Dodaj do ulubionych

Jeszcze o Wojtyle

IP: *.lib.latrobe.edu.au 17.05.03, 06:14
Jak to rzekl dawno temu Jehowa: "jestem kim jestem". I jak Jehowa w nic
nie wierze, bo po to mam rozum, abym sie nim kierowal, a nie slepa wiara
w jakas zydowke z bekartem i inne duszki w ksztalcie golabkow... wink
"Credo quia absurdum est", jak to rzekl Tertulianus, wiec po jaka cholere
kierowac sie w zyciu absurdami, jak mozna sie kierowac rozumem, danym nam
przez Ewolucje?
A co do papieza: nie jego to wina, ze jest stary chory, ale ze mimo starosci,
choroby i niezdolnosci do nie tylko pracy ale tez i nawet myslenia, wciaz sie
trzyma z iscie oslim albo baranim uporem stolka biskupa Rzymu. Jak Stalin
czy Brezniew, odda ten stolek swemu nastepcy dopiero jak sie znajdzie na
"lonie Abrahama". Ale wtedy zostawi swemu nastepcy, jak Stalin czy Brezniew,
taki syff, ze nic sie juz nie da zrobic... Tak wiec Wojtyla to Brezniew
Watykanu, jak to rzekl Urban. Ja tylko dodam, ze Wojtyla to tez grabarz
Watykanu. I dobrze! smile
Cagan
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka