Dodaj do ulubionych

Kredyt od Ludozercy

15.11.03, 20:12
Kredyt od ludożercy

Spłacasz kredyt – bank zarabia. Nie spłacasz – zarabia jeszcze więcej.

Roman Sklepowicz zarobił na obczyźnie milion dolarów. Po roku 1989 postanowił
wrócić do ojczyzny. Po pierwsze: uwierzył w siłę spokoju Mazowieckiego. Po
drugie: Danuta Mizgalska, znana wtedy w Polsce i za granicą piosenkarka, a
przy okazji jego osobista żona, zatęskniła za widokiem brzóz. Dziś pan Roman
jest bankrutem, a małżonka nie śpiewa nawet w remizach strażackich. Żeby się
nie powiesić, przed rokiem założył Stowarzyszenie Pokrzywdzonych Przez System
Bankowy.

– Jeżdżę tramwajami (demonstruje plik biletów). W tych samych butach łażę od
11 lat (pokazuje czarne kamasze w dobrych czasach kupione w Wiedniu). Z
mieszkania chcą mnie eksmitować (pokazuje decyzję o eksmisji). A wszystko
dlatego, że zachciało mi się budować pasaż handlowy z pomocą banku.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2915
Obserwuj wątek
    • star15 Re: Kredyt od Ludozercy 15.11.03, 23:57

      A moze by tak wiecej danych co? A moze troche prawdy i obiektywnej oceny.
      moze bys tak napisal ,czy ten facet zarobil te pieniadze na budownictwie?
      I pokaz mi ten karabin ,ktorym go zmuszono do zapozyczania sie w banku.
      jak by logicznie pomyslal to by ten milon mu wystarczyl bez tego pazazu na
      dobre zycie.pamietasz jakie wtedy byly odsetki za wlozony kapital w banku?
      ja kolego pamietam dochodzily do 20 %. Malo? A moze ten zakladajacy ten club
      ofiar bankowych ,by lepiej zalozyl stowarzyszenie frajerow ciemniakow i
      naiwniakow.I jeszcze jedno,powiedzenie glosi jak niewiadomo o co,to zawsze
      chodzi o forse.A moze powiesz co ich tak szybko i nagle wygonilo do kraju?
      czyzby ,ktos mial polozyc reke na tym zarobionym milionie? Banki?
      wierzyciele,urzad skarbowy? stare to juz dzieje i pamiec nie ta i czasami te
      przywiezione pieniadze w opowiadaniach rosna i rosna ,szybciej jak procenty w
      banku. I w jakim celu ten post? By sie ulitowac na frajerem? albo krzywo
      patrzec na banki? zawracasz dupe koles,czy tesz kolesiowa pierdolami.takie
      opowiesci snuja menele w kazdym kraju swiata ,by postawiono im piwko .A o
      takiej piosenkarce za granica nie slyszalem.Spiewaczka czy piosenkarka? post
      tak napisany ,ze o kant rozbic. PS.A jak nie splacasz to jak ty uwazasz-jak ma
      bank na tym lepiej zarobic? Czasami gwarancja ,ktora bank bral jako
      zabezpieczenie-po kilku latach jest nic nie warta.Bank tez ponosi ryzyko.Biznes
      taki.naiwniaku.
      • star15 Re: Kredyt od Ludozercy 16.11.03, 00:17

        Po przeczytaniu tego art. w Nie nie zmienilem mego zdania o ww facecie.
        jest troche realiow ,reszta to z daleka smierdzi tendencja.Az sie dziwie,bo
        myslalem ,ze NIE lepiej sprawdza fakty.Co to znaczy ,ze bank da kredyt jak
        dostanie lokal ? Nie to nie ! sa inne banki.A umowe z bankiem wymyslil
        sam ,czy mial specjaliste prawnika ? a moze podpisal to co bank podlozyl ,z
        innych przyczyn? Ja sie nad nom nie lituje.kazdy ponosi ryzyko w biznesie.Tez
        bym chcial miec wszystko zabezpieczone i zagwarantowane.jak bym mial biznes za
        granica dajacy mi tyle forsy ,nigdy bym do polskiego balaganu nie wracal
        Urlop tez wystarczy ,kazdej zonie.
      • mona.mi chciales cos napisac i napisales 16.11.03, 00:20
        to dobrze, ale za czesto uzywasz slowa 'koles'. Raz wystarczy, jezeli juz
        naprawde musisz. W tekscie jest glebsza sens: banki maja tricki na konsumenta i
        takim trickiem jest np nieudzielenie trzeciej raty tak zeby zbankrutowal a
        znajomy reszty zakupil na licytacji. Powtarzam sie, ale niestety nie czytales
        dokladnie, gdyz drugim takim trickiem jest zapuszkowanie biznesmana. Poniewaz
        piszesz o jakims dziwnym dla mnie uczuciu o tzw 'litowaniu sie' i to nawet
        kilka razy domyslam sie, ba, jestem pewien, ze piszesz z Polski. Widzisz,
        jakbys pisal z zachodu to bys wiedzial ze swiat kreci sie w druga strone i
        uczucie listosci jest na zachodzie zupelnie nieznane. Na drugi raz unikaj
        wulgaryzmow a jezeli jestes masochista i uwielbiasz jak sie tobie odpisuje
        twoim jezykiem, polecam ci goraco forum 'kraj'. Glos slowo pana
        Urbana.
        • star15 Re: chciales cos napisac i napisales 16.11.03, 01:15

          Nie ,to ty chcialas cos napisac i uzylas informacji z NIE.
          Nie podoba ci sie urban i bezkrytycznie korzystasz z informacji.
          I pytalem w jakim celu pisalas?.jak bys uwazniej czytala co napisalem ,to bys
          zauwazyla ,ze nie przyszlo mi do glowy wina banku w tym wszystkim.Nigdy nie
          slyszalem o trickach o jakich mowa w tym atrykule,bo poprostu od wielu lat nie
          mieszkam w Polsce panno madralinska.Nie ma takiej mozliwosci by podpisujac
          umowe z bankiem,bank bezkarnie mogl nie wypelniac swojej czesci umowy,narazajac
          klienta-kontrachenta czy nazwijmy to partnera na straty itp. Okazuje sie ,ze w
          polsce tak jest,jezeli pojde za argumentacja NIE. Bank nie moze sapuszkowac
          klienta-bank nie jest sadem.bank moze jak kazdy obywatel zlozyc wniosek do
          prokuratury itp.bank nie moze spowodowac natychmiastowej przymusowej sprzedazy
          czegokolwiek co nie jest jego ,bez wymaganej procedury i to nie jest
          natychmiast !! to zajmuje czasami dlugi czas.Dluznik musi miec czas na podjrcie
          krokow w obronie swojej wlasnosci.A jednak znowu okazuje sie ,ze tak jest-dajac
          wiare NIE . I stad u mnie watpliwosci.A jakie powody sklonily bank do
          wstrzymania ostatniej transzy? Chcesz powiedziec ,ze bank to jakas mafijna
          organizacja zajmujaca sie grabieniem swoich klientow? To Polska musi byc
          dziwnym krajem.Tak jak wszedzie sa przekrety itp.ale nie szyte az tak grubymi
          nicmi.Na tzw,zachodzie tez to sie zdarza ,ale to najczesciej klienci usiluja
          nabic bank w butelke.I tak nie wierze w absolutna niewinnosc wykolowanych przez
          banki-raczej sklonny jestem uznac te ofiary za naiwnych i niedoswiadczonych
          oraz zalujacych wydatku na specjalistow w zakresie umow itp. I nie mow mi jak
          jest na zachodzie na drugi raz ok?.
          • mona.mi Re: chciales cos napisac i napisales 16.11.03, 16:03
            lecz sie chuju bo jestes pierdolniety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka