Dodaj do ulubionych

Alberta's syphilis outbreak...

08.11.08, 05:43
"Alberta's syphilis outbreak can be partly attributed to an economic boom in the province that has given people the opportunity to indulge in bad behavior like careless driving and drug abuse, according to Health Minister Ron Liepert."
www.cbc.ca/canada/edmonton/story/2008/11/04/syphilis-alberta.html
You all, be careful with careless driving.
Obserwuj wątek
    • gassarbajter pilnujesz starego dziadka? 08.11.08, 05:47
      nielegalnie siedzac w Kanadzie? ,,,heheheheh!! ile ci placa 5,50
      $/godz?
    • spalowany Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 14:24
      ten syphilis to robota ruskich i lewackiego scierwa z ameryki,przezucaja kretka
      bladego przez cisnine beringa ,najpierw do palin a ona pozniej poprzez swoj
      kosciol prowadzi dystrybucje na cala ameryke polnocna,meksyk oszczedzili budujac
      wielki mur,widzisz jacy wielkoduszni no i maja pomocnika na hawajach,ktory w
      ramach swoich obowiazkow zaraza bogu winne turystki amerykanskie,ten ma dobrze
      polaczyl obowiazki z przyjemnoscia hehehe urodzony pod szczesliwa
      gwiazda,ciekawe ktora z tych 50 hym i popatrz nigdy mu belka na glowe nie spadla
      chociaz czasami wyglada,jakby caly dach na lepetyne przyjal
      • 1anetta1 Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 14:57
        no tak, z syfilisu w albercie doszlismy na hawaje i znowu hawajskiemu sie
        dostaje. naprawde chcialabym wiedziec czy to jest rodzaj rozrywki dopieprzanie
        drugiemu, jakis polski sadyzm czy tez brak uznania we wlasnym srodowisku?
        • elielieli Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 15:10
          Nie sadze ze ktokolwiek tu sie obraza, mysle ze to taki
          melanchoniczny gatunek zyczliwosci. Zostac gloopim hooyem na tym
          forum, to taki komplement, jeszcze z czasow PRL-u. To tak jak
          dostac pala ORMO-wca po lbie po 20 latach wolnosci. Az lezka w oku
          sie kreci.
          • 1anetta1 Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 15:16
            tak, pamietam takie powiedzonka: zamknij sie jestes glupi... w rozmowie
            towarzyskiej. I rozne takie mniej wybredne. Slyszalam to w akademikach ale nigdy
            nie slyszalam u ludzi normalnych.
            • elielieli Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 16:47
              Sugerujesz ze w akademikach nie bywali ludzie normalini?? A kim ty
              bylas w tym akademiku, sprzataczka?
              • 1anetta1 Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 18:56
                przewaznie w akademikach byla polska wies i najbardziej robolski element. Masz
                jeszcze jakies pytania?
                • ratpole Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 19:26
                  1anetta1 napisała:

                  > przewaznie w akademikach byla polska wies i najbardziej robolski element.

                  Nie mowie, ze nie masz racji, ale wyglada na to, ze pani wlasnorecznie (z pomoca
                  sztachety) chce rozpyerdolic nasza zabawe w remizie.
                  Jak sie to ma do twojej deklarowanej inteligencji, Wladka?
                  • waldek.usa Re: Alberta's syphilis outbreak... 09.11.08, 16:08
                    ratpole napisał:

                    > 1anetta1 napisała:
                    >
                    > > przewaznie w akademikach byla polska wies i najbardziej robolski element.
                    >
                    > Nie mowie, ze nie masz racji, ale wyglada na to, ze pani wlasnorecznie (z pomoc
                    > a
                    > sztachety) chce rozpyerdolic nasza zabawe w remizie.
                    > Jak sie to ma do twojej deklarowanej inteligencji, Wladka?
                    >

                    ► zrobiles literowke czy szukasz guza, hehehe?
                    • ratpole Re: Alberta's syphilis outbreak... 10.11.08, 09:43
                      waldek.usa napisał:

                      > ► zrobiles literowke czy szukasz guza, hehehe?

                      Nie zrobilem literowki. Kobita ma na imie Wladzia
                      • waldek.usa Re: Alberta's syphilis outbreak... 10.11.08, 16:24
                        ratpole napisał:

                        > waldek.usa napisał:
                        >
                        > > ► zrobiles literowke czy szukasz guza, hehehe?
                        >
                        > Nie zrobilem literowki. Kobita ma na imie Wladzia
                        >

                        ► To moze niech zostanie Wladzia, bo sie znowu pomyle, hehehe.
        • spalowany Re: Alberta's syphilis outbreak... 08.11.08, 21:10
          1anetta1 napisała:
          > no tak, z syfilisu w albercie doszlismy na hawaje i znowu hawajskiemu sie
          > dostaje. naprawde chcialabym wiedziec czy to jest rodzaj rozrywki dopieprzanie
          > drugiemu, jakis polski sadyzm czy tez brak uznania we wlasnym srodowisku?
          heee nie,droga anetko miedzy dwoma jedynkami to nie polski sadyzm ani brak
          uznania we wlasnym srodowisku a juz napewno nie rodzaj rozrywki czy tez chec
          dopieprzenia komukolwiek a januszowi w szczegolnosci,jak mozesz cos takiego
          podejrzewac.wszyscy wiedza ,jak janusz jest wierzacy i zyjacy wedlug
          przykazan,jest szczesliwym mezem,ojcem i dziadkiem,wierny swojej jedeynej
          zonie,zazarty przeciwnik aborcji,rozwiazlosci seksualnej i slubow
          gejowskich,anetko miedzy dwoma jedeynkami nie wstyd ci,zwykla ludzka
          przyzwoitisc nie pozwala na utozsamianie janusza z syfilisem,idz do spowiedzi i
          blagaj o rozgrzeszenie,wierze,ze pokuta zmyje z ciebie ten brod pomowien,
          niech cie Bog w przyszlosci chroni przed wypowiadaniem takich opinii,kobieto
          ,jako zykly smiertelnik,prosze,zreflektuj sie i nawroc na dobra droge.
          Bog z toba,droga anetko miedzy dwoma zboczencami
          • yapo2 Re: Alberta's syphilis outbreak... 09.11.08, 15:57
            ciotka aneta to pewnie gasman robiacy na pol etatu. Tak czytam jej posty i mam
            wrazenie jak bym czytal Szpital Przemienienia.
            • spalowany Re: Alberta's syphilis outbreak... 09.11.08, 17:06
              nie,no co TY,gasaman?dales do myslenia ze Szpitalem Przemienia,moze to jakas
              mloda lekarka Stefania na rubiezy,ciekawe tylko ktorej
          • jphawajski Re: Alberta's syphilis outbreak... 10.11.08, 07:25
            hahaha... wszystko sie zgadza poza tym januszem ale jak chcesz
            mozesz mnie tak nazywac. dla mnie jestes smieciem i tak cie bede
            nazywal. zgoda?
            • krol_popiel Re: Alberta's syphilis outbreak... 10.11.08, 16:36
              no co ty, amnezji dostales, ze nie pamietasz juz swojego imienia, hehehehe
    • japo.x Re: Alberta's syphilis outbreak... 10.11.08, 16:20
      hehehehe nad szambem
      a dziwnym zbiegiem okolicznosci ty mieszkasz w Albercie, a poziom
      twoich tekstow wyraznie askazuje na zaawansowane statium syfilisa

      buahahahahahahahaha
    • alberto4 Faust-yna 10.11.08, 19:21
      a jużem myślał iż o mnie mowa..; "chodzi mi o to, by język giętki.. /Słowacki/ www.komentuj.pl/watek.php?id_watku=25725

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka