grandys 25.12.06, 20:14 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu i zarazem calego roku 2006 dla posiadaczy 401K. Ten Rok byl dobry dla inwestorow.. ubiegloroczny watek zalczam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=23741149&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kawalerowicz Re: Emerytura 25.12.06, 20:31 Czy juz wiadomo kiedy oficjalnie ten(401K) program zbankrutuje? Wiadomo, ze w jezyku polskim w USA niewiele sie pisze na ten temat. Np. ze korporacje, w ktorych sa zakupione papiery wartosciowe 401K, nie musza prawnie wyplacic swoich zobowiazan emeryta/inwestora. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Emerytura 25.12.06, 20:44 > Czy juz wiadomo kiedy oficjalnie ten(401K) program zbankrutuje? lol... ty facet nie masz zielonego pojecia co to jest 401k np... self-directed 401k...to jest taki 401k gdzie, jak nazwa wskazuje, inwsetujesz swoje pieniadze , w praktyce, gdzie tylko ci sie zywnie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: Emerytura-bankructwo 25.12.06, 20:54 ..slysze od czasu do czasu ta legende o bankructwie i oszustwie. Moze maja na mysli ENRON gdzie ludzie inwestowali w akcje tegoz ENRONA. Jak pieniadze na kupce rosly to nie protestowali.. Ich pomylka bylo wkladanie wszystko w akcje jednej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Re: Emerytura 25.12.06, 20:54 Ty masz pojecie, tylko od tego programu jestes bardzo oddalony. A wogole wypyerdalaj z tym na forum hameryka gdzie bedziesz mogl posciemniac z podobnymi do ciebie oszolomami. Odpowiedz Link Zgłoś
soup.nazi Re: Emerytura 26.12.06, 18:40 Abstrahujac od 401k - to jest wlasnie czar tego i innych forumow polskich - chlopek-roztropek zapodaje co mu sie zdaje, z tym, ze nie podaje, ze mu sie tak zdaje, tylko obwieszcza swoje wypociny jako prawde objawiona. Oczyma wyobrazni widze takiego Mojzesza w berecie z antena i kufajce krytej ortalionem stojacego na kupie nawozu na srodku zasranego podworka wymachujacego jakims przetluszczonym issue "Nowin Rzeszowskich". Albowiem jest tylko jedna plaga gorsza od polskiego chlopka-roztropka - polski chlopek-roztropek w Hameryce. Odpowiedz Link Zgłoś
eric.bloodaxe Atak beretow 31.12.06, 21:51 Oczywiscie nasz rodzimy Beret to bliski krewny Borata. Wartosc rozrywkowa Borata polega nie na tym ze czegos nie wie lub nie rozumie - bo smiac sie z tego byloby wysmiewaniem kalectwa - ale na jego kombinacji arogancji z cluelessness i faktu ze mu jego ograniczenia i przywary nie przeszkadzaja udzielac na kazdy temat wyjatkowo autorytatywnych opinii. Pomimo wysoce autorytatywnego charakteru \"Nowin Rzeszowskich\", teraz na doksztaltach w konsulacie kaza beretom uzywac wiecej zrodel amerykanskich i nasz najlepszy przyjaciel yaponczyk1 zaczal najwyrazniej czytywac finance.yahoo.com. Jak na razie czytanie to ogranicza sie do home page, z ktorej yaponczyk1 sciaga co bardziej apokaliptyczne cytaty Roberta Kiyosaki (patrz ponizej w tym watku, oraz w kilku innych), autora popularnych self-help paperbacks \"Rich Dad, Poor Dad\". Z calym naleznym szacunkiem dla Mr. Kiyosaki, jako motivational speaker (remember Chris Farley of SNL?) i to raczej kontrowersyjny nie kwalifikuje sie on najlepiej jako autorytet finansowy. Watpie jednak zeby yaponczyk1 posiadal tyle introspekcji by zdawal sobie sprawe ze cytuje amerykanski odpowiednik \"Nowin Rzeszowskich\" i wstydzil sie podac zrodla tych glebokich przemyslen - to wyjasnilbym po prostu jego lenistwem lub niekompetencja. P.S. Mowiac o beretach, nie sposob pominac innego naszego najlepszego przyjaciela, piss.doff, ktory ostatnio co nie napisze (a pisze trzeba przyznac dosc duzo) to wieksza bzdura. Przynajmniej naszym innym spamerom, jak Zorba the Geek lub w/w yaponczyk1 udaje sie czasem poprawnie stwierdzic jakies trivia i dodac znaczna wartosc rozrywkowa, ale piss.doff konsekwentnie wykazuje zerowe signal-to-noise ratio. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys kwartal minal.. 01.04.07, 18:20 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu dla posiadaczy emerytalnego portfolia.. Byly w tym okresie pore zawirowania ale w sumie wyszlo na plus... Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: Emerytura 26.12.06, 15:07 Tak to byl bardzo dobry rok na koniec 2005 calkowita suma wynosila: $37,371.45 a dzisiaj $81,867.90 Oczywiscie w to trzeba wliczyc moje wlasne pieniadze ktore wlozylem 15,000 w 401K i 8,000 w akcje firmy w ktorej pracuje. Czyli firma dozucila i przyroslo $21,496.45 W firmie mamy 4 - jak to sie ladnie po polsku nazywa - filary: 401K - inwestuje wlasne pieniadze przed podatkiem w jeden lub wiele z 25 funduszy powierniczych. Pracodawca doklada na koniec roku cytuje: The Company Match is currently based on the following Company Match formula: - $1.00 for each $1.00 on the first $2,000 of your eligible pre-tax contributions, plus - $0.50 for each $1.00 of your eligible pre-tax contributions in excess of 2,000 The total Company Match is calculated using pre-tax contributions up to 6% of your Eligible Pay (defined in the “Pay” section and limited to $170,000). ESOP - Employee Stock Ownership Program - company match i profit sharing jest tam wplacane przez firme w postaci akcji firmy - mozna je zamienic na ktorykolwiek z 25 funduszy ESPP - Employee Stock Purchase Program - mozna kupic akcje firmy z 15% upustem - zeby sprzedac trzeba trzymac je prze dwa lata lub odejsc of firmy Pension - czyli tradycjna emerytura - jezeli przepracuje w firmie do 2034 czyli mojego wieku emerytalnego - to dostane ok $5,000 na miesiac Dodatkowo kazdy z nas placi na piaty filar - social security - chociaz nie bardzo w te ostatnie wierze (takze do pension jestem dosc sceptycznie nastawion) I wielu ma takze 6 (prywatne investowanie w akcje i obligacje), czy tez i 7 (nieruchomosci - domy wielo-rodzinne) Pozdrawiam AK Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Gratulacje 26.12.06, 15:23 Wyglada to imponujaco, miales dobry rok. Jak dobijesz do wieku amerytalnego i zostaniesz na emeryturke w USA to bedziesz mial za co leczyc sterane zdrowie, a gdybys sie zdecydowal na wyjazd do Polski lub innego egzotycznego kraju, to za pieczolowicie uskladane do emerytury $5 000 000 bedziesz sobie mogl kupic na przyklad ladny rower Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: Gratulacje 26.12.06, 15:44 Dziekuje O mnie sie nie martw - ja sobie rade dam Rower juz mam Polska jest egzotyczna - ale zamiast Mazur raczej wybiore Pensylwanie i tam domek nad jeziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
wami41 Re: ksiegowy 26.12.06, 22:02 ESOP - Employee Stock Ownership Program - company match i profit sharing jest tam wplacane przez firme w postaci akcji firmy - mozna je zamienic na ktorykolwiek z 25 funduszy Tak "jest wyplacany przez firme w postaci akcji firmy" i to wszystko. Niczego ci nie wolno zamienic i na nic az do czasu opuszczenia firmy lub czasu emerytury.Odchodzac z firmy mozesz sprzedac te akcje, zamienic, wydac na wode ale wczesniej musisz trzymac w tej formie w jakiej otrzymales. Kto pyta nie bladzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: ksiegowy 29.12.06, 14:14 nie wiem gdzie ty pracujesz i jaki jest "regulamin" w twojej pracy. U nas jest inaczej: I przyokazji znalazlem blad w swoich zalozeniach - nie musze czekac dwa lata. moge zrobic transfer odrazu. You can transfer your existing 401(k) Plan balances among investment funds in the 401(k) Plan by making a Fund Transfer or an Account Rebalance by visiting the Benefit Center Web site or calling a Benefit Representative. Any Ksiegowego Firma Stock Fund assets that are held in the ESOP and attributable to Employee Contributions from the 401(k) Plan can be transferred to any available investment option in the 401(k) Plan except that you may not transfer from the Ksiegowego Firma Stock Fund in the ESOP to the Ksiegowego Firma Stock Fund in the 401(k) Plan. After you have moved money out of the ESOP, you can later reinvest in the 401(k) Plan’s Ksiegowego Firma Stock Fund. Fund Transfer A Fund Transfer is a transfer of a percentage of your eligible balance from your 401(k) Plan or ESOP account to another investment fund (or funds) held in the 401(k) Plan If a fund in the 401(k) Plan is not open for new investments, you may transfer out of the fund, but you may not transfer into the fund 401(k) Plan investment Fund Transfers may be requested on any day. However, prior to requesting a transaction you should become familiar with the trading policies of the 401(k) Plan and ESOP, the Company, your business unit and the investment funds. (See the “Restrictions on Trading” section for more information) Upon termination, you may transfer up to 100% of your eligible ESOP account balance into any available 401(k) Plan investment funds You may request a Fund Transfer at any time. Requests made before the close of the New York Stock Exchange (NYSE) (generally, 4 p.m. Eastern Time) are usually performed that day, except where unusual Plan or market conditions preclude processing the transfer that day. Requests made after the close of the NYSE, or on a day the NYSE is not open for business, are usually performed as of the next business day, unless precluded by Plan or market conditions. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 15:42 Zlikwidowac i nigdy do tego nie wracac. Na szczescie w pore otrzezwialem jesli chodzi o moj 401K ( w zasadzie nie mamy 401K ale podobny "instrument") i zamknalem to badziewie raz na zawsze, nie zwracajac uwagi na straty. 401K to dzis slepa uliczka i wiecej z tego strat niz pozytku. Pieniadze dzis natychmiast wydaje- za kazdy extra grosz kupuje dzialki budowlane w Polsce. I tak sie zagapilem- koles ktory kupil w Warszawie mieszkanie w 2001 roku dal za nie razem 60 000 dolarow a w listopadzie pogonil to za 253 000 dolarow.....na szczescie w ostatniej chwili wybilem mu z glowy pomysl zamiany PLN na dolary i kupowanie czegos w USA...jest mi winien bardzo duza wodke Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 16:11 tylko zapomniales dodac ! - japonczyk ! ze tzw. bum budowlany juz sie konczy w Polsce bo ceny osiagnely gorny pulap,dalej juz nie poszybuja w gore,bo za takie pieniadze poprostu brak chetnych ,jesli ktos ma w Warszawie wydac 250.000$ na mieszkanie to rowniez dobrze za taka sama sume moze kupic sobie w Berlinie Amsterdamie czy Paryzu lub NYC i tam wynajmowac za ciezkie Euro lub $$ robiac co miesiac dodatkowa kase. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 16:37 O dziwo, bum budowlany wcale sie nie konczy, wrecz przeciwnie, wyglada jakby trwal w najlepsze.... Jak ktos ma interesy i prace w Wawce, to co go to obchodzi, ze w Berlinie moze kupic taniej?? Bedziesz z Berlina do roboty jezdzil do Warszawy ??? Dlatego moj koles mial sporo watpliwosci sprzedajac teraz to mieszkanie, bo liczyl na dalszy wzrost cen w 2007. Gdyby nie pomysl na inne inwestycje to pewnie by to jeszcze trzymal. Ja jednak uwazam, ze konca dobiega bum mieszkaniowy, nie budowlany. Dlatego kupuje zieie budowlana. Ludzie niedlugo juz w koncu zauwaza, ze mieszkanie 80 m kw kosztuje tyle i le postawienie 250 kw domu i zacznie sie odwrot od mieszkan w strone budownictwa jednorodzinnego. Wtedy w gore pojda dzialki. Nie dzis, nie jutro...ok. Mnie sie nie spieszy Ale juz dzis trzeba zaklepywac dzialki blisko miast i w dobrych gminach, zeby sie nie obudzic z przyslowiowa reka w nocniku. PS Za 250 000 to w NY mozesz sobie kupic 1 BR Coop moze, na dalekim Queensie....w RE jest zastoj ale ceny nie miekna, bo obsuwa sie dolar i ludzie boja sie sprzedawac cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 17:56 Oj Y ty sie jeszcze musisz troche uczyc. czyli jak ktos ma interesy i prace w Nowym Jorku, to co go obchodzi ze w Warszawie moze kupic taniej. Bedzie z Warszawy do roboty latal? Inwestuje sie tam gdzie ma sie kontrole i mozliwosci w miare bezpiecznego wzrostu. Nie sledze dokladnie RE w Polsce ale wydaje mi sie ze teraz to jest juz czysta spekulacja. Y podaj ile kosztuje przykladowe mieszkanie/dom i za ile mozna je wynajac. Zwrot kapitalu jezeli jest mniej niz 8% to zawracanie glowy i czysta spekulacja. AK Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 18:18 aksiegowy napisał: > czyli jak ktos ma interesy i prace w Nowym Jorku, to co go obchodzi ze w > Warszawie moze kupic taniej. Bedzie z Warszawy do roboty latal? Nie o to chodzi, czy mozna kupic taniej. Zreszta dzis w Srodmiesciu i w nowym, ladnym budynku nie kupisz wcale znacznie taniej niz w NY....Widzialem meszkania po 24 000 PLN za metr kwadratowy.... Chodzi o to ile mozna zarobic inwestujac relatywnie malo.Wydaje mi sie , ze 253 000-60 000=193 000 dolarow zarobione w ciagu 5 lat to przyzwoita kwota przy zerowym ryzyku i niewielkim nakladzie.... Byc moze RE w Polsce to dzis czysta spekulacja- podobnie jak jakakolwiek DZIS inwestycja w USA- czysta spekulacja.... Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 18:32 Yaponczyk napisal ze za 5 milionow Aksiegowy bedzie mogl kupic sobie rower. Troche to niezbyt optymistycznie.. W tym roku jeden z mych wspolpracownikow przeszedl na emeryture. Nie ogladajac sie na nikogo inwestowal w firmowe akcje, 401k do tego doszla mu pensja z firmy i suma sumarum jego portfolio jest warte $1,2 mil, do tego splacony dom co w Kalifornii wychodzi ok $ 600, 000.00. Wcale nie wygladal na "steranego zyciem"...wprost przeciwnie. Mysle ze na rower mu starczy. W sumie kazdy robi jak uwaza. Na tym polega wolny rynek. Ja tam wole zyc na luzie. Np w tym roku moja suma zwiekszyla sie o prawie $ 30 tys. Gratulacje dla aksiegowego. Za iles tam lat bedziesz mial ladna sumke i to bez specjalnego wysilku. Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 18:36 tylko zeby sprzedac za taka sume ponownie to samo mieszkanie i jeszcze zarobic powiedzmy dodatkowo nastepne tylko 40 - 50 tysiecy $ to juz nie bedzie latwa sprawa ,bo pomysl na zdrowy rozum kto bedzie chcial za tak potworne pieniadze kupic kawalek betonowej klatki !!?? i to w miescie we Wschodniej Europie??,dlugo trzeba bedzie polowac na chetnego ,bardzo dlugo ,bo z taka forsa niestety nie ma wiele ludzi na rynku polskim, Natomiast z taka forsa sa ludzie w Chicago ,NYC, Paryzu, Berlinie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 18:40 O dziwo, betonowe klatki ida jak cieple bulki. Sam tego nie rozumiem do konca, bo podobno w PL same biedaki a tu sprzedac mieszkanie za 250 000 dolarow to jak dmuchac w kij. Facet myslal, ze zajmie mu pol roku sprzedaz tego, dawal na necie ogloszenia w Anglii i Niemczech. Niepotrzebnie. Pojechal do Wawy osobiscie i sprawe zalatwil prawie od reki. Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 18:49 akurat mial szczescie ze trafil na jakiegos "jelenia" co mu to kupil . Bummm na mieszkania jest tylko z jednego powodu ,a odpowiedzia sa ponad pol miliona polakow pracujacych w Anglii i Irlandii to oni napedzaja rynek mieszkaniowy slac masowo zarobione Euro i Funty do Polski ,kazdy z nich nie zamierza siedziec na stale na wyspach i mysli o powrocie ,stad zapotrzebowanie na mieszkania ,natomiast firmy budowlane w Polsce pracuja opieszale i powoli stad brak nasycenia rynku. Zgadzam sie z tym co powiedzial ze trend sie wkrotce odmieni na korzysc dzialek budowlanych ,gdyz jeszcze dzis mozna za 100.000 US$ zbudowac ladny ,zgrabny domek w okolicach mniejszych miast ,jesli sie ma juz dzialke budowlana. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 19:00 Bum w mieszkaniach napedzany jest tylko w nieznacznym stopniu przez wyjechanych. Ile mozna odlozyc pracujac na zmywaku, jak to ktos slusznie zauwazyl. A legalne wyjazdy sa od dwoch lat raptem. Na samochod sobie moze jeden z drugim odlozyl, zle na pewno nie na mieszkanie ! Bum napedzany jest przez zmienione warunki udzielania kredytow, to co kiedys graniczylo z cudem, dzis jest norma a kredyty rozdziela sie niemalze z taka latwoscia jak w USA. vJesli dorzucisz do tego zerowe bezrobocie w Warszawie i stosunkowo wysokie zarobki, to obraz jest pelny. Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 19:36 niezupelnie masz racje !!!, ,jesli mieszkanie kosztuje 200.000 US$ to ile musisz pozyczyc ??,majac np wlasnego wkladu wymagane minimum czyli 10% tej sumy ?? musisz pozyczyc 190.000 US$ to splata miesieczna wacha sie w granicach 1800 - 2000 $ miesiecznie plus do tego oplaty za prad ,ciepla wode,ogrzewanie, itp. ,to kogo na to stac ?? nawet jesli pracuje w Warszawie i dobrze zarabia . Nie mysle ze wysokosc zarobkow przecietnych ludzi mieszkajacych w stolicy jest wyzsza jak 4000 zlotych polskich a to sie rowna 1200 US$ ,wiec kogo stac brac pozyczki siegajace sum setek tysiecy dollarow ?? Odpowiedz jest jedna jak juz pisalem ponad pol miliona polakow pracujacych na wyspach,nie wszyscy pracuja przy zmywakach ,bardzo duzo z nich ma dobre prace jako kierowcy ciezarowek, [ robia kase np w Anglii 20funtow/godz] malarze , robotnicy budowlani , operatorzy ciezkiego sprzetu budowlanego itp - zlewozmywak jest dla tych co nie maja zawoodu w reku ,jak ty - JAPONCZYK !!,hehehehehehe!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 26.12.06, 20:12 Moj zawod to zapewniam cie ostatnia rzecz, o jak sie musisz martwic. Martw sie raczej o swoj smutny los.... Ci co wyjechali i maja "dobry zawod" w Anglii czy Iralndii maja w dupie mieszkania w Warszawie czy Wroclawiu, bo nie maja najmniejszego zamiaru wracac do Polski. Mieszkania kupuja ci zas co oficjalnie zarabiaja 5000 PLN na miesiac a jezdza samochodami po $50 000 ktorych jakims cudem w Warszawie na ulicach jest bez liku. Aha- w kwestii formalnej- wklad wlasny to nie 10 % a raczej 30% jest w Polsce standardem. - Kto jest waszym idealem i dlaczego akurat Yaponczyk? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=53534374 Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Re: 401K- co najlepszego mozna z tym zrobic ? 02.04.07, 11:19 > Mieszkania kupuja ci zas co oficjalnie zarabiaja 5000 PLN na miesiac a jezdza > samochodami po $50 000 ktorych jakims cudem w Warszawie na ulicach jest bez > liku. Buahahaha, dla ciebie cieciu to cos niesamowitego? Wielu takich jest w Polsce. A tu wychodzi ze pochodzisz z ciemnoty polskiej i nadal wsrod niej zyjesz. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys kolejny kwartal minal... 01.07.07, 21:05 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu dla posiadaczy emerytalnego portfolia 401k, IRA, ROTH IRA itp Nie jest zle...aby tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: 3 kwartal minal... 04.10.07, 04:03 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu w USA dla posiadaczy emerytalnego portfolia 401k, IRA, ROTH IRA itp W pierwszej czesci lipca bylo troche zawirowan ale wszystko skonczylo sie pozytywnie... Oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
grandys 4 kwartal minal... 01.01.08, 18:51 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu finansowego w USA dla posiadaczy emerytalnego portfolia 401k, IRA, ROTH IRA itp. Byl to rok pelen ekonomicznych wrazen. Ceny domow, ropa naftowa i kredyty powodowaly mnostwo zawirowan w finansowym swiecie. Pomimo tego gielda weszla w Nowy Rok na plusie. Mam nadzieje ze finansowe portfolia forumowiczy tez wzrosly. Ja nie mam co narzekac. Ten Nowy Rok ma byc pelen "mocnych warazen" jak pisza w biznesowych gazetach i polecaja "zapiac pasy" Zycze Powodzenia w planowaniu emerytalnego finansowego zabezpieczenia. G. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 jak juz siem tak znacie na temacie 26.12.06, 19:36 to powieddzie jak latwo je tera w posce ewiktowac takiego buma mieszkaniowego, jak wam sie gdzies tam zagniezdzi, i nie chce sam pojsc f pisdu? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 19:48 yaponczyk napisał: > Za 250 000 to w NY mozesz sobie kupic 1 BR Coop moze, na dalekim Queensie....w > RE jest zastoj ale ceny nie miekna, bo obsuwa sie dolar i ludzie boja sie > sprzedawac cokolwiek. Jeśli w RE jest zastój i ceny nie miękna to oznacza, że brak jest kupujących a nie sprzedających. Brak sprzedających powodowałby wzrost cen. Co ma kurs wymiany dolara do wewnętrznego rynku nieruchomości. Przecież sprzedajacy nie zamierzaja dolarów wymieniać na euro lub funty. PS. Na Queensie jednosypialniowy coop można kupić znacznie taniej, poniżej 200 tys. Za 250 można bez trudu nabyć dwusypialniowe mieszkanie. A tak na marginesie to za ćwierć miliona w NYC można kupić dom, cztery mieszkania plus sklep. Rzecz jasna ta suma posłuzyłaby jako downpayment. 750 tys można dostać na 15 lat na 5.65% co daje miesieczną rate w wysokości 6200 dolarów. Cztery mieszkania po 1000 i sklep 6000 daje 10 tys. miesiecznie dochodu. To powinno przynieść 2500 dolarów miesiecznie na czysto. Czyli przez 15 lat otrzymasz 450 tys nie wydając grosza a potem możesz to wszystko sprzedać za grubo ponad milion. Ty yaponczyk jeszcze długo musisz się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 20:02 felusiak nie czaruj takich deals to dawno juz nie ma - ale jezeli sie myle to daj mi znac - jutro polece i zloze oferte a i tobie cos odpale - powaznie. AK Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 20:05 no wlasnie !,Yaponczyk sie cos dowiedzial za darmo ,tzn. jak inwestowc pieniadze, tylko USA # 1 Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 20:53 Jak sie czyta takiego ekonomiste -"investora w polska ziemie", zyjacego ze wspolnikiem (ktory mu "winien jest bardzo duza wodke") razem w jednym apartamencie jednopokojowym w nedznej dzielnicy NYC …to niewiadomo czy sie smiac czy plakac. Typowy wyrobnik jak tow. nadau, ciagle mysli, ze jak zarobil troche kasy to mu starcza na cale zycie w kRaju ..tylko pytam sie dlaczego ciagle wracaja zeby na zmywaku znowu dorobic? Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 21:42 Ostroznie z tym zmywakiem. Slysze o tym zmywaku tutaj co rusz, ale zdaje sie ze to chodzi raczej o Anglie. Ty do USa wpadasz z kolegami na lato, na dachy i budowy, prawda? Po knajpianych kuchniach kreca sie raczej Meksykanie, chociaz ty tego mozesz nie wiedziec, bo od knajp stronisz, zywiac sie raczej zakupionymi na szybko parowkami do hot dogow.... A co ja robie,to mozesz wyczytac z moich dawniejszych postow, wywolaly furie podonych tobie "ludzi sukcesu" w USA.... Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 21:53 Hehe, trafiony zatopiony "wirtualny czlek sukcesu": >>opijalismy "nowy" dom kolegi na Greenpoincie-z kolegami na lato, na dachu budowy, tj. prawda<< -to w poscie ponizej ->>dawniejszych postow<<. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 22:10 Zglos sie do mnie na kontynuacje dyskusji jak cie bedzie stac na zakup GARAZU na Greenpoincie. O domu tam to ty sobie mozesz pomarzyc najwyzej.... Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 22:35 Wiedzialem, ze cie nie stac nawet na pozadny dom gdzie indziej. yaponczyk1 napisała: > Zglos sie do mnie na kontynuacje dyskusji jak cie bedzie stac na zakup GARAZU > na Greenpoincie. O domu tam to ty sobie mozesz pomarzyc najwyzej.... Nie, to ty marzysz. Piszesz z garazy, a wyzej myslalem ze z apartamentu. Nie obchodzi mnie jak sobie posciele greenpoinckie pijackie sasiedztwo. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 23:12 Widac, ze dudo o Greenpoicie wiesz. Szkoda tylko ze od tej najgorszej strony, greenpoint ma i inne oblicza, ale to juz nie dla menelstwa jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 20:42 felusiak1 napisała: > yaponczyk napisał: > > Za 250 000 to w NY mozesz sobie kupic 1 BR Coop moze, na dalekim Queensie > ....w > > RE jest zastoj ale ceny nie miekna, bo obsuwa sie dolar i ludzie boja sie > > sprzedawac cokolwiek. > > Jeśli w RE jest zastój i ceny nie miękna to oznacza, że brak jest kupujących a > nie sprzedających. Kupujacych jest brak, jak najbardziej. W koncu po co dzis dawac 500 000 za cos za co za rok wystarczy dac 250 000 ? Sprzedajacych moze nie jest brak-to fakt- po prostu jak ktos kupil cos za 500 000 z zamiarem sprzedania za pare miesiecy za 600 000 a dzis moze dostac za to max. 375 000 to jest mu sie po prostu przykro pozegnac sie z marzeniami. Agenci RE sa dzis wbrew pozorom bardzo busy: Pokazuja nieruchomosci na sprzedaz, siedza w soboty i niedziele na Open Hose. Tylko sprzedac nic nie moga. Brak sprzedających powodowałby wzrost cen. Co ma kurs wymian > y dolara do wewnętrznego rynku nieruchomości. Przecież sprzedajacy nie zamierzaja > dolarów wymieniać na euro lub funty. Nic. Nie napisalem tu akurat slowa o zadnym kursie wymiany dolara. Spada sila nabywcza dolara ze wzgledu na inflacje, ktorej jakos nikt wydaje sie nie dostrzegac. Pomalu, dostrzega w pore. > PS. Na Queensie jednosypialniowy coop można kupić znacznie taniej, poniżej 200 > tys. Za 250 można bez trudu nabyć dwusypialniowe mieszkanie. Byc moze. Jesli kogos interesuje pre- war building polozony pol godziny marszu od subwayu i kupi i jeszcze taniej. > A tak na marginesie to za ćwierć miliona w NYC można kupić dom, cztery > mieszkania plus sklep. To dziwne, bo wlasnie tydzien temu opijalismy "nowy" dom kolegi na Greenpoincie ( w rejonie BQE) , trzy mieszkania , za 895 000, dom z papy, zbudowany w 1912. Mozna mieszkac ale na dluzsza mete bedzie musial spoko zainwestowac nastepne 100 K. Uparl sie zeby kupowac, jego sprawa..... Rzecz jasna ta suma posłuzyłaby jako downpayment. > 750 tys można dostać na 15 lat na 5.65% co daje miesieczną rate w wysokości > 6200 dolarów. Cztery mieszkania po 1000 i sklep 6000 daje 10 tys. miesiecznie > dochodu. To powinno przynieść 2500 dolarów miesiecznie na czysto. Bardzo ciekawa kalkulacja. Tylko niestety z kapelusza.... A moze by kupic za 500 000 a sklep wynajac za 12 000 ? Jeszcze lepiej by bylo... 6000 za sklep? W dobrym punkcie na slawetnym Greenpoincie znajomek wynaja wlasnie miejsce na dzialalnosc za 2400. I klnie ile razy go spotkam, ze przeplaca ..... Glowna ulica i 5 minut do subwayu G. Bardzo, bardzo watpie czy kupisz za 1000 000 dom w takiej lokalizacji, aby za rent za sklep wziac 6000 dolarow. > Czyli przez 15 lat otrzymasz 450 tys nie wydając grosza a potem możesz to > wszystko sprzedać za grubo ponad milion. Jezeli wierzysz, ze ten milion dolarow w USA bedziesz mogl sobie kupic rolke dropsow > Ty yaponczyk jeszcze długo musisz się uczyć. Ty sie tez naucz, ze od domku sie placi pod, od domku z dzialalnoscia commercial jeszcze wyzsze podatki, domek trzeba ogrzac, oswietlic, wywiezc smieci, zaplacic za wode dla kilkunastu osob o innych drobiazgach nie wspominajac... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 27.12.06, 01:28 Popatrz yaponczyk na swoje idiotyczne wypoty. Napisałeś, że za sprzedany za milion dolarów dom bedę mógł sobie kupić rolke dropsów tego samego dnia wieczorem. To oznacza, ze dom bedzie można kupić za rolke dropsów. To ile trzeba bedzie sprzedać domów aby kupić paczke papierosów? Napisałeś, ze mam sie nauczyć, że od domu płaci sie podatki a od domu z działalnością komercyjna jeszcze wyższe. To wskazuje, ze nie masz najmniejszego pojecia jak sprawy pracują A słyszałeś o depreciation? Pewnie nie, bo niby skad. No i napewno nie słyszałeś o positive cash flow, jak wyzej Szkoda mojego czasu na twoje bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: No i jak tu nie lubić kabaretu? 26.12.06, 20:50 A teraz tak szczerze, ilu z was juz oplaca sobie taka rente? Polacy w matematyce sa calkiem dobrzy, w liczeniu kasy, z reguly nie swojej. Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 401K to rzecz dla zyciowych niedojdow 26.12.06, 21:50 Odpowiadasz na : artur666 napisał: > A teraz tak szczerze, ilu z was juz oplaca sobie taka rente? Prawdopodobnie kilku sie tu do tego przyzna. Kilku moze napradwde jest tak glupich, ze oddaje swa kase do inwestowania innym, majac calkowicie ograniczona kontrole nad swymi wlasnymi pieniedzmi. Oczywiscie, niejeden polski"inwestor" zaraz zajadaczy, ze on ma kontrole, bo on sam decyduje jak podzielic placek, czyli ile kasy swego 401K dac na taki fundusz a ile na inny. Idiotyzm. Przeciez tymi funduszami zarzadzaja nie oni tylko menadzerowie tychze funduszy A tak naprawde to coz to ma za znaczenie, ze komus urosl balans o 20K w ciagu roku?! Kasy i tak nie ruszy przed emerytura, bo jak go siekna podatkiem i oplatami to z papci wyskoczy a za 10 czy 20 lat te pieniadze i tak beda gowno warte. 401K to przestarzaly instrument dla najbardziej nieudolnych. Zacytujmy: The same sort of misguided leadership occurs in the world of investing. Today, there are millions of workers who put trillions of dollars in the hands of mutual fund companies even though many of these companies have horrible track records. Many fund managers can't even beat the S&P Index. Yet, in spite of their poor investment record, many of these managers are paid billions of dollars in bonuses Odpowiedz Link Zgłoś
warcholski Re: 401K to rzecz dla zyciowych niedojdow 26.12.06, 22:39 yaponczyk1 vs. szakal25 napisał: > Personally, I would rather manage my own money than let strangers control it > and my future. > ---->>>Wniosek stad !!,- jak umiesz liczyc to licz sam na siebie ,czyli tylko i wylacznie na wlasne zaoszczedzone pieniadze na swych prywatnych kontach. Twoje prywatne konto to gotowka pod poduszke, oszczedzane na ziemniokach zapijanych wodka, poto by wrocic do kRaju na emeryturke, z wiara, ze >>300o $ /przez 20lat<<< bedziesz zyl w Bulandii jak panisko ------dalej----YYY napisal: >>>Ja licze tylko to co mam na koncie Roth IRA,osobiscie na moje nazwisko,to jest pewne ,bo to sa moje pieniadzea nie obiecanki cacanki z companii Czyli juz wiemy jak Yaponczyk investuje: ------dalej----YYY napisal: Pozatym na wszystkie IRA mozna maksymalnie raz w roku odlozyc 300o $ na osobe ,czyli przez 20 lat nie odlozysz tam wiecej jak 60.000$ A wiec to wszystko wodolejstwo co powyzej inni pisza. <<<< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=23741149&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
yaponczyk1 Moglbys pisac pod jednym nickiem ? 26.12.06, 22:52 Balmy apelowal o to.... Troche mieszasz za bardzo z dwoch nickow. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: Emerytura 27.12.06, 00:08 Tyle roznych rad, tyle ekspertow finansowych.. w tym watku.. Ja tam wole malymi krokami ale do przodu.. Portolio rosnie juz od 10 lat i to sobie chwale. Wazne ze sredni roczny procent wiekszy od inflacji. Jak to Aksiegowy zauwazyl trzeba miec kilka filarow: Pension plan, 401k, social security, equity w domu.. w miedzyczasie trzeba sobie zyc na luzie . Male pytanie co wy tak zawsze o tym New York? Czy juz nikt nie mieszka w slonecznej Kalifornii? Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: Emerytura 27.12.06, 00:23 w okregu NYc to najwieksze skupisko polonusow Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Emerytura 27.12.06, 00:45 ohh brakowalomi wlasnie "slonecznej kalifornii" jeszcze tylko ktos wyjedzie z "trzaskajacym kominkiem" i bede jak w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: Emerytura 27.12.06, 01:46 tak, tak, California to raj podatkowy dla emerytur, ktorzy maja najlepsza sytuacje podatkowa w USA, hehehe. Grandys, zap..j jak najszybciej do Oregonu to moze cos z tej kupki uratujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: Emerytura-Oregon 27.12.06, 01:56 Oregon? Portland jest owszem ladnym miastem ale te deszcze... Przyzwyczailem sie juz do Kalifornii, gdzie spedzilem wiekszosc swego doroslego zycia... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Emerytura 27.12.06, 04:58 "Czy juz nikt nie mieszka w slonecznej Kalifornii?" Mieszka, mieszka, ino una nie tak calkiem sloneczna. Wlasnie leje jak z cebra... Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: Emerytura 27.12.06, 05:16 a u nos teraz nie pada.. w TV mowli ze bedzie ino deszczyk w nocy. Okres deszczowy na Poludniu jeszcze sie nie zaczal.. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek_leona Re: Emerytura 27.12.06, 06:18 "Okres deszczowy na Poludniu jeszcze sie nie zaczal.." Ano, to juz tak to jest w tyj Kaliforni. My tu na polnocy momy pikna filharmonije, balet, pisarzy i cala te kulture, ale Wy na poludniu mata pogode i lepsze figury )) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Procęt skuadany, ktoś suyszau 27.12.06, 02:00 Ktoś napisał, że odkładając na konto IRA 3000 rocznie na osobę to po dwudziestu latach jest raptem 60 tysiecy. Tak byłoby gdyby konto znajdowało sie w materacu albo pod tapczanem. Te 3 tysiace zwolnione są od podatku co przy AGI (Adjusted Gross Income) w wysokości 35 tysiecy dolarów oznacza oszczedność rzędu 500-800 dolarów, co oznacza że te 3 tysiąsce kosztuje jedynie 2200-2500. Nie płaci sie równiez podatku od przyrostu tytułem odsetek kazdego roku a jedynie w momencie realizacji. A to oznacza, ze procentują procenty od których trzeba byloby w innym wypadnu zapłacic podatek każdego roku. Jednym słowem aby podwoić oszczędności w ciagu 10 lat muszą one przynosić 7% rocznie, co znowu nie jest takie trudne w długim okresie czasu. IRA jest inwestycja długoterminową i odkładając przez 20 lat po 3 tysiące uzyska sie daleko wiecej niż 60 tysiecy. Można na przykład inwestować w mutual funds, tych jest bez liku. Powiedzmy tak. Ktoś kto zainwestował 10 tys w Washington Fund w 1991 roku ma na dzień dzisiejszy około 43000 dolarów. Uważam, że taki przyrost to znakomity wynik. Dziwi mnie, ze tyle osób ogłasza iz nie wierzy w podstawy ekonomii. To niemal jak ogłoszenie iz nie wierzy sie w tabliczke mnozenia. Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 ummm...ira.. 27.12.06, 02:18 "If your income is over $60,000 and you have an employer sponsored retirement plan, such as a 401(k), you receive no tax deduction." Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: ummm...ira.. 27.12.06, 05:58 to odnosi sie do single tax fillers. For married couples, the same rules apply except the deduction is phased out between 75,000 and $85,000. [I]f your spouse has an employer sponsored retirement plan but you do not, your tax deduction is phased out from $150,000 to $160,000. We wszystkich wypadkach income odnosi sie do AGI. Najistotniejszym elementem oszczedzania na retirement accounts jest tax defferment a nie seductability of contributions. Compound interest panie j-23. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy Re: ummm...ira.. 27.12.06, 15:00 Wydaje mi sie ze 150-160 odnosi sie do Roth IRA a nie do IRA. Odpowiedz Link Zgłoś
aksiegowy amortization 27.12.06, 03:49 zakladajac 4000 (obecny limit) i przyszle wzrosty limitu po 30 latach oszczedzania i tylko 7% dochodu na koncie bedzie 505,422 7% to bardzo slabiutko - trzeba raczej przyjac 10% (11.4% jest srednia za ostanie 35 lat [S&P500]) - wtedy oszczednosci wyniosa 888,963 Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Re: amortization 27.12.06, 17:05 Wyliczylem ze nawet te 7% jest dla mnie w zupelnosci wystarczajace.. malymi krokami ale do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: amortization 28.12.06, 02:32 najlepiej inwestowc przy duzych aglomeracjach miejskich !1 typu Los Angeles ,NYC, Chicago ,tam ceny zawsze ida do gory !! Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff o, tak ceny ida do gory, 28.12.06, 07:33 a siedem procent to minimum a ksiegowy pieprzy swoje procenty skladane. Cos mi sie zdaje ze pobieracie lekcje u pani Eli Baumgartner. Te rewelacje to zachowajcie dla poduszki przed snem. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: o, tak ceny ida do gory, 28.12.06, 09:29 to mówisz że procent składany to nieprawda? Odpowiedz Link Zgłoś
hotdog1 Re: o, tak ceny ida do gory, 29.12.06, 05:44 najlepiej inwestowac w ziemie !! ,jak mawial pewien znajomy Polak {?} - "pane tolko zemlju,zemlju kupowac !!" Odpowiedz Link Zgłoś
grandys Podsumowanie kolejnego kwartalu 01.04.07, 18:24 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu dla posiadaczy emerytalnego portfolia.. Byly w tym okresie pore zawirowania ale w sumie wyszlo na plus... Odpowiedz Link Zgłoś
piss.doff Re: o, tak ceny ida do gory, 01.04.07, 19:50 procent skladany to prawda tylko rownanie nie uwzglednia wsystkich zmiennych a najwazniejsze jest kto to skladanie robi. Jak moj saisad leje swoja zone noga od krzesla dzien w dzien tzn ze statystycznie ty lejesz swoja co drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
grandys 4 kwartal minal... 01.01.08, 18:57 Czas na podsumowanie kolejnego kwartalu finansowego w USA dla posiadaczy emerytalnego portfolia 401k, IRA, ROTH IRA itp. Byl to rok pelen ekonomicznych wrazen. Ceny domow, ropa naftowa i kredyty powodowaly mnostwo zawirowan w finansowym swiecie. Pomimo tego gielda weszla w Nowy Rok na plusie. Mam nadzieje ze finansowe portfolia forumowiczy tez wzrosly. Ja nie mam co narzekac. Ten Nowy Rok ma byc pelen "mocnych warazen" jak pisza w biznesowych gazetach i polecaja "zapiac pasy" Zycze Powodzenia w planowaniu emerytalnego finansowego zabezpieczenia. G. Odpowiedz Link Zgłoś