uwaga_zly_pies 11.08.03, 22:42 www.washtimes.com/national/20030811-123924-4648r.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
traperzy Re: A priest speaks his mind 11.08.03, 22:56 Ladnie cie nazi zdemaskowal hehe waldus Odpowiedz Link Zgłoś
uwaga_zly_pies Re: A priest speaks his mind 11.08.03, 23:04 Nazi juz mnie dobrze zna!! On wie ze ja nic "tak przypadkiem" nie robie, a uciechy jest Odpowiedz Link Zgłoś
canadyjczyk Re: A priest speaks his mind 11.08.03, 23:05 No nie tlumacz sie juz. To nie dywanik u dyrektora w szkole podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
uwaga_zly_pies Re: A priest speaks his mind 11.08.03, 23:09 Masz racje. Pewne rzeczy trzeba kapowac samemu, bez kawy na lawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: split Re: A priest speaks his mind IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 12.08.03, 00:54 uwaga_zly_pies napisał: > Masz racje. Pewne rzeczy trzeba kapowac samemu, bez kawy na lawie. That's my man too !!! +++++++++++++++++++++++++ The man of principles !!! To bad he need some sensitivity training Odpowiedz Link Zgłoś
kahlua1 Re: A priest speaks his mind 12.08.03, 01:09 Wole zeby biskupem byl pedal niz zeby ksieza po kryjomu gwalcili dzieci czy latali po burdelach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: split Re: A priest speaks his mind IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 12.08.03, 01:34 kahlua1 napisał: > Wole zeby biskupem byl pedal niz zeby ksieza po kryjomu > gwalcili dzieci czy latali po burdelach. A kto sie pyta co ty wolisz ? Masz zadre , udaj sie do w/w . Odpowiedz Link Zgłoś