Dodaj do ulubionych

Sklepy monopolowe w USA

IP: *.netcom.ca 18.01.02, 18:40
Czy ktos moglby mi polecic jakies dobrze zaopatrzone i bezpieczne sklepy
w tej branzy?
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Sklepy monopolowe w USA 18.01.02, 19:09
      Ja polecam "Premier", jest bardzo bezpieczny i dobrze zaopatrzony.
      A wlasciwie to co masz na mysli pytajac o bezpieczenstwo?
      • Gość: Elf Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.adsl.hansenet.de 18.01.02, 19:28
        Kupa smiechu, sklepy monopolowe, toz to czysta komuna, czy tez otwieraja od 13-
        tej ? i jest na kartki ? bo ze od lat 21 mozna kupowac to juz
        powala smile))))))))))

        Viva Hameryka, viva JU ES EJ !!!!!!
        • jot-23 Re: Sklepy monopolowe w USA 18.01.02, 19:29
          Gość portalu: Elf napisał(a):

          > Kupa smiechu, sklepy monopolowe, toz to czysta komuna, czy tez otwieraja od 13-
          > tej ? i jest na kartki ? bo ze od lat 21 mozna kupowac to juz
          > powala smile))))))))))
          >
          > Viva Hameryka, viva JU ES EJ !!!!!!

          co cie tak powala? czy, majac 16 cie lat juz sobie golnales sznapas pod monopolem
          z ranca w tej ddr?

          • Gość: Elf Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.adsl.hansenet.de 18.01.02, 19:31
            ...a jakbys wiedzial i o legitymacje szkolna nie pytali !

            Viva Hameryka !!!!!!
          • muzaaa Re: Sklepy monopolowe w USA 18.01.02, 19:38
            Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo rozumiem
            co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz niedziel i
            naprawde jest w czym wybierac.
            • jot-23 Re: Sklepy monopolowe w USA 18.01.02, 19:41
              muzaaa napisał(a):

              > Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo rozumiem
              > co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz niedziel i
              > naprawde jest w czym wybierac.

              Znalazlem ostatnio nawet Sangrie -->Yago.... przypomnialo mi to Polska konca lat
              80-tych...ale to juz nie to.....smile
              • Gość: MaciekS Nie takie patenty... IP: *.amdahl.com 18.01.02, 19:58
                jot-23 napisał(a):

                > muzaaa napisał(a):
                >
                > > Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo rozu
                > miem
                > > co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz niedzie
                > l i
                > > naprawde jest w czym wybierac.
                >
                > Znalazlem ostatnio nawet Sangrie -->Yago.... przypomnialo mi to Polska konca
                > lat
                > 80-tych...ale to juz nie to.....smile


                jesli jestes w polnocnym New Jersey to skocz do "monopolwego" niedaleko Home
                Depot. Tam dostaniesz patenty ktorych pewnie dawno nie widziales. Zaaopatrzebnie
                jest tam zaskakujace. Od takich smiesznych winek, przez wszystkie skladniki
                dobrych drinkow ktore potrzebuja najbardziej wytrawniu barmani, przez polskie
                alkohole znane zwykle tylko w Polsce albo moze Europie do bardzo dobrych
                francuskich szampanow (no szampan moze byc tylko francuskiwink.


                Pozdrawiam
                • Gość: Rich Re: Nie takie patenty... IP: *.ipt.aol.com 19.01.02, 01:29
                  Gość portalu: MaciekS napisał(a):

                  > jot-23 napisał(a):
                  >
                  > > muzaaa napisał(a):
                  > >
                  > > > Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo
                  > rozu
                  > > miem
                  > > > co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz ni
                  > edzie
                  > > l i
                  > > > naprawde jest w czym wybierac.
                  > >
                  > > Znalazlem ostatnio nawet Sangrie -->Yago.... przypomnialo mi to Polska
                  > konca
                  > > lat
                  > > 80-tych...ale to juz nie to.....smile
                  >
                  >
                  > jesli jestes w polnocnym New Jersey to skocz do "monopolwego" niedaleko Home
                  > Depot. Tam dostaniesz patenty ktorych pewnie dawno nie widziales. Zaaopatrzebni
                  > e
                  > jest tam zaskakujace. Od takich smiesznych winek, przez wszystkie skladniki
                  > dobrych drinkow ktore potrzebuja najbardziej wytrawniu barmani, przez polskie
                  > alkohole znane zwykle tylko w Polsce albo moze Europie do bardzo dobrych
                  > francuskich szampanow (no szampan moze byc tylko francuskiwink.
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Czy masz na mysli sklep w Clifton, za torami kolejowymi?
            • Gość: MaciekS takze w niedziele IP: *.amdahl.com 18.01.02, 19:54
              muzaaa napisał(a):

              > Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo rozumiem
              > co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz niedziel i
              > naprawde jest w czym wybierac.

              O przepraszam. Nawet w Bergen County w New Jersey w ktorym rzadko co jest otwarte
              w niedziele "liquor store" sa otwarte... siedem dni w tygodniu choc nie
              wszystkiesmile Zalezy od regionu i wlasciciela sklepu.

              Pozdrawiam
              • Gość: Rydzyk W niedziele to sie chodzi na msze ... IP: *.netcom.ca 02.03.02, 23:26
              • Gość: k Re: takze w niedziele IP: *.proxy.aol.com 03.03.02, 01:08
                Gość portalu: MaciekS napisał(a):

                > muzaaa napisał(a):
                >
                > > Tak, sklepy monopolowe nazywaja sie tutaj "liquor store" i nie bardzo rozu
                > miem
                > > co w tym takiego zabawnego. Otwarte sa szesc dni w tygodniu oprocz niedzie
                > l i
                > > naprawde jest w czym wybierac.
                >
                > O przepraszam. Nawet w Bergen County w New Jersey w ktorym rzadko co jest otwar
                > te
                > w niedziele "liquor store" sa otwarte... siedem dni w tygodniu choc nie
                > wszystkiesmile Zalezy od regionu i wlasciciela sklepu.
                >
                > Pozdrawiam

                Maciek. Nie powiedziales gdzie ten sklep monopolowy przy Home Depot w NJ jest.
                k
        • Gość: MaciekS Coz w tym smiesznego? IP: *.amdahl.com 18.01.02, 19:52
          Gość portalu: Elf napisał(a):

          > Kupa smiechu, sklepy monopolowe, toz to czysta komuna, czy tez otwieraja od 13-
          > tej ? i jest na kartki ? bo ze od lat 21 mozna kupowac to juz
          > powala smile))))))))))
          >
          > Viva Hameryka, viva JU ES EJ !!!!!!



          Zeby sprzedawac alkohol sklep w USA musi miec specjalne zezwolenie. Coz wiec w
          tym smiesznego? Specjalne "Liquor Store" nazywamy wiec "monopolowymi" jak za
          dawnych czasow. A zaopatrzenie w nich jest znacznie lepsze niz w polskich
          monopolowych (wlacznie z piwem z calego swiata).


          Acha czynne sa mniej wiecej od 9 lub 10 rano... rowniez w niedziele smile
          Zwykle zamykane o 10 wieczorem. Wszystko tez zalezy od regionu/stanu.


          Pozdrawiam
          • muzaaa Re: Coz w tym smiesznego? 18.01.02, 19:55
            W stanie NY w niedziele sa zamkniete, a piwo mozna kupic w zwyklym spozywczaku
            24 godziny na dobe.
            • Gość: MaciekS Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.amdahl.com 18.01.02, 20:37
              muzaaa napisał(a):

              > W stanie NY w niedziele sa zamkniete, a piwo mozna kupic w zwyklym spozywczaku
              > 24 godziny na dobe.

              Zapraszam wiec do New Jersey na zakupy w niedziele wink Podatek tez jest nizszy.

              Niestety spozywczaki nie maja przewaznie zezwolenia na sprzedaz nawet piwa w NJ.

              Pozdrawiam
            • malmal2002 Re: Coz w tym smiesznego? 18.01.02, 20:37
              muzaaa napisał(a):

              "W stanie NY w niedziele sa zamkniete, a piwo mozna kupic w zwyklym spozywczaku
              24 godziny na dobe."

              ... ale w niedziele dopiero od 12 w poludnie ...

              • Gość: ........ Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.sympatico.ca 18.01.02, 22:35
                Trzeba zaznaczyc ze nie tylko Liquor Store w Ameryce sprzedaje
                alkohol. W wielu stanach mozna go tez nabyc w innych sklepach
                spozywczych, szczegolnie w duzych supermarkietach. Co wazne,
                alkohol w USA jest tani jak barszcz. Trzeba miec tylko
                zdrowie.
                • Gość: Jabol Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.netcom.ca 18.01.02, 22:40
                  Gos´c´ portalu: ........ napisa?(a):

                  > alkohol w USA jest tani jak barszcz

                  Czy mozna kupic gdzies dobry barszcz, najlepiej tani?
                  • Gość: ........ Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.sympatico.ca 18.01.02, 22:50
                    To Ty nie wiesz ze w Ameryce dobre rzeczy trzeba ze swieca
                    dzisiaj szukac. Nawet ta amerykanska wodka tez nie jest tak
                    dobra jak ja reklamuja. A barszcz? Coz, to nie jest amerykanska
                    specjalnosc. Pisalem raczej do Polakow, tych ktorzy jedza dobry
                    barszcz i tani nawet, tylko nie w Ameryce. Zreszta jak wodka
                    to nie barszcz, z czegos trzeba zrezygnowac niestety.
                    • Gość: Jabol Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.netcom.ca 18.01.02, 22:56
                      Masz slusznom racje. Pamietam kiedys jeszcze w obozie w Austrii jeden
                      gosc z naszej sali na jakiejs imprezie zaczol chaftowac po czerwonym
                      barszczu. Lekarz obozowy myslal, ze dostal krwotoku i wzieli go do
                      szpitala do Wiednia. Potem jak wytrzezwial to im to wszystko wytlumaczyl.
                      Tak, w tych sprawach trzeba uwazac ...
                      • Gość: green Re: Coz w tym smiesznego? IP: *.tnt17.ewr3.da.uu.net 03.03.02, 02:40
                        Jabol !! - siedziales w Trajchu ???????? w ktorym roku ?????????, na
                        Hiltonie ?????????
                • ya_bolek Re: Coz w tym smiesznego? 03.03.02, 08:14
                  W stanie Colorado supermarkety moga sprzedawac alkohol tylko do 3.2 procent.
                  Czyli nic ponad miller light lub bud light dostepne online na www.budlight.com
                  sie nie lapie.

                  Gość portalu: ........ napisał(a):

                  > Trzeba zaznaczyc ze nie tylko Liquor Store w Ameryce sprzedaje
                  > alkohol. W wielu stanach mozna go tez nabyc w innych sklepach
                  >
                  > spozywczych, szczegolnie w duzych supermarkietach. Co wazne,
                  > alkohol w USA jest tani jak barszcz. Trzeba miec tylko
                  > zdrowie.

    • Gość: VAN Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 03.03.02, 04:25
      Kochani "slow down"" z komentarzami. Hameryka to wielki kraj. Sprobuj kupic alkohol w jakims
      mniejszym miasteczku obszaru znanego jako "Bible Belt".Tam mocniejszych alkoholi sie nie
      sprzedaje. Kiedys wszedlem do sklepu w 17 tys miasteczku w Oklahomie i zapytalem o piwo.
      Paniusia po drugiej stronie lady chciala zabic mnie wzrokiem. "We do not keep it" . Najblizszy "Liquor
      store" byl ponad 100 km w Oklahoma City.
      Czy wiecie tez, ze w cywilizowanej Nowej Anglii, tuz kolo Bostonu, kelner nie moze podac alkoholu
      gosciowi baru lub restauracji, ktory nie siedzi. Nie wolno tez kelnerowi przyniesc alhoholu i zagrychy
      na tej samej tacy.Za cos takiego traci sie koncesje i mozna skonczyc w sadzie
      Z innej beczki. W kasynach e Minnesocie nie wolno podawac zadnych alkoholi nawet w restauracji. W
      Las Vegas w Nevadzie widzialem w kasynie nawet fontanne z szampana, a drinki mogles zamawiac
      za darmo.
      U mnie zaraz za granica w Belingham, alkohole stoja na polce w zwyklym sklepie. W "Liquor Store"
      jest tylko lepszy wybor.
      Nie rozumiem tylko co znaczy w pytaniu "bezpoeczny". Nie spotkalem w Ameryce w sklepie z
      alkoholami takich meneli jacy zwykle kreca sie w podobnych sklepach w kraju.
      Nie widzialem tez w Hameryce "Rumu na Kosciach", czyli denaturatu.
      Innymi slowy, co kraj to obyczaj.
      • Gość: Egon06 Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 05:56
        Gość portalu: VAN napisał(a):

        > Kochani "slow down"" z komentarzami. Hameryka to wielki kraj. Sprobuj kupic alk
        > ohol w jakims
        > mniejszym miasteczku obszaru znanego jako "Bible Belt".Tam mocniejszych alkohol
        > i sie nie
        > sprzedaje. Kiedys wszedlem do sklepu w 17 tys miasteczku w Oklahomie i zapytale
        > m o piwo.
        > Paniusia po drugiej stronie lady chciala zabic mnie wzrokiem. "We do not keep i
        > t" . Najblizszy "Liquor
        > store" byl ponad 100 km w Oklahoma City.
        > Czy wiecie tez, ze w cywilizowanej Nowej Anglii, tuz kolo Bostonu, kelner nie m
        > oze podac alkoholu
        > gosciowi baru lub restauracji, ktory nie siedzi. Nie wolno tez kelnerowi przyni
        > esc alhoholu i zagrychy
        > na tej samej tacy.Za cos takiego traci sie koncesje i mozna skonczyc w sadzie
        > Z innej beczki. W kasynach e Minnesocie nie wolno podawac zadnych alkoholi nawe
        > t w restauracji. W
        > Las Vegas w Nevadzie widzialem w kasynie nawet fontanne z szampana, a drinki mo
        > gles zamawiac
        > za darmo.
        > U mnie zaraz za granica w Belingham, alkohole stoja na polce w zwyklym sklepie.
        > W "Liquor Store"
        > jest tylko lepszy wybor.
        > Nie rozumiem tylko co znaczy w pytaniu "bezpoeczny". Nie spotkalem w Ameryce w
        > sklepie z
        > alkoholami takich meneli jacy zwykle kreca sie w podobnych sklepach w kraju.
        > Nie widzialem tez w Hameryce "Rumu na Kosciach", czyli denaturatu.
        > Innymi slowy, co kraj to obyczaj.

        Moge porownywac British Columbia z California. Zawsze kiedy lece do Vancouver i
        zmieniam hotel, musze sie wypytywac tubylcow o najblizszy Beer Store i Liquor
        Store (w pierwszym tylko piwo). Zwykle sa blisko siebie, ale nie koniecznie.
        Trunki drogie (~50% up to CA). Nie wiem czy to pomaga w zwalczaniu alkoholizmu,
        bo widzialem wielu pijanych w centrun Vancouver. W Silicon Valley (Santa Clara
        County), gdzie mieszkam, alkohol jest dostepny praktycznie 24/7. Wszystkie
        grocery maja alkohol a jesli dodac drugstores i liquor-minimarts to nie ma
        problemu. Specialne, duze jak "Beverages & More" i inne, maja trunki we
        wszystkich rodzajach z calego swiata, otwarte do 9 lub 10 PM. Nie spotkalem nawet
        jednego niebezpiecznego, moze sa w San Jose lub East Palo Alto?
        Piszesz o Vegas, tak to prawda takze w Reno i we wszystkich kasynach w Nevada
        chca zeby gracze czuli sie swobodnie i grali za wyzsze stawki. Stad jak dlugo
        grasz, pijesz na koszt kasyna.
        Najbardzej podoba mi sie podejscie do alkoholu w New Orleans,LA, tam mozesz kupic
        butelke i zaraz ja otworzyc na miejscu. Oczywiscie mozna tez pic na ulicy o
        kazdej porze dnia i nocy. To sie przydaje szczegolnie w czasie Mardi Grassmile

        Pozdrawiam
        • Gość: VAN Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 03.03.02, 07:53
          Egon, nie marudz. Chetnie bys przeniosl sie do Vancouver, nawet kosztem drozszych i troche mniej
          dostepnych alkoholi. Wiem o tym, bo znam ta wspaniala Californie wszerz i wzdluz. A co do "natives"
          pod Liquor Store(em), to obrazek o ktorym piszesz swiadczy tylko o lokalnej tolerancji.
          Prawdopodobnie oni nie byli zapici, tylko pociagneli za duzo marychy. To towarzystwo to nie dresiarze,
          czy typowe polskie menty i nie jest zwykle niebezpieczne.
          Musze tez sprostowac, ze "Cold Beer and Wine Stores" ktore w BC sprzedaja alkohole razem z
          rzadowymi "Liquor Stor(ami). maja piwa i wina, (jak wynika z nazwy) a nie tylko browarki.
          Wracajac do alkoholi to zareklamuje tutaj Quebec(kie) piwa z mikrobrowarow o zawartosci alkoholu
          7-9%. Maja wdzieczne nazwy takie jak: Koniec Swiata, Woda Swiecona, Trzy Wieze itp, i sa dosc
          przyjemne w konsumpcji. Rzucaja sie w oczy duza butelka (.7l) i korkiem jak od szampana.
          Co do Californi, skoro tam jestes, to polecam ci browar "Sierra Nevada" , w Chico. Ten may kiedys
          mikrobrowar, stal sie dosc popularny. Ostatnio widzialem ich piwo nawet w Filadelfi . Zaproszono
          mnie kiedys w Chico do firmowej restauracji przy browarze. Do obiadu zamowilem "sampler" i
          podano mi 14 roznych piw w calej gamie smakowej. Kazde piwenko w czterouncjowej szklaneczce z
          zalaczona nazwa.
          Na Zdrowie......Najlepszego!!!!!
          • Gość: Egon06 Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 18:12
            Gość portalu: VAN napisał(a):

            > Egon, nie marudz. Chetnie bys przeniosl sie do Vancouver, nawet kosztem drozszy
            > ch i troche mniej
            > dostepnych alkoholi. Wiem o tym, bo znam ta wspaniala Californie wszerz i wzdlu
            > z. A co do "natives"
            > pod Liquor Store(em), to obrazek o ktorym piszesz swiadczy tylko o lokalnej tol
            > erancji.
            > Prawdopodobnie oni nie byli zapici, tylko pociagneli za duzo marychy. To towarz
            > ystwo to nie dresiarze,
            > czy typowe polskie menty i nie jest zwykle niebezpieczne.
            > Musze tez sprostowac, ze "Cold Beer and Wine Stores" ktore w BC sprzedaja alkoh
            > ole razem z
            > rzadowymi "Liquor Stor(ami). maja piwa i wina, (jak wynika z nazwy) a nie tylk
            > o browarki.
            > Wracajac do alkoholi to zareklamuje tutaj Quebec(kie) piwa z mikrobrowarow o za
            > wartosci alkoholu
            > 7-9%. Maja wdzieczne nazwy takie jak: Koniec Swiata, Woda Swiecona, Trzy Wieze
            > itp, i sa dosc
            > przyjemne w konsumpcji. Rzucaja sie w oczy duza butelka (.7l) i korkiem jak od
            > szampana.
            > Co do Californi, skoro tam jestes, to polecam ci browar "Sierra Nevada" , w Chi
            > co. Ten may kiedys
            > mikrobrowar, stal sie dosc popularny. Ostatnio widzialem ich piwo nawet w Filad
            > elfi . Zaproszono
            > mnie kiedys w Chico do firmowej restauracji przy browarze. Do obiadu zamowilem
            > "sampler" i
            > podano mi 14 roznych piw w calej gamie smakowej. Kazde piwenko w czterouncjowej
            > szklaneczce z
            > zalaczona nazwa.
            > Na Zdrowie......Najlepszego!!!!!


            VAN, to ty chyba marudzisz na amerykanskie sklepy monopolowe.
            Jak juz wspominalem do Vancouver latam dosc czesto w interesach. Bardziej podoba
            mi sie Vancouver Island a szczegolnie Victoria. Ale tylko wiosna i latem.
            Vancouver ma niewiele slonecznych dni za duzo deszczu, wole Kalifornie. Mamy juz
            od ponad tygodnia wiosne w SF Bay, temp. 20-22 C, slonce, drzewa kwitna. Nie bez
            powodu mieszka tu ponad 33 mln ludzi. Poznalem tez kanadyjczykow z BC na NAFTA TN-
            1 viza, pracuja tu i nie narzekaja.
            Browar Sierra Nevada w Chico znam tez. Mamy tam dostawce i sampler, o ktorym
            pisales tez mi smakowal. Otworzyli rok temu ladna sale bankietowa na pietrze. Czy
            wiesz jak nazywaja lokalny college? "Party College".
            Nie polecaj mi wiecej Kalifornijskich atrakcjismile, ale sam przyjedz do Sonoma
            Valley, na polnoc od San Francisco, ktora jest mniej znana niz Napa Valley, ale
            ma przyjemna atmosfere dla milosnikow wina i mniej turystow. Dziesiatki wytworni
            win oferuja zwiedzanie polaczone z bezplatna degustacja. www.sonoma.com/
            Kalifornijskie wina otrzymuja coraz wiecej nagrod i bija w konkurencji francuskie.
            Sledze pogode w Vancouver na internecie, bo moze niedlugo polece tam znowu.

            Pozdrawiam i zycze sloncasmile

            • Gość: Joram Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.netcom.ca 03.03.02, 18:36
              To ciekawe co piszesz o Kaliforni i Sonoma Valley. Tak sie sklada, ze
              pilem wielokrotnie wina amerykanskie. Jedyna duza firma-moim zdaniem,
              ktora jeszcze nie poszla na ilosc to Woodbridge. Ponadto Pinot Noir z
              Oregon zazwyczaj trzyma klase. Ale zeby od razu wpadac w euforie na
              temat wina made in USofA ... to tak jakby ktos chcial udowodnic, ze Chevy
              jest lepszy od Peugota. Nie badz smieszny!
              • Gość: Egon06 Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 19:59
                Gość portalu: Joram napisał(a):

                > To ciekawe co piszesz o Kaliforni i Sonoma Valley. Tak sie sklada, ze
                > pilem wielokrotnie wina amerykanskie. Jedyna duza firma-moim zdaniem,
                > ktora jeszcze nie poszla na ilosc to Woodbridge. Ponadto Pinot Noir z
                > Oregon zazwyczaj trzyma klase. Ale zeby od razu wpadac w euforie na
                > temat wina made in USofA ... to tak jakby ktos chcial udowodnic, ze Chevy
                > jest lepszy od Peugota. Nie badz smieszny!
                Mialem podobna opinie jak ty, ale kiedy piec lat temu przeprowadzilem sie do
                Kaliforni, poznalem lepiej lokalne winnice. Wlascicielami sa w wiekszosci
                potomkowie europejskich winemakers. Znecil ich do Napa i Sonoma Valley specialny
                mikroklimat i gleby nadajace sie do uprawy winorosli. Jest tu tez wielu nowych
                winemakers z Europy. Kiedy zaraza zabila niektore winnice we Francji, francuzi
                importowali sadzonki z Kaliforni. Nie twierdze, ze wszystkie wina z Kaliforni sa
                dobre, ale czy nie piles kiepskiego francuskiego wina?
                Lubie pic wino, nie uwazajac sie za eksperta. Wina z Chile, Nowa Zelandia i S.
                Africa tez doganiaja Francje, Wlochy i Hiszpanie.
                www.wineenthusiastmag.com/ISSUES/BOY01/boy_intro.cfm

                Pozdrawiam

        • ya_bolek Re: Sklepy monopolowe w USA 03.03.02, 08:21
          Gość portalu: Egon06 napisał(a):
          > Najbardzej podoba mi sie podejscie do alkoholu w New Orleans,LA, tam mozesz kup
          > ic
          > butelke i zaraz ja otworzyc na miejscu. Oczywiscie mozna tez pic na ulicy o
          > kazdej porze dnia i nocy. To sie przydaje szczegolnie w czasie Mardi Grassmile

          To wspaniale. Slyszalem tez, ze w Luisianie jest najnizszy prog, od ktorego mozna
          pic alkohol, 19 lat. Myslisz ze to wplyw kultury francuskiej? W CO jak otworzysz
          butelke na miejscu to cie na tym miejscu aresztuja.
          • Gość: Egon06 Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 18:36
            ya_bolek napisał(a):

            > Gość portalu: Egon06 napisał(a):
            > > Najbardzej podoba mi sie podejscie do alkoholu w New Orleans,LA, tam mozes
            > z kup
            > > ic
            > > butelke i zaraz ja otworzyc na miejscu. Oczywiscie mozna tez pic na ulicy
            > o
            > > kazdej porze dnia i nocy. To sie przydaje szczegolnie w czasie Mardi Gras:
            > )
            >
            > To wspaniale. Slyszalem tez, ze w Luisianie jest najnizszy prog, od ktorego moz
            > na
            > pic alkohol, 19 lat. Myslisz ze to wplyw kultury francuskiej? W CO jak otworzys
            > z
            > butelke na miejscu to cie na tym miejscu aresztuja.

            Trafiles w dziesiatke. Atmosfera w New Orlean, "cajun culture", jest efektem
            przenikniecia kultury francuskiej i afrykanskiej.
            www.cajunculture.com/
            Jeszcze mam w uszach nowoorleanski jazz i smak "gumbo" na jezykusmile. Popatrz na
            szalona zabawe ostatniego Mardi Gras:
            nola.com/bourbocam/bestof/

            Pozdrawiam i na zdrowie!


          • Gość: Joram Re: Sklepy monopolowe w USA IP: *.netcom.ca 03.03.02, 18:45
            A tutej nawet 18-tki pija legalnie! How is that, yo?
    • ya_bolek Re: Sklepy monopolowe w USA 03.03.02, 08:10
      W Denver jest sklep o wdziecznej nazwie Applejack. Jest to wielki supermarket
      wylacznie z napojami alkoholowymi. Niezwykle szeroki asortyment jest w stanie
      zadowolic kazdego, od zoola po konesera. Maja nawet Zaglobe, Zywca i Lezajsk.
      Wybor piw niemieckich jest wiekszy niz w przecietnym sklepie w Niemczech.
      Niestety, nic nie wskazuje jednak na to, ze jest to siec sklepow, chociaz
      www.applejacksoaklawn.com/



      Gość portalu: Jabol napisał(a):

      > Czy ktos moglby mi polecic jakies dobrze zaopatrzone i bezpieczne sklepy
      > w tej branzy?

    • Gość: Egon06 Party z TRADER JOE'S IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 19:12
      TRADER JOE'S siec sklepow jest dobrze zaopatrzona w napoje alkoholowe z calego
      swiata. Wszystkie, ktore znam sa bezpieczne a ceny sa bardzo przystepne.
      www.traderjoes.com/tj/products/brochures/partyplanning.stm

      Adresy sklepow w US i Kanadzie:
      www.traderjoes.com/tj/locations/

      Pozdrawiam.
      • Gość: Egon06 Re: Party z TRADER JOE'S, poprawka, nie Kanada IP: *.cvx24-bradley.dialup.earthlink.net 03.03.02, 19:16
        Gość portalu: Egon06 napisał(a):

        > TRADER JOE'S siec sklepow jest dobrze zaopatrzona w napoje alkoholowe z calego
        > swiata. Wszystkie, ktore znam sa bezpieczne a ceny sa bardzo przystepne.
        > <a href="http://www.traderjoes.com/tj/products/brochures/partyplanning.stm">www
        > .traderjoes.com/tj/products/brochures/partyplanning.stm</a>
        >
        > Adresy sklepow w US i Kanadzie:
        > <a href="http://www.traderjoes.com/tj/locations/">www.traderjoes.com/tj/locatio
        > ns/</a>
        >
        > Pozdrawiam.

        Poprawka, w Kanadzie jeszcze nie ma TRADER JOE'S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka