mcov
02.08.08, 17:47
Profanacja przy pomniku Gloria Victis
To było skandaliczne widowisko. Zamiast ciszy i skupienia, wrzaski i plucie. W chwili najświętszej dla Warszawy zwyciężyło chamstwo i prymityw. Uroczystości pod pomnikiem Gloria Victis od kilku lat zamieniają się w żenujący spektakl. Słuchając buczeń i okrzyków: "Żydzi!" pod adresem przeciwników politycznych, trudno uwolnić się od myśli, że nie mają one nic wspólnego z upamiętnieniem ofiar największego zrywu, jakim było Powstanie Warszawskie.
wyborcza.pl/1,75248,5548087,Profanacja_przy_pomniku_Gloria_Victis.html?skad=widget_wyborcza