Dodaj do ulubionych

Jak nie kijem go to palka-ja

IP: *.kielnet.net 11.01.02, 08:40
Jak nie kijem go to palka - albo ja nic z tego nie rozumiem.

Firmy niemieckie i spoleczenstwo niemieckie (podatnicy) dokonalo wielkiego
wysilku zebrania dobrowolnie ok. 10 miliardow DM w celu odszkodowania bylych
ofiar III Rzeszy. Ta olbrzymia kwota zostala zfinansowana przez pokolenie,
ktore o III Rzeszy uczylo sie w szkole. Ma to wiec rownierz znaczenie
symboliczne.
Od momentu przekazania pieniedzy do Polski slychac tylko narzekanie i dalsze
proby wyciagniecia jeszcze wiecej.
Czy to strona niemiecka ustala kurs zlotowki ?
Czy to strona Polska jako jedyna z wszystkich krajow nie chciala otrzymac
odszkodowania w zlotowkach ?
Czy gdziekolwiek ktokolwiek powiedzial dziekuje ?
Reakcja zarowno prasy jak i odpowiedzialnych instytucji polskich jest dls mnie
niezrozumiala i bulwersujaca, bo ja takze naleze do podatnikow niemieckich.
Czy politka zagraniczna polski to tylko msza na lace, zasciankowosc i
wyciaganie lapy ?
W ten sposob nie da sie byc pelnowartosciowym partnerem do rozmow i
podejmowania decyzji politycznych dotyczacych Europy.
I chyba sie nie jest, bo nie moge sobie przypomniec kiedy na forum europejskim
ktorys z politykow polskich powiedzial cos znaczacego.


A moze ja nic nie rozumiem ?

Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: *.unknown.uunet.be 11.01.02, 08:47
      Przypomnij sobie, ze tradycja Polski cierpiacej za
      narody swiata ma juz tak bez mala 200 lat.
      W tym czasie doszlo do tradycji cierpietniczej
      zrozumienie, ze mozna probowac kasowac za cierpienie.
      • Gość: mruk Re: Jak nie kijem go to palka IP: *.kielnet.net 11.01.02, 09:13
        mozliwe ze jest tak jak piszesz !
        I na tym chyba zamkniemy te dyskusje, bo moze sie wykoleic.
      • Gość: bogdan Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: *.proxy.aol.com 11.01.02, 09:25
        Gość portalu: Doki napisał(a):

        > Przypomnij sobie, ze tradycja Polski cierpiacej za
        > narody swiata ma juz tak bez mala 200 lat.
        > W tym czasie doszlo do tradycji cierpietniczej
        > zrozumienie, ze mozna probowac kasowac za cierpienie.

        Oj mozna kasowac oj mozna
        Dlatego Polonia nie chciala przepraszac Zydow za Jedwabne
        Zydzi to sa specjalisci od kasowania wiec mozemy uczyc sie od nich

        • Gość: Belmondo Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: 195.198.208.* 11.01.02, 09:55
          Mnie jest po prostu wstyd ja rozumiem tych ludzi ale ta cała histeria
          wokół tego jest żenująca.
          To ciągłe wyciganie ręki, ciągle nam się coś należy - ten kurs - chciałbym
          wiedzieć co Niemcy myślą o nas.
          Kiedyś oglądałem film " dom" i tam była sekwencja odpowiedzialności Niemców,
          i padły piękne słowa a teraz jak widzę działalność Fundacji pojednania to jest
          mi wstyd - nawet nie potrafią przyjąć tego honorowo.
          • Gość: mruk Re: Jak nie kijem go to palka IP: *.kielnet.net 11.01.02, 11:30
            mnie bardziej interesuje reakcja normalnych ludzi na to Polsce.
            W Niemczech z tego co zaobserwowalem prasa czasami podaje informacje, o
            kolejnych rozmowach zwiazanych z nadplaceniem.
            A cala sprawa jest raczej niezrozumiala.

            Wczoraj przeczytalem notatke w polskiej agencji prasowej, ze strona niemiecka
            przekazala w ramach nadplaty ? 100.000,-, strona polska ? 15.000,- , ale strona
            niemiecka ZNOWU wymienila po slabym kursie.

            To co - znowu bedzie si prtraktowac? i nadplacac ?
            • Gość: zbowid Re: Jak nie kijem go to palka IP: 213.38.171.* 11.01.02, 12:06
              Zapraszam was wszyskich na roboty do reichu,
              popracujecie tam kilka lat za friko to wtedy
              mozecie dyskutowac co sie komu nalezy i ile.
            • Gość: Metal Re: Jak nie kijem go to palka IP: 10.40.18.* 11.01.02, 12:49
              A prosze Cie bardzo. Uwazam sie za calkiem normalnego czlowieka w Polsce. (Jak
              ktos w kraju, czy za granica uwaza inaczej to jego problem).

              Gość portalu: mruk napisał(a):

              > Czy to strona niemiecka ustala kurs zlotowki ?
              Ustalac nie ustala, ale to ona wybrala kurs najnizszy w dlugim okresie
              czasu i to obowiazujacy bardzo krotko, bo zdaje sie, ze kilka godzin.

              > Czy to strona Polska jako jedyna z wszystkich krajow nie chciala otrzymac
              > odszkodowania w zlotowkach ?
              Chciala. I byla to oczywista bzdura i glupota naszych "pozal sie Boze"
              negocjatorow.

              > Czy gdziekolwiek ktokolwiek powiedzial dziekuje ?
              Tak. Widzialem wielu oczywiscie starszych ludzi w polskiej telewizji,
              zadowolonych i wdziecznych za cala akcje.

              > Reakcja zarowno prasy jak i odpowiedzialnych instytucji polskich jest dls
              mnie
              > niezrozumiala i bulwersujaca, bo ja takze naleze do podatnikow niemieckich.
              Na reakcje prasy szkoda mi klawiatury, a instytucji - czytaj dalej.

              > Czy politka zagraniczna polski to tylko msza na lace, zasciankowosc i
              > wyciaganie lapy ?
              > W ten sposob nie da sie byc pelnowartosciowym partnerem do rozmow i
              > podejmowania decyzji politycznych dotyczacych Europy.
              Sprawa odszkodowan, odkad zapadla decyzja, ze w ogole beda i ile, to
              rozmowa:
              - dwoch instytucji z dwoch krajow, wiec pisanie tu o "polityce zagranicznej
              polski" to chyba przesada.
              - dwoch instytucji o pieniadzach, wiec jedna probuje wziac ile sie da, a druga
              oddac najmniej jak to mozliwe. Gdyby nie chodzilo tu o krzywde ludzka i jej
              zadoscuczynienie uznalbym to za normalne.

              "msza na lace, zasciankowosc i wyciaganie lapy" - takich zarzutow z samej
              zasady nie komentuje i nie odpowiadam na nie.

              > I chyba sie nie jest, bo nie moge sobie przypomniec kiedy na forum
              europejskim
              > ktorys z politykow polskich powiedzial cos znaczacego.
              Pilniej obserwuj. Chociaz zalezy jeszcze co dla Ciebie jest "znaczace"

              Jedno jest pewne: Jak dawali DM trzeba bylo brac i tematu by nie bylo.

              Pozdrowionka
              • Gość: mruk Re: Jak nie kijem go to palka -dla Metal IP: *.kielnet.net 11.01.02, 13:54
                Gos´c´ portalu: Metal napisa?(a):

                > A prosze Cie bardzo. Uwazam sie za calkiem normalnego czlowieka w Polsce. (Jak
                > ktos w kraju, czy za granica uwaza inaczej to jego problem).
                >
                > Gos´c´ portalu: mruk napisa?(a):
                >
                > > Czy to strona niemiecka ustala kurs zlotowki ?
                > Ustalac nie ustala, ale to ona wybrala kurs najnizszy w dlugim okresie
                > czasu i to obowiazujacy bardzo krotko, bo zdaje sie, ze kilka godzin.
                >
                > > Czy to strona Polska jako jedyna z wszystkich krajow nie chciala otrzymac
                > > odszkodowania w zlotowkach ?
                > Chciala. I byla to oczywista bzdura i glupota naszych "pozal sie Boze"
                > negocjatorow.
                >
                > > Czy gdziekolwiek ktokolwiek powiedzial dziekuje ?
                > Tak. Widzialem wielu oczywiscie starszych ludzi w polskiej telewizji,
                > zadowolonych i wdziecznych za cala akcje.
                >
                > > Reakcja zarowno prasy jak i odpowiedzialnych instytucji polskich jest dls
                > mnie
                > > niezrozumiala i bulwersujaca, bo ja takze naleze do podatnikow niemieckich
                > .
                > Na reakcje prasy szkoda mi klawiatury, a instytucji - czytaj dalej.
                >
                > > Czy politka zagraniczna polski to tylko msza na lace, zasciankowosc i
                > > wyciaganie lapy ?
                > > W ten sposob nie da sie byc pelnowartosciowym partnerem do rozmow i
                > > podejmowania decyzji politycznych dotyczacych Europy.
                > Sprawa odszkodowan, odkad zapadla decyzja, ze w ogole beda i ile, to
                > rozmowa:
                > - dwoch instytucji z dwoch krajow, wiec pisanie tu o "polityce zagranicznej
                > polski" to chyba przesada.
                > - dwoch instytucji o pieniadzach, wiec jedna probuje wziac ile sie da, a druga
                > oddac najmniej jak to mozliwe. Gdyby nie chodzilo tu o krzywde ludzka i jej
                > zadoscuczynienie uznalbym to za normalne.
                >
                > "msza na lace, zasciankowosc i wyciaganie lapy" - takich zarzutow z samej
                > zasady nie komentuje i nie odpowiadam na nie.
                >
                > > I chyba sie nie jest, bo nie moge sobie przypomniec kiedy na forum
                > europejskim
                > > ktorys z politykow polskich powiedzial cos znaczacego.
                > Pilniej obserwuj. Chociaz zalezy jeszcze co dla Ciebie jest "znaczace"
                >
                > Jedno jest pewne: Jak dawali DM trzeba bylo brac i tematu by nie bylo.
                >
                > Pozdrowionka


                Z informacji PAP wynikalo, ze drastyczna obnizka kursu zlotowki nastapila w
                momencie kiedy przekazana kwote zaczeto wymieniac na zlotowki, co jest normalnym
                zjawiskiem ekonomicznym. A strona niemiecka na pewno nie miala w tym in teresu bo
                zaplacona kwota i tak jest ta sama w DM.

                Jezeli jednak jak piszesz "pozal sie boze negocjatorzy polscy" z glupty uparli
                sie na zlotowki, to konsekwencje tego musza ponasic. Podobno poszlo o zyski z
                oprocentowania, ale tego nie wiem napewno.

                Robienie z wlasnej glupoty afery miedzynarodowejjest wlasnie zasciankowe, i nie
                sprzyja suwerennej pozycji politycznej w Europie.

                Bo odszkodowania za przymusowa prace w Rzeszy sa wydarzeniem politycznym rangi
                swiatowej.

                Na koniec znaczace wypowiedzi to takie, ktore pozostaja w pamieci i przyczyniaja
                sie do miedzy innymi do postepu w dyskusji integracyjnej w Europie.

                To jest rownie wazne jak te odszkodowania, bo gwarantuja, ze w przyszlosci nic
                takiego sie nie powtorzy, co mialo miejsce przed ca. 60 lat.

                A stwierdzenie jak "dawali to trzeba brac i tematu niebylo" - jest chyba jedyna
                prawdziwa refleksja odzwierciedlajaca ten caly problem

                Pozdrowienia Metal




                • Gość: Metal Re: Jak nie kijem go to palka -dla Metal IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.02, 23:41
                  > A strona niemiecka na pewno nie miala w tym in teresu
                  > bo
                  > zaplacona kwota i tak jest ta sama w DM.
                  No nie jestem taki pewien - chociaz oczywiscie szczegolow nie znam. W TVP
                  slyszalem, ze suma odszkodowania dla Polakow, ze wzgledu na niekorzystny kurs
                  zmniejszyla sie o ... - niepamietam ile ale napewno DM. Gdyby kwota byla taka
                  sama w DM to przeciez fundacja niemiecka nawet nie probowalaby z polska rozmawiac
                  o jakichkolwiek wyrownaniach, a juz napewno nie zgodzilaby sie na nie - i
                  oczywiscie mialaby racje. A skoro doplaty sa, to i Niemcy musieli przyznac, ze
                  nie wszystko bylo w porzadku.

                  > Robienie z wlasnej glupoty afery miedzynarodowej ...
                  > Bo odszkodowania za przymusowa prace w Rzeszy sa wydarzeniem politycznym rangi
                  > swiatowej.
                  Patrz moja poprzednia wypowiedz.

                  > A stwierdzenie jak "dawali to trzeba brac i tematu niebylo"
                  Nie wiem, czy calkiem wlasciwie mnie tu zrozumiales, ale nie bawmy sie w "lapanie
                  za slowa"

                  >- jest chyba jedyna
                  > prawdziwa refleksja odzwierciedlajaca ten caly problem
                  Dlatego napisalem to na koncu.

                  > Pozdrowienia Metal
                  Dzieki
    • Gość: Pralka Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: *.netcom.ca 11.01.02, 13:16
      A ile Polska jest winna Niemcom za wszystkich naszych "emigrantow" w
      Rajchu pobierajacych socjal przez pol zycia i za wszystkie nasze "piekne
      panie" z szarej strefy, ktore nie placily podatkow od swoich dochodow?
      • Gość: aniutek Re: Jak nie kijem go to palka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 11.01.02, 14:43
        Czemu nagle wszyscy tacy pro niemieccy?????
        Juz zapomnieliscie dlaczego placa w ogole te odszkodowania???
        • Gość: mruk Re: Jak nie kijem go to palka IP: *.kielnet.net 11.01.02, 14:47
          nikt nie zapomnial i nikt na ten temat sie nie wypowiadal.
          To nie jest tematem tej dysksji
          Pozdrowienia
          • Gość: aniutek Re: Jak nie kijem go to palka IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 11.01.02, 14:51
            Gos´c´ portalu: mruk napisa?(a):

            > nikt nie zapomnial i nikt na ten temat sie nie wypowiadal.
            > To nie jest tematem tej dysksji
            > Pozdrowienia

            w takim razie zwracam honor,
            pozdrawiam
      • Gość: Gruha Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: *.tor.axxent.ca 13.02.02, 20:16
        To prawda ze Polacy w Rajchu niczemu nie pomagaja. Ja np. wstydze sie tam
        uzywac polskiego paszporu, ale na szczescie mam drugi. Nasz ukochany rzad
        chcial zarobic na wymianie pieniedzy za odszkodowania i tez niczemu nie pomogl!
        Chytry dwa razy traci, jak to mowia ...
    • Gość: volny z grubej rury IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 14.01.02, 05:29
      To jedyni polacy wybrali tylko wyplate w zlotowkach
      inne kraje nawet Rumuni byli madrzejsi od polakow -
      ktorzy chca uchodzic za alfe i omege wybrali w walucie
      obcej ich krajowi.
      Nie rozumiem calowitej TEPOTY POLAKOW PROWADZACYCH ROZMOWY.
      Czy zawsze polak musi inaczej !!!!!
      Od tego inaczej tyle razy dostalismy juz w dupe.
      szkoda mi pisac - szkoda czasu

      volny
      • Gość: zybi Re: z grubej rury - nabiwszy nie wypalil IP: 130.68.2.* 14.01.02, 06:08
        Dobry Czlowieku... zacznij czytac gazety.
        W calej tej sprawie o przekazywaniu pieniedzy potrzebny byl ktos kto
        bedzie .... cala operacje nadzorowal-
    • Gość: Belmondo Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: 195.198.208.* 14.01.02, 13:06
      W Polsce wciąż wbiją w głowę "Polak potrafi", "Polak cwaniaczek",
      "Polak ma fantazję".
      I te kombinacje potem tak wyglądają ośmieszamy się i poniżamy,
      zamiast przemyśleś dokładnie to idziemy na żywioł.
      • Gość: zybi pieniadze, drobne % IP: 130.68.2.* 14.01.02, 22:38
        Nie na zywiol , ino na pieniadze, za darmo dostac, nic nie robiac .
        To jest sztuka.
        Niemcy daja a fundacja pomaga rozdac dla pokrzywdzonych.
        Pomoc fundacji polega na nic nie robieniu ( zawracanie kota ogonem) i zgarnac
        jak najwiekszy procent.
        • Gość: Don Re: pieniadze, drobne % IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.02.02, 22:13


          Cala ta dyskusja to jeden wielki bzdet. Ten co zaczal wali jak maly
          Kazio ,jakis wysilek spoleczenstwa itd.Zadne spoleczenstwo niemieckie
          bezposrednio nie dalo na top ani feniga. Zebraly firmy ,ktore zatrudnialy
          Polakow i to ich psi obowiazek !!To nie darowizna .Te pieniadze ludzie
          zapracowali.I tak tanio ich to kosztuje.Na tym forum wypowiadaja sie ludzie
          tak mlodzi.ze dla nich to cyfry i procenty-nic wiecej ! Pokolenia powojenne
          powoli zapominaja.Byli pracownicy przymusowi umieraja.Dla tych pozostalych to
          pieniadze nie tylko symboliczne .one maja realna wartosc!Pozostaje pytanie o
          fachowosc i zaangazowanie ludzi odpowiadajacych za operacje przekazania
          pieniedzy.Wyglada na to ,ze zajmuja sie tym amatorzy i dali sie wykiwac
          fachowcom,lub sa jakies specjalne wyliczenia ,ktore nie sa ujawnione.ale w tym
          calym nie ma co sie rozczulac nad niemcami ,ani miec uczucie wyciagania reki.
          • Gość: Debil Re: pieniadze, drobne % IP: *.netcom.ca 14.02.02, 00:38
            Moze i nad Frycami uzalac sie nie trzeba, ale urzednicy po stronie polskiej
            dali juz tradycyjnie dupy. Jaki inny kraj odwazyl by sie wykrecac takie
            numery z pieniedzmi dla ludzi tak mocno przez los poszkodowanych?
            Co siedzi w tych ludziach w Polsce? Diabel? A wszystko to za zgoda i na
            oczach kosciola ... wstyd!
            • Gość: Metal Re: pieniadze, drobne % IP: 10.40.18.* 14.02.02, 08:25
              A co do tego ma kosciol?
          • Gość: mruk Re: pieniadze, drobne % IP: *.kielnet.net 14.02.02, 13:27
            Gość portalu: Don napisałcryinga):

            >
            >
            > Cala ta dyskusja to jeden wielki bzdet. Ten co zaczal wali jak maly
            > Kazio ,jakis wysilek spoleczenstwa itd.Zadne spoleczenstwo niemieckie
            > bezposrednio nie dalo na top ani feniga. Zebraly firmy ,ktore zatrudnialy
            > Polakow i to ich psi obowiazek !!To nie darowizna.

            Jak w kazdej twojej wypowiedzi - tylko efekciarstwo !
            Oczywiscie ze mlodzi niemcy dali, bo polowa byla finansowana przez firmy i polowa
            przez rzad, wiec z podatkow.


            Te pieniadze ludzie
            > zapracowali.I tak tanio ich to kosztuje.

            Czy tanio czy nie tanio nie podlega dyskusji.
            Fakt dania nalezy docenic.


            Na tym forum wypowiadaja sie ludzie
            > tak mlodzi.ze dla nich to cyfry i procenty-nic wiecej ! Pokolenia powojenne
            > powoli zapominaja.Byli pracownicy przymusowi umieraja.Dla tych pozostalych to
            > pieniadze nie tylko symboliczne .one maja realna wartosc!Pozostaje pytanie o
            > fachowosc i zaangazowanie ludzi odpowiadajacych za operacje przekazania
            > pieniedzy.Wyglada na to ,ze zajmuja sie tym amatorzy i dali sie wykiwac
            > fachowcom,lub sa jakies specjalne wyliczenia ,ktore nie sa ujawnione.ale w tym
            > calym nie ma co sie rozczulac nad niemcami ,ani miec uczucie wyciagania reki.

            Nikt sie nad Niemcami nie rozczula, ale reakcje polskie sklaniaja mnie do
            stwierdzenia ze to narod bezhonorny !!!!

            Pozdrowienia

    • Gość: izabelsk Re: Jak nie kijem go to palka-ja IP: *.uk.fid-intl.com 14.02.02, 14:45
      Tak sobie przeczytalam Twoj list i nic dodac nic ujac tylko przestawmy aktorow.
      Czy Niemcy podziekowali Polakom, ktorzy dla nich pracowali za wysilek i
      zmarnowane zdrowie?
      Czy to odszkodowanie bylo liczone tak jakgdyby wszystkie finansowe obowiazki
      pracodawcow byly wziete pod uwage+oprocentowanie za te kilkadziesiat lat?
      A oprocz tego tak na prawde to byli ludzie, ktorzy nie wyjechali dobrowolnie a
      tylko zostali wywiezieni jakby do obozow pracy.
      I tu Niemcy powinni sie cieszyc, ze nie bylo indywidualnych spraw, bo to
      kosztowaloby ich system sadowniczy znacznie wiecej.
      Wiem, ze przedawnienie w prawie istnieje, ale w sprawach poszukiwania zbrodniarzy
      hitlerowskich tego sie nie przedawnia wiec sadze,ze i tutaj bylby precedens.
      Nie uwazajmy wiec ze ktos komus robi laske.

      Jako podatnik w Niemczech powinienes sie cieszyc, ze nie ponosicie pelnych
      kosztow.

      Co do przepychanek politykow to sie nie wypowiadam, bo nie sledze sprawy.
      Nie poruszam tez problemow moralnych, bo one nie byly tematem Twojego listu.


      Piszesz:
      > W ten sposob nie da sie byc pelnowartosciowym partnerem do rozmow i
      > podejmowania decyzji politycznych dotyczacych Europy.
      > I chyba sie nie jest, bo nie moge sobie przypomniec kiedy na forum europejskim
      > ktorys z politykow polskich powiedzial cos znaczacego.

      A czy male panstwa EU sa brane pod uwage w decyzjach nma "forum europy", bo ja to
      mam wrazenie, ze tak na prawde, to gierki odbywaja sie w Brukseli pomiedzy
      Niemcami, Francuzami i Anglikami.

      Ale moze sie myle ( oby :- ) )

      Wiem, ze Polska nie jest malym panstwem, ale dopoki bedzie slaba gospodarczo to
      chociazby byla bardziej zaludniona niz NIemcy to i tak nikt na nia nie bedzie
      zwracal uwagi, bo wiedza, ze z Rosja to my sie nie chcemy kumac, no to kto nam
      jeszcze zostal - przedwojenni alianci , he, he, he ...

      Pozdrawiam

      izabelski
    • Gość: Maria Gwoli scislosci.... IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.02, 16:40
      Gość portalu: mruk napisał(a):

      > Jak nie kijem go to palka - albo ja nic z tego nie rozumiem.
      >
      > Firmy niemieckie i spoleczenstwo niemieckie (podatnicy) dokonalo wielkiego
      > wysilku zebrania dobrowolnie ok. 10 miliardow DM w celu odszkodowania bylych
      > ofiar III Rzeszy.

      Ta suma, 10 miliardow DM (ktora w polowie zostala sfinansowana przez panstwo, w
      polowie przez firmy ktore zatrudnialy robotnikow przymusowych) zostala
      przeznaczona dla bylych robotnikow przymusowych wszystkich nacji. Polacy dostali
      tylko czesc tej sumy.
      Jako niemiecki podatnik oswiadczam, ze przekazanie tej sumy bylym ofiarom
      nie zawazylo w zadnym stopniu na wysokosci podatkow jakie place panstwu
      niemieckiemu, nie laczylo sie to z zadnym wysilkiem z mojej strony i nie oczekuje
      zadnych wyrazow podziekowania od nikogo.
      Zaluje tylko, ze wielu nie doczekalo.
      zostala przeznaczona na wszystkich



      >

      • Gość: Don Re: Gwoli scislosci.... IP: *.uc.nombres.ttd.es 14.02.02, 17:19
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Gość portalu: mruk napisał(a):
        >
        > > Jak nie kijem go to palka - albo ja nic z tego nie rozumiem.
        > >
        > > Firmy niemieckie i spoleczenstwo niemieckie (podatnicy) dokonalo wielkiego
        >
        > > wysilku zebrania dobrowolnie ok. 10 miliardow DM w celu odszkodowania byly
        > ch
        > > ofiar III Rzeszy.
        >
        > Ta suma, 10 miliardow DM (ktora w polowie zostala sfinansowana przez panstwo, w
        >
        > polowie przez firmy ktore zatrudnialy robotnikow przymusowych) zostala
        > przeznaczona dla bylych robotnikow przymusowych wszystkich nacji. Polacy dostal
        > i
        > tylko czesc tej sumy.
        > Jako niemiecki podatnik oswiadczam, ze przekazanie tej sumy bylym ofiarom
        > nie zawazylo w zadnym stopniu na wysokosci podatkow jakie place panstwu
        > niemieckiemu, nie laczylo sie to z zadnym wysilkiem z mojej strony i nie oczeku
        > je
        > zadnych wyrazow podziekowania od nikogo.
        > Zaluje tylko, ze wielu nie doczekalo.
        > zostala przeznaczona na wszystkich
        >
        >
        > Dzieki za jasne i spokojne dopelnienie.Suma brzmi faktycznie powaznie ,ale
        to zadna ofiara itd.Pamietam jak dyrektor Deutsche Bank kilka lat temu
        skomentowal fakt straty ponad miliarda DM poprzez oszustwa tego jak mu tam
        Schneidera od budownictwa- Komentarz:nie jest tak zle ta suma to dla naszego
        banku "peanuts" To jest moj bank i sie ucieszylem ,ze mam takie zabezpieczenie
        (moich kredytow u nich ,hi hi hi ) pozdraw.
        > >
        >

      • Gość: Gruha Re: Gwoli scislosci ... wlasnie ! IP: *.tor.axxent.ca 14.02.02, 17:54
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Jako niemiecki podatnik oswiadczam, ze przekazanie tej sumy bylym ofiarom
        > nie zawazylo w zadnym stopniu na wysokosci podatkow jakie place panstwu
        > niemieckiemu, nie laczylo sie to z zadnym wysilkiem z mojej strony

        Te pieniadze nie wziely sie przeciez z powietrza. Po prostu je dopisza do
        deficytu lub sprzedadza wiecej obligacji, a podatnicy kiedys i tak za to zaplaca.
        No ale wtedy to juz bedzie kto inny rzadzil ...
    • Gość: Alicja Re: MOJ DZIADEK NIE DOSTAL ZADNEGO ODSZKODOWANIA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.02.02, 19:08
      No wiesz po prostu wstyd mi za ciebie w imieniu tych wszystkich, ktorzy byli
      niewolnikami na sile. Wielu z nich nie moze juz liczyc nawet na te nedzne
      grosze, bo po prostu nie zyja, tak jak moj dziadek. Pracowal przez kilka lat u
      chlopa niemieckiego, nawet w trakcie tego stracil dlon. Nic za to nie dostal,
      zadnego odszkodowania, zero jalmuzny. Wstydz sie czlowieku , ze piszesz takie
      bzdury i urazasz godnosc tych, ktorzy przezyli badz rodziny tych , ktorzy juz
      nie zyja.
      • Gość: mruk do Aicji-nie przewracaj kota ogonem IP: *.kielnet.net 15.02.02, 10:22
        Chyba nie przeczytalas dokladnie tego co napisalem i reagujesz emocjonalnie.
        Ja nigdy nie podwarzalem zasadnosci odszkodowan.
        Mnie, krotko mowiac, zaskoczyl sposob jej podzialu w Polsce i nastepne roszczenia
        argumentowane jakimis tam bzdurnymi typowo polskimi cinkciarskimi zasadami
        dzialania.
        Poniewaz sprawa byla rangi swiatowej, wiec uwazalem, ze z klasa nalezy ja
        zalatwic.
        Proceder obslugi odszkodowan nie powinien byc prowadzony na tym poziomie jaki
        zaprezentowala polska czy powolane przez nia instytucje.

        A ze twoj dziadek nie dostal wczesniej odszkodowania zawdzieczc nalezy wspanialej
        polityce zagranicznej Polski, ktora nie dala rady wczesniej zlozyc wniosku o
        koniecznosci zalatwienia tej sprawy.
        Ale dotego trzeba suwerennego rzadu i politykow potrafiacych nie tylko w sprawach
        odszkodowan zabrac glos na poziomie Europy.
        Pozdrowienia



        • Gość: Metal Re: do Aicji-nie przewracaj kota ogonem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.02, 00:13
          Gość portalu: mruk napisał(a):

          > A ze twoj dziadek nie dostal wczesniej odszkodowania zawdzieczc nalezy
          wspanial
          > ej
          > polityce zagranicznej Polski, ktora nie dala rady wczesniej zlozyc wniosku o
          > koniecznosci zalatwienia tej sprawy.
          > Ale dotego trzeba suwerennego rzadu i politykow potrafiacych nie tylko w
          sprawa
          > ch
          > odszkodowan zabrac glos na poziomie Europy.
          > Pozdrowienia


          Tak jest. Przeciez Niemcy gotowi byli wyplacac odszkodowania zaraz po wojnie
          tylko przez ponad 50 lat "cinkciarski", niesuwerenny rzad polski "nie dal rady
          wczesniej zlozyc wniosku o koniecznosc zalatwienia tej sprawy".

          Zeby wszystko bylo jasne: Doceniam wyplate odszkodowan i tez uwazam, ze z
          polskiej strony sprawa zalatwiana jest conajmniej glupio. Ale polityka
          zagraniczna Polski naprawde nie ogranicza sie do kwestii odszkodowan i nie jest
          to zadna "sprawa rangi swiatowej". Nie pamietam juz kiedy nasz rzad wypowiadal
          sie "na poziomie Europy" w sprawach odszkodowan, za to np w sprawach integracji
          europejskiej co kilka dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka