Dodaj do ulubionych

ciaza w niemczech

21.01.07, 23:07
witajcie!chcialabym urodzic dziecko,mieszkam w niemczech i mam dylemat bo nie
wiem jak tu jest ,wybieram sobie gina czy jak?jakie sie robi badania czy jest
znieczulenie w szpitalu itd dodam ze tylko maz pracuje ja nie wiec co z
ubezpieczeniem?mam za wszystko placic czy jak?oswieccie mniesmile
Obserwuj wątek
    • ola33333 Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 06:29
      Hej,
      jesli twoj maz jest ubezpieczony w tzw. gesetzliche Krankenkasse, a ty nie
      pracujesz, to mozesz siebie i dziecko przez niego bezplatnie ubezpieczyc (jest
      to tzw. Familienversicherung).

      Gina wybierasz sobie, takiego jakiego chcesz.Z tego co wiem, to chyba wszyscy
      ginekolodzy maja to podpisane umowy ze wszystkimi kasami chorych.
      Znieczulenie w szpitalu jest bezplate.
      Za co sie placi, to moze sie troche roznic w zaleznosci od landu, lekarza itd:
      ja placilam za:
      testy na toksoplazmoze 2 razy ok. 20 EUR,
      badanie USG przeziernosci karkowej 100 EUR,
      USG na wideo 3 razy 5 EUR,
      OGTT (test na glukoze 75 g) ok. 20 EUR,
      w szpitalu przy rozwiazaniu mam placic za Familienzimmer 45 EUR/dobe.
      Oprocz tego raz na kwartal placi sie Praxis Gebühr 10 EUR u lekarza ogolnego
      albo bezposrednio u ginekologa jesli nie masz skierowania od lekarza ogolnego.
      Tabletki np. jod czy zelazo, czy tez witaminy dla ciezarnych trzeba placic
      samemu. Kasa chorych zwraca natomiast oplate za kurs przygotowawczy do porodu w
      szkole rodzenia.

      Mam nadzieje, ze pomoglam !
      Pozdrawiam !
      Ola
    • mamazuzika Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 07:40
      dziekuje ci bardzo!mam juz 3letnia coreczke urodzona w polsce dlatego raczej
      bym zrezygnowala ze szkoly rodzenia ,nie znam tez jezyka-chodze na kurs-
      chcialabym tylko polskiego gina ipolozna gdzie ich szukac?jestem z berlina
      pozdrawiam
      • ola33333 Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 09:02
        Polozna mozesz znalezc np. w:
        www.hebammensuche.de/suche/hebverz_erw.html
        Musisz tylko wklepac PZL (kod pocztowy) + Vorwahl (kierunkowy, dla Berlina
        chyba 030)+ haczyk przy j. polskim.

        Gina to chyba najlatwiej z ksiazki telefonicznej (gelbe Seiten). Szukaj polsko
        brzmiacych nazwisk. Z tym ze tu do gina to sie nie dodzwonisz bezposrednio, bo
        kazdy na jakas babke do odbierania telefonow, ktora byc moze nie mowi po
        polsku. Popros wiec kogos do pomocy jesli nie znasz jezyka, zeby za ciebie
        zadzwonil i dowiedzial sie, czy gin faktycznie mowi po polsku.
        • ola33333 Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 09:15
          albo
          www.geburt-in-berlin.de/hebammen/hebammen-suche.php
    • kora266 Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 13:57
      Zgadzam sie w zupelnosci z poprzedniczka. Jezeli moge Ci cos doradzic, to lepiej chodz do szkoly rodzenia, jest naprawde fajnie, zawsze mozesz dowiedziec sie nowego, poznac inne ciezarowki:.Ze mna chodzily mamy, ktore tez mialy juz dzieci, nas pierworodek bylo tylko dwiesmile). Korzystaj, tym bardziej, ze koszt pokrywa kasa. Kasa chorych pokrywa rowniez gimnastyke poporodowa.smile
      Pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania.
    • adanis Re: ciaza w niemczech 22.01.07, 19:11
      Do ginekologa idziesz sobie, jaki Ci sie spodoba smile
      Jesli chcesz polskiego to wpisz w wyszukiwarke; lekarze mowiacy po polsku w
      Niemczech albo polscy ginekolodzy w Niemczech itp. Mozna na rozne sposoby. Albo
      jak kolezanka nizej napisala z Gelbe Seite.
      Ja jestem prywatnie ubezpieczona bo u meza w pracy nie moge wiec powiem tylko
      tyle, ze za nic nie placilam tzn. za wizyty,lekarstwa,szpital, polozna
      kompletnie za nic. Owszem mialam wiecej wizyt i lepsze badania, w szpitalu
      pokoj z lazienka Ale miesieczna skladka na ubezpieczenie prywatne to 200€.
      Zalezy tez jaki pakiet.
      Za ogolna kase to Ci nie powiem co i ile kosztuje.
      W szpitalu za znieczulenie sie nie placi.
    • mamazuzika Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 08:19
      dziekuje!dziewczyny jestescie nieocenione!pozdrawiam smile
    • aniasc Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 11:36
      Czesc smile przede wszystkim (moim zdaniem) musicie z mezem w miare niedlugo
      przejsc sie do ubezpieczyciela i wypelnic wniosek na ubezpieczenie rodzinne. My
      jestesmy w Barmerze, korzystamy z tej formy ubezpieczen i przynzam, ze nie mam
      absolutnie zadnych powodow do narzekan. Z oplata kwartalna (to wspomniane 10
      eur)mamy tak, ze placimy tylko raz w roku u lekarza rodzinnego, a pozniej co
      kwartal latamy po tzw ueberweisung dla konkretnego lekarza do ktorego sie
      wybieramy. mi to odpowiada. Za badania nie placilam. Wyjakiem byl tylko test na
      cukrzyce ciazowa (5eur).
      Wiekszosc lekarzy mowi po angielsku, moze to Cie bedzie ratowalo?
      Natomiast sam watek szpitala wspominam nader milo: cudowna opieka, znieczulenie
      wg Twoich potrzeb i zyczen (zaloga anestezjologow byla u mnie ok 5 min po tym
      jak sobie dokregowe zazyczylam) pokoj 2-os z lazienka. Wszystko w ramach
      ubezpieczenia.
      No i jakbys miala ochote pogadac to ja osobiscie zawsze chetnie smile (gg lub mejlik)
      pozdrawiam!
      • 79mirka Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 13:21
        Witam cię. Ja też rodziłam obydwoje dzieci w Berlinie i bardzo bylam zadowolona-
        znieculenia nie dostalam bo nie chcialam,w szpitalu maz spal ze mna i
        dzidziusiem w jednym pokoju a na drugi dzien juz wracalismy razem do
        domu.Znalazlam tez w Berlinie polska polozna, wspaniala osoba z ktora do dzis
        czesto sie spotykamy, mimo ze synek ma juz 4 lata. Ona przyjeyzdyala do mnie w
        czasie ciazy, badala mnie , pokazywala jak cwiczyc, robila CTG-jesli nie mozesz
        ze wzgledu na dziecko robic kursu rodzenia, to ona ci cos takiego w domu
        przeprowadza, za moich czasow odbywaly sie u niej cotygodniowe zajecia z tanca
        brzucha dla ciezarnych! To bylo super. Ginekologa tez mialam polskiego choc
        osobiscie nie bylam nim zachwycona, ale nie bylo bariery jezykowej a to tez
        wazne. Duzo zalezy od tego gdzie mieszkasz, zebys nie musiala przemierzac
        calego Berlina zeby isc do lekarza.Jesli chcialabys jakies dokladne informacje
        co do tej poloznej lub lekarza, to jestem na gg 10033965, albo napisz na
        mirkakempa@op.pl Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia!


    • mamazuzika Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 15:22
      wiele cennych rad,dziekuje raz jeszczesmilemieszkam na dzielnicy tiregarten ,za
      kilka dni wyruszamy do ubezpieczyciela mam nadzieje ze wszystko pojdzie
      pomyslnie pozdrawiam!
    • mamazuzika Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 19:08
      hmmm wlasnie sie dowiedzialam ze za rodzinne ubezpieczenie placilibysmy ok 500
      euro miesiecznie nie stac nas na to........chyba bedziemy sie musieli pozegnac
      z mysla o dziecku..przykre..
      • 79mirka Re: ciaza w niemczech 23.01.07, 22:43
        Nie wiem skad masz takie wiadomości ale one chyba są blędne.JeSli twój mąż
        pracuje u kogoś i ma płacone składki na ubezpieczenie zdrowotne ty i dzieci
        zostaniecie dopisani do jego ubezpieczenia i nic za to nie placicie a możecie
        korzystać ze wszystkich prrzywilejów osoby ubezpieczonej, nie wiem jak to
        wygląda w przypadku ubezpieczenia prywatnego. Szkoda że nie możemy normalnie
        porozmawiać, to mogłabym ci to wytłumaczyc przystępniej. Jeśli masz telefon
        domowy, to mogłabym do ciebie zadzwonić. Nie poddawaj się, napewno nie jest tak
        żle. Mój mail napisałam powyżej, w razie pytań, po prostu pisz. Uszy do góry!
    • mamazuzika Re: ciaza w niemczech 24.01.07, 07:42
      witam maz pracuje u polaka,ktory ma juz tu podwojne obywatelstwo(mieszka w
      berlinie ponad14 lat)ale jako jednoosobowa firma i ubezpieczenie musi oplacac
      sobie sam-ok180euro tyle co i na mnie a mala 80euro.szef meza zadzwonil i takie
      dostal informacje.sama juz nie wiem...
      • aniasc Re: ciaza w niemczech 24.01.07, 19:04
        no to w takim razie proponuje zmiane ubezpieczyciela

        pozdrawiam

        ps. poza tym pomysl, ze ubezpieczenie nie sprowadza sie tylko do dziecka. Mozesz
        potrzebowac naglej pomocy, bo dostaniesz ataku woreczka zolciowego, wyrostka,
        zlamiesz noge, etc. (odpukac). Naprawde popropnuje zainteresowac sie oferta
        innych firm.
      • luna67 Re: ciaza w niemczech 25.01.07, 01:50
        Hallo mamazuzika,

        jezeli twoj maz jest prywatnie ubezpieczony to masz racje z ta wysokoscia.

        Nie jest wazne ilu pracownikow ma firma, kazdy pracodawca ma obowiazek
        pracownika ubezpieczyc, no chyba, ze ten sie na to nie zgadza i chce placic sam.
        Profituje na tym nie wnikajac w przyszlosc tylko pracodawca gdyz nie musi
        odprowadzac polowy ubezpieczenia za pracownika (a tego jest duzo).

        Prywatne ubezpieczenie jest dobre (bez zadnych ekstrasow sadzac po wysokosci
        skladki), jezeli pracodawca bardzo duzo zarabia, gdyz skladka na normalne
        ubezpiecze (gesetzliche Krankenkasse) jest liczona procentowo od zarobkow. No i
        jak nie ma sie rodziny i nie potrzebuje rodzinnego ubezpieczenia.

        Przypuszczam, ze pracodawca placi twojemu M na reke (na czarno?) zeby uniknac
        dodatkowych ubezpieczen za twojego meza: skladki na rete, skladki dla
        bezrobotnych, skladki na kase chorych, i skladki na kosciol.

        Obie strony oszczedzaja jakby nie bylo, ale pomyslal twoj maz co bedzie z reta?
        co z ubezpieczeniem dla dziecka, jak mu sie cos stanie (Waisenrente- nie daj
        Boze)? jak ty zachorujesz? jak straci prace (Arbeitslosengeld)? co bedzie jak
        bedziecie chcieli ochrzcic dziecko (Kirchensteuer)?

        Mam nadzieje, ze twoj maz placi sam wyzej wymienione skladki, gdyz odbije sie to
        na was wszystkich w przyszlosci.

        Niestety moja wspaniala pani ginekolog wladajaca kilkoma jezykami, w tym Polskim
        jest juz na recie (praktyka byla w dzielnicy Tegel)

        Link do polskojezycznego ginekologa:

        www.frauenaerzte.de/tengiskasch/drucken.html
        Nie wiem na ile znasz niemiecki, wiec pomoge:

        Jezeli ten lekarz tobie nie bedzie odpowiadlal, to kiknij na tej samej stronie:

        HINWEISE (u gory, prawa strona),

        pozniej na dole:
        FREMDSPRACHEN, ukaze sie lista roznych "jezykow",

        kliknij na:
        POLNISCH (w pierwszej rubryce), ukaze sie lista polskojezycznych ginekologow i
        juz na drugiej stronie znajdziesz Berlin (dalej nie szukalam).

        Powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka