Dodaj do ulubionych

Kursy i swiadectwa

03.03.03, 16:08
Czy w panstwach UE i Stanach Zjednoczonych uznaja takie papiery jak SEP
(Stowarzyszenie Elektrykow Polskich), świadectwa ukonczenia szkol srednich i
policealnych. Bo wiem ze mozna nostryfikowac dyplom wyzszych uczelni ale czy
wszystkich?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: Kursy i swiadectwa IP: *.union01.nj.comcast.net 03.03.03, 21:40
      kjs13 napisał:

      > Czy w panstwach UE i Stanach Zjednoczonych uznaja ...

      UE ma ze Stanami b. niewiele wspolnego. Sa tu podobne jezyki do tych jaki sa w
      Anglii i Hiszpanii. To chyba tyle. Ani waluta ani system miar, aniprad w
      kontaktach ani nic.
      W Stanach uznaja owszem mature polska, ale juz nie kursy elektryczne. Tzn
      zalezy do czego. Nie zeby byc elektrykiem - ale zeby pracowac z elektrykiem.
      (Jedna literka roznicy!) Reszta juz zalezy od tego elektryka co on uznaje, ile
      pozwala Ci pozyczyc ze swoich narzedzi a ile musisz miec swoich, jaka dluga
      przerwa na papierosa itd. W Niemczech sa na to pewnie scisle przepisy a w
      Stanach jest... wolna amerykanka. Wazne aby byla chetna i przystojna.

      W USA NIE MA ZASADNICZO czegos takiego jak nostryfikacja dyplomow. Oni zalicza
      punktow jesli sie chce ichniejszy dyplom robic, ale nie wydadza swojego tylko
      za oplata manipulacyjna w znaczkach skarbowych nalepionym na tym z PL.

      Generalnie: polski fachowiec dalej moze sie mienic fachowcem (inzynierem,
      kafelkarzem, szpecem, nurkiem, strozem itp - niepotrzebne skreslic) tak dlugo
      jak wykonywany zawod nie wymaga pozwolenia/licencji (lekarz, elektryk,
      hydraulik, strzelec wyborowy itd).
      • Gość: janusz Re: troche sprostowan, bo zeby bola.. IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 22:00
        Gość portalu: Mirko napisał(a):

        > kjs13 napisał:
        >
        > > Czy w panstwach UE i Stanach Zjednoczonych uznaja ...
        >

        ***************************************
        pozwole sobie ustosunkowac sie tylko do niemiec i do elektryki(ow) bo jest mi
        ten temat znany z autopsji..

        > W Niemczech sa na to pewnie scisle przepisy a w

        > Stanach jest... wolna amerykanka.

        ************************************************
        otoz o dziwo jezeli chodzi o elektrykow to w Niemczch NIE MA NICZEGO PODOBNEGO
        do polskich grup SEP-owskich. Kazdy z zawodem elektryka moze wykonywac wszystkie
        roboty bez jakichkolwiek ograniczen poza wlasnym zdrowym rozsadkiem,
        umiejetnosciami no i w niektorych ograniczonych przypadkach (jak np. w
        elektrowniach) uscislone odrebnymi zakladowymi czy koncernowymi regulami
        wewnetrznymi. Kazdy majster czy inzynier ma prawo do wykonywania wszelkich robot
        projektowych bez jakichkolwiek ograniczen (z oczywistym ponoszeniem wlasnej
        odpowiedzialnosci w przypadku popelnienia bledow) i cs takiego jak np. polskie
        uprawnienia budowlane czy pomiarowe nie sa tu po prostu znane.Kropka i koniec..

        >
        > W USA NIE MA ZASADNICZO czegos takiego jak nostryfikacja dyplomow. Oni
        zalicza
        > punktow jesli sie chce ichniejszy dyplom robic, ale nie wydadza swojego tylko
        > za oplata manipulacyjna w znaczkach skarbowych nalepionym na tym z PL.
        >
        > Generalnie: polski fachowiec dalej moze sie mienic fachowcem (inzynierem,
        > kafelkarzem, szpecem, nurkiem, strozem itp - niepotrzebne skreslic) tak dlugo
        > jak wykonywany zawod nie wymaga pozwolenia/licencji (lekarz, elektryk,
        > hydraulik, strzelec wyborowy itd).
        ************************************
        generalnie w Niemczech: prawie zaden polski fachowiec nie moze sie w Niemczech
        mienic "fachowcem" /no chyba ze tylko na prywatny uzytek aby np. zaimponowac
        panience posiadanym tytulem doktora/ bo jezeli nie bedzie mial uznanych polskich
        kwalifikacji w niemczech to po pierwsze nie zostanie zatrudniony, a po drugie
        jest to po prostu karalne prawem oszustwo (przynajmniej w przypadku poslugiwania
        sie tytulem inzyniera, magistra czy doktora) Zapewniam cie, ze bardzo szybko tu
        konkurencja na to wpadnie a dla ciebie bedzie to mialo BARDZO NIEPRZYJEMNE
        KONSEKWENCJE !!lacznie do procesu sadowego.
        Uznawanie dyplomow mistrzowskich to sprawa niemieckich izb rzemiosla, uznawanie
        dyplomow wyzszych uczelni to sprawa ministrow kultury poszczegolnych landow.
        Wymagania sa rozne, rowniez w zaleznosci od tego gdzie chcesz to przeprowadzic-
        najtrodniej jest w Bawarii i B-Wuertenbrergii, najlatwiej w Hesji i Hamburgu..

        Wiem cos o tym bo sam to przerabialem i pracuje tu jako inzynier elektryk z
        uznanym polskim dyplomem.
        pozdrawiam
        janusz

        • Gość: janusz Re: troche sprostowan, bo zeby bola..jeszcze jedno IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.03, 22:09
          aha jeszcze jedno,
          w Niemczech jest w konstytucji zapisane prawo do swobodnego wyboru i wykonywania
          zawodu.. Co z tego wynika ? Otoz nie moze byc zgodnie z prawem zadnych pozwolen
          na wykonywanie jakiegos zawodu i rowniez zadnych zakazow (zakaz wykonywania
          zawodu moze wyrazic tylko sad). Oczywiscie zycie jest zyciem i cale mnostwo
          zawodow wymaga "niejako pozwolenia" . Jak to sie dzieje? Otoz prawie wszystkie
          zawody nazwijmy je "fizyczne" bo nie potrafie znalezc lepszego okreslenia
          podlegaja tu pod izbe rzemieslnicza i jezeli chcesz pracowac SAMODZIELNIE w
          takim zawodzie to musisz miec tytul majstra i uwiez mi, jest to rygorystycznie
          przestrzegane, kontrolowane i kary sa drakonskie - sam znam takie przypdki.
          Podobnie lekarze, aptekarze czy prawnicy maja SWOJE WLASNE IZBY ktore to
          wlasnie udzielaja tych pozwolen/dopuszczen czy jak chcesz to nazwac do zawodu.
          Jezeli tam nie jestes to mozesz zapomniec o swoim dyplomie i powiesic go sobie
          na scianie. Z zawodow inzynierskich wiem, ze takiemu ograniczeniu podlegaja
          tylko architekci tzn. jest taka izby i podobne praktyki.
          Jest rowniez VDE czyli zrzeszenie elektrykow niemieckich, ale ono mi moze..
          no wiesz juz co.
          pozdrawiam
          janusz
    • Gość: Albertine Wszystkie papiery. Koniecznie zabrac ze soba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 22:35
      Od bierzmowania swiadectwo, ksiazeczka szczepien psa, zaswiadczenia o placeniu
      abonamentu RTV, o zasadniczej sluzbie wojskowej, odstawieniu do skupu
      makulatury, kwity parkingowe, mozna tez bilety tramwajowe. Wynajac kontener i
      zabrac. A potem nostryfikowac. Wszystkie.
      • Gość: Marek Re: Wszystkie papiery. Koniecznie zabrac ze soba. IP: 24.83.56.* 03.03.03, 23:01
        A jak juz swiadectwa-dyplomy dowiozles to wyrzuc je do KIBLA bo tyle z tego
        pozytku,mowie powarznie-Marek-Canada.
    • warchol3 Re: Kursy i swiadectwa 03.03.03, 23:35
      kjs13 napisał:

      > Czy w panstwach UE i Stanach Zjednoczonych uznaja takie papiery jak SEP
      > (Stowarzyszenie Elektrykow Polskich), świadectwa ukonczenia szkol srednich i
      > policealnych. Bo wiem ze mozna nostryfikowac dyplom wyzszych uczelni ale czy
      > wszystkich?

      nie ma takiego czegios jak "nostryfikowac" co za debil niedouczony w latach 70
      tych wymyslil to slowo?


      na elektryka to sobie tu zrobisz licencje bez problemu - zadna trudnosc.
      licea i szkoly srednie to automatycznie sa zaliczane - tzreba miec oryginaly
      swiadectw
      studia to zalezy co - sa 3 firmy w usa ktore dokonuja ewaluacji twojego
      dyplomu. jezeli by ci sie udalo np. dostac odpowiednik amerykanskiego bachelor
      degree to mozesz starac sie na studia podyplomowe "master's degree"
      sama ewaluacja i otrzymanie amerykanskiego odpowiednika nie daje ci duzych
      szans na znalezienie dobrej pracy w usa ale jek napisalem powyzej daje ci
      mozliwoc na sdtudia na wyzszym poziomie i zaoszczedzenie czasu i pieniedzy.

      z praca jest problem bo dla amerykanow licza sie tylko studia z krajow
      cywilizowanych - anglia, japonia, czasem niemcy no i tyle ale najlepiej usa


      ja osobiscie pomoglem paru osobom przetransferowac/ewaluaowac dyplomy z polski -
      z pelnym sukcesem - otzrymali odpowiednik master's degree. otzrymanie bachelor
      degree tez jest ok.
      powodzenia.
      • Gość: troll Re: Kursy i swiadectwa IP: *.tor.primus.ca 04.03.03, 03:53
        warchol3 napisał:


        > ja osobiscie pomoglem paru osobom przetransferowac/ewaluaowac dyplomy z
        polski
        > -
        > z pelnym sukcesem - otzrymali odpowiednik master's degree. otzrymanie
        bachelor
        >
        > degree tez jest ok.
        > powodzenia.

        Facet, ty w zdaniu skladajacym sie z 3 wyrazow robisz 4 bledy. I ty tu
        meldujesz, ze ty pomogles i tak dalej... Jedyne, co mogles im pomoc zrobic, to
        podetrzec dupska. Chamczaku zalosny!
    • lombat Re: Kursy i swiadectwa 04.03.03, 00:03
      kjs13 napisał:

      > Czy w panstwach UE i Stanach Zjednoczonych uznaja takie papiery jak SEP
      > (Stowarzyszenie Elektrykow Polskich), świadectwa ukonczenia szkol srednich i
      > policealnych. Bo wiem ze mozna nostryfikowac dyplom wyzszych uczelni ale czy
      > wszystkich?

      Australia:
      O nostryfikacji dyplomow uniwersyteckich bylo juz wiele.
      Licencje Elektryczne w zaleznosci od stanu wydawane sa na roznych poziomach przez
      stanowe komisje elektryczne, a generalnie mamy:
      - licencje na prace przy urzadzeniach jednofazowych do 240V,
      - licencje na prace przy urzadzeniach 3-fazowych do 415 V,
      - licencje nawojowe (silniki)
      - licencje instalacyjne (kilka rodzajow)
      - licencje na kable telefoniczne i przesylania danych etc...
      Posiadanie licencji jest przestrzegane przez Zwiazki Zawodowe, oraz przez wladze
      zatwierdzajace projekty i odbierajace prace konstrukcyjno - montazowe, szczegolnie
      jezeli firmy przestrzegaja przepisow norm ISO 9000 i ISO 14 000.
      Licencje trzeba zdac lokalnie. Nie ma czegos takiego jak uznanie licencji.
      Nostryfikacja dyplomy z polskiego Technikum - przeprowadza sie, gdyz taki dyplom tutaj
      rozpoznawany jest jako dyplom szkoly wyzszej, gdyz wszystkie szkoly TAFE sa szkolami
      na poziomie wyzszym (tertiary). Swiadectw maturalnych nie nostryfikuje sie, sprawdza sie
      tylko ich autentycznosc kiedy delikwent chce rozpoczac nauke na uniwersytecie
    • janusz691 Re: Kursy i swiadectwa 04.03.03, 01:15
      USA: tak jak pisze ktos, ewaluacje sa tylko potrzebne jak sie idzie na studia.

      Mozna pracowac tylko na polskie studia, zalezy co sie umie. Patrza na robote a
      nie na papiery. Rozne takie swiadectwa, pomaturalne, zwiazkowe i uprawnienia:
      okancosny.

      Niemcy: Reichsgesaetz z roku 1936 (dzieki Hitlerowi!!!!) pozwala osobom ktore
      ukonczyly studia na ziemiach zachodnich 'nostryfikowac', cokolwiek to oznacza.
      Dostaje sie papier ze 'darf sich Ingenieur bezeichnen'. Niemcy zawsze uwazali
      ze ziemie zachodnie, i to co sie na nich dzieje, to ich. Fajne nie?

      Ten papier jest tez wazny w USA, dokladnie tak samo jak i Polski a moze lepiej.

      Uprawnienia amerukanskie w USA tez gowno znacza ale fajnie sie je wymienia na
      podaniu.
      • lombat Re: Kursy i swiadectwa 04.03.03, 03:40
        janusz691 napisał(a):


        > Niemcy: Reichsgesaetz z roku 1936 (dzieki Hitlerowi!!!!) pozwala osobom ktore
        > ukonczyly studia na ziemiach zachodnich 'nostryfikowac', cokolwiek to oznacza.
        > Dostaje sie papier ze 'darf sich Ingenieur bezeichnen'. Niemcy zawsze uwazali
        > ze ziemie zachodnie, i to co sie na nich dzieje, to ich. Fajne nie?

        Drogi Panie Januszu 691
        Czy moglby Pan wyjasnic, ktore ziemie w niemieckiej Ustawie Zasadniczej z 1936
        uwazane byly za Ziemie Zachodnie, czy chodzi o oczyszczone wlasnie z okupanta
        francuskiego ziemie Zaglebia Saary, czy chodzi o odebrana im Alzacje i Lotaryngie, a
        czy moze Kanclerz Adolf byl tak przewidujacy, ze chodzilo mu o Wroclaw, Bytom,
        Szczecin, (Gdansk?), Krolewiec i Olsztyn jako Ziemie Zachodnie (i Polnocne)
        nielubianego panstwa na wschodzie.
        Bylbym niezmiernie wdzieczny za odpowiedz.

        Z PZDR Lombat
        • tadeusz18 Re: Kursy i swiadectwa 04.03.03, 03:49
          chodzi o wszystkie wymienione przez ciebie miejsca a generalnie o miejsca
          nalezace do III Rzeszy w granicach do 1939. Co do polskich terytoriow to
          chodzi o tzw. Ziemie Odzyskane,zielonogorskie,szczecinskie itp. tyle co ja
          sie orientuje z wlasnego doswiadczenia, Sieg Hiel !
          • janusz691 pan Lombat 04.03.03, 04:24
            Jest tak jak ten pan powyzej odpowiedzial. Jak pan potrzebuje detale to prosze
            na skrzynke bo tu zaraz zlecialaby sie halastra z Pcimia Dolnego.
            • Gość: troll Re: pan Lombat IP: *.sympatico.ca 04.03.03, 15:50
              janusz691 napisał:

              > Jest tak jak ten pan powyzej odpowiedzial. Jak pan potrzebuje detale to
              prosze
              > na skrzynke bo tu zaraz zlecialaby sie halastra z Pcimia Dolnego.

              Wypraszam sobie stanowczo. Ja jestem z Maciejowej Sredniej.
              • warchol3 Re: pan Lombat 04.03.03, 19:45
                Gość portalu: troll napisał(a):

                > janusz691 napisał:
                >
                > > Jest tak jak ten pan powyzej odpowiedzial. Jak pan potrzebuje detale to
                > prosze
                > > na skrzynke bo tu zaraz zlecialaby sie halastra z Pcimia Dolnego.
                >
                > Wypraszam sobie stanowczo. Ja jestem z Maciejowej Sredniej.

                co trolu jebany z sypatico siedzisz w kanadzie i sracze sprzatasz i cie wkurwia
                fakt ze niektorzy tego nie robia.
                by cie bardziej podkurwic to 3 osobom pomoglem z ewaluacja i wszystkie trzy
                robia teraz masters degree a jedna nawet dostala prace w zawodzie moze nie duzo
                jak na start bo tylko $70,000 na rok a z amerykanskim dyplomem bylo by to ok
                $90,000 no ale nie da sie wszystkiego zrobic. te dwie pozostale osoby robaia
                masters w innym kierunki niz w polsce bo polski dyplom maja zaliczony a teraz
                robia drugi tytul
                no i co kutasie zafajdany szlag cie zaraz trafi jak ty zmarnowales swoje zycie.
                a mama mowila idz matolku do szkoly. ha ha pajacyku
                • Gość: troll Chama przez sciane wyczuje, hehehehe IP: *.sympatico.ca 04.03.03, 19:51
                  • warchol3 Re: Chama przez sciane wyczuje, hehehehe 04.03.03, 20:20
                    no i co cieciu. to byla cala twoja wypowiedz. zatkalo cie zasrancu. no to marsz
                    to sprzatania kibla i nie odzywaj sie lepiej na tym forum mime ze zawsze
                    zmieniasz nicka ale twoja glupota jest zawsze taka sama.sympatico zafajdane.
                    • Gość: troll Nie chce osobie chleba odbierac, hehehehe IP: *.sympatico.ca 04.03.03, 20:31
                • Gość: troll Kierunek? Naprzod marsz czy skatologia, hehehe? IP: *.sympatico.ca 04.03.03, 20:45

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka