starywiarus
18.11.08, 09:47
Pamiętacie, głupolątka, ten eksperymentalny program, coście go
wyskomlili od Amerykanów w 2006 roku? Ten, który przewidywał
stacjonowanie amerykańskich inspektorów na Okęciu w celu
odszczurzania lotów PLL LOT do Nowego Jorku i Chicago?
(Dlaczego odszczurzania? Pytajcie pana Redlińskiego, sławnego
literata Krapolitanii).
Ten amerykański program to wy pojmowaliście tak, że on miał wam
zagwarantować honor narodowy. Honor narodowy był zdefiniowany tak,
że jak już komuś się udało zręcznie wyłgać nienależną mu wizę
amerykańską w ambasadzie na Pięknej, to potem już nie będzie Jankes
pluł mu w twarz, i należy mu się wpuszczenie do USA bez gadania,
zamiast bezceremonialnego odeslania z powrotem do Krapolandii w
wyniku znalezienia w jego walizie na lotnisku w Chicago kasku
budowlanego, kombinezonu i pasa narzędziowego, bądź nieznalezienia
przy nim złamanego centa na finansowanie zamierzonej trzymiesięcznej
turystyki po Ameryce.
Amerykanie zaś pojmowali swój program tak, że niepożądane polactwo,
jakie uzyskało wizy USA w wyniku przeoczenia zmęczonych urzędników w
ambasadzie albo szczególnych talentów w łganiu, miało być zawracane
już z Okęcia, zamiast z JFK i O'Hare, z oszczędnością dla
amerykańskiego podatnika na kosztach biletów lotniczych i kajdanek.
Otóż radujcie się!
Ten program, do którego Amerykanie początkowo podchodzili
sceptycznie, i nie bardzo mieli ochotę za niego placić (zwłaszcza że
ani wtedy nie mieli, ani teraz nie mają żadnego zamiaru rezygnować
ze swojej suwerennej prerogatywy odsyłania niepożądanych buców z
powrotem przez ocean) teraz im się spodobał. Został nawet
rozszerzony i będzie rozszerzany dalej. Podpięto go pod środki
ostrożności antyterrorystycznej i związane z nimi poważne fundusze.
Inspektorzy IAP (Immigration Advisory Program) są teraz w Warszawie,
Amsterdamie, Londynie, Frankfurcie i Tokio, a planuje się dalszych.
Powinniście być dumni, że Okęcie było pierwsze na świecie, a wąsate
buce z Moniek miały swój udział w opracowaniu nowych metod
amerykańskiej ochrony bezpieczenstwa państwa.
A jeszcze dumniejsi powinniście być, że krapoli na Okęciu odsiewa
się teraz nie z banalnych paragrafów o nielegalnej imigracji i pracy
na czarno, ale w ramach międzynarodowej walki z terroryzmem. Słowem,
awansowaliście u Amerykanów z nielegalnych sprzątaczy na
potencjalnych terrorystów. Gratulacje!
www.cbp.gov/xp/cgov/travel/inspections_carriers_facilities/immigration_advisory_prog.xml