Dodaj do ulubionych

Pali sie ze hej

24.10.03, 18:02
Zajebiscie sie jara. Autostrady pozamykane, domy jeszcze sie nie hajcuja ale
blisko. Ewakuuja tysiace ludzie.
Jak dla nas to normalka.
Obserwuj wątek
    • Gość: VIP-1 Re: Pali sie ze hej IP: *.mt.sfl.net 24.10.03, 18:48
      kalifornian napisał:

      > Jak dla nas to normalka.
      czyli lgales do tej pory
      • macacz Kali nie klamal 24.10.03, 19:07
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > kalifornian napisał:
        >
        > > Jak dla nas to normalka.
        > czyli lgales do tej pory

        W piknej Kaliforni piknie sia jara !
        A jakby sie niby mialo palic? brzydko? W KALIFORNII ????
      • yagnieszka Re: Pali sie ze hej 24.10.03, 19:55
        No to wiesz, co Ci trzeba, Kalifornian - kielbaski, musztardka, piwko i fajny
        weekend sie zapowiada wink
        • kalifornian Re: Pali sie ze hej 24.10.03, 19:57
          cf.nbc4.tv/la/sh/videoplayer/video.cfm?id=2579228&owner=la
    • kalifornian Re: Pali sie ze hej 26.10.03, 02:53
      Na razie okolo 60 domow sie spalilo.
      Najwiekszy pozar od 25 lat. Tysiace ludzi ewakuowanych.
      • Gość: mailman Re: Pali sie ze hej IP: 154.11.108.* 26.10.03, 06:22
        Ale podobno kogos zapalki swedzialy..........
        • narval Re: Pali sie ze hej 26.10.03, 15:43
          tam wszystko nad wymiar w tej kaliforni, ze juz nie wiadomo czy to fabula czy
          dokument;
          terminator u wladzy
          apokalipsa znaczy sie pozoga kontratakuje
          cos kolo 40 mld zielonych zatopionych w jakiejs dziurze budzetowej /
          silikon dolina to wstawki do powiekszenia biustu czy moze jakas kraina
          poszukiwaczy zlota ?
          trzesienia ziemi to migawki produkcji holywoodzkich czy realia ?

          jak tu zmiarkowac ten swiat z tego zadupia evropy
          no nijak nie idzie sad(
    • luiza-w-ogrodzie Eee, taki tam pozar 26.10.03, 23:46
      U nas tak pali sie co roku, a od trzech lat i zima i latem, z powodu suszy. W
      styczniu w stolicy (Canberra) poszlo z dymem 500 domow. W tym roku moze
      zelzeje, bo popaduje co kilka dni. Ale wody ciagle malo, zbiorniki retencyjne
      pokazuja prawie dno. Sezon pozarowy zaczal sie cztery tygodnie temu.
      Grudzien/styczen to najgorsze miesiace.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • kalifornian Re: Eee, taki tam pozar 27.10.03, 01:01
        Oczywiscie ze w Australii musi byc wiecej i lepiej. Lepiej w tym przypadku?
        No nie wiem. A moze macie chujowych strazakow po prostu?
        Oby ten tutaj byl 100 razy mniejszy niz we wspanialej Australii.

        PS.
        Przyslijcie strazakow na przeszkolenie to moze nie bedzie tam sie tyle palic.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Eee, taki tam pozar 27.10.03, 01:21
          kalifornian napisał:

          > Oczywiscie ze w Australii musi byc wiecej i lepiej. Lepiej w tym przypadku?

          Nadinterpretacja, kalifornian. Pozary sa tu czestsze z powodu pogody i
          latwopalnej roslinnosci, nikt nie mowi ze to lepiej.

          > No nie wiem. A moze macie chujowych strazakow po prostu?

          Raczej tak, bo wiekszosc z nich to mezczyzni ;oD

          > Oby ten tutaj byl 100 razy mniejszy niz we wspanialej Australii.

          Szczerze Wam tego zycze.

          > PS.
          > Przyslijcie strazakow na przeszkolenie to moze nie bedzie tam sie tyle palic.

          Jak dotad to amerykanscy strazacy przyjezdzaja do Australii na przeszkolenia.
          Moze sie niczego nie nauczyli? ;oD


          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • kalifornian Re: Eee, taki tam pozar 27.10.03, 01:27
            Jestes smieszna cipka.
            Jakby ktos napisal ze w gdzies tam ktos strasznie pierdnal to zaraz bysmy tu
            mieli odzew od ciebie ze nigdzie sie tak nie pierdzi jak w Australii ehehe
            • luiza-w-ogrodzie Re: Eee, taki tam pozar 27.10.03, 01:32
              kalifornian napisał:

              > Jestes smieszna cipka.

              Jak cipka moze byc smieszna? To przeciez cholernie powazna sprawa! Poza tym
              piszesz nie na temat.

              > Jakby ktos napisal ze w gdzies tam ktos strasznie pierdnal to zaraz bysmy tu
              > mieli odzew od ciebie ze nigdzie sie tak nie pierdzi jak w Australii ehehe

              To Twoje zdanie. A ja wiem swoje. He, he, he.

              Luiza-w-Ogrodzie

              ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
              .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
              • Gość: tato Re: Eee, taki tam pozar IP: *.fastres.net 27.10.03, 01:55
                Jednym slowem Luzia to druga Afrodyta.........
                Ko by z nia nie rozmawial to zawsze opisze jej cipke!........
                Co ta kobieta ma czego inne nie maja?
                • luiza-w-ogrodzie Prosze nie zbaczac z tematu 27.10.03, 02:25
                  Gość portalu: tato napisał(a):

                  > Jednym slowem Luzia to druga Afrodyta.........

                  Tato, prosze tu mitologii nie budowac. Nie jestesmy we Wloszech! A watek jest o
                  pozarach w USA.

                  > Ko by z nia nie rozmawial to zawsze opisze jej cipke!........

                  Opisywac moga tylko ci, ktorzy widzieli. Reszta fantazjuje.

                  > Co ta kobieta ma czego inne nie maja?

                  Mysle i mysle i nie widze roznicy miedzy mna a innymi kobietami. Ogolnie rzecz
                  biorac wszystkie mamy to samo ;oD

                  Pozdrawiam - jak tam obrazenia?
                  Luiza-w-Ogrodzie

                  ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                  • kalifornian Re: Prosze nie zbaczac z tematu 27.10.03, 02:32
                    Tato, ona blondynka wiec wszystko jasne, nie?
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Prosze nie zbaczac z tematu 27.10.03, 02:36
                      kalifornian napisał:

                      > Tato, ona blondynka wiec wszystko jasne, nie?

                      Afrodyta to faktycznie blondynka. Ja nie.
                  • Gość: tato Re: Prosze nie zbaczac z tematu IP: *.fastres.net 27.10.03, 02:51
                    Oj!.......luska.........boli jak cholera!.......
                    Wlasnie leje % na reke...........musze przemywac pare razy dziennie........

                    • luiza-w-ogrodzie Re: Prosze nie zbaczac z tematu 27.10.03, 02:57
                      Gość portalu: tato napisał(a):

                      > Oj!.......luska.........boli jak cholera!.......
                      > Wlasnie leje % na reke...........musze przemywac pare razy dziennie........

                      Jak juz przemyles, to wlej troche doustnie i poloz sie spac. Jutro bedzie
                      lepiej ;oD

                      Pa! Ide na lunch
                      Luiza-w-Ogrodzie

                      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                  • Gość: POL Re: Prosze nie zbaczac z tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 08:13
                    LIZAWKA MYLISZ SIĘ TYLKO TY MASZ W POPRZEK WSZYSTKIE MAJĄ INACZEJ-TO ZNACZY
                    NORMALNIE ,POLECAM HAKOAH CLUB NA BONDI W SYDNEYOWIE JEST SZANSA ŻE TAM SIĘ
                    ODNAJDZIESZ
    • kalifornian Do tej pory: 27.10.03, 02:29
    • kalifornian Do tej pory: 27.10.03, 02:30
      14 osob zginelo
      650 domow splonelo
      270 tys. akrow spalonych
      • Gość: sandiegan Re: Do tej pory: IP: *.san.rr.com 27.10.03, 05:21
        kalifornian napisał:

        > 14 osob zginelo
        > 650 domow splonelo
        > 270 tys. akrow spalonych

        To chyba tylko z San Diego? I tylko dzisiaj?

        Najstarsi gorale czegos takiego nie pamietaja. Pali sie
        prawie cala wschodnia czesc miasta.

        Strazacy sa bezradni - silny (do 40 mph), suchy wiatr od
        pustyni - Santa Ana - przenosi plonace galezie
        kilkadziesiat metrow, podpalajac kolejne domy.
        Meteorolodzy przewiduja, ze wiatr moze ucichnac dopiero
        gdzies kolo srody.

        Na calym miastem wisi gesta chmura dymu, przez ktore
        czasem przeswietuje upiorne, purpurowe slonce. Z nieba
        sypie sie popiol.

        Major (burmistrz?) wzywa pracodawcow, by dali ludziom
        jutro wolne, gdyz wiekszosc autostrad jest zamknieta.
        Szkoly beda zamkniete.

        Caly dzien spedzilem przed TV z planem miasta w reku.
        Mimo, ze od najblizszego pozaru mam jakies 5 mil,
        zaczynam sie powoli pakowac sad






    • kalifornian 850 domow splonelo /ntxt 27.10.03, 16:03
    • kalifornian 1150 domow splonelo /ntxt 28.10.03, 00:12
    • kalifornian Zdjecie z NASA 28.10.03, 02:28
      earthobservatory.nasa.gov/NaturalHazards/Archive/Oct2003/California.TMOA2003299_lrg.jpg
      • luiza-w-ogrodzie Re: Zdjecie z NASA 28.10.03, 02:43
        Niezle i strasznie. Pamietam ze dym z sydnejskich pozarow przy zachodnim
        wietrze lecial az na Nowa Zelandie, ladnych pare tysiecy kilometrow. Na tym
        zdjeciu wyglada podobnie. Pozar, gdziekolwiek jest, jest straszny.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • Gość: Lenin To sie tylko bogaci pala, dobrze im tak IP: *.dialsprint.net 28.10.03, 03:04
      hehehehehe
    • Gość: POL Re: Pali sie ze hej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 05:49
      SIEMA CELOFANIAN JAK TAM DUPA JUŻ UPIECZONA -GDZIE TE twoje POSTY O PIĘKNYCH
      PORANKACH ? CHYBA TERAZ TO BLIŻEJ JESTES PIEKIEŁKA NIŻ RAJU CO ? wink)))))
    • backpacker Zdjecie 28.10.03, 23:00
      scrippsranch.org/images/IMG_0979.JPG
      • Gość: tato Re: Zdjecie IP: *.fastres.net 28.10.03, 23:02
        Wybacz Bnapakowany...........ale takie kurne chaty sam bym podpalil............
        Syf jak nic............
        • Gość: Kan_z_oz Re: Zdjecie IP: *.mega.tmns.net.au 29.10.03, 11:49
          Do Kaliforn;
          oto historia pozarow w Oz, zebys sie nie klocil z Luiza.

          The January 1994 fires in Sydney, NSW

          Almost all of coastal NSW experienced an extended period of extreme fire
          weather in January 1994. In excess of 800 fires started between 27 December
          1993 and 16 January, 1994 burning approximately 800,000 hectares. The areas
          primarily affected included the coastal plains and nearby ranges. Intrusion of
          fire into the Sydney and nearby metropolitan area occurred on a scale never
          before documented. Over two hundred houses mostly in urban areas were
          destroyed. Many others sustained severe damage. Two fire fighters and two
          other people were killed.


          Zdjecie satelitarne pozaru z Sydney z 1994 roku
          sres.anu.edu.au/associated/fire/IUFRO/CONFLAG/CON_PICS/noaa.GIF
          Najwiekszy pozar to;

          The Ash Wednesday fires, February 16, 1983

          The Australian Ash Wednesday fires and their consequences are primarily
          attributable to a particular combination of weather, fuel and ignition factors
          that developed during the afternoon of one day, February 16, 1983. Seventy
          five people lost their lives, 2545 buildings were destroyed and over 390, 000
          hectares of country were affected by fewer than ten major fires in the states
          of Victoria and South Australia.

          Oraz tegoroczny z Canberra;
          members.datafast.net.au/excess/kambah/index.html
          widok Canberry z wybrzeza czyli okolo 100km
          members.datafast.net.au/excess/bbay/index.html
          i ostatnie opisane przez Luize;
          www.abc.net.au/news/galleries/nswfires/pic1.htm
          Pozdrawiam i zycze powodzenia



          • canadyjczyk Re: Zdjecie 29.10.03, 16:07
            Czy wy wszyscy w tej Australii macie jakis kompleks nizszosci?
            Ja tam nie zauwazylem zeby Kalifornian sie klocil, natomiast zauwazylem ze
            glupia Luiza jak zwykle musiala napisac ze w Australli jest cos wieksze, albo
            gorsze.
            Teraz nastepna inteligencja sie wypowiada?
            Podoba mi sie to zdanie o pierdzeniu...
            Jest tu sporo ludzi z roznych zakatkow swiata ale nikt nie udawadnia jak male
            dziecko w przedszkolu: "A u nas prose pani to pozar byl wieksy jak u Jasia"

            Pozar jerst tragedia i zabijcie mnie ale qrwa, nie rozumiem dlaczego ci z
            australii chca koniecznie udowodnic ze maja palme pierszenstwa nawet w ludzkiej
            tragedii. Chorzy ludzie.

            • backpacker Kompleksy 29.10.03, 17:26
              Zobacz tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=8724414&a=8767669

              Jak juz wychodzi ze nie TYLKO Australia to chociaz musi byc bardziej kolorowo.
              haha
              Oj biedni zakompleksieni Australe... Ale zeby udowoadniac ze to u nich wiekszy
              pozar to smieszne, a moze nawet niesmaczne.
              • falszywy Re: Kompleksy 29.10.03, 17:50
                Niesmaczne, to sa debilu, te twoje dialogi z samym soba. Tak nisko juz upadles,
                ze musisz na wlasne posty odpowiadac? Zamiast czas tutaj tracic pilnuj lepiej
                zeby sie twoja beemka nie spalila.
                • canadyjczyk Re: Kompleksy 29.10.03, 18:40
                  A co to za glupek?

                  To jest dopiero beemka:
                  www.carlfulp.com/bmw5/
                  • falszywy Re: Kompleksy 29.10.03, 18:45
                    A ty co, amnezja? Zapomniales juz komu po pijaku swoj wlasny nick sprzedales?
                    Juz chyba naprawde gorzej z toba.
                    • canadyjczyk Re: Kompleksy 29.10.03, 18:48
                      Ty do mnie?
                      Ja nic po pijaku nie sprzedaje ehehe.
                      Idz sie leczyc.
                      • falszywy Re: Kompleksy 29.10.03, 18:52
                        Alez oczywiscie! A Kopernik byl kobieta.
                        • Gość: VIP-1 nick se zmien IP: *.mt.sfl.net 29.10.03, 18:54
                          bo nikt ci w nic nie uwierzy
                          • falszywy Re: nick se zmien 29.10.03, 18:56
                            Te, inteligent, a ciebie kto o zdanie pytal?
                            • Gość: VIP-1 Re: nick se zmien IP: *.mt.sfl.net 29.10.03, 19:02
                              ja VIP jestem
                              i takim ciulom to sie nie tlumacze
                              tylko spierdalaj mowie
                              • falszywy Re: nick se zmien 29.10.03, 19:05

                                Nie musisz sie tlumaczyc. Przestan sie po prostu miedzy wode a zagryche wcinac
                                to moze bede cie tolerowal takim jakim jestes.
                                • Gość: VIP-1 Re: nick se zmien IP: *.mt.sfl.net 29.10.03, 19:14
                                  a ty to ta woda czy zagrycha?
                                  a swoja tolerancje
                                  to ty se w dupcie wsadz
                                  • falszywy Re: nick se zmien 29.10.03, 19:19
                                    No i widzisz cos narobil.

                                    !PLONK!

                                    (Jak nie wiesz co to znaczy to spytaj kogos, kogo IQ w odroznieniu od twojego,
                                    osiagnelo juz wartosc dwucyfrowa)
                                    • Gość: VIP-1 Re: nick se zmien IP: *.mt.sfl.net 29.10.03, 19:36
                                      trudno abym sie ponizal do
                                      pytania kogos na twoim poziomie
                                      IQ<=20 - dwucyfrowe
                                      mojeᢛ - trzycyfrowe

                                      tak wiec bardziej sie kwalifikujesz na PLONKa
                                      ale to napewno dlatego ze i PLONK pijasz
                                      czego tutaj nie uswiadczysz
                                      • canadyjczyk Re: nick se zmien 29.10.03, 19:44
                                        Daj sobie spokoj VIP.
                                        Przeciez widac ze to jakis przyglup co przylazl tu wylewac swoje smutki.
                                        Pewnie siedzi obok brunona w bibliotece. Teraz nawet air condition nie wyciagnie
                                        tego smrodu.
                                        • falszywy Re: nick se zmien 29.10.03, 20:02
                                          Ty do mnie o "wylewaniu smutkow" prawisz? Zdarzylo ci sie moze kiedys
                                          przeczytac co sam produkujesz? Powiedz czym ten smrod mozna wyciagnac.
                                          Czekam jeszcze tylko na to kiedy sam siebie zaczniesz gownem obrzucac. To juz
                                          chyba niedlugo.
    • Gość: VIP-1 nie wiem czy mialem racje IP: *.mt.sfl.net 29.10.03, 18:49
      australopitkami ich nazywajac
      czy to przypadkiem nie obraza
      dla australopitkow?
      • Gość: Kan_z_oz Do Canadyjczyka IP: *.mega.tmns.net.au 30.10.03, 11:48
        Canadyjczyk napisal:
        Czy wy wszyscy w tej Australii macie jakis kompleks nizszosci?
        Ja tam nie zauwazylem zeby Kalifornian sie klocil, natomiast zauwazylem ze
        glupia Luiza jak zwykle musiala napisac ze w Australli jest cos wieksze, albo
        gorsze.
        Teraz nastepna inteligencja sie wypowiada?
        Podoba mi sie to zdanie o pierdzeniu...
        Jest tu sporo ludzi z roznych zakatkow swiata ale nikt nie udawadnia jak male
        dziecko w przedszkolu: "A u nas prose pani to pozar byl wieksy jak u Jasia"

        Pozar jest tragedia i zabijcie mnie ale qrwa, nie rozumiem dlaczego ci z
        australii chca koniecznie udowodnic ze maja palme pierszenstwa nawet w ludzkiej
        tragedii. Chorzy ludzie.

        Jak slusznie zauwazyles post byl do kalifornian.
        Niestety jest to fakt, ze Australia i Sydney pali sie co roku. Mam mocno i
        gleboko w nosie 'Szanowny Panie' ktory jest wiekszy i lepszy. Nie znosze ich
        gdyz ogladam je co roku z 'podworka' nie w TV. 'Ash Wednesday' zdarzyl sie
        dawno i przeszedl dawno do historii.

        Odnosnie 'wycieczek' do moich kompleksow; mieszkam w Oz z wyboru, USA/Canada
        czy Europa interesuja mnie tylko i wylacznie jako cele wizyt turystycznych.
        Dojrzalosc przychodzi z wiekiem z doswiadzeniem zyciowym, nie z powodu
        wyzszego wyksztalcenia. Twoje uwagi typu 'nastepna inteligencja' sa wiec
        plytkie. W zwiazku z tym, ze nie spedzam 5-ciu godzin na internecie (jak TY)
        koncze ten post i pozdrawiam Cie cieplutko 'dziecinko'
        Daj znac jak podrosniesz, jestes zadziorny, moze jeszcze wyjdziesz na ludzi.
        Dobranoc z Oz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka