Dodaj do ulubionych

prosze o rade pilnie UK

14.03.09, 10:16
Mieszkam od jakiegos czasu w uk mam 3 dzieci,mieszkamy daleko od szkoly
dojezdzam z dziecmi,od poniedzialku moa 6 letnia corka jast chora , synem 10
lat musi chodzic do szkoly bo ma specjalne potrzeby i indywidualny tok
nauczania ,zawsze udawalo mi sie zorganizowac zeby go ktos zabral i
przywiozl.w srode nikt nie mogl wiec kolezanka miala go wziosc (jada tym samym
autobusem)ona wysiada2 przystanki wczesniej a on pod metrem mial na mnie
czekac ,ale nie czekal wsiad do metra i pojechal 4 stacje na stacji gdy
probowal wysiasc babka go zatrzymala ,ja dojechalam na stcje i czekalam ale
ciegle nie przyjezdzal ,w koncu pomyslanam zeby prawdzic czy moze nie dojechal
do domu .gdzy wysiadlam na naszej stacji to juz czekali na mnie z
policja.pojechali ze mna do domu bo nie mialam torebki a potrzebowali paszport
zobaczyc ,a tu w domu corka 6 lat sama,baby okropne nic nie dalty sobie
wytlumaczyc mialo mnie nie byc pol godzinny,ale przez to wszystko nie bylomnie
ok 2 godzin dzwonilam do domu i rozmawialam z corka czy wszystko ok i bylo
ogladala bajki,wczsniej od czasu do czasu zostawali sami,jak musialam poleciec
do najblizzego sklepu po smietane lub cukier,wiec sie nie bala.|Powiedzieli ze
zawiadomaia odpowiednie sluzby i napisza raport,BOJE SIE ZE ODBIORA MI DZIECI
a wlasnie podpisalisy umowe o wynajm i 21 mamy sie przeprowadzic 2 minutki
drogi od szkoly,mysle zeby zabrac dzieci do polski tylko 15 miesiecy synek nie
ma paszportu bo wlasnie mu skonczyl sie ten roczny.czytalam o prawach i na 8
czy 9 powodow dla ktorego moga odebrac dzieci ja zrobilam 2 ,czy moze ktos wie
lub moze mi poradzic wyjechac czy nie moze ktos mial podobna sytlacje,policja
przyjezdza i nas sprawdza,od 3 dni nie moge spac jetem na lekach nie moge nic
jesc.Wiem ze nie powinni zostawac same ale jak mialam odebrc syna corka miala
goraczke bolaly ja nogi a ja na metro musze wniesc wozek bo windy nie ma nie
jest mozliwoscia niesc 6 latke i pchac wozek.Nikt nie sluchal tlumaczenia
moich argumentow ciagle mi przerywaly i cokolwiek nie powiedzialm to bylo
ZOSTAWIALS DZIECKO a syn za pol roku juz legalnie bedzie mogl jezdzic sam
koszmar dziewczyny poradzcie co robic
Obserwuj wątek
    • carmita80 Re: prosze o rade pilnie UK 14.03.09, 11:10
      Zostawilas 6-ciolatke na dwie godziny, nie powinnas byla wogole jej zostawiac, a
      co byloby gdyby cos sie stalo, tobie jej, roznie nigdy nie wiesz to tylko male
      dziecko. Skoro nie mailas opieki dla dzieci i nie moglas jej zorganizowac
      powinnas byla zadzwonic do szkoly i powiedziec ze syn nie przyjdzie bo i
      wytlumaczyc cala sytuacje. Lepsze to niz 6-ciolatka sama w domu a drugie dziecko
      jezdzace matrem bez opieki. Coz to nie Polska czas to zrozumiec! Mam nadzieje ze
      dzieci ci nie odbiora, ale ty zapamietasz lekcje.
      • 3-mamuska Re: prosze o rade pilnie UK 14.03.09, 12:47
        nie zrozumialas on mial sam nie jechac tylko czekac ma mnie a corka miala byc
        sama 20 minut, byla sama 2 godziny tylko dlatego bo wyszla ta sytlacja .A w
        szkole jak ostatnio corka byla chora to mieli pretensje ze syn nie chodzi ze za
        duzo opuszcza nie sluchali tlumaczenia, bo on ma dodatkowe nauczanie i klopoty z
        nauka, jesli bedzie mial nieobecnosci to szkola straci dofinansowanie dla niego
        i sama bedzie musiala znalesc pieniadze na pomoc dla niego.Tak mi babka
        powiedziala bo powodem klpotow z nauka bedzie mala obecnosc w szkole.Nie musiasz
        mi to tlumaczyc ze to nie polska ja to wiem 10 lat sama radze sobie ze wszystkim
        nie zostawiam dzieci samych ,tylko w pazdzierniku jak corka byla chora ,to
        szkola miala pretensje, dlatego tym razem staralam sie zeby ktos mogl go zawiesc
        i przywiesc,tego dnia akorat nikt nie mogl bo u siostry w pracy szef byl i nie
        mogla sie urwac, kolezanki pracuja u syna w klasie jest chlopiec ktory juz od 2
        lat sam chodzi do szkoly i szkola o tym wie bo nauczycielka kaze mu isc do domu
        jak inn rodzice zabieraja dzieci wiec nie roby parnoji a wedlog prawa to on za
        pol roku skonczy 11 lat i sam bedzie mogl chodzic.A tak miedzy bogiem a prawda
        nikt nigdy oficjlnie nie poinformowal mnie ze dzieci do tego wieku nie moga
        chodzic same lub zostawac same wiemy to tylko z usta kolezanek lub znajomych.
        • kingaolsz Re: prosze o rade pilnie UK 14.03.09, 13:21
          No zlamalas prawo i bedziesz teraz pod kontrola. Przeprowadzaj sie , zawsze to
          argument, ze takie cos raczej wiecej nie bedzie miec miejsca.

          Co do zostawiania dzieci to mam wrazenie, ze nadal nic nie rozumiesz i nie
          widzisz nic zlego w tym co robilas - skoro czesciej wychodzilas do sklepu i
          mlodziez zostawialas. A tego nie wolno poprostu. Ja swojego 5 latka bym nawet na
          5 minut nie zostawila i bez nakazu prawnego.
          A jak u mnie dzieciaki choruja to trudno - laduje tez to chore i maja spacer
          przymusowy, nie zawsze jest wygodnie i po naszej mysli.

          No i nieznajomosc prawa nie zwalnia z jego przestrzegania, tez nikt nie chodzi
          do innych rodzicow ich o tym informowac. A w UK duzo sie o tym i tak mowi.

          Zycze powodzenia
          • 3-mamuska Re: prosze o rade pilnie UK 14.03.09, 15:27
            to ze zlamalam prawo to jest fakt ,jestem tego swiadoma i wiem ze moglo jej sie
            cos stac i synowi tez nie sprwia mi przyjemnosci zostaiwac ja samo szlam z dusza
            na ramienu.Sklep wczesnij byl pod nami i do niego wychodzilam zajmowalo mi to ok
            3 minut.Prosila o konkretna rade co zrobic czy mozna isc do jakiegos prawnika
            zeby sie dowiedzial co sie dzieje.Chodzi o to ze fizycznie jest nie mozliwe
            doniesc 6 latki na metro i pchac wozek,zniesc ten wozek z dzieckiem po schodach
            ,bo windy nie ma, wyniesc z metra tez bo tez windy nie ma ,a ona placze ze bola
            ja nogi. synek 15 miesiecy jak jest chory to oczywiscie zawsze jedzie ze mna i
            nie ma problemu,jestem chora i przez to mam bole stawow i nie moge jej dzwigac
            wozka zreszta tez nie(czeka mnie dlugotrwale leczenie).szkola sie czepia nawet
            jak syn jedzie do szpitala byl okres ze cala moja rodzina miala duzo badan 2
            razy w tygodniu bylismy w szpitalu w poniedzialek i wtorek w przyszlym tygodniu
            tez mam wizyty w szpitalu ze soba i z synem.Prawo jest prawem ale trzeba miec
            troche ludzkich odruchow.Probowalismy sie zglosic o pomoc i nic z tego nie
            wyszlo maz za duzo zarabia ,dodam ze jak synek urodzil sie w grudniu mial 36
            godzin jak szlam z nim po corke do przedszkola w nosidelku ( bo urodzil sie 4
            tygodnie za wczesnie i wozek nie zdazyl dotrzec a maz tego dnia zaczynal nowa
            prace w sobote gdy trafilam do szpitala to zartowl zebym wyrobila sie do
            niedzieli i zeczywiscie w niedziele o 21 bylismy juz w domu)nie bylo to dla mnie
            probleme zreszta ja nie robie problemu z tego ze mam daleko i nie mam prosto,
            poprostu wiem ze nie dalabym rady jej doniesc prosze o rady co zrobic a nie
            pouczanie zwlaszcza od osob majacych 1 dziecko
            • kingaolsz Re: prosze o rade pilnie UK 14.03.09, 18:26
              To idz do CAB, albo wez platnego prawnika z ogloszenia.

              p.s. mam 2 dzieci w tym jedno "special needs" i tez mamy sporo biegania z tym,
              wiec wiem jak zycie moze wygladac na codzien
              • anecc Re: prosze o rade pilnie UK 15.03.09, 00:19
                A ja Cie doskonale rozumie i nie potepiam.Sama mam trojeczke i wiem
                jak czasem trudno pogodzic wszystko organizacyjnie.Przykro mi,ze
                spotkala Cie taka nieprzyjemna sytuacja i mam nadzieje,ze obejdzie
                sie bez przykrych konsekwencji.Niestety nie wiem co powinnas w tej
                sytuacji zrobic i niebardzo moge doradzic,ale ja zwrocilabym sie
                chyba do prawnika,bo to zbyt powazna sytuacja zeby ryzykowac
                niewiedza.Trzymam kciuki.Glowa do gory!
        • carmita80 Re: prosze o rade pilnie UK 15.03.09, 10:48
          zostawilas ja sama na 20 minut wyszlo ze byla sama 2 godziny i tp jest wlasnie
          NIEODPOWIEDZIALNE, a gdybys odpukac samochod cie potracil i wyladowalabys w
          szpitalu to bylaby sama jeszcze dluzej. Zastanow sie nad swoim postepowaniem a
          nie szukaj wytlumaczenia szkola syna itp. Ty musisz zorganizowac opieke dla
          dzieci, nie zrobilas tego, duzo moglo sie zdarzyc na szczescie tak sie nie
          stalo. ''nie zostawiam dzieci samych ,tylko w pazdzierniku'' - mysle ze tych
          tylko bylo wiecej.
          • 3-mamuska carmita80 15.03.09, 13:57
            czytaj ze zrozumieniem bo wlasnie w pazdzierniku syn nie chodzil do szkoly bo
            mala byla chora i szkola miala pretensje,ze on jest zdrowy i nie idzie ,opieke
            udalo mi sie zorganizowac kolezanka maz siostra ale tego dnia nikt nie
            mogl,wiesz poprostu nastepnym razem zadzwonie do szkoly i powiem ze nie przyjde
            bo corka jest chora albo lepiej weze policje niech go przywioza albo posiedza z
            mala do nikt mi dokladnie nie powiedzial co powinnam tak naprawde zrobic do
            gdzie sie skierowc o taka opieka lub pomoc opiekunki nie wynajme z dnia na dzien
            czy z godzinny na godzinne to nie polska ze tabun cioci babc sasiadow czeka
            tylko na mozliwosc pomocy ,a tak swoja droga to ile ty masz dzieci jesli 1 to
            szkoda twego czasu na odpisywanie
            • carmita80 Re:3-mamuska 15.03.09, 19:55
              Jestem mama dwojki dzieci, 6 i 19 m-cy (mlodsze urodzilo sie 3 m-ce za wczesnie)
              do tego 8 m-cy temu wrocilam do pracy na caly etat i wiem jak trudno wszytsko
              pogodzic. Nie mamy tu zadnej rodziny tylko znajomych,(oni maja swoje zycie)
              korzystam z uslug childminder i zlobka. Tez musze zdazyc na czas do szkoly z
              corka, z malym do zlobka i sama do pracy, ale dzieci samych nie zostawiam nawet
              na chwile, po drobne zakupy tez zabieram. 6 -ciolatki nosic na rekach nie
              trzeba, nawet z temperatura mozna ja zabrac, trudno nogi bola, ale isc trzeba
              zwlaszcza gdy jest to tylko jednorazowe wyjscie, takie dziecko juz to powinno
              zrozumiec. Czy ty na pustyni mieszkasz, nie masz sasiadow, znajomych, osob
              takich jak zawodowe chilminder?Twierdzisz, ze mieszkasz w UK 10 lat a ja mam
              wrazenie jakbys wogole sie z PL nie ruszala. Nie zycze ci zle, ale cos mi sie
              wydaje, ze to chyba nie pierwsza wpadka...
              • 3-mamuska Re:3-mamuska 15.03.09, 21:24
                wiesz ty masz dzieci w zlobku ja nie ,dlatego ze nigdy nie korzystalam z takich
                uslug ,wiec nie wiem jak to zalatwic zwlaszcza ze to tylko jedno razowo
                ,mieszkam w tej okolicy od wrzesnia, nie mam w tej okolicy znajomych,kiedys
                zajmowalam sie dziecmi,i znajomi jak potrzebuja to tez dzieciaki mi podrzucaja
                ale jak piszesz ludzie maja swoje zycie,a ze mieszkam w tej okolicy krotko a
                wszystkich znajomych mam z okolicy szkoly wiec nikt tego dnia nie mogl mi
                pomoc,co do wpadki to nie wiem o co ci chodzi,w swoim zyciu miala 1 raz
                doczynienia z policja wlasnie w srode(nie liczac wujka policjanta)wszedzie cigne
                moje dzieci ze soba,deszcz nie deszcz zimno lato nie znasz mnie a
                oceniasz.Wlasnie twoje wypowiedzi mozna potraktowac tak jakbys to ty nigby z
                polski nie wyjezdzala, osadzanie krytykowanie brak tolerancji ,umiejetnosc
                postawieni sie w sytlacji 2 osoby patrzenie ma kogos z gory to wlasie polacy na
                obczyznie daj swoim rodkom.Zrobilam zle to wiem nie bylo latwo mi jej zostawic
                biegla do metra cala droge zeby bylo szybciej,moje dzieci maj duzo zajec
                dodatkowych i zawsze wszedzie chodzimy razem wlasnie dlatego corka zaczela
                chodzic na karate bo chodzila i odserowala przez okno jak brat cwiczy i jej sie
                spodobalo,wiem ze zrobilam zle ,ale i moredrcy daje sie druga szanse zucasz sie
                do mnie,pewnie twoj 6 latek tak wszystko rozumie,no ale jak sie ma mamusie
                PERFEKCJONISTKE to i dzieci sa perfek,nie poszla do fryzjera czy kosmetyczki lub
                na zakupy kupowac szmatki gdybym ja zostawial z tak blachego powodu to
                zrozumialabym twoje nerwy ,ale wiesz jak mialam 2 dzieci tez mi sie wydawalo ze
                zycie jest proste,przypomnij sobie co ty robilas w wieku 6 lat lub 10 moje
                siostry majac 8 i 9 zajmowaly sie cale wakacje mna jak rodzice byli w pracy
                (jedna moja siostra mi pomaga a 2 , jej halas moich dzieci przeszkada (choc ma
                syna)a ze mieszkaja razem to ich nawet nie odwiedzam,corka sobote i niedziele w
                loku przelezala wiec byla ze mna w poniedzialek i wtorek ale wlasie we wtorek
                strasznie padalo i jak przywlekal sie z nia do domu byla przemaoczona w nocy
                tempertura znowu jej skoczyla i dlatego w srode tak sie stalo nie bede seie
                wiece tlumaczyc ludzie glodz i katuj dzieci znecaja sie a mnie wrzucilas do
                jednego wora z nimi ,z twoich wypowiedzi odnosze wrszenie ze wlasie zyczysz mi
                zle tylko po to zebym miala nauczke dzieki za rade i wsparcie na tej musze
                konczy bo synek wymiotuje i ma biegunke 2 w tym miesiacu
                • carmita80 Re:3-mamuska 15.03.09, 21:38
                  Wyluzuj, ja nikomu zle nie zycze, rade juz dostalas, znam jednak przypadek
                  (znajomych), tez matka zostawila dziecko (5 lat) na 10 min., mala zakrztusila
                  sie w tym czasie cukierkiem, nie zyje! To powod, ze ja tak NIGDY zie zrobie!
                  Czasem lepiej potlumaczyc sie w szkole, czy cokolwiek innego niz zyc z wyrzutami
                  sumienia, przez glupie 20 minut, albo 5 min. Ja mam dziecko w zlobku drugie w
                  szkole (6 lat jak twoja corka), pracuje, mala tez ma dodatkowe zajecia, gotuje
                  sprzatam itd. staram sie zeby bylo jak najlepiej, ale nikt nie jest doskonaly,
                  przyklad moich znajomych sprawil ze na wlasnych bledach sie nie bede uczyc w tym
                  przypadku. Zycze aby dziecku bylo lepiej i bys nie miala klopotow z opieka
                  spoleczna.
    • 3-mamuska znalazlam cos takiegp 15.03.09, 14:32
      W Anglii nie ma prawa, które zabrania zostawiania dzieci samych w
      domu. Zaleca się jedynie, żeby nie pozostawiać bez opieki dzieci,
      które nie skończyły 12 lat. Będziesz więc mogła zostawić dzieci same
      w domu. Jeśli jednak zdarzy się jakiś wypadek, możesz zostać
      pociągnięta do odpowiedzialności, jako winna "świadomego
      zaniedbania" (dotyczy to dzieci do 16 lat).

      To samo dotyczy samodzielnych powrotów dzieci ze szkoły. Jednak
      niektóre szkoły wprowadzają swoje własne zasady, żeby zapewnić
      wychowankom bezpieczeństwo. Na przykład nie pozwalają na samotne
      powroty ze szkoły dzieciom, które nie skończyły 11 lat. Jeśli
      dziecko ma byc odebrane przez kogoś innego niż prawny opiekun,
      zazwyczaj trzeba o tym poinformować szkołę na piśmie. Po dopełnieniu
      tej formalności prawdopodobnie nie będzie problemu z odbieraniem
      synka przez siostrę.
    • izabelski Re: prosze o rade pilnie UK 15.03.09, 21:02
      niestety takei sa efekty gdy mieszkacie za daleko od szkoly
      jesl ijest to podroz autobusem i metrem, to niestety wiele moze sie
      po drodze stac

      zapisz sie do CAB na wizyte - oni pomoga ci napisac list do Social
      Services
    • gosiash Re: prosze o rade pilnie UK 15.03.09, 22:16
      Napisalam sie trzy kilo i mi wcielo. Nie bede wiec od nowa pisac i
      tylko skupie sie na tym co najwazniejsze, zakladam ze jakby nie bylo
      jestescie kochajaca sie rodzina, wiec NIE POZWOL SOBIE DZIECI
      ODEBRAC. Tak jak dziewczyny radza pedz do CAB, a jak Social Services
      bedzie chcialo z Toba rozmawiac, to pros o tlumacza i lepiej sama
      nic nie tlumacz, jezeli uwazasz, ze Twoj angielski nie jest
      wystarczajaco dobry. Bo to ze jestes nierozsadna i zostawiasz dzieci
      same to jedno i mam nadzieje, ze w przyszlosci nigdy sie to nie
      wydarzy, ale dlaczego dzieci maja cierpiec. Dzieci sa
      najszczesliwsze z rodzicami. Jedyne przypadki to znecanie sie nad
      dziecmi, ale tutaj nie mialo to miejsca, wiec odbieranie dzieciom
      rodzicow, to jest okropnosc.
      A tak w ogole to nie badzmy wszystkie takie swietne mamy, bo jak
      czlowiek nie jest w danej konkretnej sytuacji, to nie moze
      powiedziec jak by sie zachowal. Ja tez nie zostawiam dzieci samych,
      ale jak jedno choruje, a drugie musze zaprowadzic do szkoly to sie
      mocno zastanawialam co zrobic. Na szczescie nie mialam az takiego
      dylematu, bo mam meza, ktory jak trzeba to jest w stanie mi pomoc.
      No wlasnie, czy Twoj maz zupelnie nie jest w stanie wziac jednego,
      dwoch dni wolnego? To tak na przyszlosc.
      Mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy.
      • 3-mamuska Re: prosze o rade pilnie UK 16.03.09, 00:39
        hej dziewczyny dzieki za rade jutro bedziemy dzwonic i umawiac sie na wizyte,
        moj maz w poniedzialek go odwiozl i zabral,we wtorek i srode rano maz kolezanki
        go wziol jak odwozil starszego syna ma metro(syn ma 12 lat ale pod metrogo
        podworza zeby nie musial sie tluc autobusem) odemnie z domu i wrocil do domu
        zostawil z nia, a potem ona zawiozla swojego mlodszego syna i mojego do
        szkoly,we wtorek ja go odebralam i zmoklismy okrutnie,atego dnia wszystko sie
        razem tak jakos zeszlo,oj macie racje.nie zostawiam dzieci samych bo wiem jak to
        jest mnie zostawiano sama gdy bylam dzieckiem na sile i sama mam leki nie lubie
        byc sama w domu.
        • izabelski Re: prosze o rade pilnie UK 16.03.09, 01:21
          i koniecznie zapisuj co i kiedy im powiedzialas i co sie dzieje z
          dziecmi
          szczegolnie, ze moga za kilka tygodni cie zapytac - a co w takim a
          takim dniu dzilo sie z synem czy corka

          taki dzienniczek pozwoli ci miec podstawe do konkretnej rozmowy bez
          paniki
          i oczywiscie zapisujac imiona i nazwiska osob ci pomagajacych
          bedziesz miala swiadkow

          dowiedz sie rowniez, czy ktoras mama ze szkoly jest childminder -
          wtedy moglaby ci podwiezc syna do domu za drobna oplata
    • ludwiss Re: prosze o rade pilnie UK 16.03.09, 21:45
      Nie panikuj!!! Prawdopodobnie zglosi sie do Ciebie kurator z opieki
      spolecznej tzw "socjal worker " czy jakos tak sie to pisze smile jego
      zadaniem jest sporzadzenie raportu o dzieciach, prawdopodobnie
      bedzie was odwiedzal kilka razy w tygodniu i prowadzil rozmowy z
      dziecmi jesli wszystko bedzie ok zakonczy raport i kontrole i tyle.
      No a Wy dostaniecie niezla nauczke na przyszlosc, ale spoko nie
      panikujcie!!! Pozdrawiam smile
      • 3-mamuska bardzo dziekuje 16.03.09, 21:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka