29.09.06, 22:54
Przypadkiem trafiłem na forum polonijne.
Oj kochani rodacy, minęło juz chyba z 8 lat jak wróciłem z Chicago (po ponad
3 latach) a poziom dyskusji niewiele się zmienił przez te lata .... smile
Cały czas wypowiedzi a la radio WPNA z Chicago (istnieje to jeszcze ?)

A w kraju wielkie zmiany, rozwój, stolica i inne miasta pięknieją, pracy
coraz wiecej i coraz lepiej płatnej ...

Nie myslicie o powrocie ?

Pozdrowienia z Warszawy
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: poziom 29.09.06, 22:57
      cicero30 napisał:


      > A w kraju wielkie zmiany, rozwój, stolica i inne miasta pięknieją, pracy
      > coraz wiecej i coraz lepiej płatnej ...

      doklednie! nowy plan piecioletni przewiduje przescigniecie gospodarki USA w
      roku 1980...oh wait!
      • cicero30 Re: poziom 29.09.06, 23:38
        No nie to jest niewykonalne z przescignieciem USA - bo USa to potega, powaga smile
        Z tym planem 5-letnim to faktycznie troche tak mi się to chyba zrymowało w mysl
        słusznej idei, po 3 pysznych tyskich browarach smile)))))))

        Chcialem tylko powiedziec, że jak ma się głowe na karku to tutaj mozna życ na
        wyzszym poziomie nic na Jackowie, Wladysławowie, czy nawet w podchicagowskich
        Niles czy Highland Park ...
        Ale Wy i tak pewnie w to nie uwierzycie... a nawet jak przyjedziecie i
        zobaczycie to co najwyżej powiecie, że tak to tylko zlodzieje żyją...
        Pozdro od Zioma z W-wy
        • jot-23 Re: poziom 29.09.06, 23:58
          to bylo juz walkowane 10-tki razy....

          wszedzie mozna "zyc na wyzszym poziomie", bardzo mnie to cieszy, szczegolnie
          jezeli inwokujesz "jackowo" jako "baseline", tylko co z tych wiadomosci? i dla
          kogo? bedac tutaj tylko 3 lata, wyjazd spowrotem do polski byl dla ciebie
          zapewne dobra decyzja, szczegolnie ze sprawiasz wrazenie zadowolonego! dla mnie
          personaleni to nie ma znaczenia, bo jestem na dobre zwiazany z tym krajem i
          nastepna emigracja nie wchodzi w rachube, jedna na jeden zywot mi wystarczy.
          z tym tyskim browarem, to nie przesadzalbym, piwo sredniej jakosci, ani dobre
          ani zle... jak to sie mowi "nothing to write home about" , sa takich piw setki
          na calym swiecie, ale i to uwazam za polski sukces, wyprodukowac cos co nie
          odstaje zbytnio od swiatowego standartu.

          well... powodzenia! heh
          • chardonnay Re: poziom Ranking: jakość życia najgorsza w Warsz 30.09.06, 01:56
            Hahahahahahaha Cicero ...niezle jestes stukniety?
            Poczytaj ponizej...
            Ranking: jakość życia najgorsza w Warszawie ..MOSKWA wyprzedzila wawe...
            Warszawa na ostatnim miejscu w EUROPIE.Syf, kila mogila.Oj koles dales dupy...
            dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3646274.html
        • drabiniasty Re: poziom 30.09.06, 04:00
          Cicero,
          Nie sztuka zyc na wysokim poziomie w gownie. Sztuka zyc na wysokim poziomie w
          demoktatycznym praworzadnym kraju, gdzie ma sie tzw. swiety spokoj i gdzie
          urzednicy panstwowi nie wpieprzaja sie kazdemu w zycie, poslowie nie kradna a
          lapowkarstwo nie jest sposobem zycia.
          • ratpole Re: poziom 30.09.06, 07:01
            drabiniasty napisał:

            > Cicero,
            > Nie sztuka zyc na wysokim poziomie w gownie.

            Dokladnie.
            Azbesciarskie Bolek wraca z calym uciulanym na dachach majatkiem, kupuje lub
            otwiera sklepik osiedlowy, stawia przed nim sprowadzonego z Ameryki SUV i przez
            jakis czas napawa sie "wysokim statusem spolecznym", bo okoliczne dziwki lgna do
            podstarzalego "biznesmana", a dawni koledzy, dzis menele, klaniaja sie w pas
            dziekujac za kilkuzlotowe wsparcie. I mysli, ze odkryl Bonanze, co po czesci
            jest racja w przypadku osobnikow o takim "mindset". Zdazy jeszcze pochwalic sie
            swoim sukcesem na Forum Polonia, a tydzien pozniej najpierw gina z SUV'a
            lusterka, potem kola, potem caly ginie, a w sklepie jedyna przybywajaca
            wartosciowa rzecza sa wpisy "winien" w zeszycie krechowym.
    • drabiniasty Re: poziom 30.09.06, 03:56
      Chlopie,
      to co widzialem wcale nie wskazuje na to, co piszesz. Warszawa zrobila sie
      tandetnym bazarem z molami a la aspiracje pani Ninki. Jakosc tego, co tam
      sprzedaje jest nijaka, wszystko rozpada sie po 2 miesiacach. Standard zycia
      coraz gorszy, woda z kranu kleci ale jest niepitna, trzeba z butelka isc do
      studni oligocenskiej. Jedzenie mozna kupic w wypicowanym sklepie ale nie ma
      pewnosci, czy to nie jest stare i z odzysku. Samochody kradna. I zeby bylo co.
      Polowa Warszawy jezdzi takimi wypierdkami, dziwilem sie,ze to nie zabawka tylko
      samochod nazywa sie to dawoo, czy cos podobnie. 80$ nie wie, jak prowadzic
      samochod!!!To kompletni samobojcy.
      W ogole brod smrod i ubostwo. Ludzie na potege opuszczaja kraj zwlaszcza
      mlodzi, bo nie maja zadnej przyszlosci. Praca jest ale placa tyle, co kot
      naplakal. W latach 2000-2005 wyjechalo prawie 1.5mln ludzi w wieku 18-25 lat.
      Jesli ktos jest po 40 tce, to najlepiej zeby sie powiesil, bo na pewno nie
      znajdzie pracy. Praca jest dla mlodych 20-letnich panieniek. Ludzie z
      doswiadczeniem pracy i znajomoscia rzeczy nie sa potrzebni, o czym wlasnie
      decyduja takie wlasnie 20-letnie pindzie bedace szefowymi kadr. Na zasilkach
      wiec siedza 40 i 50 latki w pelni sil, dlugoletnim doswiadczeniem i
      wszechstronnym wyksztalceniem, ktorych nikt juz nie potrzebuje. Stawia sie na
      mlodych. A mlodzi, jak ambitni maja kraj w 4 literach i wyjezdzaja. Biznesy sa
      a jakze, prywatne. Tylko wlasciciele swoim poziomem nie docieraja do zera.
      Wprowadzaja stosunki pracy z 1850 roku, kiedy naczelnym haslem bylo wycisnac z
      pracownika ile sie da i jak mozna, nie zaplacic albo placic niewiele za 12
      godzin pracy.
      Dziekuje ci za zaproszenie do Warszawy.
      Jesli jade na wakacje, to znajduje duzo przyjemniejsze i ciekawsze
      miejsca.
      • cicero30 Re: poziom 02.10.06, 00:24
        Powiem Wam tylko, że mam wrażenie, że na siłe chcecie usprawiedliwic swój wybór
        (zycia na obczyznie). Wasze komentarze opieraja sie na jakichs bzdurnych
        rankingach w których z góry wiadomo, że Warszawa (podobnie dowolne, inne
        polskie miasto) przegra z Zurichem (nie wiem czy w rankingu byly brane pod
        uwagę amerykanskie miasta bo to jest moim zdaniem dopiero dramat).
        Zgadzam sie co do aut - rzeczywiscie trudno sobie w Polsce pozwolic na
        dojezdzanie do pracy Fordem F 150, który pali kilkadziesiet litrow. Ja
        osobiscie nie jezdze SUV'em tylko firmowym Reanault Laguna (cos porownywalnego
        do Hondy Accord dla tych co nie wiedza jak to wyglada) i nie prowadze
        warzywniaka tylko wspomagam swoimi umiejetnosciami amerykanska firma z
        pierwszej setki magazynu FORTUNE, ktora bez polskiej wiedzy zginela by w
        naszych realiach w ciagu maksimum 3 miesiecy. Takze samochody zgoda ! Z drugiej
        strony popatrzcie sobie jakie domy maja ludzie w Polsce, z jakich materiałów i
        jak wykonczone wewnatrz. Mozecie sobie troche popatrzec na stronie Muratora lub
        jednak przyjechac do Polski i wybrac sie na przyklad na dowolne przedmiescie
        Warszawy. A i w samej Warszawie powstaja osiedla,że dech zapiera nawet
        obcokrajowcom, przesyłam przykład bo penie nie uwierzycie:
        marinamokotow.ovh.org/punbb/gallery.php W porownaniu w amerykanskimi
        sidingami i "dry-wallami" to naprawde jest troche lepsza jakośc. Zresztą kiedys
        pracowałem dla pewnych ludzi w Northbrook (dosc bogate przedmiescie Chicago),
        którzy byli w Polsce i pamietam jak dziś, ze byli pod warazeniem poziomu zycia
        i jakosci tutejszych (nowych) domów. A to byla rok 1997 czy jakos tak ... No
        cóż nie będę Was przekonywał na siłe. Jednak uważam, że naprawde wiele z osób
        które przeszly "imigracyjną szkołe" mogło by spokojnie ułożyc sobie życie w
        kraju ... Życze Wam powodzenia !
        • piss.doff [...] 02.10.06, 01:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piss.doff fajnie ze usuneliscie tylko dlaczego? 02.10.06, 11:26
            przeciez tam nic nie bylo wywrotowego.
        • jot-23 Re: poziom 02.10.06, 02:07
          ummm... ta marina mokotow, to najlepszy przyklad jak jest teraz wspaniale zyc w
          polsce? bo co ja na tych zdjeciach widze to dosc koszmarne betonowe bloczki, na
          kazdym zdjeciu wrominentnie widoczne dlugie rzedy zasiekow.... jakby mi
          doplacali to nie wiem czy bym sie zdecydowal na zeslanie do takiej kolonii
          karnej.
        • eric.bloodaxe blogoslawieni ktorzy widzieli... 02.10.06, 06:53
          ... a i tak nie uwierzyli. Albowiem oni polskiego crap'u ogladac nie beda.

          cicero30 napisał:
          > jak wykonczone wewnatrz. Mozecie sobie troche popatrzec na stronie Muratora lub
          > jednak przyjechac do Polski i wybrac sie na przyklad na dowolne przedmiescie
          > Warszawy. A i w samej Warszawie powstaja osiedla,że dech zapiera nawet
          > obcokrajowcom, przesyłam przykład bo penie nie uwierzycie:
          > marinamokotow.ovh.org/punbb/gallery.php

          Akurat Marina Mokotow to mikrokosmos polackiego chaosu, niestabilnosci prawa i
          wlasnosci, pieniactwa, oraz urzedniczej samowoli i niekompetencji. Have I missed
          anything?

          Osiedla Marina zabralo powietrze stolicy?
          www.kredyty.net/artykuly/Osiedla-Marina-zabralo-powietrze-stolicy%3F/183/
          > nie prowadze
          > warzywniaka tylko wspomagam swoimi umiejetnosciami amerykanska firma z
          > pierwszej setki magazynu FORTUNE, ktora bez polskiej wiedzy zginela by w
          > naszych realiach w ciagu maksimum 3 miesiecy.

          Wlasnie tychze waszych realiow normalni ludzie Zachodu sie obawiaja.
      • piss.doff poziom twoj jest drabiniasty, kazdy widzi 02.10.06, 01:28
        drabiniasty, czytam ciebie i chcialbym i widze, ze przesadzasz z zawisci do
        panstwa polskiego gdzie sie byc moze nawet urodziles, bo jezykiem polskim
        wladasz calkiem niezle. To sa paszkwile ktore wypisujesz. Jestes typowym chamem
        emigracyjnym i do tego chyba jedynym na tym forum ktory takie pierdoly
        wypisuje. Szkoda mojego czasu na komentowanie twoich wypowiedzi: wszystko co
        piszesz to jest kompletny nonsens. Prawde tu ktos kiedys napisal ze negatywnie
        o Polsce pisza tylko obywatele jakichs drugorzednych narodowosci ktorym sie
        mocno poyebalo w glowkach jak byli dziecmi i tak juz zostalo.
        • piss.doff widze ze cenzorom spodobal sie moj post 02.10.06, 11:26
          do tego stopnia ze usuneliscie moj poprzedni post. taki samiutki jak ten.

          przywalacie za mocno cenzura. Ja rozumiem ze walka z wrogami jest haslem dnia
          (i nocy) ale panowie, straciliscie poczucie rzeczywistosci.
          • piss.doff cenzurka wreszcie poszla po rozum do glowy 02.10.06, 17:03
            widocznie jakis nowy nerwowy gliniak mial slubze i go szefu ochrzanil za
            gorliwosc.
    • polonus5 Re: poziom 02.10.06, 00:33
      tak,tak masz racje dzis wlasnie w TVN 24 widzialem relacje z manifestacji
      poparcia dla PiSu ze Szczecina i te okrzyki nienawisci moherow kierowanych do
      wszystkich o innych pogladach - widac te wiekie zmiany oj juz jest dobrze a
      bedzie jeszcze lepiej.
      aleluja i do przodu !!!!
    • tracey Re: poziom 02.10.06, 09:53
      Cicero30,

      Jezeli zyje sie w USA legalnie, skonczylo tam studia albo zalozylo wlasne
      przedsiebiorstwo to nie ma najmniejszego sensu do Polski wracac. Prowadzenie
      interesu w Polsce to karkolomna wycieczka - zlamiesz kark zanim bedziesz
      wiedzial ze na krawedzi stoisz. W Polsce nadal panuje przekupstwo,
      skomplikowana sytuacja prawno-podatkowa i masa tzw. "red tape". Z US nie da sie
      tego porownac.

      Jezeli pracujesz dla jakiejs firmy to wszystko idzie dobrze tylko tak dlugo jak
      ta prace masz - i jestem pewna, ze Twoja firma zatrudnila Cie miedzy innymi
      dlatego ze miales jakies tam Amerykanskie doswiadczenie. Ale rynek pracy w
      Polsce jest napiety i jak prace stracisz to o nowa jest bardzo, bardzo trudno -
      zwlaszcza jak skonczysz 35 lat.

      Czy myslisz, ze ludzie ktorzy ciagle emigruja z Polski robia to bo im za nudno
      w tej "wspanialej" Polskiej rzecyzwistosci? Ludzie glosuja nogami i niestety
      ich "glosowanei" wskazuje jak na razie na to, ze Polska nie zapewnia im takiego
      standartu zycia jak inne kraje.

      Chyba na powaznie nie chcesz porownywac tego osiedla, do ktorego link podales
      z Highland Park czy Northbrook? Pod linkiem ktory podales widac - nowoczesne
      wprawdzie - ale blokowisko. W Northbrook ludzie maja duze domy na rozleglych
      dzialkach gdzie mieszkaja wsrod zieleni. Do Botanic garden masz dwa kroki, jest
      aktywny Park District ktore dla wioski ciagle cos urzadza, bardzo dobre school
      district. Jak to wogole mozna porownywac z jakoscia zycia w W-wie?

      Tu jest link do paru domow na sprzedaz w Northbrook (copy and paste caly link):
      www.christiesgreatestates.com/properties/index.htm?price_low=&price_high=&gval%5Bcurrency%5D=&gval%5Bcountry_id%5D=&gval%
      5Bstate_id%5D=14&gval%5Bcity_search%
      5D=northbrook&keywordsrch=&keys=1&search_id=&action=Search&submit=SUBMIT+SEARCH

      Podajesz bardzo optymistyczna wersje zycia w Polsce ale ona jest prawdziwa dla
      5% ludnosci.

      Poza tym co jak co ale Warszawa nawet w Polsce nie oferuje wysokiej jakosci
      zycia nie mowiec juz zeby ja porownywac jako miasto na miedzynarodowej skali.
      • piss.doff zalozylowlasne przedsiebiorstwo: czlowieku 02.10.06, 11:28
        przestan pierdoly o jakichs moniakach solic ludziom za oceanem bo jeszcze w to
        uwierza.
      • cicero30 Re: poziom 02.10.06, 14:42
        www.konstancin1.pl/strona.php?strona=domy&odkad=20
        dla tych co wola jednak domek z ogrodkiem - polecam te stronke.
        Obiecuje, ze koncze juz te dyskusje bo widze, ze w USA Polacy nadal wszystko
        wiedza jednak najlepiej. A jak im brakuje argumentow to jeszcze na dokladke
        obrazac potrafia. Dzieki, nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze nie musze juz
        tego wszystkiego sluchac na codzien...
        • piss.doff Re: poziom 02.10.06, 17:08
          nie denerwuj sie. Tobie dzialaja na nerwy polonisci a mnie dzialaja na nerwy
          cenzorzy bo zachowuja sie jak mlodociani idioci. Te domki- to smrod bije z
          obrazkow jak znasz sie cokolwiek na domach. Calosc nadaje sie do wyburzenia i
          jezeli ziemia jest cos warta to mozna dopiero cos tam budowac. Oczywiscie jak
          to zabytki to tego szajsu zabytkowego nie mozna dotknac bez konserwatora. Ktos
          kto kupil to liczyl ze jakis polobista kupi a tymczasemjak widac z obrazkow
          nikt sie na to przeinwestowane badziewie nie lapie.
    • na.imie.mam Re: poziom 02.10.06, 10:42
      cycero napisala:
      "nie prowadze warzywniaka tylko wspomagam swoimi umiejetnosciami amerykanska
      firma z pierwszej setki magazynu FORTUNE, ktora bez polskiej wiedzy zginela by
      w naszych realiach w ciagu maksimum 3 miesiecy. Takze samochody zgoda ! Z
      drugiej strony popatrzcie sobie jakie domy maja ludzie w Polsce, z jakich
      materiałów i jak wykonczone wewnatrz."..bla, bla..bla


      swoja droga to biedna ta amerika i jej firmy(z pierwszej setkismile) skoro taki
      tluczek dla nich pracuje
      lojojoj upadek
    • ratpole Re: poziom 02.10.06, 15:13
      cicero30 napisał:

      > Przypadkiem trafiłem na forum polonijne.
      > Oj kochani rodacy, minęło juz chyba z 8 lat jak wróciłem z Chicago (po ponad
      > 3 latach)...

      A wiec byles "turysta".
      Czy zdajesz sobie sprawe, ze Ameryki widziales tyle co przez bejzmenciane
      okienko, czy bedziesz nam tu ciemnote wtykal?

      > Cały czas wypowiedzi a la radio WPNA z Chicago (istnieje to jeszcze ?)

      Mam wrazenie, ze Radio WPNA bedzie istnialo jeszcze dlugo po tym jak Osiedle
      Marina zostanie zaorane
      www.kredyty.net/artykuly/Osiedla-Marina-zabralo-powietrze-stolicy%3F/183/
      > A w kraju wielkie zmiany, rozwój, stolica i inne miasta pięknieją, pracy
      > coraz wiecej i coraz lepiej płatnej ...

      Wiemy, wiemy. My mozemy jezdzic w DWIE strony i korzystamy z tego. O dziwo, w
      drodze powrotnej oddychamy z ulga a nie ze szlochem, hehehe

      > Nie myslicie o powrocie ?

      Kpisz? smile))
      A ty nie myslisz o powrocie? Pewnie tak, ale szlaban?
    • jot-23 lol...niezly link do tego konstancina 02.10.06, 15:56
      www.konstancin1.pl/zdjecia/P7253844.JPG
      "maly domek w Jesiornie"

      Domek całoroczny 40m2
      • piss.doff Re: lol...niezly link do tego konstancina 02.10.06, 17:11
        co by o tym przybytku nie mowic toma bardzo logicznie zaprojektowany komin z
        pieca (po srodku budynka) zamiast wg modly przyklejania go do zewnetrznej sciany
    • wujekjurek Przesada, 02.10.06, 17:15
      Przesadzasz. Z moich obserwacji (mieszkam daleeeeko od Chicago) wynika, że
      każdy wie doskonale co się dzieje w Polsce, każdy zauważa postęp i cieszy się
      zmianami na lepsze.

      Niemniej jednak powrót do Polski po wielu latach pobytu to druga emigracja i
      niewielu się na to zdobędzie, aczkolwiek znam takich. W Twoim przypadku to
      były tylko 3 lata.

      Masz rację, Warszawa (moje miasto) ładnieje. Nawet Ursynów-Natolin jest teraz
      bardziej uporządkowany i odpicowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka