Papieżyca błogosfery RP wydała w piątek encyklikę, w której stwierdza, że znaczenie błogosfery RP jest żadne. I takie właśnie jest. Głównie z racji poziomu technicznego.
1. Szczęśliwymi posiadaczami laptoków są głównie szczęśliwie uwłaszczeni
2. Reszta podpatruje w godzinach pracy, co widać po klikalności łykędowej
3. RSSy na poziomie AD 2002
4. Opłaty za Internet najwyższe w UE
5. Gość: anade, d90-141-25-242.cust.tele2.pl-
2008/08/22 19:52:42
Drukujcie się na papierze i rozdawajcie na przystankach. To główna różnica. Medium.
6. Nawet tego minusika na kotwicę do komentarza nie umieją wkodować na bloxie 8)
7. Gdzie jest link do tej omawianej dyskusji Dziennika

:
I taki to jest ten poziomik błogosfery RP. Nikt nie linkuje. Piszą tak, jakby pisali flamastrem po ścianie. I dziwią się potem mikroskopijnemu znaczeniu swoich popisów he he he z papieżycą na czele.
“jedną z bolączek polskiej blogosfery jest brak linków w blogowych wpisach. to właśnie linki są tym, co decyduje o istnieniu blogosfery jako pewnej całości”