macacz
06.06.03, 14:50
Zamiast sie troszczy o paszporty i podwojne obywatelstwo, stan na granicy a
lap tych coi spierdalaja z Kraju, bo sam niedlugo zostaniesz na placowce....
Wojciech Pastuszka 04-06-2003, ostatnia aktualizacja 04-06-2003 19:27
Od dawna nieoficjalnie się mówi o planach rządu, aby każdy Polak poniżej 40.
roku życia przed wyjazdem z kraju musiał otrzymać stosowne zezwolenie.
Rzecznik rządu i ministrowie nie chcą komentować tych informacji.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że już rok temu dyskutowała o tym Rada
Ministrów. [artykuł pochodzi ze specjalnego futurystycznego wydania Gazety
Wyborczej z 2009 roku]
Miałoby to powstrzymać falę wyjazdów młodych. Tylko według danych czeskich w
ostatnich latach osiedliło się tam 100 tys. Polaków. W Niemczech powstają
polskie dzielnice (m.in. w Berlinie i Hamburgu), a w Londynie jest coraz
więcej polskich restauracji.
Pogłoski o planach rządu zwiększyły ruch na granicy. Proszący o anonimowość
celnik poinformował nas, że na jednym z przejść ze Słowacją ruch wzrósł w
ciągu dwóch tygodni o 60 proc. Nic więc dziwnego, że mimo 25-proc. bezrobocia
trudno o pracowników.
- Kiedyś lekarze walczyli o staże, a teraz mamy wakaty. Już podczas studiów
młodzi są wyłapywani przez łowców z Unii i zaraz po dyplomie wyjeżdżają.
Nasze szkolnictwo pracuje dla pacjentów z bogatych krajów - żali się dyrektor
szpitala w Katowicach.
Opozycja, krytykując zamierzenia rządu, przyznaje jednak, że trzeba
powstrzymać odpływ z Polski najbardziej wartościowych ludzi.
Szacuje się, że w ciągu trzech lat ubyło 1,5 mln Polaków.