Gość: Jerzy Re: POLACY W AUSTRALI IP: 203.62.159.* 04.07.03, 05:54 Zyli by lepiej i szczesliwiej, jakby zawierzyli Panu Naszemu, Jezusowi Chrystusowi i sie w nim, jak ja, na nowo narodzili! Jerzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryjan Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.its.unimelb.edu.au 09.08.03, 04:49 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Zyli by lepiej i szczesliwiej, jakby zawierzyli Panu Naszemu, Jezusowi Chrystusowi i sie w nim, jak ja, na nowo narodzili! Jerzy M: A ja tam wole zawierzyc Maryji, Zawsze Dziewicy! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_wiarus Re: POLACY W AUSTRALI 09.08.03, 06:49 Jestem za, a nawet przeciw ... zapraszam na skromne wieczorki dla "ladnie uczesanych chlopcow" z cyklu Ozpol Dance Party. Strajt majts are welcome as well ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.08.03, 11:05 Wieczna dziewica? A moze to jaka feministka? Lepiej Maryjan uwazaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryjan Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.lib.latrobe.edu.au 12.08.03, 10:35 Gość portalu: Znawca napisał(a): Wieczna dziewica? A moze to jaka feministka? Lepiej Maryjan uwazaj! M: Uwazam! Jestem alert, but not alarmed! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konsul Re: POLACY W AUSTRALI IP: 213.199.192.* 27.09.03, 11:33 Mili Forumowicze! Ktos napisal na Forum GW, ze "... Rygielski to stary komuch, co pisal prorzadowe artykuly do "Politechnika" za Gomulki i Gierka...". Nie wiem, czy Rygielski jest rzeczywiscie wciaz "komuchem", ale faktem jest, ze za tzw. komuny pisywal on do "Politechnika" artykuly wychwalajace PZPR i jej przywodcow. A wiec uwaga na przefarbowanego lisa Rygielskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 17:48 Gość portalu: Konsul napisał(a): Mili Forumowicze! Ktos napisal na Forum GW, ze "... Rygielski to stary komuch, co pisal prorzadowe artykuly do "Politechnika" za Gomulki i Gierka...". Nie wiem, czy Rygielski jest rzeczywiscie wciaz "komuchem", ale faktem jest, ze za tzw. komuny pisywal on do "Politechnika" artykuly wychwalajace PZPR i jej przywodcow. A wiec uwaga na przefarbowanego lisa Rygielskiego! UWAGA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CGN Re: Watek dla Basi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 17:55 Ogrod Luizy jest, niestety, tylko wirtualny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.e-loko.pl 23.05.04, 22:14 Ile czasu wytrzymalas w Cairns? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: POLACY W AUSTRALI IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 13:14 Nie wstydz sie - napisz jak jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: *.lib.unimelb.edu.au 13.08.04, 04:48 Bo spotak was los P. Truganini z Tasmani... Otoz przegladajac wczoraj "Poznaj Swiat" z grudnia 1997 roku natknalem sie na ciekawy artykul o wymordowaniu wszystkich tasmanskich aborygenow przez brytyjskich kolonizatorow. W skrocie: W roku 1830 owczesny brytyjski gubernator Tasmanii (wtedy chyba jeszcze Van Diemen's Land) zmobilizowal 3 tys. zoldakow, tzw. wolnych osadnikow i skazancow (convicts) i rozpoczal polowanie z nagonka na tubylcow (tasmanskich Aborygenow). Jednakze po 7 tygodniach przeczesywania tamtejszego buszu znaleziono i zlapano tylko 1 (slownie jedna) Aborygenke z dzieckiem. Tak wiec Angole uciekli sie do podstepu, i wykorzystaly dzialalnosc naiwnego murarza, niejakiego George Robinsona, ktory staral sie pomoc Aborygenom tasmanskim i mial wiec ich zaufanie. Namowil on tasmanskich tubylcow aby sie przeniesli, dla wlasnego dobra i bezpieczenstwa, na mala ale przyjemna wysepke Marii. Ale jak przyszlo do przewiezienia owych Aborygenow, to zamiast na zyzna wyspe Marii, przewieziono ich na niegoscinna wyspe Flindersa, gdzie byly tylko bagna i nagie skaly i brak pitnej wody. Tak wiec Aborygeni tasmanscy, pozbawieni zywnosci i oszukani szybko wymarli na tej wyspie z wycienczenia fizycznego i psychicznego... Po 20 latach zylo tam tylko (w roku 1856) 16 osob. W roku 1867 zmarla ostania Aborygenka (Tasmanka, ktora kolonizatorzy nazwali Truganini (jest tak ulica w Glenhuntly - wschodnie przedmiescie Melbourne w poblizu zydowskiej dzielnicy Caulfield, gdzie kiedys, t.j. w Glen Huntly, jak sie to teraz pisze, mieszkalem na Maroona Rd.). Jak na ironie, owa biedna kobieta pomagala naiwnemu Robinsonowi... Taka jest prwadziwa historia Australii, o ktorej Anglo-Australijczycy nie chca wiedziec, i ktorej sie nie uczy w szkolach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: 61.29.98.* 12.09.04, 10:57 Dopoki jeszcze mozna z Australii uciec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 04.10.04, 12:39 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=16327680&v=2&s=0 Kolejny naiwny, co mysli, ze sobie poprawi standard zycia w Australii? Poziom tutejszego zycia jest, niestety, ale nizszy niz w Polsce, chyba, ze sie jest milionerem. Czy wiesz, ile kosztuje dom w Sydney (mam na mysli lepsze dzielnice blisko zatoki albo oceanu, a nie tzw. gleboki zachod, skad na najblizsza plaze jest 50km, a dookola slumsy, tyle ze zlozone z domkow (wl. barakow) z niby- ogrodkami). Angielskiego tu sie nie nuczysz, bo tu sie mowi z lokalnym akcentem, przejetym od tzw. convicts, czyli kryminalistow, glownie ze slumsow Londynu... Ogolnie poziom uniwersytetow jest tu b. niski, szczegolnie od roku 1996, kiedy to liberalowie Howarda obcieli wydatki na nauke praktycznie o polowe. Polecam stare watki z tego forum na otrzewienie: POLACY W AUSTRALII forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=7296 Australia - Emigracja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=4615323 CZY JEST KTOS Z NOWEJ ZELANDII (Australii)??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10421480 Marginalisation of Polish Migrants in Australia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11375902 Cala prawda o Australii i NZ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10480449 Pozdrawiam z Melbourne i ostrzegam: Australia jest dobra dla rasowego turysty, co poznal Europe, Azje, Afryke i obie Ameryki, i szuka egzotyki, ale jest fatalnym miejscem dla imigrantow ze wzgledu na rasizm zwrocony przeciwko wszystkim z nieangielskojezycznych krajow i ze wzgledu na postepujacy upadek gospodarki Australii, ktora ledwo ciagnie jedynie dzieki coraz to nowym pozyczkom zagranicznym... Kagan Odpowiedz Link Zgłoś
werata Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! 27.12.04, 21:55 Uciekajcie? To co Ty tam jeszcze robisz??? Ciekawe... Hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 28.12.04, 10:37 Niedlugo uciekna wszyscy, zostanie tylko wiarus z pawelkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polaco Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: 218.185.94.* 30.12.04, 03:16 Kagan-polaki w ozz: poul wojciechowski przystojny mlody blondyn w dyplomacji (ostatnio w tv), przystojniaczek piotrowski z semcom (finance w tv) to tylko dwoch wymieniam, mozna wymienic nastepna setke takich jak oni, przystojnych i dobrze zarabiajacych, a co kagan - stary zmarszczony ciec - czy ciagle mamy to utrzymywac? Referendum polaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 30.12.04, 07:33 Wymienieni przez ciebie zrobili kariere dajac doope senior egzekutywie w DFAT, oraz stali sie, jak "wiarus", konfidentami tamtejszego Gestapo (ASIS/ASIO). Byl tez taki Polak, co dajac doopy komu trzeba (Downerowi chyba tez), zostal nawet konsulem w Turcji, ale wylecial, bo sie nie chcial dzielic lapowkami z konswlulem generalnym i ambasadorem. Nawet dawanie doopy nic mu nie pomoglo (jak sie latwo domyslec, 99% sluzby dyplomatycznej Australii to zboczency sexualni, glownie pedaly i pedofile, choc zdarzaja sie tez i nekrofile - oni lubia placowki w miejscach niebezpiecznych, gdzie jest sporo trupow, np. Afganistan czy Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_z_melb Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! 30.12.04, 22:31 to juz wiemy, dlaczego Kagan jest taki zrozpaczony ze tam sie nie dostal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sztukmistrz Re: POLACY W AUSTRALI - UCIEKAJACIE! IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 31.12.04, 03:13 Kagan staral sie o prace w DFAT, jak byl jeszcze rzad Labor, i w DFAT nie rzadzil zboczek Downer i jego pedofile... Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb Re: Polacy w Australii 15.03.08, 23:03 Bzdury wypisujesz ! Byłam w Australii Kagan, nikt mnie nie aresztował jak dawałeś mi wskazówki przed wyjazdem. Spotkałam tam wspaniałych ludzi, otwartych... bo jak Ciebie czytam to po powrocie z OZ masz wiele negatywności w sobie. Jeśli chodzi o standard życia, byłam w kilku domach, powiem Ci że jest wyższy niż w PL, wiem ile kosztuje dom w Sydney np na Bondi, lub zachodniej dzielnicy. Angielskiego nauczę się w Australii szybciej niż myślisz. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Polacy w Australii 16.03.08, 09:03 Bylas w Australii via National Geographic... I co z tego, ze w TV zobaczylas kilka wzorcowych domow? I angielskiego suie tam jeszcze nikt nie nauczyl, najwyzej slangu angielskich kryminalistow... Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb Re: Polacy w Australii 16.03.08, 14:00 mrzorba napisała: > Bylas w Australii via National Geographic... > I co z tego, ze w TV zobaczylas kilka wzorcowych domow? > I angielskiego suie tam jeszcze nikt nie nauczyl, najwyzej slangu > angielskich kryminalistow... Jeździłam samochodem po dzielnicach Sydney, mieszkałam w domach u polaków, widziałam jak mieszkają australijczycy, rozmawiałam z wieloma ludźmi nie tylko polakami, mrzorba masz w głowie skrzywiony obraz Australii !? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Julio, nie przejmuj sie 16.03.08, 23:54 Julio, nie przejmuj sie. Rozmawiasz z czlowiekiem chorym psychicznie (orzeczenia sadowe jak i numer jego inwalidzkiej renty psychiatrycznej byly publikowane na tym forum). Nie warto tracic czasu, zrelaksuj sie. Pozdrawiam przedswiatecznie Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
mrskaganovva Re: Julio, nie przejmuj sie 12.08.08, 19:40 Oczywiscie, w/g tow. Iluzji, kazdy kto krytykuje Australie musi byc z def. chory... Odpowiedz Link Zgłoś
mrskaganovva Re: Polacy w Australii 12.08.08, 19:41 Bylas np. w Redfern i w Cabramatta? Odpowiedz Link Zgłoś
filek01 Polacy w Australii? 06.03.06, 12:07 Czy raczej osoby polskiego pochodzenia typu wiarusa, co z antypodow pluja na swa ojczyzne? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_hb Re: Poles in Oz 04.10.06, 14:06 Witam! Zna moze ktos z Was mieszkajacych w Australi adres strony internetowej nr. tel. w Australi?(ksiazka telefoniczna) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Poles in Oz 05.10.06, 00:32 Australijska ksiazka telefoniczna to: whitepages.com.au/wp/index.jsp Do innych linkow do australijskich stron internetowych wejdziesz przez czerwony link w mojej sygnaturce. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie ·´¯`·.¸¸><(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Re: Poles in Oz 05.10.06, 08:31 White Pages odroznisz zas od Yellow Pages po kolorze kartek... Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: Poles in Oz 14.08.08, 15:38 tylko nie pomyl czerwonego linku z czerwonym smietnikiem,pozdrawiam i znak pokoju przesylam Odpowiedz Link Zgłoś
zorbathegreek Poles in Oz 25.05.07, 13:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=62848387 Odpowiedz Link Zgłoś
aborowiecka5 Praca w Australii 12.08.08, 18:26 Witam wszystkich, mam pytanie dotyczace poszukiwania pracy w Australii. Czy ktos moze mi wyslac jakies wskazowki gdzie i jak najlepiej szukac? Chodzi mi o regularna prace na jakies rok albo dwa. Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Praca w Australii 14.08.08, 14:21 zapytaj sie tutaj.... forum.melbourne.pl/ albo tutaj.... www.poland.embassy.gov.au/ aborowiecka5 napisała: > Witam wszystkich, > mam pytanie dotyczace poszukiwania pracy w Australii. Czy ktos > moze mi wyslac jakies wskazowki gdzie i jak najlepiej szukac? (...) Odpowiedz Link Zgłoś
arturstuartlegal Re: Praca w Australii 17.03.13, 08:22 Witam, Nasza firma zajmuje sie projektami emigracyjnymi dla kazdej osoby do Australii. Dajemy uslugi prawne i emigracyjne wedlug terazniejszego Australijskiego prawa emigracyjnego i polisy zadowej. Wstepna porada o wymaganiach kosztuje tylko AUD $550. Oczywiscie nie wykluczamy informacji dostepnych na roznych internetowych fora, ale na naszej poradzie mozna prawnie polegac. O wiecej informacji mozna zasiegnac wysylajac email do as@arturstuart.com.au Z pow, ARTUR STUART LeGAL ARTUR M. STUART www.arturstuart.com.au Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: Praca w Australii 12.08.08, 20:41 nie sluchaj dziewczyno tego tutejszego trolla,to jest swir. Nie napisalas czy jedziesz na wize studencka czy na turystyczna,a to jest roznica.W kazdej stolicy sa duze grupy mlodych polakow na wizach studenckich i oni maja najlepsze namiary na prace,a z ta grupa spoleczna o ktorej wspominal ten swir to uwazaj,sa tacy jak wszedzie Odpowiedz Link Zgłoś
alab51 szukam Marty !!! 20.08.08, 13:07 Poszukuję koleżankę z dawnych lat Martę z.d. Gromadzką i jej córkę Maję Białkowską. Ktokolwiek cokolwiek wie, proszę o informację. Dziękuję. alabama55@hotmail.de Odpowiedz Link Zgłoś
czapp emigracja i praca (programista) 12.02.09, 11:27 mam takie drobne pytanie, chcialbym wyjechac do australii, na dluzszy odcinek czasu, mam powiedzmy wymagane wyksztalcenie, wiek itp, ale tak na prawde nie moge znalezc nigdzie wiarygodnych informacji a propos pracy czy zarobkow i kosztow zycia, opinie na kazdej stronie wygladaja zupelnie inaczej. Jestem programista C++, czy ktos mial badz ma jakies doswiadczenia w takiej branzy? Bylbym wdzieczny za jakies opinie, przede wszystkim czy warto wyjechac i na ile faktycznie zycie jest tak latwe, jak wszyscy mowia Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 11:48 czapp napisał: > przede wszystkim czy warto wyjechac Ja mowie, ze warto, ale pies zaglada mi przez ramie i mowi, ze nie warto. Z tak durnym polackim lbem zostan lepiej w kraju debili i zlodziei, bo sobie zrobisz krzywde wyjezdzajac i bedziesz tu potem pisal jak za_oceaniczny i kellner Odpowiedz Link Zgłoś
czapp Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 11:58 ehh widze ze za nic w swiecie nie zrozumiales pytania, ale dzieki za podsumowanie durnego lba chodzilo mi nie tyle o sam kraj, warunki i tego typu pierdoly, bo pod tym wzgledem wiem ze warto wyniesc sie z obecnego kraju, chcialem po prostu uzyskac jakas garsc konkretow (moze moj post byl zbyt zawily) a dokladnie o to czy wogole dostane wize, czy bede mial klopoty ze znalezieniem pracy, a jesli tak albo nie to jak wygladaja wogole zarobki w branzy, i warunki pracy w kontekscie zycia. Gdyybys mial jakis konkret to polecam pisz, jesli nie to dzieki za wczesniejsze info hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dr.niekoszerny Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 13:59 Australia sie pali i topi jednoczesnie, bezrobocie tam rosnie, a ty sie chcesz tam pchac, nie majac tam zalatwionej pracy. No comment... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.niekoszerny Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 14:03 Jacy "wszyscy" ci mowili, ze zycie w Australii jest latwe? Moja najepsza decyzja w zyciu to byl wyjazd z Australii, a mieszkalem tam ponad 20 lat, i programowalem nie tylko w C++, ale i w Assemblerze, COBOLU i wielu innych jezykach... Moja rada to trzymac sie jak najdalej od Australii, chyba ze sie ma tam z gory zapewniona legalna prace za minimum AUD 100K brutto na rok... Odpowiedz Link Zgłoś
czapp Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 14:37 no i wielkie dzieki za opinie, szczerze - zastanawiam sie nad tym, mam troche dosyc polski, klimatu i calej reszty, fakt ze nie mam jak narazie zalatwionej pracy, co nie zmienia faktu ze jeszcze nie jade to ze specjalista od c++ czy c# jest na liscie zawodow szczegolnie porzadanych nic nie znaczy jesli idzie o mozliwosc znalezienia pracy tam? powiem szczerze, kraj jako taki podoba mi sie, mam tam nieco znajomych ktorzy chwala sobie zycie po wyjezdzie, ale rfaktem jest tez ze oni mieli tam rodziny, ja nie mam. Orientujesz sie moze jak wyglada sprawa z uznaniem tego ze jest sie jakims tam specjalista? czy wymaga to jakichs szczegolnych egzaminow i czasu czy to formalnosc jakiegos typu? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.niekoszerny Re: emigracja i praca (programista) 12.02.09, 14:55 W Australii licza sie tak na prawde tylko dyplomy z dobrych uczelni w Australii, NZ, UK, Kanady czy USA. Polskie sa na ogol oficjalnie uznawane, ale lepiej jest zrobic studia w Australii/UK etc., przynajmniej podyplomowe. Inaczej jestes raczej bez szans, szczegolnie teraz, podczas recesji... Wiec polecam na poczatek studia podyplomowe z computer science na dobrym brytyjskim uniwersytecie (niekoniecznie od razu Oxbridge), a dopiero pozniej wyjazd na antypody... Pozdr. lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Czapp, zapytaj sie na forum Australia 13.02.09, 00:13 Tam moze byc wiecej osob znajacych krajowe realia IT. Adres tego forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86543 Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
dr.niekoszerny Re: Czapp, zapytaj sie na forum Australia 13.02.09, 00:38 Jaki masz interes w tym, aby wpuszczac rodkow w maliny, czyli skazywac ich na wygnanie na antypodach? Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Czapp, zapytaj sie na forum Australia 13.02.09, 00:53 dr.niekoszerny napisała: > Jaki masz interes w tym, aby wpuszczac rodkow w maliny, czyli > skazywac ich na wygnanie na antypodach? Luiza czyni to z pozycji misjonarskich hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Czapp, zapytaj sie na forum Australia 13.02.09, 01:00 ratpole napisał: > dr.niekoszerny napisała: > > > Jaki masz interes w tym, aby wpuszczac rodkow w maliny, czyli > > skazywac ich na wygnanie na antypodach? > > Luiza czyni to z pozycji misjonarskich hehehe A skad, przeciez wiadomo ze chodzi tu o maly partykularny interes (wg Mleczki) PS Dziekuje za przypomnienie watku. Luiza-w-Ogrodzie Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.niekoszerny Re: Czapp, zapytaj sie na forum Australia 15.02.09, 18:27 Luiza ma "misje od Boga", jak GW Bush? Odpowiedz Link Zgłoś
kamila-79 Re: Czapp, zapytaj sie na forum Australia 03.05.09, 11:57 Witam, jestem nowa na tym formu i mieszkam na wyspie Jersey - wyspy brytyjskie o 6 lat. od dziecinstwa marzylam o Australii i chciLby sie dowiedziec jak naprwde wyglada tam zycie? Wraz z mezem i moim synkem chcielibysmy ubiegac sie o wize do australii, jednak nie wiemy jak dlogo ten proces potrwa i co trzba zrobic zeby tam wyemigrowac. Prosze o jakies wskazowki. z gory dziekuje pozdrawiam kamila Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola I nie przyszlo CI do glowy .... 03.05.09, 13:08 ...zeby zadzwonic do "Office of High Commisioner of Australia" w Londynie i spytac co i jak? To moze zostan jednak w Jersey bo z powyzszych wpisow wraznie widacc ze w Australii nie tak rozowo. Za duzo pomylencow ( Channel Islander SP Odpowiedz Link Zgłoś
bluff Re: Wiarus w OZ 10.03.10, 14:48 tutaj grasuje nejaki kagan,taki troll pod roznymi nickami,ostatnio nazywa sie 1-4-all(skrot od braku 4 klepki w 1 glowie). Jesli chcesz powazniejszych info o Au wejdz na Forum Australia,tam kagan nie bywa: forum.gazeta.pl/forum/f,86543,AUSTRALIA.html pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś