Dodaj do ulubionych

Kupimy F-16 czy nie?

IP: 216.194.22.* 13.01.02, 02:19
Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Walek Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: *.uc.nombres.ttd.es 13.01.02, 02:37
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?

      Nie kupi a dostanie darmo ! Tego modelu juz nie ma komu wcisnac.
    • Gość: MalMal Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: *.nyc.rr.com 13.01.02, 02:44
      ... hu kers ...
    • Gość: TYP Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: *.we.mediaone.net 13.01.02, 03:05
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?


      Mam nadzieje ze nie. F-16 to juz zlom. Lepiej od Niemcow wziac te 20 migow 29 co
      oferuja i wtedy Polska mialaby okolo 50 mingow za 2-3 lata w pelni
      przystosowanych do Nato. Dolozyc do tego zakup/wypozyczenie 4tej generacji 20-30
      Grippenow i wszystko byloby cacy za o wiele lepsze pieniadze, lepsza technologia
      i praca dla Polakow.

      F-16 to strata pod kazdym wzgeldem. JSF do kupienia bylby dopiero za 12-15 lat.
      Teraz Amerykanie zaczynaja Polske szantazowac bo widza ze nikt nie chce kupic
      tego szmelcu. W roku ubieglym Amerykanie sprzedali F-16 za tylko 200 milionow
      dolarow !. Nikt tego nie chce kupowac.
      • Gość: Muzykant upadek polskiej mysli technicznej... IP: *.chello.pl 13.01.02, 03:24
        Ta dyskusja jest mocno zenujaca, bo uswiadamia nam jakim zerem technologicznym
        jest Polska. Oto debatujemy czy kupic jeden samolot z bylej epoki czy inny rownie
        przestarzaly.
        A w miedzyczasie rzad wolnej RP dobil polski przemysl lotniczy!
        Dlaczego 7 milionowa Szwecja moze produkowac "state of the art" mysliwce i
        sprzedawac swoje odrzuty produkcyjne (czy raczej eksploatacyjne) 40 milionowej
        Polsce? A jeszcze rok temu tlil sie, chyba w Mielcu, jakis przyzwoity projekt,
        choc w znacznie lzejszej kategorii, lecz zamiast podchwycenia przez wladze
        panstwowe jako zalazek narodowego zaplecza technologicznego to zostal wlasnie
        przez te wladze zniszczony!
        Coz, Polska ma szanse tylko w produkcji ziemniakow...

        A swoja droga, jak tak bogaty kraj jak USA moze chciec zarobic na tej nedzy jaka
        jest panstwo polskie?! Jak oni moga byc tacy podli? Czy moze ktos mi to
        wytlumaczyc?
        • Gość: moni Re: upadek polskiej mysli technicznej... IP: 216.194.22.* 13.01.02, 03:43
          Jest to przykre, ze dobito przemysl zbrojeniowy w Polsce. Padly zaklady
          zbrojeniowe w Radomiu, wszyscy robia buisness na broni tylko nie Polska.
          Dlaczego tak sie dzieje???
          • Gość: VAN Re: upadek polskiej mysli technicznej... IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 13.01.02, 03:52
            Bo zeby produkowac cos rozsadnego to trzeba rowniez rozsadnie placic INZYNIEROWI. Tak dlugo
            bedzie bryndza, jak dlugo pensje inzynierow w Polsce beda na takim poziomie, na jakim byly za
            komuny i sa obecnie.
            • Gość: Muzykant upadek polskiej nauki IP: *.chello.pl 13.01.02, 04:03
              Gość portalu: VAN napisał(a):
              > Bo zeby produkowac cos rozsadnego to trzeba rowniez rozsadnie placic
              INZYNIEROWI.

              Wystarczy powiedziec, ze pensja polskiego asystenta (naukowego) jest najnizsza na
              swiecie! (Taka informacja wisiala na plakatach w budynkach Politechniki
              Warszawskiej. Jak to mozliwe skoro sa jeszcze takie panstwa jak Madagaskar lub
              Mozambik? Tam po prostu tam taki zawod nie istnieje, ale marna to pociecha...)
          • Gość: NYY Re: upadek polskiej mysli technicznej... IP: *.proxy.aol.com 13.01.02, 05:21
            Prosze, nie udawaj idiotki.Nie zadawaj az tak glupich pytan.
        • Gość: VAN Re: upadek polskiej mysli technicznej... IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 13.01.02, 03:46
          Co do tych ziemniakow, to tylko nalezy dodac, ze nie ze wszystkich gatunkow da sie robic frytki w Mc
          Donald'sie
          Pozdrowienia
        • Gość: Mirko Kolego (Janko?) Muzykant... IP: *.union01.nj.comcast.net 14.01.02, 06:06
          ...zadaliscie tutaj kilka bardzo dramatycznych pytan: "dlaczego", "jak moga"
          itd...

          Jak USA moze chciec zarobic? Bardzo prosto. I conajmniej w trojnasob: na kasie
          i kredycie na ta kase jak rowniez na ubezpieczeniu kredytu (bo samolot to nie
          plac pod budowe tylko ruchomosc (i to jeszcze jaka!) - rzecz droga, ktora w
          jednym momencie jest a za chwile - myk - i jak sie zostanie pilot z
          krzeselkiem i dymiacy lej - to wszystko. Znaczy: nie ma "collateral" - trzeba
          pozyczke ubezpieczyc.
          Dokladnie tak samo jak kosi codziennie te skromne kilkadziesiat tys. $ (W
          KAZDYM MIEJSCU co w sumie daje znacznie wieksza forse niz linie woelu krajow
          maja na biletach!) na odmowach wiz Polakom, Ruskom, Ukraincom i innej biedzie
          lokalnej a Niemiec, Szwed i inny Wloch, ktorych akurat na te $45 byloby stac
          na luzie i tak leci do Stanow bez wizy.

          A MOZEBY SIE TAK POLONIA ZRZUCILA??? Co to dla niej!! Stocznie Gdanska
          wykupila z tarapatow, to co tam pare samolotow....
        • Gość: ........ Re: upadek polskiej mysli technicznej... IP: *.sympatico.ca 14.01.02, 06:14
          Gość portalu: Muzykant napisał(a):

          > Ta dyskusja jest mocno zenujaca, bo uswiadamia nam jakim zerem technologicznym
          > jest Polska. Oto debatujemy czy kupic jeden samolot z bylej epoki czy inny rown
          > ie
          > przestarzaly.
          > A w miedzyczasie rzad wolnej RP dobil polski przemysl lotniczy!
          > Dlaczego 7 milionowa Szwecja moze produkowac "state of the art" mysliwce i
          > sprzedawac swoje odrzuty produkcyjne (czy raczej eksploatacyjne) 40 milionowej
          > Polsce? A jeszcze rok temu tlil sie, chyba w Mielcu, jakis przyzwoity projekt,
          > choc w znacznie lzejszej kategorii, lecz zamiast podchwycenia przez wladze
          > panstwowe jako zalazek narodowego zaplecza technologicznego to zostal wlasnie
          > przez te wladze zniszczony!
          > Coz, Polska ma szanse tylko w produkcji ziemniakow...
          >
          > A swoja droga, jak tak bogaty kraj jak USA moze chciec zarobic na tej nedzy jak
          > a
          > jest panstwo polskie?! Jak oni moga byc tacy podli? Czy moze ktos mi to
          > wytlumaczyc?

          * Teraz mozesz sie domyslic dlaczego sa bogaci. Oni nie tylko
          na Polskiej nedzy chca zarobic ale na kazdej innej mozliwej.
          Nie bez przyczyny zrodzil sie Osama.
      • Gość: xyz Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: 216.194.22.* 13.01.02, 03:47
        Obyscie wszyscy mieli racje. Czesi i Wegrzy juz wybrali, ale Polska pewnie jak
        zwykle wyjdzie na tym jak Zablocki na mydle i kupi ten ZLOM.
        • Gość: NYY Spojrz na ryj Millera... IP: *.proxy.aol.com 13.01.02, 05:23
          .. na zdjecach z wizyty w USA,i od razu bedziesz wiedziec, jakie samoloty kupi
          Polska.
          • jot-23 Re: sami k.. eksperci na tym forum 13.01.02, 05:42
            During a meeting with top Lockheed Martin officials here Tuesday, the Israeli
            Defense Minister exercised an option for 50 more F-16s. This brings the F-16
            order backlog to well over $10 billion and stretches production into 2009. No
            wonder that the unstated message from yesterday’s F-16 press briefing seemed to
            be: “Eastern Europe? We can take it or leave it.”

            The once-top-priority region didn’t even feature in F-16 program vice president
            Don Jones’ prepared briefing charts. Mac Stevenson, vice president business
            development, confirmed that neither the F-16 nor the F-18 would be entered for
            the Czech competition, because the U.S. government has objected to the Czech’s
            insistence that all the bid documentation be in the Czech language and the
            pricing in Czech crowns. LockMart itself objected to the Czech’s insistence on
            300 percent offset. With Dassault also unlikely to bid the Mirage 2000-5, that
            leaves the Gripen as sole contender, unless the Czechs change the rules.

            In Poland, the F-16 is pitted against the Gripen, Mirage 2000-5 and used F/A-
            18C/Ds. Stevenson revealed that the F-16 bid is for the lease of 16 ex-U.S. Air
            Force F-16A Block 15 models, followed by the purchase of 44 new Block 50/52 F-
            16Cs. “Poland seems committed: we are hoping for a selection in September, which
            is just before their election,” noted Stevenson.

            Hungary is looking for 12 used F-16s, Stevenson said, though the Gripen was also
            being considered. Bulgaria - a new prospect - has also requested 12 used F-16s,
            he added. Austria would be requesting proposals for 30 fighters this summer,
            possibly a mix of new and used. Looking further afield, Stevenson said that
            following the declaration by the Sultan of Oman last March that he would buy F-
            16s, that country had now formally requested 12 Block 50/52 aircraft. Another 10
            Block 52 aircraft are likely to be firmed up for Chile soon.
            • Gość: observer Re: sami k.. eksperci na tym forum IP: *.ipt.aol.com 13.01.02, 06:16
              Very nice my friend !!!! but are you forget your own polish ??????
    • Gość: Toto hej,piloci! IP: *.proxy.aol.com 14.01.02, 00:21
      Widze ze wiekszosc z was to doswiadczeni piloci-oblatywacze,stad chyba taka
      dobra wiedza o tym co dobre a co szmelc.
      • Gość: Mirko Re: hej, piloci! IP: *.union01.nj.comcast.net 14.01.02, 05:33
        Znaczy kupowac akcje Lockheed-a ratujac tym samym resztke kasy ze smutko po
        Boeingu a ostatnio i Airbusie czy nie?
    • Gość: Mirko Czy Polska zakupi...? IP: *.union01.nj.comcast.net 14.01.02, 05:34
      A ZA CO???
      • Gość: Mirko Re: Czy Polska zakupi...? IP: *.union01.nj.comcast.net 14.01.02, 05:47
        A ja mysle, ze nie zakupi. Ze to jest tylko zmylka, po to zeby pokazac Unii,
        ze powinna dac tez troche kasy na jakies niechby i uzywane Mirage, bo jak nie
        to POLSKA "KUPI" z USA, (ktore jak wiadomo - rozdaja za poldarmo).

        Znaczy jednak chyba nie kupowac akcji Lokheeda. Albo mniej niz sie
        zamierzalo.

        A w ogole to taka jakas Polska to Amerykancom lata (jakby jeszcze miala
        czym...) i jak nie bedzie kasy to nie bedzie latadel. Zero sentymentow bo
        Kaszkaszko (tak jakos mowia tu na Kosciuszke) i tak dawno i bohatersko nie
        zyje...
        A kasy chyba jednak nie ma. Jakby byla, to za mniej niz jakies uzywane F-16
        czy podobne, sa pod bokiem nowe i nie gorsze Suchoj-e (i bynajmniej
        nie "Igrustnoje").
        • Gość: ........ Re: Czy Polska zakupi...? IP: *.sympatico.ca 14.01.02, 06:23
          A ja tak sobie mysle, po co nam to NATO bylo? Zeby teraz
          miec taki problem? Przeciez te samoloty i tak beda uzyte
          (jezeli) w interesie Ameryki, nie naszym.
          • Gość: Mirko Na co nam NA-TO...? IP: 65.206.44.* 14.01.02, 15:47
            Pakty sa wazne.
            Trzeba spojrzec na kartki podrecznika historii z ostatnich kilkudziesieciu lat
            zeby to zrozumiec.
            Przeciez gdyby nie pomoc Anglii i Francji w 1939 r., to polski ulan nie
            poradzilby sobie tak latwo z niemieckimi i rosyjskimi czolgami (a Anglik z
            Enigma i w konsekwencji Amerykanin z U-botami, nie wspominajac o planach tego
            poligonu na Pomorzu..). Gdyby nie nadzwyczaj korzystne porozumienia w Jalcie
            tuz potem, to nie moglibysmy tak dzielnie rozwijac Polonii swiatowej! (Dlaczego
            w Jalcie n.p. takie malownicze Wlochy, ktore tyle dobrego zrobily dla sojuszu
            antyfaszystowskiego nie dostaly sie Rosjii?) Wieczna, Serdeczna i Braterska
            Przyjazn (wielokrotnie - SETKI RAZY! - podpisywana), jaka jak nieustajaca
            wiosna (i to bez powodzi) ogarnela potem Polske na dlugie lata "rozkwitu
            demokracji ludowej", to byl tylko ciag dalszy.

            No a teraz jestesmy gotowi na jakis sprzet z demobilu (czy wyslemy po niego
            lawety?), spodziewajac sie go - jak zwykle - za darmo a najlepiej z jakimis
            doplatami na kosztowne utrzymywanie go przed rdza, tylko jak to Amerykanom,
            ktorzy o tym nie wiedza i licza na dobre ceny - wytlumaczyc?
            Ze niby, "MY-NATO, antyterroryzm, przyjazn, Kosciuszko i "wiecie-rozumiecie"?
            • Gość: MaciekS Re: Na co nam NA-TO...? IP: *.amdahl.com 15.01.02, 20:11
              Gość portalu: Mirko napisał(a):

              > Pakty sa wazne.
              > Trzeba spojrzec na kartki podrecznika historii z ostatnich kilkudziesieciu lat
              > zeby to zrozumiec.
              > Przeciez gdyby nie pomoc Anglii i Francji w 1939 r., to polski ulan nie
              > poradzilby sobie tak latwo z niemieckimi i rosyjskimi czolgami (a Anglik z
              > Enigma i w konsekwencji Amerykanin z U-botami, nie wspominajac o planach tego
              > poligonu na Pomorzu..). Gdyby nie nadzwyczaj korzystne porozumienia w Jalcie
              > tuz potem, to nie moglibysmy tak dzielnie rozwijac Polonii swiatowej! (Dlaczego
              >
              > w Jalcie n.p. takie malownicze Wlochy, ktore tyle dobrego zrobily dla sojuszu
              > antyfaszystowskiego nie dostaly sie Rosjii?) Wieczna, Serdeczna i Braterska
              > Przyjazn (wielokrotnie - SETKI RAZY! - podpisywana), jaka jak nieustajaca
              > wiosna (i to bez powodzi) ogarnela potem Polske na dlugie lata "rozkwitu
              > demokracji ludowej", to byl tylko ciag dalszy.
              >
              > No a teraz jestesmy gotowi na jakis sprzet z demobilu (czy wyslemy po niego
              > lawety?), spodziewajac sie go - jak zwykle - za darmo a najlepiej z jakimis
              > doplatami na kosztowne utrzymywanie go przed rdza, tylko jak to Amerykanom,
              > ktorzy o tym nie wiedza i licza na dobre ceny - wytlumaczyc?
              > Ze niby, "MY-NATO, antyterroryzm, przyjazn, Kosciuszko i "wiecie-rozumiecie"?



              Celem NATO jest przeksztalcenie go w organizacje antyterrorystyczna.


              Jednak warto zwrocic uwage na nowoczesne metody walki z terroryzmem... wojna.

              Ni jestem pewnie czy wojna rozwizala gdzis problem terroryzmu poza paroma innymi
              problemami ktore rozwiazuje (np. wyzbywanie ise ztarego uzbrojenia, napedzanie
              koniunktury na sprzet militarny, utrzymanie tych umundurowanych ktorych celem
              jest ponoc bronic wlasny kraj... ale to nie to samo co bronic ich wlasnego honoru
              czy zarobkow... albo moze rozwiazywc konflikty zagraniczne czyli bawic sie w
              sedziowanie innym panstwom i narodom).


              pozdrawiam
    • Gość: jacek2 Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: *.abo.wanadoo.fr 14.01.02, 20:38
      Moze Owsiak zorganizuje narodowa zrzutke na samoloty?
      • Gość: Mirko F-16 IP: 65.206.44.* 14.01.02, 22:08
        Eee, Owsiak za porzadne chlopisko, zeby go w zbrojeniowe przekrety wpuszczac.

        A co zrobia Amerykance jak juz sie pozbeda F-16?
        Kupia lepsze (i o polowe tansze) Mig-i-29?

        "...In combat provided that the MiG-29's 7.5g above 0.85 mach can be avoided it
        SHOULD BEAT any F-16 due to its BVR capability , higher thrust/weight ratio and
        lower wing loading. While in recent exercises between USAF F-16 and German MiG-
        29A's showed that in ACM the greatest advantage the MiG-29 had was it's helmet
        mounted sight coupled with the AA-11 Archer which gives it a kill zone greater
        than any aircraft serving..."
        www.alphalink.com.au/~bjordan/29vs16.htm
        • jot-23 Re: F-16 14.01.02, 22:30
          Gość portalu: Mirko napisał(a):

          > Eee, Owsiak za porzadne chlopisko, zeby go w zbrojeniowe przekrety wpuszczac.
          >
          > A co zrobia Amerykance jak juz sie pozbeda F-16?
          > Kupia lepsze (i o polowe tansze) Mig-i-29?
          >
          > "...In combat provided that the MiG-29's 7.5g above 0.85 mach can be avoided it
          >
          > SHOULD BEAT any F-16 due to its BVR capability , higher thrust/weight ratio and
          >
          > lower wing loading. While in recent exercises between USAF F-16 and German MiG-
          > 29A's showed that in ACM the greatest advantage the MiG-29 had was it's helmet
          >
          > mounted sight coupled with the AA-11 Archer which gives it a kill zone greater
          > than any aircraft serving..."
          > <a href="http://www.alphalink.com.au/~bjordan/29vs16.htm">www.alphalink.com.au/
          > ~bjordan/29vs16.htm</a>

          Mirko,

          jest mnostwo web sites na ten temat,

          "Which is better: MiG-29 or F-16?
          This is the kind of question that gets discussed all the time, but doesn't really
          have an answer."

          www.aviation.ru/MiG/Fulcrum_Falcon.html

          smile


          • Gość: Mirko Re: F-16 IP: 65.206.44.* 14.01.02, 22:54
            Ja nie mysle, ze tu chodzi o to ktory jest lepszy. Jeden jest taki, inny inny.
            Ruskie tanie i niezle ale z awionika do dokupienia z Zachodu. Amerykanskie
            znane i ... itd.
            Ja mysle, ze polskie lotnictwo ma zero kasy i wezmie cokolwiek co moze
            dostac "na kreche". Ruski nie da kredytu bo sam robi bokami a Niemiec nie da na
            Ruski sprzet.
            Jakby Szwed dal kredyt, to bylyby Saab-y jak Amerykaniec - to F16 czy co tam
            innego.
            Po drodze jeszcze wchodza w gre wszelkie inne "manewry pod stolem" , delegacje
            ekspertow, dlugopisiki reklamowe i inne prezenciki i na koniec dopiero namaluje
            sie na jakiejstam blasze te szachownice, orkiestra zagra, wojaki beda staly
            wyprezone a reflektory telewizji zaswieca na trybune.
            • Gość: ........ Re: F-16 IP: *.sympatico.ca 14.01.02, 23:12
              Nie wazne od kogo kupimy. Pytanie raczej powinno istniec czy
              warto kupowac i po co. To ze Amerykanie chca wcisnac swoj ( dla
              nich juz) szmelc wcale nie powinno oznaczac ze musimy go
              kupowac. Tak czy inaczej wiemy dobrze dlaczego Amerykanie chca
              sprzedac a raczej sie pozbyc czesci swojej "nowoczesnej"
              technologii. Zreszta Polska dzisiaj kupuje uzbrojenie z USA i
              Izraela. Jezeli bedziemy kupowac to, co nam tak naprawde nie
              jest potrzebne bedziemy wspierac zawsze tego sprzedajacego a
              sami nigdy na rowne nogi nie staniemy. Moze ktos mi powie
              gdzie to zamierzamy i z kim walczyc w swojej przyszlosci?
              Czy nam ktos dzisiaj grozi? Do walki z terrorystami juz
              wyslalismy troche chlopakow, czy to nam nie wystarcza?
              • Gość: Lechu Re: F-16 IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 01:24
                No to może byśmy tak trochę pomyśleli?
                Fakt pierwszy: wyścig zbrojeń skończył się. Zadne państwo nie planuje budowy
                nowych systemów opartych na nowych technologiach. Nowy amerykański myśliwiec
                jest raczej próbą oszczędzania przez unifikację.
                Widać to we wszystkich innych rodzajach broni: od dziesiątków lat
                najnowocześniejszymi czołgami były i są M1 i Leo. I przez następne dziesiątki
                lat pozostanie tak. W broniach ręcznych zastój totalny: Jak Heckler&Koch
                zlekceważył konsekwencje końca zimnej wojny i nie wstrzymał prac nad
                praktycznie gotowym bezłuskowym pistoletem maszynowym, to splajtował. Automat
                jest, ale nikt go nie chce.

                W świetle tych faktów F 16 nie jest aż takim głupim pomysłem. Lepiej jest mieć
                komplet wymaganych przez NATO F16, niż mieć połowę wymaganych F18, wdać się w
                egzotyczne przygody a'la Gripen, albo po prostu nie mieć wcale samolotów. Jak
                się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Alternatywą jest
                wariant "autostradowy", tzn. POlacy dyskutują o formach własności autostad,
                mają centralne urzędy nim poświęcone i kłócą się, o "asfalt czy beton".

                Ale od 12 lat nie zbudowano ani kilometra nowej autostrady...
                • Gość: ........ Re: F-16 IP: *.sympatico.ca 15.01.02, 05:19
                  Gość portalu: Lechu napisał(a):

                  > No to może byśmy tak trochę pomyśleli?
                  > Fakt pierwszy: wyścig zbrojeń skończył się. Zadne państwo nie planuje budowy
                  > nowych systemów opartych na nowych technologiach. Nowy amerykański myśliwiec
                  > jest raczej próbą oszczędzania przez unifikację.
                  > Widać to we wszystkich innych rodzajach broni: od dziesiątków lat
                  > najnowocześniejszymi czołgami były i są M1 i Leo. I przez następne dziesiątki
                  > lat pozostanie tak. W broniach ręcznych zastój totalny: Jak Heckler&Koch
                  > zlekceważył konsekwencje końca zimnej wojny i nie wstrzymał prac nad
                  > praktycznie gotowym bezłuskowym pistoletem maszynowym, to splajtował. Automat
                  > jest, ale nikt go nie chce.
                  >
                  > W świetle tych faktów F 16 nie jest aż takim głupim pomysłem. Lepiej jest mieć
                  > komplet wymaganych przez NATO F16, niż mieć połowę wymaganych F18, wdać się w
                  > egzotyczne przygody a'la Gripen, albo po prostu nie mieć wcale samolotów. Jak
                  > się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Alternatywą jest
                  > wariant "autostradowy", tzn. POlacy dyskutują o formach własności autostad,
                  > mają centralne urzędy nim poświęcone i kłócą się, o "asfalt czy beton".
                  >
                  > Ale od 12 lat nie zbudowano ani kilometra nowej autostrady...

                  *** Tam wlasnie pieniadza trzeba wkladac - w autrostrady. Z
                  austroustrad kozysta kazy Polak i to codziennie (Amerykanie juz
                  swoje zbudowali takze ich ten problem obecnie prawie nie dotyczy, poza
                  ich utrzymaniem), a autostrady sa tez naszym widzialnym
                  wizerunkiem reprezentacyjnym wszystkich tych ktorzy nas odwiedzaja.
                  • Gość: A-a Re: F-16 IP: 213.76.146.* 15.01.02, 10:27
                    Szmajdziński o przetargu na samolot: offset musi być
                    "Nas interesuje dobry samolot, tani samolot i równowartość tego kontraktu
                    zainwestowana w polską gospodarkę" - mówił Szmajdziński, pytany czy Polskę stać
                    na zakup amerykańskiego F-16.
                    wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=643567&dzial=01890110
    • Gość: MaciekS Zakup IP: *.amdahl.com 15.01.02, 19:46
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?


      Penie kupimy jakies... dwa samoloty i bedziemy mieli wspaniala obrone, ktora jest
      nam tak potrzebna w powietrzu jak lotniskowiec na Baltyku. Jeden z samolotow
      bedzie patrolowal wshchod a drugi zachod. Piloci beda sie zmieniac non-stop bo
      kazdy chce polatac, nie?


      Kupimy kupimy. Nie wazne co wazne tylko ze nikt nie pamieta ze sa to nasze
      podatki a pewnie paru politykow ma tez w tym jakies wlasne interesy. Czy ktos
      kiedys widzial uczciwego polityka? Przepraszam zestawienie "uczciwy" i "polityk"
      jest chyba nie na miejscu.


      Jak na razie to nie widze jakos wymiany tych dziadowskich spadajacych Iskier zeby
      szkolic pilotow... no ale z Iskry na Grippena czy F-16 to juz krotka droga jak
      sie przezyje szkolenie, nie?

      Wlasciwie o co tu sie spierac? Czy wierzycie ze nasi politycy dokonaja uczciwego
      wyboru? Przeciez juz widac ze poraz kolejny laduja sie w tylek USA zapominajac ze
      to inny kontynent a po drodze jest cala kupa innych, bliskich krajow o zblizonej
      kulturze i ekonomii oraz majacych solidne oferty.


      Rzeczywiscie chcemy byc w EU ale idelalem dla naszych rodakow w Polsce jest chyba
      USA. Troche dziwne... tak samo jak fakt ze wyemigrowalem do tego idealu, ale
      chyba juz widze gdzie sa wady i zalety tego wszystkiego.


      Pozdrawiam
      • Gość: Realista Re: Zakup IP: *.dialinx.net 15.01.02, 20:27
        Gość portalu: MaciekS napisał(a):

        > Gość portalu: moni napisał(a):
        >
        > > Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?
        >
        >
        > Penie kupimy jakies... dwa samoloty i bedziemy mieli wspaniala obrone, ktora je
        > st
        > nam tak potrzebna w powietrzu jak lotniskowiec na Baltyku. Jeden z samolotow
        > bedzie patrolowal wshchod a drugi zachod. Piloci beda sie zmieniac non-stop bo
        > kazdy chce polatac, nie?
        >
        >
        > Kupimy kupimy. Nie wazne co wazne tylko ze nikt nie pamieta ze sa to nasze
        > podatki a pewnie paru politykow ma tez w tym jakies wlasne interesy. Czy ktos
        > kiedys widzial uczciwego polityka? Przepraszam zestawienie "uczciwy" i "polityk
        > "
        > jest chyba nie na miejscu.

        *** Ja dorzucam jeszcze jedno slowo: Lojalnosc. Nie ma lojalnosci wobec naszej
        Ojczyzny. Rzadza tam grupy watpliwej masci (czytaj: niepolskie), ktorych
        interesem nie jest dobro Polski.
        >
        > Jak na razie to nie widze jakos wymiany tych dziadowskich spadajacych Iskier ze
        > by
        > szkolic pilotow... no ale z Iskry na Grippena czy F-16 to juz krotka droga jak
        > sie przezyje szkolenie, nie?
        >
        > Wlasciwie o co tu sie spierac? Czy wierzycie ze nasi politycy dokonaja uczciweg
        > o
        > wyboru? Przeciez juz widac ze poraz kolejny laduja sie w tylek USA zapominajac
        > ze
        > to inny kontynent a po drodze jest cala kupa innych, bliskich krajow o zblizone
        > j
        > kulturze i ekonomii oraz majacych solidne oferty.

        ***Ja uwazam, ze Polska nie ma wyjscia. Powinna rozgrywac karty na dwoch stolach:
        europejskim i amerykanskim.
        Na Europie juz sie zawiedlismy, a na Ameryce- jeszcze nie.
        >
        >
        > Rzeczywiscie chcemy byc w EU ale idelalem dla naszych rodakow w Polsce jest chy
        > ba
        > USA. Troche dziwne... tak samo jak fakt ze wyemigrowalem do tego idealu, ale
        > chyba juz widze gdzie sa wady i zalety tego wszystkiego.
        >
        >
        > Pozdrawiam
        *** Do EU idziemy, bo jak sam wiesz, nie mamy innego wyjscia. Ameryka jest
        potega, a EU ... hmm, nie moze nawet zbudowac sil szybkiego reagowania, na
        specjalne zyczenie Francji, ktora chce sobie "porzadzic".
        Europa nie jest w stanie dorownac Ameryce, poniewaz na niekorzysc EU dzialaja te
        wszystkie panstwa/interesy, ktore ja tworza. Ale tak naprawde, to: "kazdy swoja
        rzepke skrobie".

        Pozdrowienia.

        • Gość: Mirko A jakastam Polska to Amerykancom LATA (i powiewa) IP: *.union01.nj.comcast.net 16.01.02, 06:50
          A nie mowilem?

          "Minister obrony narodowej RP Jerzy Szmajdzinski powiedzial we wtorek, ze
          warunkiem niezbednym kontraktu na samolot wielozadaniowy jest jednoczesne
          zainwestowanie w polski przemysl zbrojeniowy. Amerykanie nie maja takich
          propozycji -­ twierdzi Szmajdzinski".

          Jakich propozycji?? Sa pieniadze - jest zabawa. A nie ma to do widzenia.
          Takie ZAWSZE byly i sa propozycje Amerykanow.
          Uzywane F-16 to w tych dniach moze dostac za poldarmo i offsetem (juz im robia
          lotniska i hangary) co najwyzej nad wyraz popularny tutaj Afganistan, ale nie
          jakastam "Eastern Europe" Polska.
          Nawet obnizenia oplat o $5 za masowo odmawiane wizy Pan Minister nie byl w
          stanie oblatwic, nie dajac rady zwrocic na siebie zbyt duzej uwagi Pana Busha
          zerkajacego na mecz pomiedzy jednym preclem a drugim. Ani nawet o samym meczu
          tez nie dalo sie za bardzo pogadac, bo diabli wiedza o co w tym ich ganianiu z
          jajowata pilka w kolorowych zbrojach i dupko-obcislych getrach biega.

          A konkretnie, nie bylo nawet z kim o czymkolwiek zagadac. Minister popelnil
          ten blad, ze nie przywiozl w prezencie Osamy w klatce, bo tylko wtedy do tej
          pory gosciliby go w DC i wnosili coraz to kolejne polmiski radosnych
          propozycji.

          Ze tez jeszcze tak niewielu ludzi w Polsce lapie, ze Polska milosc do Ameryki
          jest Ameryce zajetej swoimi sprawami KOMPLETNIE obojetna...?
          I ze tzw Polonia to albo odizolowana od wszystkiego poza bingo grupa milych i
          zasluzonych dziadkow, wymagajacych coraz intensywniejszej opieki geriatycznej
          albo tymczasowi "turysci sprzatajacy" a tzw Nowa Emigracja tak jest zajeta
          swoim integrowaniem sie ze co najwyzej kombinuje czy cos zyska rezygnujac z
          polskiego obywatelstwa w pierwszym dniu po dostaniu amerykanskiego...


    • Gość: Realista Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: *.dialinx.net 21.01.02, 22:50
      F-16? Chyba nie.
      Ostatnio slyszalem, ze dostajemy mysliwce MIG-29 z Luftwaffe (juz dostosowane
      do norm natowskich), okret podwodny z Norwegii oraz fregate z USA.
      Do tego mamy jeszcze dostac czolgi "Leopardy" z Niemiec. Oczywiscie uzywane.

      Jak na prawdziwych sojusznikow przystalo, Polska "modernizuje" swoj sprzet z
      bardzo starego na stary.
      • jot-23 Re: Kupimy F-16 czy nie? 21.01.02, 23:44
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > Jak na prawdziwych sojusznikow przystalo, Polska "modernizuje" swoj sprzet z
        > bardzo starego na stary.

        Przeciez to jasne dlaczego, boja sie nam dac nowy sprzet! Rozpizdzilibysmy pol
        europy, dali popalic i tym ze wschodu i zachodu, tacy z nas kozacy.
    • Gość: Mineta Re: Kupimy F-16 czy nie? IP: 199.71.64.* 21.01.02, 23:51
      Kupimy F-16 to jest pewne na to zostalismy przyjeci do NATO.W Przyszlosci kupimy takze czolgi Abramsy ,
      Helikoptery Apache ; wymienimy pistolety maszynowe AK -47 na M-16 .Bezpieczenstwo czy jego poczucie musi
      kosztowac .Lista zakupow jest dluga i nie bede jej przytaczal w calosci by nie byc nudnym.
      • Gość: Mirko Nowe zabawki. IP: *.union01.nj.comcast.net 22.01.02, 00:25
        Gość portalu: Mineta napisał(a):

        > Kupimy F-16 to jest pewne na to zostalismy przyjeci do NATO.W Przyszlosci kupim
        > y takze czolgi Abramsy ,
        > Helikoptery Apache ; wymienimy pistolety maszynowe AK -47 na M-16 .Bezpieczens
        > two czy jego poczucie musi
        > kosztowac .Lista zakupow jest dluga i nie bede jej przytaczal w calosci by nie
        > byc nudnym.


        Oo tak??
        A za co?

        Za akcje "drugiej Japonii" Pana bylego Prezydenta, czy moze zrobi sie wsrod
        arystokracji zrzutke na tankietke, jak w 1939?

    • Gość: Zetor Polskie "zakupy" IP: *.netcom.ca 02.03.02, 23:31
      Slyszeliscie o tym nowym pomysle: zakup po polsku. Poczekaja az im ktos
      te samoloty wreszcie da. Najpierw nas chcieli w NATO, a teraz samoloty
      wpychaja na sile. To skandal!
      • Gość: ........ Re: Polskie IP: *.sympatico.ca 03.03.02, 05:03
        Gość portalu: Zetor napisał(a):

        > Slyszeliscie o tym nowym pomysle: zakup po polsku. Poczekaja az im ktos
        > te samoloty wreszcie da. Najpierw nas chcieli w NATO, a teraz samoloty
        > wpychaja na sile. To skandal!

        * Ty wiesz Zetor ze to byloby najrozsadniejsze -poczekac. Za kilka(
        kilkadziesiat) lat te samoloty beda sie tylko do muzeum nadawaly
        i nie trzeba bedzie ich przetapiac. A co dobrego z tego moze
        byc to to, zeby zaczac juz dzis zachecac ludzi do odwiedzania
        muzeum broni. Chodzi oczywiscie o ten przyszly cel - zarobienie
        na biletach. No, a jesli juz tak bardzo je chca kupic to
        niech przynajmniej zwroca uwage czy Palestynczycy je kamieniami
        za mocno nie poobijali. Wiem, ze sprzedaja je nam juz
        sprawdzone w boju - co za przyjaciele. Pozdrawiam
    • dundee_girl Re: Kupimy F-16 czy nie? 02.03.02, 23:40
      Gość portalu: moni napisał(a):

      > Jak sadzicie mili forumowicze czy Polska zakupi samoloty F-16 czy nie?

      Po co kupowac? Norwegia niedawno podarowala nam lodzie podwodne to moze znajdzie
      sie ktos kto zprezentuje nam samoloty! Kto wie moze nawet dodatkowo zalacza
      spadochrony!

      • Gość: observer Re: Kupimy rakiety na ksiezyc? IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 03.03.02, 06:07
        Napewno zakupi te samoloty ten biznesman Czarnecki co chce za 20 milionow $$
        leciec w kosmos, bo Kwasniewski nie ma grosza przy d..pie i kasa panstwowa
        pusta.A tak ten polski mutimilioner polata sobie F- 16 zamiast ruska
        rakieta !!!!!!!- jedyna okazja dla niego sprowadzic je do Polski !!!,
        mieszkancy znad Wisly powinni wysylac petycje do wroclawskiego biznesmana,
        moze zmieni decyzje z ruskich rakiet na F-16.- hahahahahah !!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka