Dodaj do ulubionych

w Oz policjant zastrzelil studenta

04.06.09, 10:56
w Polsce to by byla chryja po czyms takim, a w Oz zycie toczy sie
dalej. Umundurowani bandyci robia co chca...sad
www.smh.com.au/national/tragedy-of-elijah-man-shot-dead-by-police-absolutely-not-violent-20090604-bwcw.html


Obserwuj wątek
    • ratpoles_tamer Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 04.06.09, 11:04
      tow.mittal napisał:

      > w Polsce to by byla chryja po czyms takim, a w Oz zycie toczy sie
      > dalej. Umundurowani bandyci robia co chca...sad

      -------------------------------------------------------

      W Polsce, jak w Polsce, ale co by się działo na forach polonijnych i blogu
      starego świrusa?!
      Strach nawet pomyśleć.

      A tak ogólnie to rasizmu tam nie ma, bo Kan się z nim nie spotkała.
      • tow.mittal Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 04.06.09, 11:26
        jest gorzej niz myslalem, bo studenta zastrzelil policjant
        nieumundurowany czyli tajniak... zupelnie jak za schylkowych czasow
        PRL
        • bluff Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 04.06.09, 12:20
          znow pisujesz ze soba,na Forum Nauka juz cie popedzili?
          A w PL juz dawno wynalezli strzelanie do niwinnych,chocby to:
          www.dziennik.pl/foto/article66649/.html
          wyszukiwarka zaciela ci sie na slowie "Australia",najlepiej jak tam pojedziesz
          ale znow bys pisal,ze policja zatrzymuje niewinnych na lotniskusmile.
          • tow.mittal Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 04.06.09, 13:12
            przestan bluffowac, kagan
            • krupniok_pl Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 04.06.09, 13:34
              tow.mittal napisał:

              > przestan bluffowac, kagan

              ------------------------------------------------------

              Oooo, przepraszam !

              To przecież JA jestem Kagan !!!!!
              • tow.mittal Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 05.06.09, 10:54
                wszystkich, poza kaganami, ogarnela znieczulica (a najbardziej
                australijskich yobbos, z ktorych paru tez sie produkuje na tym forum)
                • starywiarus Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 05.06.09, 11:07
                  Policji stanowej m.in. za to płacę z moich podatków, żeby
                  potrafiła celnie strzelać do szaleńca atakującego policjanta nożem w
                  miejscu publicznym. Policjantowi i tak należy się medal, bo wezwał
                  faceta do rzucenia noża, dając mu szansę, chociaż mógł strzelać bez
                  ostrzeżenia.

                  Jesli ci takie postępowanie nie odpowiada, to po prostu przy
                  najbliższej okazji wołaj do faceta pędzącego w twoja stronę z
                  podniesionym nożem: - "Pójdź, bracie, w moje ramiona!"
                  • tow.mittal Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 05.06.09, 11:21
                    w pogladach jestes zbiezny z hitlerem.
                    • bogo2 Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 05.06.09, 12:35
                      z artykulu na ktory sie powolales..!
                      www.smh.com.au/national/tragedy-of-elijah-man-shot-dead-by-police-absolutely-not-violent-20090604-bwcw.html
                      (...)
                      He had grabbed a bread knife from a cafe and had run at the officer,
                      who shot him after telling him to drop the knife, police said in a
                      statement on the day.
                      (...)

                      co to z hitlerem ma wspolnego... ?

                      tow.mittal napisał:

                      > w pogladach jestes zbiezny z hitlerem.
                      • tow.mittal Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 05.06.09, 23:43
                        W tytule stoi wyraznie co o studencie mowia znajomi "absolutely non
                        violent". Chwycil noz ze strachu przed policja. Skad wiesz co ci
                        zboczency mu wczesniej zrobili?
                        • starywiarus Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 06.06.09, 16:10
                          Propozycja, aby przed sięgnięciem po broń, policjant poszukał
                          znajomych faceta, który wybiegł zza rogu i szarżuje na niego z
                          nożem, i zasięgnął opinii tych znajomych o łagodnym i
                          niekonfliktowym charakterze atakującego, wydaje mi się nieco
                          niepraktyczna.

                          Żaden policjant nie ma obowiązku zginąć z ręki szaleńca tylko po to,
                          by jego osierocona rodzina mogła następnie wysłuchiwać hipotez
                          psychiatrycznych, że morderca najpewniej zarżnął policjanta ze
                          strachu.

                          Przeprowadź mały eksperyment. W dowolnym kraju, w miejscu
                          publicznym, zaatakuj z nożem policjanta, krzycząc głośno: "ja się
                          ciebie tak boję, że cię tu zaraz, k..., zabiję!!!" Potem wróć na
                          forum i opowiedz jak było.
                          • bluff Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 06.06.09, 18:50
                            kol.kagan juz wielokrotnie robil mniej niebezpieczne eksperymenty w Au sadach
                            probujac je nieskutecznie przekonac o swoich racjach i skonczylo sie
                            wyprowadzka na Cypr,a wreszcie na łono,majac nawet dosc powaznesmileargumenty.
                            • nad_oceanem Noz, nozem...Co by bylo gdyby mial zszywacz?!? n/t 06.06.09, 19:57

                              • starywiarus Re: Noz, nozem...Co by bylo gdyby mial zszywacz?! 06.06.09, 23:05
                                Mógłby wtedy złożyć podanie na piśmie, żeby do niego nie
                                strzelać, i miałby czym spiąć kartki.

                                W artykule pod podanym linkiem rodzina zastrzelonego przyznaje, że
                                cierpiał na napady skrajnej paranoi i wyraża współczucie również
                                zaatakowanemu policjantowi.

                                Lesia i tak żadne wydarzenie w Australii nie zadowoli, z ewentualnym
                                wyjątkiem jego własnej koronacji. Jego solidarność z paranoikiem
                                mnie nie dziwi.
                        • ratpoles_tamer Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 09:07
                          tow.mittal napisał:

                          W tytule stoi wyraznie co o studencie mowia znajomi "absolutely non violent".

                          ------------------------------------------------------------------------

                          Nie tłumacz cieciowi, bo i tak niczego nie zrozumie.
                          On płaci podatki, z strachu przed mandatem łazi na wybory, więc zgadza się z każdą głupotą, jaką wymyśli aborygeńska waadza:

                          www.rp.pl/artykul/69993,312722_Dziecko_polaczy_na_zawsze_.html
                          • starywiarus Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 12:44
                            ratpoles_tamer napisał:

                            > tow.mittal napisał:
                            >
                            > W tytule stoi wyraznie co o studencie mowia znajomi "absolutely
                            non violent".

                            Jedyne, czego ta cenna opinia jego znajomych dowodzi, to tego, że
                            psychuł nie atakował nożem znajomych, ataki morderczego szału
                            rezerwując dla obcych. Ale policjant go nie znał i miał inną
                            perspektywę.
                  • krupniok_pl Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 11:41
                    starywiarus napisała:

                    > [b] Policji stanowej m.in. za to płacę z moich podatków, żeby
                    > potrafiła celnie strzelać do szaleńca atakującego policjanta nożem w
                    > miejscu publicznym.

                    -----------------------------------------------------------------------

                    No, jeśli się płaci policji to rzeczywiście można czuć się bezpiecznym, he,he:

                    www.dziennik.pl/zycienaluzie/hity-internetu/article394715/Policjant_masakrowal_chorego_psychicznie.html
                    • starywiarus Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 12:46
                      Policji amerykańskiej nie płacę. Kup sobie globus, pozwoli ci sie
                      ogólnie zorientować w sytuacji. Wklej nam jeszcze parę takich newsow z
                      cyklu 'a w Ameryce Murzynóow biją', będzie weselej.
                      • krupniok_pl Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 15:01
                        starywiarus napisała:

                        > Policji amerykańskiej nie płacę. Kup sobie globus, pozwoli ci sie
                        > ogólnie zorientować w sytuacji. Wklej nam jeszcze parę takich newsow z
                        > cyklu 'a w Ameryce Murzynóow biją', będzie weselej.


                        -----------------------------------------------------------------------

                        Właśnie kupiłem se atlas, sprawdziłem i zrozumiałem, że tylko tym płacisz:

                        www.news.com.au/story/0,27574,25563814-1242,00.html

                        Ale za co ?


                        P.S. O Murzynach z Australii nic nie wiadomo, bo tam od razu ich wysiedlają.

                        Natomiast o pobiciach przez policję jedynie legalnie przebywających w Australii Aborygenów można przytoczyć terabajty opisów.
                        • starywiarus Re: w Oz policjant zastrzelil studenta 07.06.09, 15:12
                          Zgorzknienie na tle umiarkowanego popytu na twe talenty wykładowcy
                          odbiera ci zmysły szybciej niż myślałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka