Nostryfikacja dyplomu w Anglii

11.07.07, 03:16
Czy nasze dyplomy są rzeczywiscie nic nie warte? Słyszałam opinie, ze Anglicy
biorą pod uwagę tylko kwalifikacje zdobyte w UK. Jak to było w waszym
przypadku? I czy można dyplom przetłumaczyc? A jak to jest z nostryfikacją?
Na razie w zawodzie pracowac napewno nie będę, ale może za kilka się uda.
    • xiv Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 08:49

      >A jak to jest z nostryfikacją?

      Musisz znalezcz uczlenię, która Ci to zrobi, ale to nieczego nie zmienia, na
      pytanie "- Jaką uczelnię pano skończyła?" Nie odpowiesz, że tą, która Ci
      nostryfikowała dyplom.

      Dobra polska uczelnią jest dobrą uczelnią: UW, PW, UJ, AGH, UAM, UWr, PWr, PG
      (nie może coś zgubiłem, ale to chyba byłoby na tyle). Mój pracodawca wie już
      które smile.
    • olimpia_b81 Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 09:25
      zajmuje sie tym NARIC,na ich stronie znajdziesz wszystko
      • xiv Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 12:38

        NARIC zajmuje sie pozycjonowaniem obcego dyplomu wzgledem angielskiego systemu
        nauczana - to nie jest nostryfikacja

        ponadto - pracodawcy maja NARIC w glebokim powazaniu, uczelnie z którymi się
        styknąłem (Bristol, Man, UCL, SOAS) - także
    • grand.cherokee Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 09:45
      Kwalifikacje nauczycielskie mozna potwierdzic przez General Teaching Council -
      wypelniasz formularz, dołaczasz dokumenty i jesli wszystko jest ok, to odsylaja
      ci certyfikat QTS. Kosztuje cie to tylko tyle, co przetłumaczenie polsich
      dokumentów na angielski.
      • agarem Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 18:52
        tak potwierdzam z tym NARIC - do nieczego toto a i sie jeszcze pieniadze
        wydaje. Bardzo wazne jest o jakie dyplomy ci chodzi - jakie jest twoje
        wyksztalcenie. Nieraz niczego nie trzeba nostryfikowac tylko sie po prostu
        ubiegac. Co innego lekarze, nauczyciele, prawnicy, wychowawcy itd...
        • eutyfrona Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 23:35
          ...psycholodzy...
          • aula27 Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 11.07.07, 23:57
            Ja mam taki zawód nie-zawód. Jestem sekretarką/asystenką dyr. Mam rózne dyplomy
            z tym związane, a i szkołę skończyłam z wynikiem celującym. Szkoda mi trochę,
            ze to tak na marne wszystko.
            • agarem Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 12.07.07, 18:45
              dlaczego na marne? Nie sadze, zebys miala jakiekolwiek problemy ze znalezieniem
              pracy na podobnych stanowiskach, zakladajac ze jezyk masz biegly (ang. znaczy
              sie np). Tutaj w UK na papiery nie bardzo patrza, liczy sie doswiadzenie
            • kraxa nostryfikacja dyplomu sekretarki ;-DDD 17.07.07, 19:10
              Padlam, autentycznie. Tutaj, zeby byc sekretara, czy nawet PA to wystarczy
              srednia szkola, nazwet bez kursow maszynopisania wink
    • aula27 Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 19.07.07, 22:39
      Przeglądałam ogłoszenia o pracę i wymagania są własciwie takie same jak w
      Polsce. Bez żadnych zawodowych umiejętnosci to chyba tylka po znajomosci.
    • justysia_g Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 23.07.07, 10:47
      Witam! Sama staralam sie o porownanie wlasnego dyplomu ze standardami UK w
      NARIC, bo chcialam sobie formalnie uporzadkowac docs. Niestety, za 40 funciakow
      wqrwilam sie tylko, bo NARIC porownal moje 5-letnie dzienne studia na
      psychologii (Uniwersytet Lodzki) do Bachelor Honours, dodajac jednoczesnie info,
      ze moge podjac studia doktoranckie (paranoja!). Dzwonilam do nich, ale nie chca
      nic na to "nieporozumienie" poradzic! I tak z matura A level, studiami A level,
      dyplomem mgr (aaa, bardzo polsko brzmiacy po angielsku pan z NARIC tlumaczyl"
      mi, ze jestem "magister", czyli wg NARIC po prostu bachelor!!! oo ignorancjo!),
      kilkuletnim dosw. zawod. jako konsulatnt - psycholog w Polsce, bedac czlonkiem
      Polskiego Towarzystwa Psychologicznego etc. jestem w UK tylko bachelor... Noz
      sie w kieszeni otwiera! A niech tam. Od wrzesnia zaczynam kurs ksiegowosci na
      ang. college. Przemecze sie jeszcze te 3 lata po 1 dzien w tyg. i bede miala
      swojego ang. mgr.
      Nie placcie NARICowi za nic! Szkoda moich i potencjalnych waszych pieniedzy!
      Pozdrawiam big_grinbig_grinbig_grin
      • eutyfrona Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 23.07.07, 13:28
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=46159281&a=46159281
        • aula27 Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 23.07.07, 14:21
          A może ktos wie, czy można tu "dokończyć" studia? Mój mąż studiował
          architekturę w Warszawie, ale nie ma jeszcze dyplomu z pewnych powodów. Może
          udałoby zrobić się sam dyplom?
          • xiv Re: Nostryfikacja dyplomu w Anglii 24.07.07, 13:11

            > A może ktos wie, czy można tu "dokończyć" studia?

            Można. Wszystko jednak zależy od uczelni. Każda ma biuro przyjęć - należy się
            tam udać i porozmawiać. Z moich doświadczeń wynika, że będą chcieli zobaczyć
            wypis z polskiej uczelni (przedmioty + oceny) można samemu taki przetłumaczyć i
            ewentualnie podbić w dziakanacie

            Angielska uczelnia będzie próbowała "umiejscowić" kandydata w swojej siatce. W
            moim przypadku trochę zajeło, żeby nie przyjęli mnie zbyt nisko smile.

            Powodzenia!
      • basia313 przeczytaj caly watek w podanym linku 23.07.07, 21:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=64736704&v=2&s=0
        • xiv Re: przeczytaj caly watek w podanym linku 24.07.07, 13:13

          super fajnie, tylko to jest wątek z forum prywatnego sad - mam tutaj się
          ustosunkowywać do tamtejszych wpisów ?!?
          • basia313 Re: przeczytaj caly watek w podanym linku 24.07.07, 19:47
            Podany linek jest do prywatnego forum, ktore nie jest forum ukrytym, wiec
            czytac je sobie mozna. Nikt tam nie dyskutowal o zadnych prywatnych sprawach,
            ale o tym, co jest wazne dla wielu z nas i o tym, o czym wielu z nas nie wie.
            Podalam je, zeby Justysia znalazla odpowiedz na to, dlaczego jej polskie
            kwalifikacje zostaly zanizone wg brytyjskich standardow.
            • justysia_g Re: przeczytaj caly watek w podanym linku 26.07.07, 13:25
              Dzieki za link - jak sie spodziewalam, podniosl mi cisnienie - a juz 37 tydzien
              ciazy u mnie, wiec spokoju, spokoju mi trzeba... Wiedzialam, ze jest duzo
              problemow z polskimi dyplomami, ale dopoki mnie to osobiscie nie dotyczylo, nie
              puszczaly mi nerwy. Coz, najwazniejsze ze Anglicy (z uczelni, pracodawcy,
              znajomi etc.), z ktorymi jestem w kontakcie, uwazaja, ze moje wyksztalcenie jest
              na bardzo wysokim poziomie (po lekturze dyplomu i suplementu, nie zwracajac
              uwagi na wypociny NARICu) - chwala im za zdroworozsadkowe podejscie do tematu.
              Czego zycze wszystkim zainteresowanym!

              Pozdrawiam! big_grinbig_grinbig_grin
              • xiv Re: przeczytaj caly watek w podanym linku 27.07.07, 00:46
                > po lekturze dyplomu i suplementu, nie zwracajac
                > uwagi na wypociny NARICu

                ależ moim zdaniem my cały czas o tym mówimy - na NARICa nikt nie zwraca uwagi...
                [i całe szczęście ]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja