Dodaj do ulubionych

Polonia solą w oku

29.06.07, 00:51
Zauwazylem to juz 3 lata temu kiedy znalazlem to forum i zaczalem go czytac.
Polonusi upodobali sobie wlasnie to na potalu gazeta.pl Mogli byc przeciez
gdzie inniej w necie. Portalowi trafila sie gradka goscic ja u siebie.
Niestety nie potrafia tego docenic. Malo tego zaczeli ja zwalczac.
Bo przeciez Polonusi to uciekinierzy, zdrajcy narodu. Tym sie k... powiodlo.
Tych trzeba bic w czambuch. Zamiast siedziec w Polsce i klepac biede jak
kazdy uczciwy Polak i prawdziwy patriota, opuscili ja w biedzie. Sami
rozkoszujac sie w bogactwach zachodu nasmiewaja sie teraz z biednych i
bezbronnych Polakow.
Taka w przyblizeniu mentalnosc mieli poniektorzy cenzorzy tego forum. Ci
widoczni i ci niewidoczni ktorzy tu cieli.
Z tych i tylko wylacznie powodow zgodzilem sie moderowac to forum. Robilem to
wydawalo mi sie wystarczajaco dlugo. Niech teraz robia to inni bo przygodne
smieci trzeba sprzatac.
Niestety wrocilo stare. Wrocila angelica_20 nienawidzaca Polonii lub nadau
ktory pisal tu na tym forum ze Polonusi to zdrajcy.
Wycinane sa watki nie lamiace regulaminu tylko pod pretekstem braku zwiazku z
tematyka Forum. Na moje pytanie i pytanie edykus jak jest tematyka Forum
Polonia? Niema odpowiedzi.
Moj watek dotyczacy zycia i praw panujacych w USA a opisujacy realny i
aktualny przypadek z zycia, kiedy maz dzgnal nozem ciezarna kobiete, usunieto
bez podania przyczyn. Na moje zapytanie otrzymalem odpowiedz tez
pytanie. "Może ktos uznał, że wątek nie dotyczy bezpośrednio Polonii?"
Temat byl ciekawy i mialem jego dalszy ciekawy ciag. To sa tematy na ktore
dyskutuje sie w USA. Napewno nie lamia one Regulaminu czy Netykiety tego
forum.
To co sie dzieje obecnie, uwazam jest atakiem na Polonie i jej prawa do
swobodnej wypowiedzi.

Pozdrawiam, JP
Obserwuj wątek
    • szerb Was Sienkiewicz a Trotskyite? 29.06.07, 00:58
      jp.hi napisał:

      > Zauwazylem to juz 3 lata temu kiedy znalazlem to forum i zaczalem go czytac.
      > Polonusi upodobali sobie wlasnie to na potalu gazeta.pl Mogli byc przeciez
      > gdzie inniej w necie. Portalowi trafila sie gradka goscic ja u siebie.
      > Niestety nie potrafia tego docenic. Malo tego zaczeli ja zwalczac.
      > Bo przeciez Polonusi to uciekinierzy, zdrajcy narodu. Tym sie k... powiodlo.
      > Tych trzeba bic w czambuch. Zamiast siedziec w Polsce i klepac biede jak
      > kazdy uczciwy Polak i prawdziwy patriota, opuscili ja w biedzie. Sami
      > rozkoszujac sie w bogactwach zachodu nasmiewaja sie teraz z biednych i
      > bezbronnych Polakow.
      > Taka w przyblizeniu mentalnosc mieli poniektorzy cenzorzy tego forum. Ci
      > widoczni i ci niewidoczni ktorzy tu cieli.
      > Z tych i tylko wylacznie powodow zgodzilem sie moderowac to forum. Robilem to
      > wydawalo mi sie wystarczajaco dlugo. Niech teraz robia to inni bo przygodne
      > smieci trzeba sprzatac.
      > Niestety wrocilo stare. Wrocila angelica_20 nienawidzaca Polonii lub nadau
      > ktory pisal tu na tym forum ze Polonusi to zdrajcy.
      > Wycinane sa watki nie lamiace regulaminu tylko pod pretekstem braku zwiazku z
      > tematyka Forum. Na moje pytanie i pytanie edykus jak jest tematyka Forum
      > Polonia? Niema odpowiedzi.
      > Moj watek dotyczacy zycia i praw panujacych w USA a opisujacy realny i
      > aktualny przypadek z zycia, kiedy maz dzgnal nozem ciezarna kobiete, usunieto
      > bez podania przyczyn. Na moje zapytanie otrzymalem odpowiedz tez
      > pytanie. "Może ktos uznał, że wątek nie dotyczy bezpośrednio Polonii?"
      > Temat byl ciekawy i mialem jego dalszy ciekawy ciag. To sa tematy na ktore
      > dyskutuje sie w USA. Napewno nie lamia one Regulaminu czy Netykiety tego
      > forum.
      > To co sie dzieje obecnie, uwazam jest atakiem na Polonie i jej prawa do
      > swobodnej wypowiedzi.
      >
      > Pozdrawiam, JP

      to nie jest nic nowego, Polonia byla tepiona za Gomulki jest tez tepiona przez
      Michnika i jemu poslusznych politrukow dziennikarskich

      duzo wiecej swobody wypowiedzi jest na forum
      Wiadomosci, gdzie
      gdzie nawet Michnik produkuje swoje ciezko wypocone referaty partyjne
      jest sie z czego posmiac smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=64492132
      • jp.hi Re: Was Sienkiewicz a Trotskyite? 29.06.07, 02:00
        > duzo wiecej swobody wypowiedzi jest na forum Wiadomosci

        Zauwazylem to. Te same wypowiedzi "zpustyni" w temacie "Oszukani na Hawajach"
        na F.Polonia i F.Opinie i Komentarze, tam zostaly tu wykasowano.
        To swiadczy tylko o jakosci moderatora.
    • debunker Działalność antypolonijna jezd wszendzie 29.06.07, 01:09
      a szczególnie w Honolulu

      obczyzna.blogspot.com/2007/02/jphi-uprawia-kreci-robot.html#comment-4568112820016435881
    • piss.doff i drzazga w d. 29.06.07, 01:15
      bo czego mozna oczekiwac od wolu? Byli tu rozni przed toba, ale ten tu WC-mobil
      to jest jakis niedouczony politruk ploszacy zwierzyne. Daje mu siedem dni zanim
      nie dostanie wielkiego kopa od GW.
    • flipflap Re: Polonia solą w oku 29.06.07, 01:32
      JP nie pierwszy i nie ostatni raz.

      Takie podejście było jednym z powodów do opuszczenia kraju.
      Ty i ja, jak i wiele innych widziało to 20 lat temu i teraz tak samo to widzą.
      • debunker Emigrujemy na F-16 29.06.07, 02:04
        Zanim coś lepszego się nie znajdzie:

        www.salonowiec.fora.pl/polonia-f16.html
      • jp.hi Re: Polonia solą w oku 29.06.07, 02:07
        Dlatego moderatorem tego forum powinien byc Polonus. Nie mylic z Polonus5 smile
        choc niemam nic na przeciwko.
        Tu zdaje sie byc tak, ze klubem golfowym zarzadza wedkarz.
        • motorcity Inne forum dla Polonii 29.06.07, 02:26
          Ja jestem za znalezieniem innego forum - ktos z tad by byl Administratorem i by
          mogl wyznaczyc kilku moderatorow, tak ze bylaby ciagla oversite. W ten sposob
          mozna by sie raz na zawsze pozbyc nadauw i innych postkomuch uzywajac po prostu
          ich IP address. Nie wspominajac tez, ze forum Gazeta jest praktycznie
          dinozaurem w kwestii technicznej - taki zabytek z przed 10-ciu lat - nie mozna
          wklejac zdjec albo filmow, dodawac awatarow itd itp.
        • debunker Nie udawaj niewiniątka jp 29.06.07, 02:50
          Wycinałeś St. Wiarusa czy nie?
          Odczekiwałeś 3 dzionki zanim nie przeszło na drugą stroniczkę, czy nie?
          • jp.hi Re: Nie udawaj niewiniątka jp 29.06.07, 03:02
            Zarty sie ciebie trzymaja filipek. Wycinac wiarusa jak wycinac samego siebie.
            • luiza-w-ogrodzie Re: Nie udawaj niewiniątka jp 29.06.07, 03:05
              jp.hi napisał:

              > Zarty sie ciebie trzymaja filipek. Wycinac wiarusa jak wycinac samego siebie.

              Hej, jp.hi, wreszcie sie przyznales, ze jestes kolejnym nickiem Wiarusa! :o[+]

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • jp.hi Re: Nie udawaj niewiniątka jp 29.06.07, 03:09
                Nic niemam przeciwko porownywaniu mnie z wiarusem. Cala przyjemnosc po mojej
                stronie smile
                Pozdrawiam, luizo smile
    • japonczyk1 Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 02:36
      Bo przeciez Polonusi to uciekinierzy, zdrajcy narodu. Tym sie k... powiodlo.
      > Tych trzeba bic w czambuch. Zamiast siedziec w Polsce i klepac biede jak
      > kazdy uczciwy Polak i prawdziwy patriota, opuscili ja w biedzie


      Jak to przeczytalem co napisal ten facet , to sie tak rozesmialem ze rozlalem
      drinka.
      "Siedziec w Polsce, klepac biede" hahahahhaaaa. Boze moj ....Polska dzis
      kwitnie, Polska przezywa swoj najlepszy okres w historii, Polska idzie do
      przodu pod kazdym wzgedem, ludzie sie bawia i bogaca. Gra muzyka i jest
      wspaniale. Czy to potrwa dlugo t inna sprawa ale dzis to czas kasy , hulanek i
      swawoli.
      jak ja sobie dzis wspomne ten kac moralny jaki mialem 3 miesiace po kazdym
      powrocie do USA to mi normalnie siebie samego zal. Za te przeputane lata i za
      to co moglo byc a nie bylo bo siedzialem za granica.

      Dzis w Polsce juz nikt nie pamieta o tych co wyrwali do USA Kanady albo
      Australii. Pojechaliscie , siedzcie tam i to wszystko. Polska mawas gleboko,
      Polski nie interesujecie i obchodzicie. Polska nawet waszej kasy juz nie
      potrzebuje bo dzis ma swoja.
      Smutek i zenada, dajcie juz ludzie spokoj tym waszym tekstom bo to pusty smiech.
      Caluje,
      Wasz kochany jak zawsze - JAPONCZYK.
      • za_morzem Re: Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 02:59
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=64787780&a=64848771
        jak to napisal burgerking...

        polonii bardzo sie podobalo odgrywanie bogatego wujka z hameryki i boli ja ze
        sie skonczylo.
        jak widac z postu burgerkinga przecietny polononus niewiele ma.
        oprocz oczywiscie "tego co zarobil na domku w ktory kupil za 100 tys a dzis jest
        wart 300".
        no ale nigdy go nie sprzeda bo nie bedzie mial gdzie mieszkac.
        wiec tak naprawde polonia stracila najwiekszy czar i urok czyli bajere na kase.
        smile)).
        co smutniejsze czesc jej jest postrzegana i tu i tu jako loserzy.

        co nie przeszkadza niektorym ktorzy juz "lopatom zapyerdalac nie muszom", bez
        powodu, postrzegac siebie jako ludzi sukcesu. hehehehehe...
        dla zupy 4 lata szkoly pomaturalnej podzielone na cala rodzine i dom po 20
        latach niesplacony to sukces.
        dla innych, szcegolnie tym ktorym sie powiodlo i tu i tam powod do smiechu.
        tzn. w momencie kiedy delikwent reklamuje swoje "osiagniecia" jako
        "ponadprzecietne" kiedy w rzeczywistosci sa zenujacymi podrygami niezbyt lotych
        emigrantow.

        co mnie uderzylo z postu burgera to te 100 000 $.
        kiedys suma magiczna. zreszta niedawno. 10x bardziej w polsce niz w hameryce.
        dzis 100 tys $ w polsce to...
        200 sqf bachelor apartment!!!
        swoja droga, zupa,
        juz wiesz co znaczy sqf?
        hehehehe...
        prawie kananadyjczyk. wink.
        teraz juz wie.
        niedawno nie wiedzial.
        wink.


        • motorcity Re: Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 04:40
          za_morzem napisał:

          Zamorzem, jak ci tak "zal" Polonii, to co ty robisz w Kanadzie?
          Moze w Polsce musial bys pracowac, a tutaj mozesz zyc na welfare i narzekac na
          kraj, ktory cie karmi, daje ci schronienie i opieke medyczna? Pewnie, zawsze
          latwiej jest pluc w twarz ludziom, ktorzy cie utrzymuja za darmo niz podniesc
          swoja leniwa doope z kanapy i pojsc do pracy.
          The door is wide open, my friend - don't let it hit you on your way out.
          • za_morzem Re: Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 04:48
            id..to.

            ja tak samo zyje na welfrze jak zaoczne liceum pielegniarskie zony zupy to
            ekskluzywne wyksztalcenie a ford to dobry samochod.

            uzyj troche glowy.
        • comrade Re: Dlaczego mi zal Polonii 30.06.07, 18:49
          > przecietny polononus niewiele ma.
          > oprocz oczywiscie "tego co zarobil na domku w ktory kupil za 100 tys a dzis jes
          > t
          > wart 300".
          > no ale nigdy go nie sprzeda bo nie bedzie mial gdzie mieszkac.

          Ze sie tak wetnę w ten wątek... NIE jest tak ze ludzie ktorzy kupili
          mieszkania/domy na kredyt a potem ceny wzrosly to są tylko 'wirtualni' bogacze
          bo przeciez domu nie sprzedadzą bo musza gdzies mieszkac.

          W takiej sytuacji czlowiek obdarzony inteligencja finansową sprzeda dom, spłaci
          kredyt przed czasem i zostanie mu sporo szmalu. Mieszkac moze wynajmujac, wtedy
          zamiast raty kredytu placi po prostu rate wynajmu, więc zestawienie dochodow i
          wydatków mu sie właściwie nie zmienia, a jest do przodu o zysk ktory zrealizowal
          z mieszkania - to zwykle konkretne pieniadze ktorymi moze obrócić, zainwestować,
          otworzyć jakis maly biznes...

          Jeśli za 3 lata okaże się że mogę spłacić kredyt i wyjść do przodu 100 tys
          zlotych za mieszkanie na ktore wzialem kredyt dziś, to zrobie to bez wahania.
          Dlaczego ktokolwiek miałby sie bać realizować zysk ze wzrostu wartosci
          nieruchomości, wynajmowanie mieszkania jest nawet tańsze niż spłata kredytu!
      • luiza-w-ogrodzie "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:00
        japonczyk1 napisał:

        > Dzis w Polsce juz nikt nie pamieta o tych co wyrwali do USA Kanady albo
        > Australii. Pojechaliscie , siedzcie tam i to wszystko. Polska mawas gleboko,
        > Polski nie interesujecie i obchodzicie.

        I dlatego tyle na tym forum Polakow piszacych z Polski (ciebie wlaczajac)? Nie
        pij tyle, bedziesz pisal bardziej z sensem.

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • japonczyk1 Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:05
          A kto tu pisze z Polski?!
          Ja pisze- rzadko i w ogole zapewne przestane ( z litosci ) - bo spedzilem na
          imigracji WIECEJ czasu niz Ty . To moze Ty przestan pisac?
          Co, zal przeputanego zycia na obczyznie? Mnie tez zal, serio. Emigracja to byl
          moj najwiekszy zyciowy blad. Teraz naprawiam co sie jeszcze da.
          • luiza-w-ogrodzie Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:11
            japonczyk1 napisał:

            > A kto tu pisze z Polski?!
            > Ja pisze- rzadko i w ogole zapewne przestane ( z litosci ) - bo spedzilem na
            > imigracji WIECEJ czasu niz Ty . To moze Ty przestan pisac?

            Lituj sie, lituj, szybciej pzestaniesz sie kompromitowac na tym forum :o)
            Mowisz ze spedziles wiecej czasu na emigracji niz ja? Nie ma sie czym chwalic,
            bo co zrobiles w tym czasie? Nie osiagnales nawet polowy tego co ja, do tego
            jestes samotny, bezdzietny i stary, co roku jezdziles do Polski bo nigdy sie
            nie zasymilowales w USA. Jedyna szansa dla ciebie zeby zalapac sie na kobite to
            zasponsorowac jakas Polke na imidz Amerykanina :o) Zycze powodzenia.

            > Co, zal przeputanego zycia na obczyznie? Mnie tez zal, serio.

            Wspolczuje, szczegolnie poczucia ze byles na obczyznie i to przez wiecej lat,
            niz ja w Australii, gdzie czuje sie u siebie.

            >Emigracja to byl moj najwiekszy zyciowy blad.

            To sie da zauwazyc :o)

            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • japonczyk1 Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:43
              Rybcia, ja nigdy sekretarka nie bylem.Polowy tego co Ty? Oj, to bylaby
              prawdziwa tragedia. Niech Cie Juta naswietli co kiedys robilem w tych USA . Nie
              bylo tak zle.
              Sposorowac Polke? haha.
              Nie sadze. Slub w grudniu, dziecko w drodze. Jeszcze na nic nie jest za pozno.
              DLA MNIE.
              Chcesz zlosliwa byc? OK....to ja tez bede. Mnie przynajmniej stary nie kopnal w
              zadek z dwojka dzieci jak Ciebie.
              Na tym koncze te glupie przepychanki z ludzmi bez ojczyzny, korzeni,
              przyszlosci za to z ciezkim slowianskim akcentem. Napisze za miesiac.
              • luiza-w-ogrodzie Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:54
                japonczyk1 napisał:

                > Rybcia, ja nigdy sekretarka nie bylem.

                Ani ja. Ze wzgledu na plec moglbys i tak byc co najwyzej sekretarzem.

                >Polowy tego co Ty? Oj, to bylaby prawdziwa tragedia.

                Nie pozostaje mi nic innego, tylko ROTFL.

                >Niech Cie Juta naswietli co kiedys robilem w tych USA . Nie bylo tak zle.

                Naswietlenie mam od kilku osob, ale Jutke tez moge zapytac, tylko po co, sa
                ciekawsze tematy. Czesc tego, co robiles w USA podpada pod kilka paragrafow.

                > Sposorowac Polke? haha.
                > Nie sadze. Slub w grudniu, dziecko w drodze.

                To zasponsorowales, czy zlapala ciebie na dziecko?

                >Jeszcze na nic nie jest za pozno. DLA MNIE.

                ???? Na zmadrzenie i nabycie oglady za pozno, z pewnoscia.

                > Chcesz zlosliwa byc? OK....to ja tez bede. Mnie przynajmniej stary nie kopnal
                w zadek z dwojka dzieci jak Ciebie.

                Hi hi hi. Nic nie wiesz, a opowiadasz. Kopniety zostal moj ex, teraz miota sie
                miedzy kilkoma zonami, kochankami i alimentami :oP

                > Na tym koncze te glupie przepychanki z ludzmi bez ojczyzny, korzeni,
                > przyszlosci za to z ciezkim slowianskim akcentem.

                A co, rozmawiasz ze soba?

                >Napisze za miesiac

                Pod ktorym nickiem? :oPPPPP

                Lece na lunch, pa!
                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • japonczyk1 Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 04:37
                  No i widzis, wyjechalem z USA do Polski, wolny jak ptaszek. Od kilku osob to ty
                  nic nie wiesz, tylko od jednej- cenzora z HI.Tak sobie , popelniajac zreszta
                  przestepstwo w swietle polskiego prawa, wymienialiscie te info.
                  Ciekawe zreszta jak to sie stalo ze zniknal moj poprzedni poscik smile

                  Za pare lat bede pobieral emeryturke , dwukrotnie wyzsza niz twe pobory. Nie
                  polej sie z zazdrosci tylko. I zawsze moge sobie na zakupy jechacdo USA i do
                  pracy gdybym chcial, rowniez moge powrocic.

                  • luiza-w-ogrodzie Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 05:35
                    japonczyk1 napisał:

                    > No i widzis, wyjechalem z USA do Polski, wolny jak ptaszek. Od kilku osob to
                    ty nic nie wiesz, tylko od jednej- cenzora z HI.Tak sobie , popelniajac zreszta
                    > przestepstwo w swietle polskiego prawa, wymienialiscie te info.

                    LwO: Ciesz sie ze upieklo sie tobie z wolnoscia. Co do reszty, jak zwykle nic
                    nie wiesz. Z JP nie koresponduje, chyba ze masz na mysli protestacyjne majle,
                    jakie do niego slalam, gdy byl moderatorem surprised) Nie powiem tobie co wiem na
                    twoj temat i od kogo. Zeby bylo smieszniej, duzo informacji mam od ciebie
                    samego. Nie trzeba bylo pisac do mnie po pijanemu :o)

                    > Ciekawe zreszta jak to sie stalo ze zniknal moj poprzedni poscik smile

                    LwO: Moze ktos go wycial?

                    > Za pare lat bede pobieral emeryturke , dwukrotnie wyzsza niz twe pobory. Nie
                    > polej sie z zazdrosci tylko.

                    LwO: Zlotko, nie masz pojecia o moich poborach, zas co do zazdrosci, to sie
                    Tobie przelewa. Ale dziwie sie ze zrobiles dziecko tuz przed emerytura. To musi
                    byc meczace miec dziecko w wieku gdy wszyscy maja wnuki.

                    >I zawsze moge sobie na zakupy jechacdo USA i do pracy gdybym chcial, rowniez
                    moge powrocic.

                    LwO: Big deal, pojechac do USA albo tam pracowac - trzy czwarte tego forum to
                    robi :o)

                    No, dosc tego upuszczania sobie adrenaliny po nudnym porannym zebraniu.
                    Spelniles swja role - adrenalina upuszczona. Lunch byl dobry, teraz ide
                    popracowac nad stronka intranetowa, mam nadzieje ze nic nie spapram, ale to
                    piatek, moze nikt nie zauwazy :o)
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
          • motorcity japoniec to jest forum dla Polonii, nie dla ciebie 29.06.07, 03:11
            So STFU.
        • za_morzem Re: "Polska mawas gleboko" - really?? 29.06.07, 03:07
          on jest dokladnie taka sama czescia polonii jak ty jestes polski.

          zreszta aktywnosc "polonii" deklarujacej swoja "niepolskosc" na polskim portalu
          jest duzo wieksza niz polakow deklarujacych swoja antypolonijnosc.

          najsmieszniejsze sa klimaty w stylu polonijny-kanada zupa deklarujacy
          antypolonijnosc-uk.

          no ale z drugiej strony czego wymagac.
          wypite w sobote pod zaocznym wieczorowym liceum pielegniarskim alpagi zrobily swoje.

      • jp.hi Re: Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 03:07
        Zawsze miales klopoty ze zrozumiem tekstu "szmaciarz".
        Pisalem to w calym kontekscie ktory pominales.
        "Taka w przyblizeniu mentalnosc mieli poniektorzy cenzorzy tego forum. Ci
        widoczni i ci niewidoczni ktorzy tu cieli."
        Pozniej sie dziwisz, ze sie z ciebie smieja.
        • japonczyk1 Re: Dlaczego mi zal Polonii 29.06.07, 03:46
          No wlasnie. Taka miales mentalnosc. Ty. Ty byles cenzorem tego forum.
          I to ie ze mnie sie smieja a z ciebie.
      • soup.nazi Rwij, sprzataczu milicyjny, hehehe 29.06.07, 05:59
        apsulwencie kolydzu w angielskim barzo pszebieglym, hehehe. Poszedl bokiem, bo
        splune i flegma guza ci nabije, chwieju. "Koledz tu nawet skonczylem" -
        buahahahaha,
        • jp.hi Re: Rwij, sprzataczu milicyjny, hehehe 29.06.07, 07:36
          I pomyslec, ze o takiego walczylem i jego pseudo-sarkazmow bronilem. Kiedys mu
          nawet przywrocenie tego durnego nicka zalatwilem. Juz kiedys wylal na mnie tu
          pomyleje a pozniej wielce przepraszal. Ot, zwykly cham.
          Mieli racje ci co mnie ostrzegali. Mial racje unaswameryce.
          Pokaze ci moj dyplom chamie i moj biznes, dom, moje samochody a ty mi pokazesz
          swoje. Chcesz?
          Polacka gula w koncu pekla. Te Hawaje tak cie kreca, co?

          PS Sprzatalem tu po to aby taki cham jak ty mogl tu spokojnie wymiotowac.
          • luiza-w-ogrodzie JP, szkoda nerwow 29.06.07, 08:03
            JP, szkoda nerwow, wszystko jedno, kto z nas na forum ma wiecej dyplomow, domow
            i samochodow, chamstwa nie ukryja miliony w zadnej walucie. A chamstwu nalezy
            sie sprzeciwiac godnosciom osobistom :o)

            Pozdrawiam, zyczac wszystkim pogodnego, relaksujacego weekendu. Ide do domu,
            zajrze moze wieczorem, jak bedzie za ciemno na prace w ogrodzie :o)
            Luiza-w-Ogrodzie
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • jp.hi Re: JP, szkoda nerwow 29.06.07, 08:20
              W zyciu nie mialem potrzeby sie przechwalac. Tym bardziej tutaj. Czasem w
              dyskusji cos sie powie, ktos o cos zapyta, stad te info. Wielu z nas to
              mimochodem robi. Czlowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ze to moze kogos
              zabolec.

              Dzieki za zyczenia, luizo. Wzajemnie zycze udanego weekendu.
              Pochwal sie czasem jakims zdjeciem z twojego ogrodu. Mam nadzieje, ze
              wyprowadzi to kogos innego z rownowagi smile)
              Pozdrawiam, JP
              • bruno5 Forum Polonia jest obiektywne 29.06.07, 09:26
                Polonia nigdy nie byla doceniana tak jak obecnie.Trzeba pisac tak aby Polonia
                wlaczala sie do dyskusji.
              • luiza-w-ogrodzie Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 12:27
                Eee, co sie tam bede chwalic, przeciez wiadomo, ze mam tylko wirtualny ogrod do gory nogami, a tak naprawde jestem 120-kilowym
                rencista z wlochatymi lydami, nadajacym z biblioteki publicznej w Wellington.
                ...ale gdyby ktos chcial mnie odwiedzic w ogrodzie (a moze i pomoc w pieleniu
                cholernego szczawiku), to zapraszam do ogladania.

                Pozdrawiam znad kieliszka shiraza
                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • prawdziwawadera2 Re: Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 14:36
                  Jp- jestem zaskoczona!!! I Ty Brutusie przeciwko mnie?-tak powinien napisac ci
                  Soup.Przeczytaj moja sygnaturke i co ty piszesz w swoim poscie. Widzisz
                  roznice?, a sens prawie taki sam. A jeszce niedawno napisales mi: Wadera; zmien
                  ta bezsensowna sygnaturkesmile))))))
                  Ale co tam, kazdy tyle na ile go stacsmile)))
                  Luiza- ja sie chwale, ty sie chwalisz , oni......., szlak ich trafiasmile)))))
                  Pozdrawiam
                  Wadera
                  • prawdziwawadera2 Re: Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 14:41
                    UPS, zapomnialam dodac cudzyslow "............"smile)) do.....smile))))))

                    Wdaera
                • prawdziwawadera2 Re: Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 15:35
                  a juz bylam w stanie zmienic zdanie o Tobie Luiza.
                  Ale..... "ogrod do gory nogami" i "zapraszam do ogladania" na czerwono, po
                  zatem stwierdzenie:
                  <Eee, co sie tam bede chwalic,przeciez wiadomo, ze mam tylko wirtualny ogrod do
                  gory nogami,/i to stwierdzenie tez na czerwowno/ , a tak naprawde jestem 120
                  kilowym rencista z wlochatymi lydami, nadajacym z biblioteki publicznej w
                  Wellngton.>
                  Zdyskredytowalas sie w oczach kazdego, kto jest "inteligentny inaczej". Ale nie
                  przjmuj sie, takich jest malo, wiekszosci tutaj i tak imponujesz.
                  Mnie tezsmile)))))), tylko z innego powodu.
                  Na wyjasnienia niestety musisz poczekac.
                  Bede bardzo uwaznie sledzila zmiany w Twoim "ogrodku".
                  Moja amerykanska sygnaturka na zycie to: Dont gat met gat even!

                  Ps. Koncze poranna "lekturke", szare komury dostaly troszke porannych
                  cwiczen/ czytajac Was ze zrozumieniem, to naprawde ciezka praca umyslowa!/
                  Teraz biegne popracowac "fizycznie". W kazdym wzgledzie musi byc compensata.
                  Milego dnia zycze
                  Wadera



                  • edytkus Re: Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 18:06
                    prawdziwawadera2 napisała:

                    > Zdyskredytowalas sie w oczach kazdego, kto jest "inteligentny inaczej".

                    kobieto, czy ty w ogole rozumiesz co piszesz?

                    > Moja amerykanska sygnaturka na zycie to: Dont gat met gat even!

                    amerykanska?! teraz jasne jest gdzie pobieralas nauki angielskiego
                    • ratpole Re: Eee, co sie tam bede chwalic 29.06.07, 18:09
                      edytkus napisała:

                      teraz jasne jest gdzie pobieralas nauki angielskiego

                      W bangolo
                    • luiza-w-ogrodzie Kobieto, czy ty w ogole rozumiesz co piszesz? 30.06.07, 01:57
                      edytkus napisała:

                      > prawdziwawadera2 napisała:
                      >
                      > > Zdyskredytowalas sie w oczach kazdego, kto jest "inteligentny inaczej".
                      >
                      > kobieto, czy ty w ogole rozumiesz co piszesz?

                      LwO: Piekne, nie? Malo nie parsknelam muesli na klawiature. Odtad Wadera bedzie
                      tu znana jako "inteligentna inaczej", w skrocie Wadera II.

                      > > Moja amerykanska sygnaturka na zycie to: Dont gat met gat even!

                      LwO: Tez cudny kwiatuszek, proponuje zeby Wadera II faktycznie uzyla tego
                      sformulowania jako sygnaturki.

                      Do zobaczenia w poniedzialek.
                      Luiza-w-Ogrodzie
                      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                      Australia-uzyteczne linki
                  • dis_and_dat_kid Re: Eee, co sie tam bede chwalic 30.06.07, 08:09
                    zastanawiam sie co to znaczy 'gat' - w slangu to spluwa, w Starej Anglii 500 lat
                    temu to byla past form od 'get',

                    w zadnym wypadku nie robi sensu

                    w kazdym razie Wadera przypomina mi co poniektore postacie dickensowskie -
                    mistrz Charles byl niezrownany w portretowaniu glupoty, hipokryzji, zadufania i
                    chciwosci. Ale tu ostrzeznie - jego negatywnii bohaterowie generalnie konczyli
                    nieciekawie
              • waldek.usa Aaaa wlasnie o to 29.06.07, 18:10
                jp.hi napisał:

                > W zyciu nie mialem potrzeby sie przechwalac. Tym bardziej tutaj. Czasem w
                > dyskusji cos sie powie, ktos o cos zapyta, stad te info. Wielu z nas to
                > mimochodem robi. Czlowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z tego ze to moze
                kogos zabolec.
                >
                ► chodzi. Od czasu do czasu tak sie zdarza. O yapie i innych nie
                wspominajac, trafili sie tu tacy z aspiracjami, wzajemna adoracja. No i jedno z
                nich walnelo glupote, drugie nieswiadome tego przyklasnelo, a potem zupelnie
                przypadkiem wylapalem to ja - z racji znajomosci tematu z pierwszej reki.
                Zamiast pominac to ironiczna salwa smiechu skorygowalem, (a chodzi o autorytet
                skali swiatowej, na ktorego temat glupota byla walnieta)i sie zaczelo. Zaczeli
                odkrecac kota ogonem tak, ze sie bidula pozygal na klawiature. Probowali
                kwestionowac i interpretowac fakty niekwestionowalne + zero interpretacji.
                Ubawilem sie ich fantazja i ignoranctwem (?), co nie bylo uprzejme, ale nie
                moglem sie powstrzymac.
                Do dzis ich nicki dzialaja na mnie jag gaz rozweselajacy.
                A ze ich to zabolalo, to trudno. Na drugi zanim fantazjowac, niech delikwent
                sprawdzi fakty - mniejsze ryzyko wpadki.

                > Dzieki za zyczenia, luizo. Wzajemnie zycze udanego weekendu.
                > Pochwal sie czasem jakims zdjeciem z twojego ogrodu. Mam nadzieje, ze
                > wyprowadzi to kogos innego z rownowagi smile)
                > Pozdrawiam, JP

                ► Faktycznie, ogrodek niczego.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Aaaa wlasnie o to 30.06.07, 01:52
                  Nie rozumiem tego - zamiast normalnych rozmow na forum sa tu albo licytacje kto
                  wiecej ma/wie albo sledztwa i podjazdy osobiste przy pomocy wiadomosci z realu.
                  No ale tegosie chyba nie da uniknac na publicznym forum, wiec pozostaje tylko
                  dawanie ignorow niektorym nickom i dyskutowanie z pozostalymi.

                  Koncze forumowa sesje sniadaniowa i lece do ogrodu bo wyszlo piekne slonce. Oby
                  i Wasz weekend byl tak pogodny, jak ten, co sie zapowiada w Sydney.
                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                • tryndy Re: Aaaa wlasnie o to 30.06.07, 07:05
                  > Pochwal sie czasem jakims zdjeciem z twojego ogrodu.

                  <><><> najpierw musi go wydepilowac / wypielić znaczy sie / .
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Aaaa wlasnie o to 01.07.07, 10:49
                    tryndy napisała:

                    > > Pochwal sie czasem jakims zdjeciem z twojego ogrodu.
                    >
                    > <><><> najpierw musi go wydepilowac / wypielić znaczy sie / .

                    Zgadza sie. Po dwoch pieleniach swiezo wschodzaca trawa z rozsianych przez
                    wiatr nasion wyglada jak mlody zarost kolejowy. Woskiem sie tego nie da,
                    zyletka tez nie, bo odrosnie, chemia nie chce sie babrac, pozostaje mi
                    wydlubywanie wlos po wlosku albo raczej zdzblo po zdzble...

                    Pozdrawiam wszystkich hobbystow
                    Luiza-w-Ogrodzie
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
    • starypierdola jp.hi, wez sobie aspiryne, pofolguj .... 29.06.07, 14:42
      Tak jak Ty "wyrotowales" kiedys JanKrana, tak teraz ktos inny "wyrotowal"
      Ciebie. Trudno, raz na wozie, raz piechota .... I jak kto mieczem wojuje to od
      miecza ginie.
      Filozoficzny SP

      I jesli wyobrazasz sobie ze Administrator Forum moze udzielac sie na nim a
      jednoczesnie zachowac bezstronnosc, to rzeczywiscie nie powinienes byc
      administratorem. I tak Ci sie udalo, zakladam ze dzieki nieuwadze "wlascicieli"
      gazety.
      Organizator SP

      I jak sobie wyobrazasz ze Ty masz monopol na racje i na prawde to sie grubo
      mylisz. Wyraznie widze ze od czasu mijasz sie z prawda i z ta racja tez roznie bywa.
      Obserwator SP

      I w koncu rozluzuj sie. W koncu jestes na Hawajach, bogaty, z samochodami i z
      domem (ale bez wiernej i kochajcej zony?). No chyba ze jestes z prawda na
      bakier?? Tu mam rade dla Ciebie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=64506394&a=64538733
      Zyczliwy SP

      PS. Zobilem kilka wpisow w jednym zeby sie nie rozdrabniac
      Ekonomista SP

      Obserwator SP
      • jp.hi Re: jp.hi, wez sobie aspiryne, pofolguj .... 29.06.07, 21:47
        Moglbym to potraktowac salwa smiechu tak jak tu niektorzy mi radza.
        Ja Ci jednak odpowiem bo jestem naiwnym, prostym czlowiekiem wierzacym w Boga i
        ludzi. A moze jestem z innego swiata. Ktos kiedys powiedzial mi w Polsce, ze
        jestem z innej gliny smile

        Po pierwsze nikt mnie nie wyrolowal bo sam osobiscie zrezygnowalem. To czysty
        przypadek ze akurat teraz. Nosilem sie z tym zamiarem od pol roku. Juz pol roku
        temu rezygnowalem ale staralem sie znalezc kogos rozsadnego na to miejsce.
        Proponowalem 5-ciu osobom z tego forum. Nie wyrazili zgody.
        Mimo mojej ostatecznej rezygnacji i zaprzestaniu faktycznego moderowania forum,
        Administracja nie zdejmowala mojego nicka jeszcze przez blisko 2 tygodnie. Na
        moje pytanie dlaczego, dostalem odpowiedz, ze sa zadowoleni z mojej pracy i
        caly czas maja nadzieje, ze zmienie zdanie.
        Powodem mojej rezygnacji nie byl kagan czy inny forumowicz a brak czasu. Uwazam
        ze wystarczajaco dlugo to robilem. Tu powinna byc kadencyjnosc. Wydawalo mi
        sie, ze to dobry czas bo dwoch znanych macicieli tego forum zapowiedzialo
        odejscie od forum.
        Juz kiedys o tym pisalem, ze zgodzilem sie byc moderatorem tylko tymczasowo. Do
        czasu znalezienia odpowiedniego. Trwalo to blisko 2 lata smile Wiem, ze moglbym to
        robic jeszcze przez lata tak jak to robia inni starzy moderatorzy ale na to
        potrzeba bardzo duzo czasu. Emerytura albo renta inwalidzka.
        I jeszcze jedno. Ja nigdy nie pragnalem byc moderatorem. Jak poczytasz moje
        wczesniejsze posty jeszcze na forum Komputery i Internet a poznie na Polonia w
        sprawie moderacji forum wyrazalem sie zawsze negatywnie. Osobiscie nie znosze
        cenzury i cenzorow. Wtedy kiedy tu na Polonii zarzadano, ze musi byc moderator,
        zostala nim angelika_20. Znana z nienawisci do Polonii szczegolnie US, CA, AU.
        Nie mieli odpowiedniego. Balem sie ze postawia tu kogos z Polski.

        Tak, wydaje mi sie, ze mozna laczyc prace moderatorska z udzielaniem sie na
        forum. Wystarczy tylko byc uczciwym. Ja niema sobie nic do zarzucenia. Nigdy
        nie zdazylo sie tak zebym wycial czyis post z pobudek osbistych. Moderacja to
        przestrzeganie zasad regulaminu i netykiety i nic ponadto. Niema tu miejsca na
        prywate.
        Tak sie moze komus wydawalo, ze wycinajac trollowanie kagana wycinam jego
        poglady. Zdaje sie nawet, ze tak sie jemu wydaje. To smieszne. Dla mnie to czy
        ktos ma poglady komunistyczne czy broni ewolucjonizmu to przyczynek do dyskusji
        a nie powod do cenzury. Moj ojciec nalezal do partii a ja od zawsze bylem
        zagorzalym antykomunista. To znaczy, ze nienawidzilem swojego ojca? Ja go
        kochalem i on byl moim autorytetem. Jak doroslem zrozumialem dlaczego on byl w
        tej partii. Potrafie zrozumiec poglady innych i uszanowosc ich odmiennosc.
        Nie znosze tylko chamstwa w kazdej postaci.

        Oczywiscie niemam monopolu na racje i czesto sie myle. Czesto tez przyznaje sie
        do wlasnych bledow.

        To czy jestem bogaty to rzecz wzgledna. Dla mnie moje bogactwo to moja jedyna
        na cale zycie, zawsze kochajaca mnie zona (40 lat w malzenstwie) i corka ktora
        zrobila wieksza kariere niz ja i moj wnuk (3 latka) ktory jest najpiekniejszy i
        najmadzejszy na swiecie. A ten biznes ktory sam sworzylem, wlasny dom na
        Hawajach czy nowe samochody to powszechnosc. Tak maja wszyscy. Niczym sie tu
        nie wyrozniam.

        Widzisz SP, mylnie mnie oceniasz i nie mam ci tego za zle. Wszystko mozna sobie
        jednak wyjasnic bez przypinania komus nieladnej latki. Trzeba tylko rozmawiac.

        Pozdrawiam, JP

        PS. Jakby ci to nie wystarczylo. Potrzebowalbys dodatkowych wyjasnien, jakis
        dowodow, pisz na moj email.
        • starypierdola Re: jp.hi, wez sobie aspiryne, pofolguj .... 30.06.07, 01:50
          Widze ze rzeczywiscie wziales to wszystko na serio. Jeszcze raz Ci radze:
          rozluzuj sie troche i przestan sobie zawracac glowe pie..mi.

          Cale to forum to przeciez zabawa i przekomarzanie sie a nie jakas
          panstwowotworcza czy wywrotowa dzialalnosc. Glownie miejsce do wyzycia sie dla
          roznych frustratow ktorzy w "normalnym" zyciu nie maja sie bardzo czym wykazac.
          Jak by mieli to by tu czasu nie tracili.

          Gratuluje zony i wnuka i zycze przynajmniej jeszcze jednej wnuczki! Wyobraz
          sobie meki jakie bedziesz przechodzil za 20 lat jak do wnuczki beda przychodzic
          okraglutkie (HAwaje!)kolezanki a Ty juz nic... tylko sie zaslinisz... sad((

          Pozdrawiam
          SP
          • bluff Swawole yaponczyka 30.06.07, 05:26
            Yaponczyk napisal:
            "Siedziec w Polsce, klepac biede" hahahahhaaaa. Boze moj ....Polska dzis
            kwitnie, Polska przezywa swoj najlepszy okres w historii, Polska idzie do
            przodu pod kazdym wzgedem, ludzie sie bawia i bogaca. Gra muzyka i jest
            wspaniale. Czy to potrwa dlugo t inna sprawa ale dzis to czas kasy , hulanek i
            swawoli.
            Uwazam,ze bardzo dobrze,tylko po tych hulankach i swawolach "wsiadaja do
            pociagu,samolotu,samochodu bylejakiego" i nagle znajduja sie w
            Anglii,Irlandii,Norwegii,Niemczech i wszedzie gdzie sie trafi i to juz sporo
            takich przypadkow bylo,a nawet sporo osob zapowiada,ze ida sie dobrze zabawic
            po otrzymaniu dyplomu wyzszej uczelni,razem z lekarzami i pielegniarkami, moze
            cos jest dodawane do tych napojow wyskokowych?smile)
          • kan_z_oz Re: jp.hi, wez sobie aspiryne, pofolguj .... 30.06.07, 15:11
            Nic dodać, nic ująć do słów SP. Administrowanie tego Forum, to jak grzebanie
            się w kupie(przepraszam za grzebanie - kupa zostaje).
            Też nie znoszę cenzury i dlatego nie administruję tego ani żadnego innego Forum.
            W przeciwieństwie do Ciebie natomiast; nie obawiam się, że Forum zostanie
            opanowane przez pracownika GW.
            Każdy admin, tnie wg własnej opinii, patrząc na świat przez pryzmat własnych
            kompleksów, poglądów, obaw, upodobań.
            Z tego względu poszczególne różne niki będą miały problemy z różnymi adminami.
            Branie tego osobiście, lub jako obrazy Polonii jest przesadą.

            Dziękuję za dwa lata pracy społecznej - mogę Cię zaprosić w rewanżu na
            wino/piwo jak będziesz przelotem w Oz.

            Pozdrawiam
            Kan
            • wybielony Re: jp.hi, wez sobie aspiryne, pofolguj .... 01.07.07, 11:41
              od rzeczy piszesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka