ratpole 15.07.08, 22:10 Hameryka dostaje kataru. Radzilbym siem bulwiastym rozejrzec za widowiskowym miejscem pod brzozkom hehehe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polonews5 Re: Niestety, niestety! 15.07.08, 22:13 ratpole napisał: > Hameryka dostaje kataru. > Radzilbym siem bulwiastym rozejrzec za widowiskowym miejscem pod brzozkom hehe> e > -------- Hameryka ma już grypę! A Polska tryska zdrowiem. Stare porzekadła poszły się yeb...ć do lamusa, he, he Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 15.07.08, 22:15 polonews5 napisał: > Hameryka ma już grypę! A Polska tryska zdrowiem. Nie jestem doktorem, ale wydaje mi siem, ze zdrowy pacjent nie powinien tryskac kalem hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
_czosnek_ Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 14:16 A czym tu tryskac na takich przegrancow jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
japo.x Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 14:20 hehe uderz w stol..... buahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 02:20 pod brzozka? wszystkie wyciete i na dragi przerobione tera sie mowi na brzozce hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 03:40 Czyżby Ratpolu chmurka Fannie Mae/Freddie Mac przysłoniła Ci słoneczko uśmiechu??? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 03:43 przeslonila i to niejednemu. Wiele rozwodow, upadlosci i upadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 03:56 yapo2 napisał: > przeslonila i to niejednemu. Wiele rozwodow, upadlosci i upadkow. ODP: Ależ kochanie te dwie firmy finansowe to $5.2 trylionów z ogólnej kwoty $12 całego długu hipotecznego US. Jest to tak dużo, że nie można tego ani zbankrutować, ani wykupić. Plan Paulsona zwiększenia kredytu dla oczywistego bankruta nawet jeśli zostanie zrealizowany, też niewiele da. Najpiękniejsze jest to, że obligacje ww są głównie w posiadaniu wszystkich innych banków centralnych...hehehe 'well done' Mr Bush. Globane zawalenie systemów finansowych było przecież marzeniem Obamy. heheehhe Rozwodzić się z powodu, że nagle wszystkie pieniądze zmieniają właścicieli??? I tam, do kitu z taką miłością. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 14:48 kan_z_oz napisała: > Plan Paulsona zwiększenia kredytu dla oczywistego bankruta nawet > jeśli zostanie zrealizowany, też niewiele da. wiem kobito, ze na robieniu fikolkow z dildo to znasz sie tak dobrze jak bonk na trzepaniu skorkom ale na temat biznesu to sie lepiej nie wypowiadaj zeby sie publicznie na forum nie osmieszac Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 17.07.08, 04:56 ontarian napisał: > kan_z_oz napisała: > > > Plan Paulsona zwiększenia kredytu dla oczywistego bankruta nawet > > jeśli zostanie zrealizowany, też niewiele da. > wiem kobito, ze na robieniu fikolkow z dildo > to znasz sie tak dobrze jak bonk na trzepaniu skorkom > ale na temat biznesu to sie lepiej nie wypowiadaj > zeby sie publicznie na forum nie osmieszac ODP: Masz fachowe opracowanie hehehe www.economist.com/finance/displaystory.cfm?story_id=11735141 Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Niestety, niestety! 17.07.08, 15:28 kan_z_oz napisała: > ODP: Masz fachowe opracowanie hehehe i czego rechoczesz jak zaba? ze swojej glupoty chyba poniewaz mam dobry humor, to ci tfom gupote po krotce wyjasniem napisalas to "Plan Paulsona zwiększenia kredytu dla oczywistego bankruta nawet jeśli zostanie zrealizowany, też niewiele da." 1. nigdzie w tym fachowym opracowaniu nikt nie napisal "oczywisty banrut", poniewaz nikt normalny tak nie uwaza 2. plan jak najbardziej pomoze i to wiecej niz ci sie wydaje a wiesz dlaczego? bo ta firma nie byla na tyle durna zeby byle komu od reki morgicze dawac mozna powiedziec, ze pod tym wzgledem, byli "conservative" a wiec dawali kase tym, ktorzy mieli w miare "safe jobs" i w miare przyzwoite dochody oni nie bawili sie w "subprime" i dlatego niemal wszyscy, ktorym kase pozyczyli w dalszym ciagu sa w stanie robic "payments" tera kapisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 18.07.08, 04:21 ontarian napisał: > i czego rechoczesz jak zaba? > ze swojej glupoty chyba > poniewaz mam dobry humor, to ci tfom gupote po krotce wyjasniem > napisalas to > "Plan Paulsona zwiększenia kredytu dla oczywistego bankruta nawet > jeśli zostanie zrealizowany, też niewiele da." > 1. nigdzie w tym fachowym opracowaniu nikt nie napisal > "oczywisty banrut", poniewaz nikt normalny tak nie uwaza > 2. plan jak najbardziej pomoze > i to wiecej niz ci sie wydaje > a wiesz dlaczego? > bo ta firma nie byla na tyle durna > zeby byle komu od reki morgicze dawac > mozna powiedziec, ze pod tym wzgledem, byli "conservative" > a wiec dawali kase tym, ktorzy mieli w miare "safe jobs" > i w miare przyzwoite dochody > oni nie bawili sie w "subprime" i dlatego > niemal wszyscy, ktorym kase pozyczyli > w dalszym ciagu sa w stanie robic "payments" > tera kapisz? ODP: Rechoczę, bo jestem też w dobrym humorze - dildo najwidoczniej działa. hehehe Z punktem 1 się zgadzam - nikt nie napisał, że bankrut. Napisali natomiast; "Not only are they too big to fail. They are almost too big to rescue." Obie firmy spadły na giełdzie o połowę wartości. Do tego są; "backed by the thinnest wafer of capital..." - masz firmę w sytuacji bankruta. Pierwsza faza planu Paulsona - zwiększenie możliwości kredytowych dla GCEs ma więc tylko 'kupić czas' - czyli polega na spekulacji/nadzieji/wierze, że obligacje pójdą w górę i wszystko wróci do normy. Napisałam co mi się wydaje - a wydaje mi się, że polityka 'czekania' nie działała do tej pory i nie będzie w tym przypadku. Punkt 2, jest zatem prawdziwy w tym co napisałeś, tylko, że to nie ma większego znaczenia na sytuacje firmy, której balans końcowy wskazuje, że należy ją TERAZ przestrukturyzować lub zamknąć. Wskazuje to na problemy z tzw 'liquidity'. Paulson liczy więc tylko i wyłącznie na to, że wszystko się samo rozejdzie. Że inwestorzy dalej będą trzymać obligacje i w razie gdy sprawy będą się rozwijać niekorzystnie dołożą pieniądze aby całkowicie nie 'umoczyć'. Wszyscy więc będą dalej sobie czekać na poprawę... W sytuacji gdy światowe giełdy mają tak mocne wahania i sami inwestorzy muszą martwić się o własne przetrwania na rynku, jest to bardzo dziwne oczekiwanie ze strony Paulsona!!!Mało praktyczne i mało realne. Inwestorzy mogą zostać zmuszeni do przeinwestowania!!! I co wtedy z tym planem??? Jest więc możliwość, że ogólnie ze światowej giełdy zostanie odpisane kilka zer na nieco dłuższy okres czasu niż planowane kilka tygodni czy miesięcy??? Pozdrawiam Kan Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 18.07.08, 04:39 Masz następny fragment, który wyjaśnie bardziej szczegółowo; "The belief in the implicit government guarantee allowed the pair to borrow cheaply. This made their model work. They could earn more on the mortgages they bought than they paid to raise money in the markets. Had Fannie and Freddie been hedge funds, this strategy would have been known as a “carry trade”. It also allowed Fannie and Freddie to operate with tiny amounts of capital. The two groups had core capital (as defined by their regulator) of $83.2 billion at the end of 2007 (see chart 2); this supported around $5.2 trillion of debt and guarantees, a gearing ratio of 65 to one. According to CreditSights, a research group, Fannie and Freddie were counterparties in $2.3 trillion-worth of derivative transactions, related to their hedging activities. There is no way a private bank would be allowed to have such a highly geared balance sheet, nor would it qualify for the highest AAA credit rating. In a speech to Congress in 2004, Alan Greenspan, then the chairman of the Fed, said: “Without the expectation of government support in a crisis, such leverage would not be possible without a significantly higher cost of debt.” The likelihood of “extraordinary support” from the government is cited by Standard & Poor’s (S&P), a rating agency, in explaining its rating of the firms’ debt." Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Niestety, niestety! 18.07.08, 04:57 nie wiem dlaczego ale wyczuwa sie w tym co piszesz zyczenia aby usa gospodarka sie zawalila. zupelnie jak bruno/nad_oceanem. nie wypieraj sie, ze tak nie myslisz. cieszysz sie kazdym krachem na amerykanskim rynku. te zabiegi fed, rzadu i kongresu oczywiscie skoncza sie sukcesem. o tym kazdy szanujacy sie ekonomista w swiecie wie i o tym pisze. pisza nawet o tym polacy ktorzy widza zaleznosc powodzenia ekonomi usa na gospodarke polska. ty tego nie widzisz i ciagle sie szczerzysz zabki. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 18.07.08, 06:31 jphawajski napisał: > nie wiem dlaczego ale wyczuwa sie w tym co piszesz zyczenia aby usa > gospodarka sie zawalila. zupelnie jak bruno/nad_oceanem. > nie wypieraj sie, ze tak nie myslisz. cieszysz sie kazdym krachem na > amerykanskim rynku. To takie nasze, bulwiacze hehehe Przeciez jak ktos cos ma ma to mu trzeba dopyerdolic, zeby mu za wesolo nie bylo. Jak ona godzi praktykowanie yogi z analizami financial markets jakoscia rowna tym z Andersen Consulting hehehe to ja nie wiem. Wiem, ze jest ona obecnie kolezanka Iluzji, a wczesniej byla ta laska z ktora sekretarz POP puscil ta pierwsza w trabe, ale jak powiedzial filozof sa dziwy na swiecie o jakich nam sie nie snilo hehehe Zastanawiam sie czy one z Leszkiem "Mad Dressmaker" znaja sie li tylko i wylacznie z korespondencji? Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Niestety, niestety! 18.07.08, 16:25 nasz magister od filkolkow z dildo tak sam zna sie na ekonomii jak lemolog, hehe jedno i drugie szybki krach amerykanskiej gospodarki przewiduje Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 21.07.08, 10:07 jphawajski napisał: > nie wiem dlaczego ale wyczuwa sie w tym co piszesz zyczenia aby usa > gospodarka sie zawalila. zupelnie jak bruno/nad_oceanem. > nie wypieraj sie, ze tak nie myslisz. cieszysz sie kazdym krachem na > amerykanskim rynku. > > te zabiegi fed, rzadu i kongresu oczywiscie skoncza sie sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Jeszcze raz - ucieło/hawajski 21.07.08, 10:10 kan_z_oz napisała: > jphawajski napisał: > > > nie wiem dlaczego ale wyczuwa sie w tym co piszesz zyczenia aby > usa > > gospodarka sie zawalila. zupelnie jak bruno/nad_oceanem. > > nie wypieraj sie, ze tak nie myslisz. cieszysz sie kazdym krachem > na > > amerykanskim rynku. > > > > te zabiegi fed, rzadu i kongresu oczywiscie skoncza sie sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Jeszcze raz - ucieło/hawajski 21.07.08, 10:10 jphawajski napisał: > nie wiem dlaczego ale wyczuwa sie w tym co piszesz zyczenia aby usa > gospodarka sie zawalila. zupelnie jak bruno/nad_oceanem. > nie wypieraj sie, ze tak nie myslisz. cieszysz sie kazdym krachem na > amerykanskim rynku. > > te zabiegi fed, rzadu i kongresu oczywiscie skoncza sie sukcesem. o > tym kazdy szanujacy sie ekonomista w swiecie wie i o tym pisze. > pisza nawet o tym polacy ktorzy widza zaleznosc powodzenia ekonomi > usa na gospodarke polska. > ty tego nie widzisz i ciagle sie szczerzysz zabki. ODP: Nie życzę nikomu źle. W związku z tym moje zainteresowanie sytuacją ekomomiczną US jest ściśle pod kątem AU. W tej ostatniej banki wykonują już nerwowe i chaotyczne ruchy od początku 2008. O ile początkowo nerwowy wzróst stóp procentowych (poza tymi z 'reserve bank')tłumaczony był 'gawiedzi'jako nagły wzrost kosztów bankowych - obecnie oficjalnie mówi się już teraz o gromadzeniu kapitału w związku z US 'credit crunch'. Tak więc, podatnik australijski już od dobrych kilknastu miesięcy płaci więcej aby pokryć przyszłe straty banków i utrzymać system przy życiu...Nie muszę Ci tłumaczyć chyba jak niektóre rodziny 'cieszą' się z tego powodu. Wciąż, nie słyszałam aby ktoś winił kogokolwiek za to. Tak więc to co napisałeś jest tylko Twoją dowolną interpretacją moich tekstów oraz nastroju. Sorry, ale mając absolutnie zero możliwości, czytając takie 'kwiatki' można albo się cieszyć albo wyrywać włosy z głowy. Mnie osobiście odpowiada bardziej cieszyć się..heheheh Co Ty wybierasz - to Twoja sprawa. Tak więc dobrze odczuwasz radość z mojej strony - a powodem jej jest moje zadowolenie z własnego życia. To, co było do tej pory w sferze SF, niestety zaczyna padać z ust w sumie dosyć poważnego i szanowanego źródła - jakim jest 'Economist' Może więc samemu należałoby się przyjrzeć własnej 'radosnej tfurczości'(w tym momencie jest to tekst do wszystkich drażniących - niekoniecznie Ciebie samego) i czy ta jest drażniąca dla innych... Osobiście to mnie niewiele drażni....heheh. Ale nie muszę rozmawiać - wystarczy poprosić. Jakoś mogę sobie wyobrazić życie bez banków, więc ich istnienie czy nie, jest dla mnie kwestią tylko tego czy te się same nie 'rozłożą'. W związku z tym, patrzę zupełnie spokojnie na to co się dzieje w US. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Wylacz wibrator, rece ci drza hehehe n/t 21.07.08, 10:20 kan_z_oz napisała: Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Ratpole/Ontarian 21.07.08, 10:20 Do obydwu naraz - kółko gospodyń wiejskich rekomednuję życzliwie jako odskocznię od łamania sobie głowy nad tym z kim śpię, spotykam się czy przyjaźnię. Do Pana Ratpola z osobna; jestem nieco zdziwiona, że wciąż wpisujesz się pod moimi komentarzami oraz czytasz mnie. Mój drogi, Twoje życzenie z tego wątku zostało spełnione - nie wpisuję się i nie odnoszę do tego co masz lub nie do powiedzenia. O co Ci więc w sumie jeszcze chodzi??? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Ratpole/Ontarian 21.07.08, 11:02 kan_z_oz napisała: > O co Ci więc w sumie jeszcze chodzi??? Kto sie czubi ten sie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Ratpole 22.07.08, 06:28 ratpole napisał: > kan_z_oz napisała: > > > O co Ci więc w sumie jeszcze chodzi??? > > Kto sie czubi ten sie lubi ODP: Miniu, tekst który umieściłeś w kierunku mojej osoby na tym wątku, był jednoznaczny...nie ma więc lubi/czubi, dopóki nie uznasz za stosowne umieszczenia również przeprosin. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
nad_oceanem Re: Ratpole 22.07.08, 08:01 kan_z_oz napisała: > ratpole napisał: > > > kan_z_oz napisała: > > > > > O co Ci więc w sumie jeszcze chodzi??? > > > > Kto sie czubi ten sie lubi > > ODP: Miniu, tekst który umieściłeś w kierunku mojej osoby na tym > wątku, był jednoznaczny...nie ma więc lubi/czubi, dopóki nie uznasz > za stosowne umieszczenia również przeprosin. > > Kan Tak, tak, miniu. Hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Ratpole 23.07.08, 08:24 nad_oceanem napisał: > Tak, tak, miniu. > Hehehehe. Patrz i ucz sie, chamie. Kobieta lubi czuc mezczyzne, bo wtedy czuje wlasna wartosc. Czy kiedykolwiek dziewczyna z Ipanema odezwala sie do ciebie: miniu? Nie. Zawsze tylko Ahmed w swoim charczacym jezyku hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Ratpole 22.07.08, 14:00 kan_z_oz napisała: > wątku, był jednoznaczny...nie ma więc lubi/czubi, dopóki nie > uznasz za stosowne umieszczenia również przeprosin. tak, tak, na kolana niech padnie i czolem o glebe wali, hehe wtedy moze mu magister od fikolkow laskawie wybaczy Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Ratpole 23.07.08, 07:32 ontarian napisał: > tak, tak, na kolana niech padnie i czolem o glebe wali, hehe > wtedy moze mu magister od fikolkow laskawie wybaczy ODP: Jesteś adwokatem Ratpola??? Trochę mnie to dziwi, bo wydawało mi się, że takowego mu nie potrzeba...ale kto tam wie??? Dostałeś po nosie od 'fikołka' merytorycznie w temacie gdzie krzyczałeś głośno ale bez treści...i co, teraz?? przerzutka na boks damski...hehehe, ubawiłeś mnie stokrotnie - dobrze, że chociaż pyzy z miensem kleić umiesz. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Ratpole 23.07.08, 14:18 kan_z_oz napisała: > ODP: Jesteś adwokatem Ratpola??? Trochę mnie to dziwi, bo wydawało > mi się, że takowego mu nie potrzeba...ale kto tam wie??? tez mi sie wydaje, ze sam sobie swietnie z przekwitajoncom babom radzi, hehe a ja jestem tylko zwyklym obserwatorem-komentatorem > Dostałeś po nosie od 'fikołka' merytorycznie w temacie gdzie > krzyczałeś głośno ale bez treści... dostalem? no popatrz! wydawalo mi sie, ze to mucha mi na nosie siadla > i co, teraz?? przerzutka na boks damski...hehehe, czyzbys jakies "ciosy" poczula? > ubawiłeś mnie stokrotnie - dobrze, że chociaż pyzy z miensem kleić > umiesz. a ty nawet plackow ziemniaczanych zrobic nie potrafisz co za mankut! hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 03:52 kan_z_oz napisała: > Czyżby Ratpolu chmurka Fannie Mae/Freddie Mac przysłoniła Ci > słoneczko uśmiechu??? Nic mi nie przyslonilo. My home or my castle if you please has been paid off long time ago. My portfolio is diversified well enough, my savings are safe and sound in the largest bank in the world, my family (first & original hehe) is still healthy and doing well and my outlook is bright. A w tobie i twojej lesbian girlfriend I am sensing strange commotion tonight. PMS perhaps? As Ontarian eloquently put it: go jerk off, bitch hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:00 ratpole napisał: Nic mi nie przyslonilo. My home or my castle if you please has been paid off long time ago. My portfolio is diversified well enough, my savings are safe and sound in the largest bank in the world, my family (first & original hehe) is still healthy and doing well and my outlook is bright. A w tobie i twojej lesbian girlfriend I am sensing strange commotion tonight. PMS perhaps? As Ontarian eloquently put it: go jerk off,bitch hehehe ODP: Hehehe - lewą nóżką z łóżeczka tego przepięknego ranka powstałeś??? Ass?? Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:05 kan_z_oz napisała: > ODP: Hehehe - lewą nóżką z łóżeczka tego przepięknego ranka > powstałeś??? > Ass?? Left or right, same difference. Just keep yourself off my toes and I promise you will go unscathed Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:16 ratpole napisał: > Left or right, same difference. Just keep yourself off my toes and I promise yo > u > will go unscathed ODP: Ależ w ramach wirtualnej koleżeńskiej pomocy internetowej podstawiłam Ci ścianę abyś nie zmarnował tego wielkiego rozbiegu...Huknij Miniu raz a porządnie może Ci się dożywotnio rozpogodzi...hehehehe Kan Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:19 kan_z_oz napisała: > ODP: Ależ w ramach wirtualnej koleżeńskiej pomocy internetowej > podstawiłam Ci ścianę abyś nie zmarnował tego wielkiego > rozbiegu...Huknij Miniu raz a porządnie może Ci się dożywotnio > rozpogodzi...hehehehe I need no assistance, particularly from someone like you. Now get your gear and go do some yoga/dildo session Odpowiedz Link Zgłoś
kan_z_oz Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:24 ratpole napisał: > I need no assistance, particularly from someone like you. Now get your gear and > go do some yoga/dildo session ODP: No worries, toey. Kan Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:06 kan_z_oz napisała: > ODP: Hehehe - lewą nóżką z łóżeczka tego przepięknego ranka > powstałeś??? > Ass?? No wlasnie, Kan, co sie z nimi porobilo? Widzisz korelacje ze stanem rynku/gieldy? I Ratpole, i Ontarian zieja agresja. Ide popracowac, albo posurfowac po Necie, bo tu sie nie da pogadac. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:12 luiza-w-ogrodzie napisała: > No wlasnie, Kan, co sie z nimi porobilo? Widzisz korelacje ze stanem > rynku/gieldy? I Ratpole, i Ontarian zieja agresja. Tak reaguje normalny mezczyzna na przesolona zupe. Podobna agresje wyzwala w kobietach uzyta bez ich zgody szminka. Czy to was obie dzisiaj spotkalo? hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:19 ratpole napisał: > Tak reaguje normalny mezczyzna na przesolona zupe. > Podobna agresje wyzwala w kobietach uzyta bez ich zgody szminka. Czy to was obie dzisiaj spotkalo? hehehe Czy wedlug Ciebie Kan i ja jestesmy agresywne? Alez skad. Kan siedzi za biurkiem w domu i patrzy na sloneczny ogrod, ja siedze w pracy i patrze na sloneczny las, obie z nudow popitalamy na klawiaturach z gleboka troska pochylajac sie nad Twoim stanem zdrowia. To jest wg Ciebie agresja? PS a tego ze szminka nie slyszalam. Wlasciwie jedyny powod dla ktorego nie dziele szminki z nieznanymi osobami jest mozliwosc zlapania opryszczki, ale zeby wywolywac agresje? Hmmm, za czesto uzywasz "powder room" czy co? Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:24 luiza-w-ogrodzie napisała: > Czy wedlug Ciebie Kan i ja jestesmy agresywne? Alez skad. Kan siedzi > za biurkiem w domu i patrzy na sloneczny ogrod, ja siedze w pracy i > patrze na sloneczny las, obie z nudow popitalamy na klawiaturach z > gleboka troska pochylajac sie nad Twoim stanem zdrowia. To jest wg > Ciebie agresja? Oczywiscie, siostro Dizel. Pochylacie sie nad kozetka za nisko. Help, help, I can't breathe hehehe Macie ta przewage nade mna, ze ja nie lubie bic kobiety. Czynie to z najwyzszym niesmakiem i tylko wtedy kiedy jestem zmuszony. Oddal sie dobra kobieto w swoja strone, zanim doznasz urazu. Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:43 ja tez nie lubie bic kobiety ale muszem,tak mi z tem ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Niestety, niestety! 16.07.08, 04:46 ratpole napisał: > luiza-w-ogrodzie napisała: > > > Czy wedlug Ciebie Kan i ja jestesmy agresywne? Alez skad. Kan siedzi > > za biurkiem w domu i patrzy na sloneczny ogrod, ja siedze w pracy i > > patrze na sloneczny las, obie z nudow popitalamy na klawiaturach z > > gleboka troska pochylajac sie nad Twoim stanem zdrowia. To jest wg > > Ciebie agresja? > Oddal sie dobra kobieto w swoja strone, zanim doznasz urazu. Dziekuje ze nazwales mnie dobra kobieta. Milo mi. PS. Naprawde myslisz, ze mozna kogos urazic przez Internet? Zartowales, prawda? Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
kangooroo_paw Re: Niestety, niestety! 17.07.08, 06:09 moge cie prosic zebys mowila o sobie a nie o innych? Odpowiedz Link Zgłoś
burdelski Re: Niestety, niestety! 17.07.08, 15:46 czy moge cie prosic zebys byl od dzisiaj grzeczny? Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: Niestety, niestety! 17.07.08, 15:59 jak wyzej pamietaj, ze prosic moze kazdy i o wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
szaletowy jestes skonczonym idiota 23.07.08, 15:03 "Macie ta przewage nade mna, ze ja nie lubie bic kobiety. Czynie to z najwyzszym niesmakiem i tylko wtedy kiedy jestem zmuszony. Oddal sie dobra kobieto w swoja strone, zanim doznasz urazu." Odpowiedz Link Zgłoś