ciąza w Anglii

23.02.07, 20:23
Mój partnej jest w uk i tam pracuje. Wszystkie formalności ma
pozałatwiane.Nie mamy ślubu.ja chciałabym jechać do niego i tam urodzić, ale
nie wiem jak z ubezpieczeniem, czy może mnie dopisać do siebie, jeśli tak to
gdzie ma się zgłosić, co zrobić a Nie stać mnie na zapłate za poród. proszę o
pomoc

    • ylw Re: ciąza w Anglii 23.02.07, 21:17
      Jeżeli Twój partner pracuje w UK legalnie to nie będziesz musiala za nic
      placic.Ja urodziłam w Londynie 6tygodni temu.Opiekę medyczna w czasie ciaży,
      poród, lekarstwa miałam bezpłatne mimo iż nie pracuje, a z mym partnerem żyjemy
      bez ślubu.Pozdrawiam.
      • adriana81 Re: ciąza w Anglii 14.03.07, 11:28
        kochana nie masz sie czym martwic ja urodzilam 7miesiecy temu i jesli on pracuje
        to masz wszystko zadarmo i on na siebie moze starac sie o dofinansowania na
        dziecko.ze bedzie mial na utrzymaniu ciebie i dziecko. ale pamietaj dziecko musi
        nosic jego nazwisko .lepiej urodzic w angli niz w polsce. tylko idz do gp
        zarejstrowac sie bo musza wybrac ci szpital. to wazne
    • ylw Re: ciąza w Anglii 23.02.07, 21:33
      Acha zapomniałam Ci napisac ze ja tego nigdzie specjalnie nie
      zglaszalam.Poprostu powiedziałam mojemu GP ze prawdopodobnie jestem w ciazy i
      zalatwiono dla mnie wszystko.Dostalam polozna i przy pierwszym spotkaniu gdy
      przeprowadzala ze mna tzw. wywiad powiedzialam ze moj partner pracuje legalnie
      oraz podalam jego dane.Oni juz sami sobie sprawdzili jego ubezpieczenie.
      • paulixs1 Re: ciąza w Anglii 24.02.07, 01:26
        Nie musisz nigdzie sie opowiadac, ze nie pracujesz czy nie pracowalas. Twoj
        facet pracuje ,czyli w razie czego on bedzie mial potwierdzenie adresu. Musisz
        pojsc do GP i powiedziec, ze jestes w ciazy. A reszte to oni zalatwia. POlozna
        cie wezwie na badania. Pozdrawiam
        • torpedowiec_na_wodach_uk Re: ciąza w Anglii 25.02.07, 05:50
          spiesz sie, Eldorado sie wkrotce skonczy, podatnikom brytyjskim juz na
          emigrantow forsy nie starcza
    • asiadymerska Re: ciąza w Anglii 25.02.07, 19:09
      Czy jest jakaś osoba która przyjechała do uk do swojego partneta na 3 tygodnie
      przed porodem, chciałabym wiedzieć jak z ubezpieczeniem, co z lekarzmi i co z
      porodem, czy pokrywała jego kodzty i td.
      • leyla76 Re: ciąza w Anglii 01.03.07, 01:03
        z tego co wiem to w angli jak narazie opieka medyczna jest za darmo. jak nie
        pracujesz to nikt sie ciebie o ubezpieczenie nie pyta.trzeba sie tylko
        zarejestrowac w health clinik, tyle ze teraz wymagaja tam potwierdzenia adresu,
        np. rachunki czy wyciag z banku. najlepiej to wymienic polskie prawo jazdy na
        angielskie na ktorym bedziesz miala swoj angielski adres. angielskie prawo jazdy
        ma tutaj taka waznosc jak u nas dowod osobisty.ja przyjechalam do angli 6 lat
        temu, i zanim weszlismy do UE to przez dwa lata mieszkalam tutaj formalnie
        nielegalnie. urodzilam dziecko i nikt nigdzie mnie sie o zadne ubezpieczenie nie
        pytal. nie chcieli nawet zobaczyc paszportub czy innego dokumentu.
        • gato.domestico Re: ciąza w Anglii 01.03.07, 16:16
          nie "teraz wymagaja"-zawsze wymagali...a co do prawa jazdy to
          polemizowalabym...maz poszedl zarejestrowac sie z prawem jazdy i poprosili go
          jednak o rachunek...nie starszy niz 3 miesiace...Prawo jazdy mozesz posiadac
          stare nawet po 10 latach od daty wydania9wiec ciezko z aktualnoscia)
          Poza tym praca nie ma nic wspolnego z opieka zdrowotna poniewaz Polska juz
          dawno, dawno yemu podpisala z Uk umowe dot leczenia obywateli Pl
          • mama5plus Re: ciąza w Anglii 14.03.07, 13:09
            gato.domestico napisała:

            > nie "teraz wymagaja"-zawsze wymagali..

            To chyba zalezy gdzie. Ja nigdy sie z tym nie spotkalam a rejestrowalam sie w
            kilku roznych przychodniach i pomagalam sie zarejestrowac paru innym osobom.
            Nigdy potwierdzenie adresu nie bylo potrzebne ( ani dawniej ani teraz)
            Z tego co gdzies czytalam to niektore oblegane przychodnie ( w tym londynskie,
            gdzie codziennie mnostwo nowych ludzi przychodzi sie zarejestrowac) zaczely sie
            dopominac nowych obostrzen w tym wzgledzie i pewnie dodatkowo wprowadzili sobie
            wlasnie taki rodzaj selekcji.
Pełna wersja