Dodaj do ulubionych

Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc"

05.04.09, 05:15
"I for one will never buy American in anything again, not even a
foreign car built here. And this is from someone who buys American
all I can, my tennis shoes, to clothes are all american but no more.
No one else in this country cares so why should I?"

to z dyskusji o wunderwaffe GM - Volt

townhall-talk.edmunds.com/direct/view/.f157543/448
co nas moze ocalic? jedynie hurraoptimism Hawaja hehe
Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 05.04.09, 05:51
      jot-23 napisał:

      > co nas moze ocalic?

      Ciebie moze ocalic ucieczka.
      Na Dzikie Pola hehehe
      • nad_oceanem Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 05.04.09, 06:12
        Hehehe, sciur, coraz czesciej popierdujesz along hawaiian lines, czyli zupelnie bez sensu...


        ratpole napisał:

        > jot-23 napisał:
        >
        > > co nas moze ocalic?
        >
        > Ciebie moze ocalic ucieczka.
        > Na Dzikie Pola hehehe
        >
    • nad_oceanem Wiare w co? ;). 05.04.09, 06:23
      Wystarczylo otwarcie rynku USA na produkty z zewnatrz i praktycznie cala amerykanska lojalnosc konsumencka poszla sie ebac.
      Jest to niesamowite biorac pod uwage intensywnosc machiny propagandowej zaprzegnietej do przekonywania do lokalnej jakosci i tym podobnych bzdur, czyli flaga amerykanska co 5 minut w kazdym filmie z Hollywood i tak dalej.

      Europa, idaca za pragmatycznymi i inzynieryjnie genialnymi Niemcami juz dawno wybrala prosta droge, bez kombinacji i mecyj, diesle.

      www.autobloggreen.com/2009/03/27/officially-official-2010-volkswagen-golf-gtd-revealed-in-leipz/
      170 koni, 5 litrow/100km.
      Pure genius.


      • risperdal Re: Wiare w co? ;). 06.04.09, 01:19
        Rudolf Diesel nie doplynal na odczyt.
      • japox Re: Wiare w co? ;). 06.04.09, 20:10
        hehehehehehehehehehe zamorzony

        a slyszales ty kiedys okreslenie WYGODNY ?
        a jezeli nawet slyszales to czy go rozumiesz ?
        i co z tego ze robi 1,000 km na baku jezeli tak czy inaczej co
        godzine musisz sie zatrzymac na odpoczynek

        popros kogos zeby cie zabral do dealerow i sprobuj tylko jak
        wygodnie sie siedzi VW a jak w Fordzie F150

        i mowisz ze 5l diesla na 100km
        a na gazie nie byloby taniej ?
        zebrak !
        BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
    • bogo2 Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 05.04.09, 15:53
      im szybciej , tym lepiej...


      170 koni, 5 litrow/100km. Pure genius.

      • jot-23 Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 05.04.09, 16:20
        stfu byotch, nobody is talking to you
    • risperdal Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 01:17
      mam rower elektryczny, mozna na motorek ale mozna i jednoczesnie pedalowac, tzw
      hybrid, hehehe Wg spec dobre na 20 mil, tak naprawde to trzeba caly czas
      pedalowac zeby przejechal piec mil. Licznik pokazuje 'half' a tak naprawde to
      jest moze 1/10. W sumie fajne bo pasuje do bagaznika ale zeby zaraz podbijac tym
      swiat i eliminowac samochody to przesada..
      www.google.com/search?hl=en&q=electric+vehicle%2C+detroit%2C+1973&btnG=Search
      oni juz tak w ch. leca od 1973, rowniez i wczesniej.
      • eczek1 Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 02:30
        Najbardziej rozbawili mnie ci "genialni niemcy" hehehehe
        A tu masz elektryczny i do tego convertible. Dla takich jak ten jot-
        23. hehehe
        www.chinawholesalegift.com/Health-Gifts/Fitness-Machine/Bike/Electric-Bike-095938565.htm
        • risperdal Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 04:45
          wlasnie ten. zwroc uwage na parametry: ciezki, mala nosnosc, zafalszowany
          dystans i predkosc, dlugi czas ladowania. W sumie: gowno i do tego kosztowne,
          tak samo jak ten pieprzony segway.
          • jot-23 Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 04:51
            lol...pamietasz tego slaesmana segwaya z arizony tutaj na forum, to
            byly jaja
            • przyjaciel.twojej.zony Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 05:38
              J-20, najwieksze jaja sa jak ty cos wypocisz...
              • kupa.pazi Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 17:27
                a moze to danuszowi z hawaii ksiadz tak kazal o tem elktropedzie napierdulac,bo
                to nawiedzenie bylo podobne a moze to dwa napoleony byly hehehe
            • risperdal Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 18:16
              wlasnie o nim myslalem wspominajac to nieszczescie technologiczne. Kamen
              skoncentrowal sie na Stirlingu i nic poza zdjeciem z tego rowniez nie wyszlo. A
              temu tak: www.shu.edu/news/article/149729
        • nad_oceanem Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 05:44
          lvb.net/media/1/20060519-smart-3.jpg
          Hehehe, hawaj, rownie dobrze mozesz polemizowac ze stwierdzeniem ze "slonce swieci".






          eczek1 napisał:

          > Najbardziej rozbawili mnie ci "genialni niemcy" hehehehe
          > A tu masz elektryczny i do tego convertible. Dla takich jak ten jot-
          > 23. hehehe
          > www.chinawholesalegift.com/Health-Gifts/Fitness-Machine/Bike/Electric-Bike-095938565.htm
          • japox Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 16:37
            hehehehehehehehehehehehe zamorzony
            100% racji !!
            Amerykanie nie przylozyli palca do powstania tego gowna
            Amerykanie kupuja to nie jako samochod ale jako ciekawostke
            "popatrz jakie smieszne gizmo sobie kupilem,
            nie tylko smiesznie wyglada ale nawet mozna nim pojezdzic po
            osiedlu, do sklepu czy zawiezc dzieciaka do szkoly
            nawet trampki zmieszcza sie w bagazniku"
        • risperdal Re: Amerykanie traca wiare w swoja "specjalnosc" 06.04.09, 18:20
          nosz qrva, cieciu, przeciez to ja zaczalem o tym rowerze i komentarz powyzej,
          skoncentruj sie na czytaniu, pisz sobie jakies que cards czy co!
          • risperdal to bylo do javoxa 06.04.09, 18:20
            jw
            • japox Re: to bylo do javoxa 06.04.09, 19:11
              hehehehehehehehehehehe kapusciany glabie
              nie wiem czy sie doczytales, bo jezeli nie tos duren ale ja pisalem
              do zamorzonego
              ciebie i twoje ulubione dwa pedaly ja olewam
              a teraz to risperdal
              • harbourfront Re: to bylo do javoxa 06.04.09, 19:37
                Jak juz utraca to beda tak samo przecietni jak dunczycy i zabojady?
                • jot-23 Re: to bylo do javoxa 06.04.09, 20:42
                  jak to mowiom "acceptance is the first step towards recovery" , wiec
                  kto wie moze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka