Gość: Renka
IP: *.ADSL.mnsi.net
12.05.03, 18:41
Swoj, znaczy oswojony, znaczy je z reki.I nie gryzie.
Nie da sie ukryc, panowie szlachta, ze monotematycznosc sugeruje glebokie
oswojenie( nie mylic z hipnoza)
Ja chce sie przylaczyc do zabawy, ale wciaz trwa zaklocanie na tych
niewidzialnych plotach. Co podejde do plota, to mnie szarpie do tylu i znowu
wracam.Obiecuje, ze bede glupsza od was i nie bede was porownywac do burakow,
z ktorych robie zazwyczaj barszcz.
Same swoje, to dobra idea.Tylko przestancie juz o tych paszportach i dajcie
cos o zyciu w miescie i na wsi. Cos o ludziach i ich sprawach.
Renka