Dodaj do ulubionych

Najlepsza opieka medyczna na swiecie

27.09.06, 20:43
Fascynujace...rozumiem, e mogli jej walnac serie 25 radiacji, ale ze w
trakcie operacji lekarze najbardziej rozwinieta medycyne na swiecie nie
zorientowali sie ze operuja zdrowego czlowieka bez zadnych zmian rakowych?
Nie zbadano natychmiast po operacji usunietych tkanek smile
No, alesciwie to po co wink
Oczywiscie, ta druga kobieta ktora zdiagnozowano raka negatywnie
najprawdopodobniej umrze niedlugo na raka.


Garden City woman underwent surgery, radiation, only to be told of lab error -
she never had the disease
BY REID J. EPSTEIN
Newsday Staff Writer

September 27, 2006


After undergoing a lumpectomy and 25 painful radiation treatments, Lynne
Yurosko got surprising news: She never actually had breast cancer.

Now, a year and a half after her tissue sample was mixed up with another
woman's, the Garden City retail consultant said she has lost her trust in the
medical system and is concerned the radiation she received could itself cause
cancer. She is also worried that the woman with whom her biopsy samples were
switched may never have found out her true diagnosis, despite the
laboratory's assurances to the contrary.

"You trust them to give you accurate information," she said. "You have this
fear that it wasn't just me. It can be other women."

Yurosko, 56, is suing Quest Diagnostics; the Nassau Radiologic Group, a
medical and testing center with several locations in Nassau; and four
doctors.


"The woman whose slide was switched had a good holiday [Thanksgiving]," she
said. "I had cancer treatment."

Jim Conway, a senior fellow at the Institute for Health Care Improvement, a
not-for-profit health research organization in Cambridge, Mass., said
mislabeling errors happen in hospitals, though no figures are available about
how often.

"We are seeing throughout the health care system examples of the wrong test,
wrong patient are occurring," he said.
Obserwuj wątek
    • chardonnay Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 27.09.06, 20:46
      Tobie tez przez pomylke wycieto przysadke mozgowa w Lomzy.Idz lepiej
      protestowac...twoja Polska sie sypie w gruzy szmaciaszu.Kraj o ogromnym
      potencjale i wyksztalconych ludziach jest najbiedniejszy w europie... wstyd i
      hanba!
      • cfany.lolo Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 28.09.06, 15:54
        he he na szczescie ten "najbiedniejszy w europie" kraj (skad te dane?) nie
        stracil na twoim potencjale, ofiaro kanadyjskiej berbeluchy. Jednego obiboka
        mniej zyjacego na socjalu i pierdo...ego 3 po 3 na forum he he
        • wujekjurek Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 28.09.06, 15:58
          Cześć? Oderwałem się na chwilę od azbestu żeby się z Tobą przywitać. A Ty od
          czego się odrywasz jeśli chcesz coś tu napisać?
    • polonus5 Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 27.09.06, 21:10
      szmaciasz1 napisał:

      Fascynujace...rozumiem, e mogli jej walnac serie 25 radiacji, ale ze w
      trakcie operacji lekarze najbardziej rozwinieta medycyne na swiecie nie
      zorientowali sie ze operuja zdrowego czlowieka bez zadnych zmian rakowych?

      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

      szmaciasz1-felusiak - bull_shit_hunter - dlugopis_w_oku... itd

      brak chlopa juz calkowicie Tobie rozum odebral - z drugiej strony kto taka
      rapuche by chcial - napisz do chorego Kagana ....w sume udana by z Was byla para
      "ludzi sukcesu" he,he,he


      Chirurgia to w Polsce specjalizacja o największym zagrożeniu błędem (29%).
      Najczęstsze pomyłki to zabieg na niewłaściwym pacjencie, operacja narządu po
      odwrotnej stronie, pozostawione ciało obce, oparzenia sprzętem lub środkami
      chemicznymi. Dalej w tym rankingu ryzyka plasuje się ginekologia i położnictwo
      (22%), potem ortopedia (21%). Tylko 20% nieszczęść następuje z winy sprzętu,
      80% to wina człowieka. Ale nie błąd. To słowo nie istnieje w kodeksie etyki
      lekarskiej. Jest – zdarzenie niepożądane.

      Do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim trafił na zwykły zabieg hemoroidów.
      Lekarze znieczulili go od pasa w dół, spryskali krocze chlorkiem etylu,
      wyciągnęli skalpel elektryczny i... wyszli z sali. Nagle chlorek zapalił się od
      rozgrzanego skalpela i Paweł zaczął płonąć. Urolog, który zobaczył go przez
      przypadek, odwiązywał pasy. Spaliło się krocze i pośladki. Tygodniami leżał w
      pampersie – młody, zdrowy chłopak. Od tamtej pory jest bezpłodny i oszpecony,
      nie pójdzie nawet na basen. W sądzie walka trwała na noże. Paweł wnosił o 90
      tys. zadośćuczynienia, po trzech latach szarpania dostał 30 tys. w drodze ugody.

      W Stowarzyszeniu Pacjentów Primum Non Nocere segregatory puchną od listów.
      Pisze Marta H. z Warszawy: „Syna skierowano do szpitala z powodu braku prawego
      jądra w mosznie. Po operacji okazało się, że jądra nadal nie ma, a zoperowano
      jądro lewe”.

      Beata G., Jaświły: „Urodziłam w domu dziecko. Przybyły lekarz stwierdził zgon,
      nie badając go, i zawinął w reklamówkę. Po godzinie pielęgniarka, chcąc
      zważyć »zwłoki«, stwierdziła, że dziecko się rusza”. Anna G., Prudnik: „Mąż
      zgłosił się z bólem klatki piersiowej i drętwiejącą lewą ręką. Stwierdzono, że
      to kręgosłup, nie robiąc nawet EKG. Następnego dnia zmarł na zawał serca”.

      Pewien lekarz opowiada mi dowcip: – Są wśród nas trzy grupy: interniści, którzy
      wszystko wiedzą i nic nie robią, chirurdzy, którzy wszystko robią i nic nie
      wiedzą, patolodzy, co wszystko robią i wszystko wiedzą, z tym, że za późno...
      Brzmi jak z horroru, ale to nie film.



      • szmaciasz1 A okulisci ile % ? 27.09.06, 21:19
        A ty prawdopodobnie do okulisty powinienes isc, bo wzrok ci wyraznie
        szwankuje....tego fragmentu nie zauwazyles jak zwykle, co?

        W USA co roku z powodu pomyłek lekarskich umiera 100 tys. osób, to piąta
        przyczyna zgonów. Kolejne 200 tys. zostaje kalekami (raport Harvard School of
        Public Health). Porównując amerykańskie wyniki do kraju wielkości Polski, można
        obliczyć, że co roku z powodu (?!) leczenia może u nas umierać 15 tys. osób, a
        30 tys. doznawać uszkodzeń ciała.

        A przeciez to ten sam tekst smile))
        • polonus5 Re: A okulisci ile % ? 27.09.06, 22:25
          szmaciasz1 napisał:

          A ty prawdopodobnie do okulisty powinienes isc, bo wzrok ci wyraznie
          szwankuje....tego fragmentu nie zauwazyles jak zwykle, co?

          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          szmaciasz1-felusiak - bull_shit_hunter - dlugopis_w_oku... itd

          brak chlopa juz calkowicie Tobie rozum odebral - z drugiej strony kto taka
          rapuche by chcial (145kg)- napisz do chorego Kagana ....w sume udana by z Was
          byla para
          "ludzi sukcesu" he,he,he


          www.sppnn.org.pl/arch2/dz_ch2005/st.doc
          Plaga błędów medycznych


          Ponad 36 tysięcy osób prawdopodobnie umrze umrze w tym roku w Polsce z powodu
          błędów medycznych - dwukrotnie więcej, niż dotychczas szacowano. "Zdarzenia
          niepożądane", jak nazywają je lekarze, są już piątą przyczyną zgonów i
          częstszą przyczyną śmierci niż rak piersi, wypadki drogowe i AIDS. Aż 11
          proc. pacjentów ma poważne kłopoty zdrowotne z powodu uchybień podczas
          zabiegów, niewłaściwego dawkowania leków lub fatalnego stanu sprzętu
          medycznego. Tych pomyłek mogłoby być nawet trzykrotnie mniej, gdyby błędy
          medyczne były ujawniane, a nie skrzętnie ukrywane, jak od lat dzieje się w
          naszej służbie zdrowia. Skandynawskie badania wykazały, że najmniej błędów
          jest popełnianych w szpitalach, które przyznają się do pomyłek! W Danii,
          Niemczech, Austrii i Szwajcarii wprowadzono system monitorowania błędów,
          który dziesięć lat wcześniej zastosowano w lotnictwie, przemyśle kosmicznym,
          nuklearnym oraz chemicznym. W Wielkiej Brytanii od kilku miesięcy publikuje
          się nazwiska kardiochirurgów, którzy spowodowali najmniej i najwięcej
          powikłań. Kiedy w naszej służbie zdrowia błędy medyczne przestaną być tabu i
          zostaną wprowadzone podobne rozwiązania?

          TAJNA EPIDEMIA

          W ostatnich dwóch latach do dyrekcji szpitali, Ministerstwa Zdrowia, izb
          lekarskich i prokuratury wpłynęło ponad 20 tys. skarg i spraw z powodu utraty
          zdrowia lub życia z winy lekarza. Liczba spraw w sądach lekarskich i
          orzekanych kar zwiększa się o 20-30 proc. rocznie, a liczba skarg na
          postępowanie lekarzy jest już większa, niż wynosi średnia europejska. - To
          niestety tylko wierzchołek góry lodowej, bo ukrywanych jest od 50 proc. do 96
          proc. pomyłek i zaniedbań - mówi Barbara Kutryba z Europejskiego Towarzystwa
          Jakości w Opiece Medycznej (ESQH). Pierwszy anonimowy sondaż Towarzystwa
          Promocji Jakości Opieki Zdrowotnej w Polsce, przeprowadzony wśród 1200
          pracowników służby zdrowia, ujawnił, że 78,5 proc. lekarzy i pielęgniarek
          uczestniczyło w "zdarzeniu niepożądanym".

          24-letni student Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zmarł po
          pozornie niegroźnym upadku podczas zjazdu na snowboardzie. Odczuwał ból w
          płucach, miał gorączkę, skoki ciśnienia i trudności z oddychaniem, ale
          badanie rentgenowskie niczego nie wykazało. Zmarł po kilku dniach z powodu
          zatoru tętnicy płucnej. Rodzice zawiadomili prokuraturę, bo takie przypadki
          łatwo można wykryć za pomocą tomografii komputerowej. Olsztyńscy medycy
          popełnili błąd, uznając, że takie badanie jest niepotrzebnym wydatkiem. Do
          rzecznika praw pacjenta w podlaskim oddziale NFZ złożono skargę, że w ciągu
          siedmiu dni w siedmiu różnych placówkach lekarze postawili błędne diagnozy u
          tego samego dziecka. Jednemu się wydawało, że ma do czynienia z zatruciem
          pokarmowym, drugi podejrzewał zapalenie dróg moczowych, inni sądzili, że to
          angina, i zapisali... antybiotyki. Trzy razy błędnie odczytano wyniki badań
          USG. Dopiero gdy chłopiec był już w stanie agonalnym, okazało się, że ma
          pęknięty wyrostek robaczkowy. Na szczęście tym razem w porę go usunięto.

          ŁOPATA W BRZUCHU

          Lekarze twierdzą, że leczenie nie u każdego pacjenta jest jednakowo
          skuteczne, a dwa zdjęcia radiologiczne wykonywane nawet w krótkim czasie mogą
          wyglądać zupełnie inaczej. Słusznie narzekają, że obwinia się ich za błędy
          popełnione z powodu wadliwie działającej aparatury. Wielu "niebezpiecznych
          zdarzeń" nie można jednak nazwać choćby błędem w sztuce, bo są to zaniedbania
          kryminalne. Jak inaczej można nazwać pozostawienie po operacji w ciele
          pacjenta wacików lub narzędzi chirurgicznych? Lekarz Mirosław K. i
          instrumentariuszka Agnieszka K. z olsztyńskiego szpitala zostawili w brzuchu
          70-letniej pacjentki 30-centymetrową łyżkę chirurgiczną, nazywaną przez
          lekarzy "łopatą"! Chorej, mimo kolejnej operacji, nie udało się uratować (sąd
          w Olsztynie orzekł, że Mirosław K.

          przez cztery lata, a instrumentariuszka przez trzy lata nie mogą wykonywać
          zawodu). Chirurdzy szpitala w Kolbuszowej (Podkarpacie) usunęli z brzucha
          pacjentki chustę operacyjną, którą rok wcześniej zaszyli lekarze z Krakowa
          podczas zabiegu cesarskiego cięcia. Małgorzata Król z Ossowa pod Warszawą
          przez siedem miesięcy po cesarskim cięciu chodziła z chustą wielkości ścierki
          do naczyń w lewym boku, co spowodowało uszkodzenie jelit na długości 40 cm.

          W literaturze medycznej za malpractice (złą praktykę) uznaje się zarówno
          błędy w sztuce lekarskiej oraz niedopatrzenia w trakcie interwencji, jak i
          zaniedbania organizacyjne, a nawet brak należytej staranności i taktu w
          kontaktach z pacjentami! W Danii za złą praktykę uznaje się dopuszczenie do
          popełnienia samobójstwa przez pacjenta w szpitalu. W Polsce błędem medycznym
          jest co najwyżej użycie przez lekarza niewłaściwej procedury lub standardu
          terapeutycznego albo diagnostycznego (jeśli w ogóle są stosowane). Ryszard
          Kmita z Bielska-Białej, chory na raka jamy ustnej, po nawrocie choroby przez
          półtora roku był leczony antybiotykami zamiast chemioterapią. W Górnośląskim
          Centrum Zdrowia Dziecka i Matki siedmioletni Piotr Soszka po operacji wady
          wrodzonej układu moczowego otrzymał 1,5 litra płynu żywieniowego wprost do
          rdzenia kręgowego zamiast dożylnie. Chłopiec do końca życia będzie się
          poruszał na wózku inwalidzkim tylko dlatego, że końcówkę cewnika ulokowano
          nad obojczykiem, gdzie zwykle umieszcza się wejście do kroplówki, a
          anestezjolog nie opisał go na naklejonym plastrze. Rodzina w procesie
          cywilnym od szpitala domaga się dla syna 700 tys. zł odszkodowania za
          okaleczenie i 3 tys. zł renty miesięcznie.

          POLSKI KODEKS HIPOKRYZJI

          Aleksandra Piątek, rzecznik praw pacjenta w Narodowym Funduszu Zdrowia,
          uważa, że osoby skarżące szpitale na ogół nie kierują się jedynie chęcią
          zemsty czy "zarobienia na nieszczęściu". Poszkodowanym lub ich rodzinom
          chodzi raczej o ukaranie lekarza i dyrekcji ośrodka, by podobne błędy się nie
          powtarzały. Niestety, takie skargi inaczej pojmują lekarze, dla których
          chorzy ciągle narzekający i domagający się większej liczby badań są jedynie
          pacjentami "roszczeniowymi". A takich lepiej unikać i na ile to możliwe - nie
          przyjmować do szpitala. 32-letnią Dorotę Żołnik tak właśnie potraktowali
          chirurdzy w Warszawie, którzy przeprowadzili u niej operację laparoskopową
          jamy brzusznej. Gdy po zabiegu skarżyła się na wymioty i zaburzenia
          wypróżniania, lekarze wmawiali jej chorobę psychiczną! Dopiero kilka miesięcy
          później, po interwencji biura praw pacjenta, poddano ją operacji w innym
          szpitalu, ale na skuteczne leczenie było już za późno. Pacjentka zmarła z
          powodu wielu obrażeń wewnętrznych, m.in. perforacji przełyku, płuc i
          zapalenia otrzewnej, do których doszło podczas skandalicznie przeprowadzonej
          laparoskopii.

          Źle pojęta solidarność zawodowa sprawia, że polscy lekarze podrabiają
          dokumentację medyczną i składają fałszywe zeznania. W polskim prawie nie
          istnieje nawet pojęcie błędu medycznego. Słowo "błąd" występuje w ustawach o
          ochronie zdrowia, ale wyłącznie w potocznym znaczeniu - gdy chodzi o
          wprowadzenie kogoś w błąd!

          O błędzie w sztuce lekarskiej ani błędzie medycznym nie wspomina nawet polski
          kodeks etyki lekarskiej. Jest w nim jedynie adnotacja o "błędnym postępowaniu
          diagnostycznym lub leczniczym, które nie jest zgodne z aktualną
          • polonus5 Re: A okulisci ile % cd 27.09.06, 23:30
            wiedzą
            medyczną".

            W kodeksie jest natomiast wyraźnie zaznaczone, że "lekarz nie powinien
            wypowiadać niekorzystnej oceny działalności zawodowej innego lekarza lub
            dyskredytować go w jakikolwiek sposób" (art. 52). O sile artykułu 52
            przekonał się prof. Jan Kuydowicz, wirusolog z Łodzi, pierwszy w Polsce
            profesor medycyny, który zgłosił do prokuratury popełnienie błędu przez
            innego lekarza z tytułem profesora. Przed kilkoma laty trafił do niego
            Stanisław Szczupak cierpiący na wirusowe zapalenie wątroby typu C, który od
            pięciu lat zamiast za pomocą leków przeciwwirusowych był leczony sterydami
            obniża
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30259&w=29934798
    • ratpole Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 27.09.06, 23:54
      szmaciasz1 napisał:

      > Fascynujace...rozumiem, e mogli jej walnac serie 25 radiacji, ale ze w
      > trakcie operacji lekarze najbardziej rozwinieta medycyne na swiecie nie
      > zorientowali sie ze operuja zdrowego czlowieka bez zadnych zmian rakowych?

      Jezeli ktos ocenia caly kraj po jednej pomylce lekarskiej to lepiej, zeby sobie
      od razu strzelil w leb albo wyjechal do Szwajcarii, hehehe
    • clanton Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 28.09.06, 06:20
      Szmaciasz musial za komuny pracowac w audycji "Tu Jedynka".
      • wujekjurek Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 28.09.06, 16:01
        clanton napisał:

        > Szmaciasz musial za komuny pracowac w audycji "Tu Jedynka".

        Aaaa, to on! Pamiętam "Tu Jedynka, słuchacie Jedynki". A później zazwyczaj
        szedł tekst o bezrobociu i biedzie na Zachodzie, "w socjaliźmie natomiast..."
        • piss.doff Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 29.09.06, 06:42
          ja tez pamietam! To wszystko bylo klamstwo, tak?
      • ontarian Re: Najlepsza opieka medyczna na swiecie 28.09.06, 16:03
        szmaciasz za komuny, to szmatami handlowal
        teraz z reszta tez, bo go bonk nawet na zlomowisku nie chce
    • piss.doff nie czarujcie sie 29.09.06, 03:29
      jak juz lekarz wezmie was w swoje lapki, nawet najlepszy to kupcie sobie grob.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka