Dodaj do ulubionych

Ameryka burgerkinga

04.10.07, 09:18
Zobaczcie jak to żyje burgerking1. To wszystko prawda, jego willa z basenem,
samochody, schlodzone musujące wino, wakacje, itp:

Solstice ma około 80 członków. Platynowe członkostwo kosztuje 875 tysięcy
dolarów plus roczna składka w wysokości 42 tysięcy. W zamian klienci otrzymują
dostęp do dziesięciu domów od Londynu po Kalifornię oraz do prywatnego jachtu
na Karaibach. Goście mają do dyspozycji profesjonalny personel, w którego
skład wchodzą kucharze, sprzątaczki oraz "menedżerowie stylu życia" gotowi
zaspokoić każdą zachciankę, od jazdy na nartach w miejscach dostępnych
wyłącznie przy użyciu helikoptera po spotkania z miejscowymi sławami. –
Staramy się zaspokoić ogromne pragnienie luksusu – mówi z dumą Mark, który
jako specjalista od marketingu najlepiej zna potrzeby klientów.

Najbogatsi żyją w ogrodzonych pałacach, mają swój własny system edukacji,
prywatną opiekę zdrowotną, korzystają z własnych szkół i banków. Podróżują
oddzielnie, przyczyniając się do rozkwitu branży prywatnych odrzutowców i jachtów.

W roku 1985 w Stanach było 13 miliarderów. Dziś jest ich ponad tysiąc. W 2005
roku 227 tysięcy Amerykanów dołączyło do grupy milionerów. Badania pokazują,
że majątek wszystkich amerykańskich bogaczy wynosi 30 bilionów dolarów, czyli
więcej, niż łączny dochód narodowy brutto Chin, Japonii, Brazylii, Rosji i
Unii Europejskiej.

Kwitnie również branża luksusowych towarów. Świeżo upieczeni multimilionerzy z
pogardą patrzą na rolexy. Ich ulubioną marką jest Franck Muller, którego
zegarek najwyższej klasy kosztuje 736 tysięcy dolarów. Modne są także pióra
Mont Blanc wysadzane klejnotami za 700 tysięcy. Za najbardziej ekskluzywną
torbę Louisa Vuittona trzeba zapłacić 42 tysiące. Dotychczas wykonano zaledwie
24 sztuki i żadna z nich nie zdążyła dotrzeć na sklepową półkę.

Restauracje i bary Manhattanu czy Los Angeles prześcigają się w propozycjach
dla bogaczy. W nowojorskim hotelu Algonquin za 10 tysięcy dolarów można dostać
kieliszek martini z diamentem na dnie. Niektóre lokale oferują hamburgery za
ponad 50 dolarów. W jednym z nich można dostać omlet za okrągły tysiąc. W Los
Angeles panuje moda na wodę mineralną Bling w cenie 90 dolarów za butelkę.

Prawdziwą wojnę toczą producenci jachtów. Z myślą o klientach z Bogatystanu
powstają coraz większe i coraz bardziej luksusowe łodzie. Jak dotąd nikt nie
może się równać z założycielem firmy Oracle Larrym Ellisonem, właścicielem
stuczterdziestometrowego pałacu na wodzie. Na pięciu poziomach "Rising Sun"
mieści się między innymi 80 pokoi, boisko do koszykówki, które może służyć
jako lądowisko dla śmigłowców, oraz w pełni wyposażone kino.

wiadomosci.onet.pl/1442095,2678,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • ala.l Re: Ameryka burgerkinga 04.10.07, 09:32
      no ale jaki to obowiazek dla tych milionerow,
      musza wiedziec gdze maja isc a gdzie pojsc nie wypadasmile)

      to sie nazywa kapitalizm..
      • _czosnek_ Re: Ameryka burgerkinga 04.10.07, 09:41
        A jaki zwiazek ma to z obywatelem burgerkingem1 ?

        Swiat milionerow oglada z drugiej strony szyby jak dostanie fuche
        mycia okien na 60 pietrze.
        • ala.l Re: Ameryka burgerkinga 04.10.07, 09:48
          _czosnek_ napisała:

          > A jaki zwiazek ma to z obywatelem burgerkingem1 ?
          >
          > Swiat milionerow oglada z drugiej strony szyby jak dostanie fuche
          > mycia okien na 60 pietrze.

          dlaczego go atakujesz?
          co zlego jest w takiej pracy?
          podobno nie kazdy moze ja wykonywac..
          mysle ze potrzebna Ci pomoc..
          Pomysl o innych z sympatia
          • _czosnek_ Re: Ameryka burgerkinga 04.10.07, 13:00
            W hameryce musi panowac jakis wirus wsrod tamtejszej polonii. Co
            jeden ciec sie tutaj pojawia, to wiekszy psychol zawieszony w
            przeszlosci i przesladowany, sledzony, posluchiwany przez juz
            nieistniejace (oprocz ich paranoi) jakis wirtualnych sluzb
            wywiadowczych.
            Zalozne towarzystwo. Wychodzac do pracy chyba sie nerwowo rozgladaja
            czy ich nikt nie sledzi, bo moze ich Kaczynski po hameryce szuka i
            chce uprowadzic aby nie mogli dalej zrywac azbestow. buahahahahahaha
    • japonczyk1 Kocham te bzdury ;) 04.10.07, 14:29


      "Badania pokazują,że majątek wszystkich amerykańskich bogaczy
      wynosi 30 bilionów dolarów, czyli więcej, niż łączny dochód
      narodowy brutto Chin, Japonii, Brazylii, Rosji i Unii Europejskiej.


      Znow sie chlopcom pomylilo w liczeniu . Zera im sie pomerdaly.
      Roczny dochod samego Intel Corp.to ponad 30 bln. dol.
      • ontarian "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwaliles 04.10.07, 14:39
        a teraz z matmy gamoniu probujesz zablysnac, hehe

        japonczyk1 napisał:

        > Znow sie chlopcom pomylilo w liczeniu . Zera im sie pomerdaly.
        jesli juz komus, to tobie cus merda

        > Roczny dochod samego Intel Corp.to ponad 30 bln. dol.
        z czyjego hooya to wyssales?
        moze linka bys zapodal? oczywiscie jesli potrafisz, hehe
        • bugmenot.com Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 14:49
          palce ciebie bola od masowania skorki?
          • ontarian Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:01
            a ciebie jezor od lizania dupki?
            • _czosnek_ Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:02
              Napisz nam to po angielsku.
        • _czosnek_ Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:02
          Tobie cieciu z nauka polskiego nie zabardzo nie wyszlo, teraz sie
          chcesz na polskich forach angielskim pochwalic? buahahahaha! Co za
          burak z hameryki.
          • ontarian Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:25
            _czosnek_ napisała:

            > Tobie cieciu z nauka polskiego nie zabardzo nie wyszlo,
            z tego co tu pustaku napisales
            latwo wywnioskowac mozna, ze na lekcjach polskiego
            skorkom trzepales zamiast sluchac co pani mowila
            a teraz piescia w leb sie trzepnij
            ty "polonisto" od siedmiu bolesci
            • donk Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:33
              heheheh
              A ty co tutaj siem zgrywasz ortalion. Jakbys byl pracownik naukowy
              bardzo niezbendny i ceniony. heheh
              • ontarian Re: "znajomoscia" angielskiego juz sie pochwalile 04.10.07, 15:42
                a ty bonku to tak jak prawdziwy bonk
                jak smrod w gaciach zawsze za kims lazisz
                idz moze teraz maciore po cyckach poglaskac, dobrze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka