Dodaj do ulubionych

Niespodzianka

27.09.08, 00:01
people.howstuffworks.com/immigration2.htm
Jak myslicie, dlaczego tam jest paszport Rzeczypospolitej Bulbskiej?
Coincidence? Methinks not, hehehe. Wszyscy przeciez wiedza, ze
obywatele tego kraju potrzebuja i bardzo dlugo jeszcze beda
potrzebowac wiz, zatem sa modelowym przykladem.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Niespodzianka 27.09.08, 01:47
      Oznaka dawnej epoki, zupka, ten kontynent jest tak do tyłu, nawet
      nie wiedzą, że RP takich paszportów już nie wydaje. Kiedy spojrzałem
      na niego, widzę, że coś nie tak, wprawdzie w zeszłym roku wyrabiałem
      sobie nowy, ale użytek z niego żaden, wożę go tylko dla pewności i s
      przyzwyczajenia. Ale na kontynencie to przeżytek. Dzisiaj szaleniec
      za pracą by za kontynent jechał. Ludzie załatwiają pracę w Polsce,
      wsiadają w autobus, pociąg albo samochód i jadą, następnie się
      rejestrują w jakimś europejskim arbaitsamcie, dostają opiekę
      medyczną, socjalną i różne inne bzdury, następnie podejmują pracę i
      wysyłają pieniądze, niektóre konta nawet otwierają na terenie
      Polski, jak to robią, nie wiem... Nie mam nic przeciw Północnej
      Ameryce za wyjątkiem karton-gipsu, ale dla Europejczyków to mało
      atrakcyjne miejsce. Dla Azjatów, Hindusów, Afrykanów to inny świat
      nawet gdyby z łańcuchem na szyi mieli tam robić ale dla Polaków ten
      zapał topnieje wraz z zamierającym dolarem. Tylko fanatyk albo
      szaleniec chciałby tam jechać na czarno pracować bez emerytury,
      świadczeń medycznych, czy jak rodzina bez darmowej edukacji,
      mieszkając w jakiś zawszonych dzielnicach z mozaiką ludzką, ledwo do
      ludzi podobną. To już koniec, epizod polskiej masowej emigracji za
      kontynent zakończył się...

      pl.wikipedia.org/wiki/Paszport
      • latarnick Kontynent!! to jest to! 27.09.08, 04:26
        Jest tylko jeden Kontynent! reszta to kontynęty
      • soup.nazi Re: Niespodzianka 27.09.08, 06:24
        Nie zadnej tam masowej imigracji, tylko masowego naplywu
        nielegalnego polaczego dziadostwa. Bydlo, bydlo krazy po Europie, w
        ktorej i tak bida az piszczy, i bosko - nareszcie Polak bedzie
        znaczylo profesjonalista (dzieki Polonii lat 80 i pozniejszej, ale
        tej legalnej, nie tej w kufajach i beretach. Mialem tu takie akcje
        ostatnio z tymi europolaczkami. Jeden sie wprosil do mnie -
        eurobyznesmen z Anglii, a jakze, zasiedzialy od 8 lat, biznes
        wlasny, ludzi zatrudnia - tylko...kiego hooya na mnie sie ogladal
        jak przychodzilo do najmniejszych rachunkuw? A przepraszam - raz
        nabyl 3 kawy na stacji benzynowej i puszeczke Red Bulla, kultowego
        napoju polodziadostwa na wyspach. Ah, i zaplacil za parking nad
        Niagara, na ochotnika! - cale $15! A na widok middle class domu (no
        moze troszeczke wyzej niddle) i paru innych drobiazgow normalnych
        dla kazdego w Kanadzie, poruszal nerwowo klapaczem i przelykal sline
        nerwowo, hehehe. To jest wlasnie najlepsze, ze ja jestem takim sobie
        sredniaczkiem. Drugiemu sie "swietnie powodzi" w Hiszpanii i
        zapraszal na upojne wakacje brata, ktory od dawna mieszka tutaj. Ten
        mu mowi, zeby rozejrzal sie za jakim hotelem, a brat na to: "Po co
        ci hotel - ja mam tu duzy pokoj z kuchnia i mieszkam tylko z
        dziewczyna - zmiescimy sie w piatke (znajomi maja dzieciaka 12).
        Gosciu mu oswiadczyl - "Wybacz, brother, ale my zyjemy od dawna na
        innych planetach". Spakowali manatki i pojechali na 2 tygodnie na
        Dominikane, gdzie w 5 gwiazdkowym hotelu omawiali ze smiechem
        tragiczna sytuacje brata, hehehe. I tak ze wszystkim u wszystkich -
        a kupa leszcza siedzi tylko UK i Irlandii i kombinuje jak sie tu
        wyrwac gdzies gdzie sie zyje, do Stanow, Kanady, Australii, a nie
        zapjerdala na hotel robotniczy w angielskiej mgle albo w irlandzkim
        bogu.

        Ty natomiast, pierdian, mozesz zalewac swoje zalosne, zawodzenia
        zlapanego w oblawie nielegala frajerkom w rodzinnym solectwie
        podczas pogawedek na dragu. Albo kolesiom gliniakom w pokoju z
        widokiem na smietnik, w ktorym grzebia ci z wolnej zmiany.


        Niewazne
        • latarnick Re: Niespodzianka 27.09.08, 06:40
          abstra(h...)ac od tego co napisales, zwrocilem uwage na ostatnie
          slowa: "w angielskiej mgle albo w irlandzkim bogu. "

          co miales na mysli z tym bogiem? angielski bog znaczy tyle co
          polskie bagno, a przeciez sasiedzi Anglow -Slowianie znad rzeki Laba
          (Albion) - modlili sie do bogow na bagnach (uroczyskach)!
          • soup.nazi Re: Niespodzianka 27.09.08, 06:50
            latarnick napisał:

            > abstra(h...)ac od tego co napisales, zwrocilem uwage na ostatnie
            > slowa: "w angielskiej mgle albo w irlandzkim bogu. "
            >
            > co miales na mysli z tym bogiem? angielski bog znaczy tyle co
            > polskie bagno

            Bardzo roztropnie a misternie to wywiodles, ale jaki sens ma twoje
            ostatnie zdanie, wiedza zapewne tylko te puszki po wypitym piwie.
            • latarnick Re: Niespodzianka 27.09.08, 06:57
              sprawdz we slowniku Stanislawskiego smile
              • donk Nie zabieraj zupie mitu do egzystencji 27.09.08, 18:59
                To wszystko co mu chyba zostalo. heheheh Nie mowionc o poteznym zamilowaniu do
                trzepniencia skorom. heheheheheheh
              • soup.nazi Re: Niespodzianka 27.09.08, 19:25
                latarnick napisał:

                > sprawdz we slowniku Stanislawskiego smile

                Slowniki Stanislawskiego czy inne podobne smiecie sa dla tobie podobnych dziadow
                jezykowych. Od drugiej klasy liceum jesli chce poznac znaczenie nowego dla mnie
                slowa udaje sie do slownika jezyka angielskiego - Oxford, Webster's, etc. gdzie
                zapoznaje sie z definicja znaczen tego slowa, a nie korzystam z uslug jakiegos
                bulboliwijskiego chalupnika jezykowego. Tymczasem rwij bambosze na wierzbe.
                • latarnick submerge yourself in bog. 27.09.08, 22:51
                  amen.
                  • soup.nazi submerge yourself in beczka po sledziach 28.09.08, 15:51

                    • palcem_po_mapie Re: submerge yourself in beczka po sledziach 28.09.08, 16:44
                      Przed chwila chwaliles sie umiejetnoscia korzystania z "hamerykanskiego"
                      slownika, slaba ta umiejetnosc, ktora nie pozwolila ci znalesc tlumaczenia
                      "beczki po sledziach". Nie dosc, ze wiedziesz zycie "sredniaka" to podstawowe
                      umiejetnosci duuuuuuzo pozniej sredniej.
                      A brak umiejetnosci najlepiej ukryc po tematem "dupy maryni" i swedzacej skorki.
                      Zalosne.
                      • soup.nazi Palcem_w_doopie 29.09.08, 03:24
                        palcem_po_mapie napisał:

                        > Przed chwila chwaliles sie umiejetnoscia korzystania
                        z "hamerykanskiego"

                        Nie, ja stwierdzalem umiejetnoscia poslugiwania sie jezykiem
                        angielskim, od bardzo wielu lat, biernie i czynnie, w stopniu
                        pozwalajacym imigrowac do Kanady jako "independent" na bazie tejze
                        znajomosci i posiadanego zawodu, ponowne ukonczenie technicznych
                        studiow w tym jezyku i prace w tymze technicznym zawodzie
                        pozwalajaca na zarabianie kilkudziesieciu tysiecy rocznie (hehe,
                        nie, nie piedziesieciu i nie PLNiec bynajmniej). Widzisz jaki z
                        ciebie ciemny chlop z draga do srania?

                        > slownika, slaba ta umiejetnosc, ktora nie pozwolila ci znalesc
                        tlumaczenia
                        > "beczki po sledziach".

                        1. Wyrazenie to jest calkowicie mojego autorstwa i zastrzegam sobie
                        do niego wszelkie prawa, aczkolwiek egzekwowac ich nie moge. Jako
                        tworca - stosuje je w formie jaka uwazam za najwlasciwsza. A
                        najwlasciwsza forma dla krapoli to wlasnie ta. Dume z dokonywania 3
                        wyrazowych przekladow pozostawiam tobie podobnym jezykowym debilom.

                        Nie dosc, ze wiedziesz zycie "sredniaka" to podstawowe
                        > umiejetnosci duuuuuuzo pozniej sredniej.
                        > A brak umiejetnosci najlepiej ukryc po tematem "dupy maryni" i
                        swedzacej skorki
                        > .
                        > Zalosne.

                        Zalosny, cieciu bulwiaku, to jest twoj lamerski, zaplakany poscik.
                        Try harder, ale moze niekoniecznie tym palcem-grzebalcem.

                        Zalaczam przysiady,
      • jphawajski Re: Niespodzianka 27.09.08, 07:24
        qwardian napisał:

        > Nie mam nic przeciw Północnej Ameryce za wyjątkiem karton-gipsu,
        > ale dla Europejczyków to mało atrakcyjne miejsce.

        nie bede cie przekonywal jak bardzo sie mylisz. popatrz tylko na
        statystyki. zastanow sie nad liczba 12 milionow nielegalnych.

        sa tez polacy ktorzy chca przyjechac tu turystycznie. zobaczyc ja z
        bliska, poczuc ten fenomen wolnosci, porobic dokumentacje z pobytu
        dla znajomych i rodziny. niestety nie moga. dlaczego? dlatego, ze sa
        obywatelami rp.
        • nad_oceanem Re: Niespodzianka 27.09.08, 07:53
          Jaki "fenomen wolnosci"?
          Mozesz to rozwinac?
          Hehehe.
          • kadlubowy Re: Niespodzianka 27.09.08, 11:03
            Chetnie tez wyslucham o tym fenomenie.
            • latarnick Re: Niespodzianka 27.09.08, 11:34
              dla Szwajcara (kaszubskiego) USA to musiec byc fenomen, jesli nie
              feromon
        • tomo1902 Re: Niespodzianka 27.09.08, 10:26
          jphawajski napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Nie mam nic przeciw Północnej Ameryce za wyjątkiem karton-gipsu,
          > > ale dla Europejczyków to mało atrakcyjne miejsce.
          >
          > nie bede cie przekonywal jak bardzo sie mylisz. popatrz tylko na
          > statystyki. zastanow sie nad liczba 12 milionow nielegalnych.
          >
          > sa tez polacy ktorzy chca przyjechac tu turystycznie. zobaczyc ja
          z
          > bliska, poczuc ten fenomen wolnosci, porobic dokumentacje z pobytu
          > dla znajomych i rodziny. niestety nie moga. dlaczego? dlatego, ze
          sa
          > obywatelami rp.

          Mylisz się jak diabli - ci którzy chcą przyjechać i naprawdę
          zwiedzać problemów z tym nie mają żadnych. Miesiąc temu moja rozmowa
          w konsulacie w Warszawie wyglądała następująco:
          - podejście do okienka;
          - wręczenie formularza mojego i żony;
          - rzut oka konsula na to co zostało wpisane (głównie na nazwy firm,
          w których pracujemy);
          - pytanie konsula "a więc państwo chcą jechać zwiedzić NY?";
          - nasza odpowiedź "tak"
          - odpowiedź konsula "a więc państwo otrzymują wizy B1/B2 na okres 10
          lat, bo jest jeszcze dużo innych ładnych miejsc w USA do zwiedzenia.
          Życzę miłej zabawy";

          I tyle.
          • nad_oceanem Re: Niespodzianka 27.09.08, 18:38
            tomo1902 napisał:

            Mylisz się jak diabli - ci którzy chcą przyjechać i naprawdę
            > zwiedzać problemów z tym nie mają żadnych. Miesiąc temu moja rozmowa
            > w konsulacie w Warszawie wyglądała następująco:
            > - podejście do okienka;
            > - wręczenie formularza mojego i żony;
            > - rzut oka konsula na to co zostało wpisane (głównie na nazwy firm,
            > w których pracujemy);
            > - pytanie konsula "a więc państwo chcą jechać zwiedzić NY?";
            > - nasza odpowiedź "tak"
            > - odpowiedź konsula "a więc państwo otrzymują wizy B1/B2 na okres 10
            > lat, bo jest jeszcze dużo innych ładnych miejsc w USA do zwiedzenia.
            > Życzę miłej zabawy";
            >
            > I tyle.


            Znowu te bulbonskie fantazje, wink
            opowiadaj, opowiadaj, tu i tak wszyscy wiedza ze stales w kolejce pod ambasada
            cala noc a jedziesz zrywac azbest (12$/h) coby twoje dzieci kolorowe Crayole
            mialy, i w Bulbie nie musialy w wynglem po scianach rysowac.
            Hehehe.
            • bruno5 Polacy sraja na USA 27.09.08, 22:59
              Dzisiaj jezdzi sie do roboty do Angli i sie wyrabia
              emeryture.Polacy sraja na USA i tamyejsze zarobki u Pana Henia.
              • starywiarus Re: Polacy sraja na USA 28.09.08, 00:47
                bruno5 napisał:

                > Dzisiaj jezdzi sie do roboty do Angli i sie wyrabia
                > emeryture.Polacy sraja na USA i tamyejsze zarobki u Pana Henia.

                I właśnie z tego powodu ich profesorowie zwyczajni znowu domagają
                się energicznych działań Polonii w celu zniesienia wiz do USA. Chcą
                pojechać i nasr... osobiście. W razie zwycięstwa Obamy, będą czarną
                dłoń całować, bełkocząc 'Mister prezidęt, ze fjuczer iz no wiza, not
                wiza"

                tinyurl.com/4hbrxm
                • nad_oceanem Re: Polacy sraja na USA 28.09.08, 02:11
                  starywiarus napisała:

                  > bruno5 napisał:
                  >
                  > > Dzisiaj jezdzi sie do roboty do Angli i sie wyrabia
                  > > emeryture.Polacy sraja na USA i tamyejsze zarobki u Pana Henia.
                  >
                  > I właśnie z tego powodu ich profesorowie zwyczajni znowu domagają
                  > się energicznych działań Polonii w celu zniesienia wiz do USA. Chcą
                  > pojechać i nasr... osobiście. W razie zwycięstwa Obamy, będą czarną
                  > dłoń całować, bełkocząc 'Mister prezidęt, ze fjuczer iz no wiza, not
                  > wiza"
                  >
                  > tinyurl.com/4hbrxm
                  >

                  A artykulik o wizach oczywizda znowu na portalu Polonii. Hehehehe.
                  W Bulbie sie o tym nie mowi, jak widac wsrod Polonii a i ofszem. smile))))).
                  Wyluzuj sie, ci co o tym gadaja to juz starzy sa i inaczej nie umiejo.
                  Mlodzi klada na to wszystko wiesz co i jadom w Uk-eja.

                  • starywiarus Re: Polacy sraja na USA 28.09.08, 15:21
                    nad_oceanem napisał:
                    >
                    > A artykulik o wizach oczywizda znowu na portalu Polonii

                    Nie ma portalu Polonii, takich zasadniczon nie ma. Na krapolitańskim
                    portaliku DLA Polonii. Wirtualna Polska dział 'Polonia' to jest taka
                    witryna propagandowa, co ma Polonii tłumaczyć dlaczego powinni
                    Bulbonii słuchać i Bulbonii płacić. To warszawska WP przepytała tego
                    prefesora jak zmusić Obamę do zniesienia wiz, autentyczna Polonia to
                    z przyczyn oczywistych olewa.
                    • maciekqbn Re: Polacy sraja na USA 29.09.08, 00:15
                      starywiarus napisała:

                      > To warszawska WP przepytała

                      Dla ścisłości to WP ma swoją siedzibę w Gdańsku Wrzeszczu, na ul.
                      Traugutta, rzut beretem od gmachu ETI Politechniki Gdańskiej.
                      • filipek.us Re: Polacy sraja na USA 15.02.09, 00:52
                        maciekqbn napisał:

                        > starywiarus napisała:
                        >
                        > > To warszawska WP przepytała
                        >
                        > Dla ścisłości to WP ma swoją siedzibę w Gdańsku Wrzeszczu, na ul.
                        > Traugutta, rzut beretem od gmachu ETI Politechniki Gdańskiej.
                        >
                        Aha, to dlatego mam tyle spamu z trójmiasta
                        • kupa.kazi Re: Polacy sraja na USA 15.02.09, 01:39
                          filipek najwiekszy spam to ty jestes hehe
              • soup.nazi Re: Polacy sraja na USA 28.09.08, 01:10
                bruno5 napisał:

                > Dzisiaj jezdzi sie do roboty do Angli i sie wyrabia
                > emeryture.Polacy sraja na USA i tamyejsze zarobki u Pana Henia.

                Ze sraniem na pana Henia to sie zgodze. Tez cale zycie na niego wale jak rowniez
                na polacze nielegale, hehehe.

                P.S. Mineta, jak ci rano stoi, to wal go hooya w leb, nie opalaj sie, hehehe
                • glupipysk to po co pchaja tu ryje ?? 28.09.08, 18:16
                  i ciagle belkocza o wizach !!???,,,heeheheheheheeh!!!

                  niby maja UKeje niby maja Niemcy i inne Holandie ale ryja
                  chetnie do USa by wsadzili zeby narobic smrodu podobnie jak na
                  dworcu Victoia w Londynie ,,,

                  hyyhhyhyhyhyhyyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhhyhyhyyh!!
                  • latarnick Re: to po co pchaja tu ryje ?? 28.09.08, 22:03
                    nic nie rozumieta...uni kcom poslac do ameryki Polakow tak jak
                    onegdaj poslali zydow zeby zrobic ameryce kolo piora
                    • filipek.us Re: to po co pchaja tu ryje ?? 20.02.09, 20:38
                      Chodzi o eksport Czumów i Jolek
            • dr.niekoszerny Re: Niespodzianka 15.02.09, 18:33
              Tyle, ze Pan Konsul US of A w Warszawie wrecza nie wize, a tylko
              PROMESE wizowa. A prawdziwa wize, upowazniajaca do wjazdu do US of
              A, to dostaje sie (lub NIE) na podstawie tej promesy dopiero na
              granicy USA of A...
          • maciekqbn Re: Niespodzianka 29.09.08, 00:21
            tomo1902 napisał:

            > Mylisz się jak diabli - ci którzy chcą przyjechać i naprawdę
            > zwiedzać problemów z tym nie mają żadnych. Miesiąc temu moja
            rozmowa
            > w konsulacie w Warszawie wyglądała następująco:
            > - podejście do okienka;
            > - wręczenie formularza mojego i żony;
            > - rzut oka konsula na to co zostało wpisane (głównie na nazwy
            firm,
            > w których pracujemy);
            > - pytanie konsula "a więc państwo chcą jechać zwiedzić NY?";
            > - nasza odpowiedź "tak"
            > - odpowiedź konsula "a więc państwo otrzymują wizy B1/B2 na okres
            10
            > lat, bo jest jeszcze dużo innych ładnych miejsc w USA do
            zwiedzenia.
            > Życzę miłej zabawy";
            >
            > I tyle.

            Podobnie wyglądała rozmowa w sprawie wiz mojego kolegi i jego żony.
            Wybierali się w podróż po USA (od wybrzeża do wybrzeża), urzędnik w
            ambasadzie spojrzał na ich papiery, zapytał kumpla czym się zajmuje
            w pracy, poźniej spojrzał im w oczy i tyle. Też dostali na 10 lat.
            • ratpole Re: Niespodzianka 29.09.08, 01:18
              maciekqbn napisał:

              > Wybierali się w podróż po USA (od wybrzeża do wybrzeża), urzędnik w
              > ambasadzie spojrzał na ich papiery, zapytał kumpla czym się zajmuje
              > w pracy, poźniej spojrzał im w oczy i tyle. Też dostali na 10 lat.

              Czyli tzw. problem wizowy nie istnieje.
              O czym wiec ciegiem belkocza bulwiacze redachtory i prezydenty?
              • glupipysk Re: Niespodzianka 29.09.08, 01:35
                belkocza o tym zeby pod pozorem zniesienia wiz ,wypchnac do USa
                kolejne tysiace bulbonow ze wschodnich rejonow Polski gdzie
                najwieksza bida i bezrobocie a zarazem najwiecej krewnych
                siedzi w USa od lat,licza na to ze wyjezdrzajacy zlapali by
                przy ich pomocy prace
              • maciekqbn Re: Niespodzianka 29.09.08, 10:19
                ratpole napisał:

                > maciekqbn napisał:
                >
                > > Wybierali się w podróż po USA (od wybrzeża do wybrzeża),
                urzędnik w
                > > ambasadzie spojrzał na ich papiery, zapytał kumpla czym się
                zajmuje
                > > w pracy, poźniej spojrzał im w oczy i tyle. Też dostali na 10
                lat.
                >
                > Czyli tzw. problem wizowy nie istnieje.
                > O czym wiec ciegiem belkocza bulwiacze redachtory i prezydenty?
                >

                Problem przestanie istnieć jak wszystkie formalności z wizą USA
                będzie można załatwić np. przez internet.

                Obecnie, choć nastawienie urzędników w ambasadzie wyraźnie jest ok,
                to dalej pozostają upierdliwości typu dzień wyrwany z zyciorysu w
                celu odbycia bezsensownej podróży do Warszawy na 5 minutową rozmowę
                z jakims urzędasem.
          • jphawajski Re: Niespodzianka 29.09.08, 10:27
            chcesz powiedziec ze wszyscy polacy ktorzy chca turystycznie dostaja
            wizy?
            naprawde chcesz mnie o tym przekonac, tomo? smile
    • nad_oceanem Re: Niespodzianka 15.02.09, 01:38
      www.sxc.hu/browse.phtml?f=search&txt=passport&w=1&x=0&y=0
      Dlatego ze ten portal korzysta z darmowych zdjec dostepnych powyzej, a jedynym przyzwoitym, dostepnym zdjeciem paszportu bylo zdjecie wykonane przez Bulbiaka.





      soup.nazi napisał:

      > people.howstuffworks.com/immigration2.htm
      > Jak myslicie, dlaczego tam jest paszport Rzeczypospolitej Bulbskiej?
      > Coincidence? Methinks not, hehehe. Wszyscy przeciez wiedza, ze
      > obywatele tego kraju potrzebuja i bardzo dlugo jeszcze beda
      > potrzebowac wiz, zatem sa modelowym przykladem.
      >
    • waldek.usa www.Howstuffworks.com jest jedna z moich 15.02.09, 04:18
      ulubionych, hehehe.
      Chlopaki redagujacy owa strone sa pozbawieni bias wlasciwym nadalom,
      yaponczykom, zamorzonym, (jaki durny nihongo nick) minetom i innym safandulom
      pozbawionym miejsca i pieniedzy.
    • askaaustria Re: Niespodzianka 22.02.09, 20:59
      dobrze ze choc kanada zniosla wizy
      • starywiarus Re: Niespodzianka 23.02.09, 11:13
        askaaustria napisała:

        > dobrze ze choc kanada zniosla wizy

        A jeszcze lepiej, że wprowadziła słone kaucje od wieśniactwa,
        pobierane w razie uzasadnionego podejrzenia, że ktoś nie wyjedzie.
        Jęk rozpaczy z Moniek było słychać przez Atlantyk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka