Dodaj do ulubionych

Zlapani w emigracje

13.11.06, 19:43
Niejednokrotnie maja gorzej jak w Polsce.Malo zarabiaja i wszystko idzie na
koszty sa na dnie drabiny spolecznej swoich krajow osiwedlenia.Z sytuacji tej
nie ma wyjscia pozostaje tylko czekac na smierc.
Obserwuj wątek
    • yaponczyk Re: Zlapani w emigracje 13.11.06, 19:49
      Bruniak przestan, bo zaraz Cie sie dostanie po lbie jak sie zjada na
      harleyach "ludzie imigracyjnego sukcesu" i ci co do Polski jezdza pare razy w
      roku a nie wiedza jak sie w Polsce VAT odprowadza od kapoty zakupionej w
      sklepie smile
      • harlista Re: Zlapani w emigracje 13.11.06, 20:52
        Wlasnie 11 lat na rzadowej posadzie, bardzo dobrej zreszta bo nawet za przerwe
        na kawe placa i kupe na koszt firmy mozna zrobic
        Szkoda tylko ze za dojazd trzeba placic $500 na miesiac, na ale trzeba sie
        pazurami trzymac bo wiadomo ze druga taka okazja sie nie trafi
        Specjalista od gumowych dzwonow, nie rozrozniajacych najwiekszych firm
        lotniczych w USA od ktorych rzad USA, a wiec ponoc jego pracodawca kupuje
        samoloty.
        Pewne modele nie maja rozumu ale maja bujna fantazje

        Oto: yaponczyk/szmaciarski/syfiasz/ szmaciasz........... w calej okazalosci
        • yaponczyk Re: Zlapani w emigracje 13.11.06, 20:56
          od ktorych rzad USA, a wiec ponoc jego pracodawca kupuje
          > samoloty.

          Masz podobno dzieci, zapytaj, jakie to roznego typu rzady funkcjonuja w USA,
          ok?
          Beda padaly trudne terminy- federal, state, city, etc., nie wszystko od razu
          zalapiesz ale badz cierplywy, jak czegos nie rozumiesz- pytaj !
          I zmien juz plyte bo sie nudny zrobiles.
          • harlista Re: Zlapani w emigracje 13.11.06, 21:59
            A to dobre:
            wg yaponczyka "rzad USA" to wiecej niz jeden rzad
            "Beda padaly trudne terminy- federal, state, city, etc"

            Naprawde trudne do zrozumienia dla niego.
            To dokladnie tak jak "Northrop Grumman Corporation"i "Lockheed Martin corp" to
            NIE to samo.

            A moze jest rzad poludniowego USA, polnocnego USA, poludniowo zachodniego USA
            itd.

            PS Jak spotkanie z tow Michnikiem?
            Uprzejmie doniosles ze:.........................(tu wpisac doniesienie)
            • yaponczyk Powiedz, dlaczego ? 14.11.06, 03:10
              Probujesz za wszelka cene pokazac swe braki w logicznym mysleniu? Znowu
              masochizm? Probowales sie ciac zyletka kiedys, mzoe to lepsze ?

              >Masz podobno dzieci, zapytaj, jakie to roznego typu rzady funkcjonuja w USA,

              Przeciez:""Roznego typu rzady"" to nie to samo co "rzad USA, to wiecej niz
              jeden rzad""

              Wiem ze myslenie troszke abstrakcyjne to nie to samo co rower ze stodoly
              wyprowadzic ale albo nie pisz albo wysil troche te dwie pozostale ci komorki
              mozgowe, ok?



              ok?
              Ten post nie lamie Netykiety ani Regulaminu !
              • harlista Re: Powiedz, dlaczego ? 14.11.06, 03:25
                yaponczyk,
                przy twoim stanie psychicznym radzilbym ci nie pic. W kazdym razie tych
                najtanszych "trunkow"
                POGORSZA CI SIE WYRAZNIE.
                Lyknij pastyleczki przepisaneprzez pana doktora, popij woda a jutro jak ci moze
                przejdzie wylymaczysz mi moze (jezeli bedziesz w stanie) co chciales powiedziec

                "Przeciez:""Roznego typu rzady"" to nie to samo co "rzad USA, to wiecej niz
                jeden rzad""
                • yaponczyk Re: Powiedz, dlaczego ? 14.11.06, 03:34
                  Odpuszczam, masz racje. Za trudny dla mnie jestes.
                  Probowalem naweg czerwonej szmaty na glowe, tez nic ne pomaga, tylko dzieci w
                  lobby uciekaja sad
                  • harlista Re: Powiedz, dlaczego ? 14.11.06, 03:43
                    "Odpuszczam, masz racje. Za trudny dla mnie jestes."

                    Nie rob tego. Skad ja znajde teraz takiego "towarzysza" do dyskusji

                    "Probowalem naweg czerwonej szmaty na glowe, tez nic ne pomaga, tylko dzieci w
                    lobby uciekaja sad"

                    Sprobuj condom na glowe. Moze przynajmniej dziewczyny popeca na ciebie - Big Dick
              • harlista Re: Powiedz, dlaczego ? 14.11.06, 03:39
                A to dobre:
                wg yaponczyka "rzad USA" to wiecej niz jeden rzad
                "Beda padaly trudne terminy- federal, state, city, etc"

                Czy jestes w stanie swoim rozumkim pojac "subtelna" roznice:
                "rzad USA"( o czym ja pisalem) od "rzady a USA"(co ty zrozumiales)?
                Jak wpadniesz zglos sie,
                Jezeli mialbys trudnosci zapytaj sie tego 5 cio letniego syna twojego sasiada.
                On ci zapewne wytlumaczy
    • piss.doff Re: Zlapani w emigracje 13.11.06, 20:47
      rozumiem cie bruno. Czasem tak wyjdzie. Nie zalamuj sie, jeszcze pare late moze
      jakos pociagniesz. W V-tej albo w najwyzej w VI-tej na pewno wreszcie sie
      znajdziesz.
    • ratpole Brunek, podaj adres 13.11.06, 20:59
      Osobiscie przywioze ci garnek cieplej, pozywnej zupy.
      Ty bidoku, jak nam cie zal.
      • chardonnay Re: Brunek, podaj adres 13.11.06, 23:16
        To twoja rodzina jest na dole drabiny Bruno? Moze im szczudla kup ...beda sie
        przemieszczac szybciej.Podobno w Szkocji sa jeszcze miejsca w parku.
        • hotdog1 Re: Brunek, zaloz tablice z dykty na plecy 13.11.06, 23:29
          i zacznij spacerowac po ulicach Toronto z relkama wypisana na
          dyktcie!!!!!,haahahahaha!!jak twoj kolega w Toruniu ,elektryk od wysokich
          napiec ,heheheeheh!,moze tym sposobem uzbierasz na bilet lotniczy do Polski i
          nie bedziesz musial sie juz meczyc na tej emigracji tak bardzo nie chcianej
          przez ciebie.
        • soup.nazi Re: Brunek, podaj adres 15.11.06, 04:29
          chardonnay napisał:

          > To twoja rodzina jest na dole drabiny Bruno? Moze im szczudla kup ...beda sie
          > przemieszczac szybciej.Podobno w Szkocji sa jeszcze miejsca w parku.

          ... i labedzie!
      • soup.nazi Re: Brunek, podaj adres 15.11.06, 04:28
        ratpole napisał:

        > Osobiscie przywioze ci garnek cieplej, pozywnej zupy.
        > Ty bidoku, jak nam cie zal.

        Najlepiej mu zrobi zupa magriguli - wywar z goovna i cebuli
    • jot-23 Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 00:38
      ale na powaznie, 2 lata temu kupilem mieszkanie w centrum bialego, hehe 90k jak
      dolary byly po 3.5 chyba, teraz za mniej niz 160k nie kupisz, a i dulary 20%
      tansze!

      mineta... ty masz przerabane, teraz nawet na emeryture juz do kraju nie
      wrocisz....jak zdechniesz przyjedzie po ciebie jakis anonimowy czarnuch z city,
      zapakuja cie do czarnego plastikowego wora , takiego jak na garbec, wywioza za
      miasto , wrzuca do dolu , posypia wapnem...ehhh... cos mi sie poyebalo, tak
      pochowali mozarta (w/g formana) ....wiec pomysl jak twoj pogrzeb bedzie
      wygladal? moze bedziesz smierdizal ze 3 miesiace w swojej komunalnej noze, az
      sie w koncu araby okok cos zaczna niepokoic ze robactwa wiecej niz zazwyczaj?
    • luiza-w-ogrodzie Wspolczuje tobie, bruno 14.11.06, 00:40
      Wspolczuje tobie, bruno, musisz sie rzeczywiscie czuc zlapany w pulapke. I to
      czekanie na smierc, zamiast zyc pelnia zycia... brr, to jest straszne.
      Serdecznie pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • kan_z_oz Re: Wspolczuje tobie, bruno 14.11.06, 02:53
        Przychodzi Baba do lekarza i mówi; - Panie doktorze wszystko mnie boli.
        Lekarz; - Ale czy może Pani powiedzieć konkretnie co Panią boli?
        Baba; - Nie Panie doktorze. Poprostu wszystko mnie boli.
        Lekarz; Niech Pani obłoży się borowiną i zacznie posypywać ziemią.
        Baba; - Panie doktorze; A pomoże to...?
        Lekarz; _Nie, nie pomoże. Ale niech się Pani zacznie przyzwyczajać...

        Bruno...nic tylko zacząć posypywać się ziemią...po przeczytaniu
        Twojego 'optymistego' postu.

        Kan
        • luiza-w-ogrodzie Kan, LOL 14.11.06, 03:17
          Wyobrazilam sobie Bruna w borowinie :o)
    • normalski1 Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 03:18
      Bruno ma racje ,emigracja to nie rekreacja ,nie każdy lubin mieszkac między
      żółtymi i czarnymi wszędzie smród czosnkiem i ryżem ,po ulicy chodzą jakies
      karykaturki !
      w polsce chociaz widac ludzi !
      • flipflap Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 03:29
        normalski1 napisał:

        > Bruno ma racje ,emigracja to nie rekreacja ,nie każdy lubin mieszkac między
        > żółtymi i czarnymi wszędzie smród czosnkiem i ryżem ,po ulicy chodzą jakies
        > karykaturki !
        > w polsce chociaz widac ludzi !

        Na cholerę siedzieć. Wracaj do Polski i wsio.
      • chardonnay Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 03:46
        Podzielam panska uwage, lepiej mieszkac wsrod swoich karkow w przepoconych
        koszulach.Zawsze to swoj smrod.
        • tubajfor Re: Zlapani w brunerowska emigracje 14.11.06, 03:58
          Bruner mieszka miedzy arabami i murzynami w duzych multi familly domach na
          przedmiesciach Toronta,polacy nazywaja to "kolchozy" bo to mieszkania dotowane
          przez panstwo dla ludzi o niskim dochodzie i slabych zarobkach,klatki schodowe
          smierdza odpadami i nie wynoszonymi tygodniami smieciami sciany wysikane
          graffiti,pelno dzieciakow,halas, smrod i dziadowstwo,latwo kupic tam dop [
          narkotyk] jak i przemycona tania i swinska gorzale w czym Bruner sie
          specjalizuje od lat. ,co drugi w takim "kolchozie" to
          pojebus,narkoman,zboczeniec lub rozwodniczka z 3 ka dzieci itp itd ,zbieranina
          z calego swiata roznych metow, cwaniakow ikombinatorow roznej masci podobnych
          brunerowi.
          • chardonnay Re: Zlapani w brunerowska emigracje 14.11.06, 04:03
            Bardzo to pasuje do brunera ale nie mysle aby w Toronto takie "gospodarstwa
            domowe istnialy".To razczej USA of A ... smile
          • kan_z_oz Re: Zlapani w brunerowska emigracje 14.11.06, 04:07
            normalski napisał; Bruno ma racje ,emigracja to nie rekreacja ,nie każdy lubin
            mieszkac między żółtymi i czarnymi wszędzie smród czosnkiem i ryżem ,po ulicy
            chodzą jakies karykaturki !
            w polsce chociaz widac ludzi !

            ODP: No nie, to jest 'klasyka'. Luuudzie smród ryżu??
            Poważnie nie mogę odpowiadać na te teksty, więc leci następny 'stary' kawał.

            Facet miał papugę, która strasznie przeklinała. Do tego lubiła sobie 'golnąć' z
            barku drinka.
            Facet wychodził, więc zapowiedzał papudze. Jak mi jeszcze raz opóżnisz barek to
            Cię oskubię.
            Facet wraca i widzi; papuga na wpół oskubana, pijana i wciąż wyrywa sobie pióra
            dziobem. Patrzy na faceta z wyższością i bełkocze... a na ch..j mi te pióra.

            Jeśli ryż śmierdzi na ulicach - na ch..j Ci ta emigracja - wracaj.

            Kan


            • luiza-w-ogrodzie Kan, znowu LOL 14.11.06, 04:26
              Kan, prosze nie pisz takich rzeczy w moich godzinach pracy, bo sie smieje a
              potem sie mnie pytaja z czego i jak mam przetlumaczyc "a na ch..j mi te pióra"?

              Pozdrawiam chichoczac
              Luiza-w-Ogrodzie
              ·´¯`·.¸¸><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
    • nadau Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 10:34
      Nie jest tak źle. Ci z jajami dawno już wrócili.

      "Superstacja zapowiada, że chce oprzeć się na taniej sensacji, informacjach
      kryminalnych i plotkach towarzyskich. Chce być w złym guście. - Ale nie chamska
      - mówi Krajewski. - Możemy filmować to, co dzieje się w przestrzeni publicznej,
      ale nie będziemy filmować nikogo z ukrycia.

      Co jest w ramówce? Wiadomości co pół godziny, dokumenty sensacyjne, wywiady,
      dużo programów kupowanych na licencji. Komentarze w Superstacji, jak mówi
      Krajewski, mają być "bardziej zdroworozsądkowe niż eksperckie". […]

      - U nas pierwszym newsem będzie operacja Dody i to, że oparta o balkonik na
      kółkach poszła do kościoła - mówi "GW" Dorota Grabińska, szefowa programowa
      Superstacji, która pracowała wcześniej m.in. w Polsacie, gdzie produkowała
      talk-show "Na każdy temat" z Mariuszem Szczygłem w roli prowadzącego. […]

      Stacja chce nadawać przez 24 godziny, ale oczywiście w charakterystycznej dla
      kanałów tematycznych pętli, czyli powtarzając dany program kilka razy na dobę.

      - Moja stacja nie zagraża innym, ale je uzupełnia - mówi Krajewski. - Sądziłem,
      że Polsat ze swoim disco polo pójdzie w stronę telewizji tabloidowej, ale tak
      się nie stało, więc ja postanowiłem wypełnić tę niszę. […]
      Krajewski mówi, że nie miał problemów z otrzymaniem koncesji od KRRiT: -
      Uczciwie napisałem we wniosku koncesyjnym, że to będzie kanał sensacyjny. Ale
      gdybym nie dostał koncesji uznałbym to za pogwałcenie demokracji.

      Kim jest Krajewski? Ukończył wydział prawa UJ w Krakowie. Na początku lat 70.
      wyjechał do USA, gdzie spędził 17 lat. Zdobył tytuł Master of Business
      Administration Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Do Polski wrócił na
      początku lat 90. 12 lat temu kupił od Amerykanów licencję na program znany w
      Polsce jako "Familiada" (do dziś jest jego producentem). Kupił też budynek
      byłego kina Syrena w Warszawie przy ul. Inżynierskiej 4 w Warszawie. Dziś ma tam
      dwa w pełni wyposażone studia, które m.in. wypożycza TVN Style. Powstaje w nich
      m.in. "Familiada", "Miasto kobiet" i "Lekcja stylu".

      - Przez 14 lat wyposażałem te studia: światło, dźwięk, tory kamerowe - mówi
      Krajewski. - Nie muszę więc niczego wypożyczać. I nie spłacam pożyczek. Tylko
      maleńki krok dzieli wyposażone już studio od założenia telewizji. I ja właśnie
      ten krok postawiłem. Wszystko już mam."


      www.superstacja.com/portal/navigation?action=o_superstacji

      No, ale ci z jajami z rzadka emigrują.
    • normalski1 Re: Zlapani w emigracje 14.11.06, 11:35
      Dobrze ze wszystkie brzydkie i głupie kobiety z polski wyjechały !!!!!!!!!
    • soup.nazi Re: Zlapani w emigracje 15.11.06, 04:27
      bruno5 napisał:

      > Niejednokrotnie maja gorzej jak w Polsce.Malo zarabiaja i wszystko idzie na
      > koszty sa na dnie drabiny spolecznej swoich krajow osiwedlenia.Z sytuacji tej
      > nie ma wyjscia pozostaje tylko czekac na smierc.

      Hehe, minentnik, brzmi bardzo autobiograficznie. Brunonem swego zycia kazdy bywa
      sam.... tobie sie, qrva, to udalo jak malo komu, chyba tylko kagan moglby z toba
      konkurowac. Tez ma cale zycie klopoty z twarza, ze o mozgu juz nie wspomne. Moze
      popros zeby ci ktos to czekanie skrocil, albo sam sobie skroc, na sznur sie
      rzuc, hehehe....albo pogadaj z kaganem, niech wpadnie na nowej motorynce z Cypru
      do Trono (drugi wjazd na lewo od Halifaxu, hehehe), poczytacie sobie razem Lema,
      szybciej wam to czekanie zejdzie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka