        Jak juz nadmieniono wynajem apartamentu na kilka tygodni jest w miare
        wykluczony. Poza tym jesli masz ochote na zwiedzenie Kanady, to po licho Ci
        apartament. Hotele i motele beda Twoim domem przez ten caly czas.

        Przylot do Halifax, wynajem samochodu i zwiedzanie wschodnich prowincji.
        Przeskok poprzez Montreal do Toronto, jeziora, Niagara, itp. W samolot,
        Calgary, wynajem samochodu z mozliwoscia oddania w Vancouver, przejazd poprzez
        czesc Alberty i BC. Prerie mozesz sobie darowac (Manitoba,itp). Troche nudne na
        jazde samochodem i monotonne.

        W sumie to moze byc piekna wycieczka. Zycze wielu wrazen.
    • Gość: troll Kopnij sie na forum Turystyka/USA, Kanada ... IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 19:38
      Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

      Moze tam sie wiecej dowiesz. Tu nie turysci, tu sie bydlo kloci, hehehehe
    • Gość: dradam Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.direcpc.com 25.02.03, 19:59
      Czy zapytalbys sie na przyklad jak wynajac mieszkanie w jakims miescie aby
      poznac Europe ?

      A Kanada jest wieksza od calej Europy ! Najwiecej Niemcow jest na Yukonie,
      gdzie kupuja jak najszybciej dzialeczki ( przecietnie 25 hektarow), aby tam
      osiasc na emeryturze.

      Pozdrawiam

      dradam
      • Gość: troll Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 20:16
        Gość portalu: dradam napisał(a):

        > Najwiecej Niemcow jest na Yukonie,
        > gdzie kupuja jak najszybciej dzialeczki ( przecietnie 25 hektarow), aby tam
        > osiasc na emeryturze.

        A coz oni beda tam robic na tej emeryturze w Yukonie - pic na umor? Przeciez to
        tundra. Czy moze znowu tam zloto znalezli, hehehehe?
        • Gość: Karlik Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.cpe.quickclic.net 27.02.03, 00:22
          na Yukonie nareszcie beda mieli ten swoj lebensraum!!!!!!!!!!!!
      • Gość: marek Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.bc.hsia.telus.net 26.02.03, 06:08
        Mieszkam od 16 lat w British Columbia a konkretnie 30km od Vancouver.Przylec do
        Vancouver w lipcu wybieramy sie cala paka az na Alaske.Spanie niestety na
        polach namiotowych.Mamy juz opracowany caly plan wyprawy.Jak chcesz sie zalapac
        daj znac najpozniej do konca marca.
    • Gość: Fox.ca Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 01:23
      Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

      >chcialbym
      > sobie po prostu ze 4-6 tygodni tam pomieszkac (angielskojezyczna czesc). Kto
      > mi doradzi, jak to najlepiej zorganizowac? Szukam apartamentau na te 6
      > tygodni (musi byc dobry standard w dobrej dzielnicy). Place z gory. Moze byc
      > tez jakies srednie miasto, niekoniecznie wielka metropolia, ale tez nie jakas
      > dziura.

      Nie napisales czy przyjezdzasz sam czy z rodzina - ile osob i jakie miesiace
      najlepsze miesiace to lipiec, sierpien i wrzesien. Poza tym czy szukasz
      absolutnie niezaleznego apartamentu, czy w domku przy rodzinie. Czy bedziesz
      mial srodek transportu, czy chcesz uzywac miejskie i srodmiejskie srodki
      transportu (autobus, pociag, samolot). Przemysl to podaj cos wiecej.
    • Gość: Karol. Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.home.cgocable.net 27.02.03, 04:09
      Jezeli nie interesuje Cie za bardzo przyroda to proponuje zatrzymac sie w
      ktoryms z miast na trasie autostrady QEW od Toronto do Niagary /odleglosc od
      do okolo 160 km / . W obydwu jest za drogo , ale pomiedzy jest taniej i
      wynajmujac auto moglbys zwiedzic cale poludniowe Ontario np. odwiedzic miasto
      Kitchener /zamieszkale przez niemcow / w ktorym corocznie odbywa sie Festiwal
      Octoberfest , bez problemu moglbys pojechac do Montrealu /zabudowa w
      europejskim stylu / , w Niagara moglbys zostawic troche pieniedzy w Cassino /
      lub wygrac / . Majac 6 tygodni urlopu moglbys nawet skoczyc autem do Nowego
      Yorku . Mozliwosci jest wiele ale calej Kanady nie zwiedzisz , jest to ogromny
      kraj , o kilku strefach czasowych i odleglosciach nie europejskich .
      Zycze powodzenia w planowanej podrozy i przyjemnego pobytu na goscinnej
      kanadyjskiej ziemi.
      P.S. Podobno Vancouver i cala BC prowincja jest piekna ale lecac z Europy np.
      do Toronto bylbys dopiero w polowie drogi .
      • Gość: Fox.ca Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 05:24
        Tak dla pobudzenia wyobrazni to od Atlantyku do Pacyfiku po glownej drodze jest
        w przyblizeniu dziesiec tysiecy kilometrow a z Warszawy do Paryza jest okolo
        tysiac km. Reszte mozesz sobie dospiewac. Ja z Halifaxu do Victorii BC.i
        spowrotem przejechalem w 5 tygodni, robiac po 800 km dziennie. Te prerie, ktore
        ktos napisal ze sa "nudne" to wcale nie prawda, bo tez maja swoje uroki,
        niemowiac u museum Dinosaurow gdzies po drodze w Albercie.

        Trase od Atlantyku do Pacyfiku mozna przejechac pociagiem (3 czy 4 dni)w dzien
        zwiedzajac z drugiego pietra gdie jest restauracja. Informacje mozna sciagnac
        przez internet Canadian Pacific Railway.

        Najlepszy samochod to Van, gdzie mozna po drodze w nim spac.

        Powodzenia.
        • Gość: Transcanadian Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.qc.sympatico.ca 27.02.03, 06:37
          <<<<Tak dla pobudzenia wyobrazni to od Atlantyku do Pacyfiku po glownej drodze
          jest
          w przyblizeniu dziesiec tysiecy kilometrow a z Warszawy do Paryza jest okolo
          tysiac km. Reszte mozesz sobie dospiewac. Ja z Halifaxu do Victorii BC.i
          spowrotem przejechalem w 5 tygodni, robiac po 800 km dziennie.>>>>>>

          Niezle masz przyblizenie, tak na oko to prawie dwa razy. Halifax-Victoria to
          nie mniej, nie wiecej a 6151km. A swoja droga to nie zauwazyles przez te 5
          tygodni, ze juz czwarty raz jedziesz ta sama droga?????
          5x7=35x800=28000/6151=4.55
          Pociag- owszem fajna impreza, choc na calej trasie bardzo kosztowna. Spanie w
          samochodzie?????? niezly zart.
          A ja bym polecil Ottawe na siedzibe w Ontario. Montreal dwie godziny, Toronto
          cztery. Niewielkie prawie milionowe miasto o niepowtarzalnej atmosferze dwoch
          swiatow-anglosaskiego i frankofonskiego. W sam raz dla europejczyka.
          • Gość: Emigrant_RFN Dziekuje za Wasze rady, teraz szczegoly: IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 27.02.03, 14:19
            1. Zamierzam przyleciec sam
            2. Jesli chodzi o apartment w tym czasie w Canadzie, to nie musi byc ono
            calkiem samodzielne. Pokoj z mozliwoscia korzystania z lazienki tez jest OK.
            Hotel na 6 tygodni chyba za duzo by mnie kosztowal, liczac srednio 50 EURO za
            dobe to byloby 2100 EURO, hm... niezle zarabiam, ale to bylaby przesada.
            3. Do Marka: dzieki za propozycje wyprawy na Alaske, lecz ja chcialbym po
            prostu tylko pomieszkac sobie najlepiej w jakims srednim miasteczku przez 6
            tygodni w Canadzie.
            4. Jesli ktos ma do wynajecia male mieszkanko, wzglednie pokoj z korzystaniem z
            lazienki (ale tylko dobry standard w dobrej okolicy) to prosze o wiadomosc.
            5. Zamierzam sie wybrac do Canady w sierpniu tego roku.
            6. Jeszcze raz dzieki. West-Germany pozdrawia Canade !!!
            • Gość: troll Re: Czy ty chcesz wybadac Kanade? IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 15:28
              Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

              > 1. Zamierzam przyleciec sam
              > 2. Jesli chodzi o apartment w tym czasie w Canadzie, to nie musi byc ono
              > calkiem samodzielne. Pokoj z mozliwoscia korzystania z lazienki tez jest OK.
              > Hotel na 6 tygodni chyba za duzo by mnie kosztowal, liczac srednio 50 EURO za
              > dobe to byloby 2100 EURO, hm... niezle zarabiam, ale to bylaby przesada.
              > 3. Do Marka: dzieki za propozycje wyprawy na Alaske, lecz ja chcialbym po
              > prostu tylko pomieszkac sobie najlepiej w jakims srednim miasteczku przez 6
              > tygodni w Canadzie.
              > 4. Jesli ktos ma do wynajecia male mieszkanko, wzglednie pokoj z korzystaniem
              z
              >
              > lazienki (ale tylko dobry standard w dobrej okolicy) to prosze o wiadomosc.
              > 5. Zamierzam sie wybrac do Canady w sierpniu tego roku.
              > 6. Jeszcze raz dzieki. West-Germany pozdrawia Canade !!!

              Czytajac twoje posty zaczynam podejrzewac, ze chcesz przyjrzec sie zyciu w
              Kanadzie z wygodnej pozycji z mysla o ew. imigracji. Jesli sie myle, to mozesz
              dalej nie czytac.

              Jesli sie nie myle, to nie ma w tym nic "z drogi", a wrecz przeciwnie pomysl
              zebrania informacji i obserwacji jest b. rozsadny. Rozwaz takie miasta jak
              Hamilton/Burlington, trojmiasto Kitchener-Waterloo-Cambridge (w Kitchener jest
              ponoc duzo ludzi pochodzenia niemieckiego, ale w ktorym pokoleniu to nie wiem.
              Faktem jest,ze Kitchener do I wojny swiatowej nazywalo sie Berlin, jako ze
              zalozyli je niemieccy imigranci. Moze niemiecki bedzie tu do czegos
              przydatny?), moze jeszcze London (troche za daleko do Toronto - 200 km).
              Wszystkie te miasta maja ponad 300 tys. mieszkancow). Gdzie bys nie zamieszkal
              (oprocz Toronto), trzeba myslec o skombinowaniu/wypozyczeniu samochodu, bo
              komunikacja miejska jest rachityczna i wszedzie daleko). Nie laduj sie do
              Mississauga, bo to polskie getto i zamiast Kanady zobaczysz "kanadowek"). Moze
              dobrym pomyslem byloby zamieszkac w domu przy rodzinie, bo mozna wtedy sie
              lepiej doinformowac. Chyba znam kogos uczciwego i godnego zaufania, kto mieszka
              w Kitchener w duzym komfortowym domu - starszy inteligentny facet z zona,
              dzieci dorosle i sie wyprowadzily - moglby byc zainteresowany. Jesli cie to
              interesuje daj cynk to go odszukam (nie widzialem go przez kilka lat, ale wiem,
              ze tam jest). Prawdopodobnie nie obdarlby cie tez ze skory.
              • Gość: Emigrant_RFN DO Troll: tak jestem b.zainteresowany IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 27.02.03, 19:01
                Hallo Troll,
                O ile moglbys odszukac to starsze malzenstwo u ktorych moglbym zamieszkac
                (place z gory)., bylbym Ci zobowiazany. Jestes powaznym czlowiekiem po 30-tce i
                po studiach univesiteckich w RFN. Pracuje w wielkim koncernie niemieckim w
                dziale Controllingu. Na razie Cioa, Czekam an odpowiedz i dzieki !!! Pozdr.
                Emigrant_RFN
                • Gość: troll Re: DO Troll: tak jestem b.zainteresowany IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 19:40
                  Podaj mi jakis e-mail albo czekaj na moj post w tym watku. Do niedzieli
                  powinienem go (goscia) odkopac.
                  • Gość: Heniek Re: DO Troll: tak jestem b.zainteresowany IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 19:44
                    Od paru tygodni w niemieckiej telewizji reklamuja "Urlop w Kanadzie"
                    I mamy pierwsze ofiary...(zaznaczam,ze nie mam nic zlego na mysli)
                    • Gość: troll Re: DO Troll: tak jestem b.zainteresowany IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 19:50
                      Gość portalu: Heniek napisał(a):

                      > Od paru tygodni w niemieckiej telewizji reklamuja "Urlop w Kanadzie"
                      > I mamy pierwsze ofiary...(zaznaczam,ze nie mam nic zlego na mysli)

                      Nie kojarze ?????????????
                      • Gość: Heniek Re: DO Troll: tak jestem b.zainteresowany IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 20:39
                        Gość portalu: troll napisał(a):

                        > Gość portalu: Heniek napisał(a):
                        >
                        > > Od paru tygodni w niemieckiej telewizji reklamuja "Urlop w Kanadzie"
                        > > I mamy pierwsze ofiary...(zaznaczam,ze nie mam nic zlego na mysli)
                        >
                        > Nie kojarze ?????????????

                        W niemieckiej telewizji od paru tygodni leci reklama miedzy programami o urlopie w Kanadzie.I pokazane te przestrzenie...I po angielsku..Prawdopodobnie nastaje moda na Kanade.Bo Majorki itd.mialy w zeszlym roku spadek niemieckich turystow do 30%.
          • Gość: Fox.ca Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 15:21
            Gość portalu: Transcanadian napisał(a):

            > <<<<Tak dla pobudzenia wyobrazni to od Atlantyku do Pacyfiku po glo
            > wnej drodze
            > jest
            > w przyblizeniu dziesiec tysiecy kilometrow a z Warszawy do Paryza jest okolo
            > tysiac km.

            Tak masz racje, opuscilem (nie napisalem) TAM I SPOWROTEM, w czym wiele sie nie
            pomylilem. Za ten blad przepraszam.

            > Niezle masz przyblizenie, tak na oko to prawie dwa razy. Halifax-Victoria to
            > nie mniej, nie wiecej a 6151km.

            Czyli 2 x 6150 = 12300 km ja podalem 10 tys. zeby nie liczyc z mapy. Jak bys
            nie liczyl to odleglosc nieco wieksza niz w W-wy do Paryza.

            A swoja droga to nie zauwazyles przez te 5
            > tygodni, ze juz czwarty raz jedziesz ta sama droga?????
            > 5x7=35x800=28000/6151=4.55

            Nigdy bym nie przypuszczal, ze ktos czyta to tak doslownie. Nie jechalem dla
            samej jazdy, tylko w celach zwiedzania tego kraju, gdzie sa odcinki miedzy
            wiekszymi miastami bardzo dlugie i te trzeba bylo pokonywac. Dla Twojej
            informacji, abys spal spokojnie to oswiadczam, ze 5 razy tej trasy nie
            przejechalem w tym wlasnie urlopie. Natomiast w niektorych rejonach bylem kilka
            razy przy innej okazji, bo geografia i przyroda sa piekne i warte obejrzenia.

            > Pociag- owszem fajna impreza, choc na calej trasie bardzo kosztowna. Spanie w
            > samochodzie?????? niezly zart.

            Znowu czytasz jak potluczony - nigdy nie jezdziles na kampingi, zwlaszcza
            Vanem? Z tego wynika ,ze nie bo nie rozumiesz co mialem na mysli. Kazdy czyta
            nie to co napisane tylko to co chce, a przy okazji mozna jeszcze psztyczka
            komus dac, byle byc na wierzchu.

            > A ja bym polecil Ottawe na siedzibe w Ontario. Montreal dwie godziny, Toronto
            > cztery. Niewielkie prawie milionowe miasto o niepowtarzalnej atmosferze dwoch
            > swiatow-anglosaskiego i frankofonskiego. W sam raz dla europejczyka.

            Ta uwaga jest dosc trafna, bo Ottawa ma niezle polozenie i troche atrakcji dla
            turysty oraz latwe mozliwosci wypadow do innych miast.
            • Gość: Transcanadian Re: Kilka tygodni w Kanadzie... IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 18:57
              Gee Fox - relax, cos sie tak zagotowal. Myslalem, ze jak masz tak
              duze "przyblizenie", to nie mniejsze bedziesz mial poczucie humoru. Widac sie
              pomylilem.

              <<Znowu czytasz jak potluczony - nigdy nie jezdziles na kampingi, zwlaszcza
              Vanem? Z tego wynika ,ze nie bo nie rozumiesz co mialem na mysli. Kazdy czyta
              nie to co napisane tylko to co chce, a przy okazji mozna jeszcze psztyczka
              komus dac, byle byc na wierzchu. >>>

              Ja bym wyrazil to inaczej, ze nie .."kazdy czyta co chce".., tylko zbyt wielu
              (Ty jak widac tez) nie potrafi w kilku slowach przekazac prostych rzetelnych
              informacji. U mnie takie "wiesci pelne tresci" jakimi nas obdarzyles wywoluja
              fale humoru- tylko i az tyle.
              Sadze, ze oprocz mnie rowniez pare osob nie zrozumialo jaka idea Ci
              przyswiecala, gdy podsuwales gosciowi z Niemiec pomysl spania w Vanie, przy
              okazji zwiedzania Kanady. Mozesz to rozwinac? O turystyce i srodkach transportu
              mozemy pogadac rowniez, ale chyba na innym forum.
              Ciesze sie natomiast z Twej przychylnosci do Ottawy. Tu jestesmy zgodni.
              PS. Oczywiscie Twoje na wierzchu - mnie taka mysl nawet przez glowe nie
              przeszla.;o)
              Przyjemnych wojazy po pieknej Kanadzie. Byc moze spotkalismy sie (lub
              spotkamy) gdzies na szlaku. Kto wie?
              Czesc

    • miriam13 Re: Kilka tygodni w Kanadzie... 28.02.03, 00:15
      quebec jest tez fajny
      • Gość: Emigrant_RFN Co jest fajnego w Quebec ? IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.03, 17:56
        ...tak konkretnie dla kogos, kto tam jeszcze nie byl! Pozdrawiam Emigrant_RFN
        • Gość: Fox.ca Re: Podaj jakis e-mailow IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 20:54
          Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

          > ...tak konkretnie dla kogos, kto tam jeszcze nie byl! Pozdrawiam Emigrant_RFN

          Czy nawiazanie kontaktu z Toba, to ma sie odbyc przez to Forum?
          Czy nie lepiej bylo by gdybys podal swoje namiary, to moze otrzymasz jakies
          konkretne informacje.
          • Gość: Emigrant_RFN Troll, czy znalazeles to starsze malzenstwo... IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 03.03.03, 12:07
            ...´ktore ma ewentualnie apartment an 6 tygodni do wynajecia ? Pozdrawiam
            Emigrant_RFN
            • Gość: troll Re: Troll, czy znalazeles to starsze malzenstwo.. IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 18:11
              Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

              > ...´ktore ma ewentualnie apartment an 6 tygodni do wynajecia ? Pozdrawiam
              > Emigrant_RFN

              Rabanilem kilka razy w czasie weekendu do kumpla, ktory z nim pracuje, ale
              chyba sie gdzies wyniesli na wknd. Bede probowal dzis wieczorem (czasu
              tutejszego). Dam ci znac jutro.
              • Gość: Emigrant_RFN O.K. Dzieki, Troll za starania... IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 04.03.03, 10:41
                ...czekam na wiadaomosc. Do pozniej, Pozdrawiam Emigrant_RFN
                • Gość: Emigrant_RFN Troll, gdzie sie podziales ? IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.03, 19:23
                  Pozdrowienia Emigrant_RFN
                  • Gość: troll Re: Troll, gdzie sie podziales ? IP: *.sympatico.ca 07.03.03, 19:30
                    Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

                    > Pozdrowienia Emigrant_RFN

                    Bardzo przepraszam, ze sie nie odezwalem wczesniej, bo wiem juz od dwoch dni.
                    Niestety, mam niepomyslne wiadomosci - facet przeszedl na emeryture w zeszlym
                    roku i siedzi od tego czasu w Polsce - nie wiem na jak dlugo, pewnie dlugo, bo
                    w jego domu mieszka syn z rodzina, wiec cala sprawa upada. Przepraszam, ze
                    zawrocilem ci glowe - dobrze chcialem, ale wiesz gdzie tym brukuja. Zycze
                    powodzenia.
                  • Gość: Fox.ca Re: Troll, gdzie sie podziales ? IP: *.sympatico.ca 07.03.03, 20:44
                    Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

                    > Pozdrowienia Emigrant_RFN

                    Sugerowalem Ci powyzej, zebys podal swoje namiary netowe, to mozesz otrzymac
                    wiecej ofert i szczegolowych informacji, bo chyba nie spodziewasz sie, ze ktos
                    bedzie podawal je tu na forum. Ty te sugestie zignorowales - dlaczego? Czy ta
                    cala dyskusja to podpucha?

                    Myslalem, ze jestes powazny i ze ci pomoge zalatwic cos w Ottawie, ale skoro:
                    nie choczysz - nie nada.
                    • salceson.kujawski Re: Troll, gdzie sie podziales ? 07.03.03, 20:53
                      co wy sie tak dlugo i glupio pizglocie i targujecie z jakims cieciem co se
                      chce do Kanady jechac !!, od tego sum biura podrozy niech se tam zalotwio
                      wszystko jak mo Euro w kieszeni a nie zawroco dupe ludziom na forum, w Rajchu
                      jest pelno biurow podrozy ,tylko cza kieszyniom ruszyc a nie sciskac dupe i
                      za darmoche kombinowac. inormacje wszyndzie dostanie tylko cza ruszyc
                      kieszyniom.
                    • Gość: Emigrant_RFN adres e-mail: IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.03, 18:40
                      Napiszcie mi prosze na adres georgpaul@yahoo.de
                      Fox.ca sorry nie bylem kilka dni w internet
                      Troll, dzieki, mimo ze nic z tego nie wyszlo.
                      Oferta nadal aktualna: szukam apartamentu w Canadzie na 6 tygodni urlopu.
                      Pozdrawiam Emigrant_RFN




                      Gość portalu: Fox.ca napisał(a):

                      > Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):
                      >
                      > > Pozdrowienia Emigrant_RFN
                      >
                      > Sugerowalem Ci powyzej, zebys podal swoje namiary netowe, to mozesz otrzymac
                      > wiecej ofert i szczegolowych informacji, bo chyba nie spodziewasz sie, ze
                      ktos
                      > bedzie podawal je tu na forum. Ty te sugestie zignorowales - dlaczego? Czy ta
                      > cala dyskusja to podpucha?
                      >
                      > Myslalem, ze jestes powazny i ze ci pomoge zalatwic cos w Ottawie, ale skoro:
                      > nie choczysz - nie nada.
                      • Gość: MS Re: adres e-mail: IP: 142.94.86.* 11.03.03, 20:06
                        Gość portalu: Emigrant_RFN napisał(a):

                        > Oferta nadal aktualna: szukam apartamentu w Kanadzie na 6 tygodni urlopu.
                        > Pozdrawiam Emigrant_RFN

                        W jakim dokladnie terminie?
                        Moge zaoferowac cos takiego w Edmonton w prowincji Alberta ale musze wiedziec
                        kiedy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka