Dodaj do ulubionych

Casual Friday

28.08.09, 03:05
Czy u was w pracy lub szkole zachowuja ta amerykanska tradycje?
Czy zdazylo wam sie pojsc do pracy w pizamie?
Jak to u was wyglada?
Obserwuj wątek
    • listopadowa81 Re: Casual Friday 28.08.09, 03:10
      nigdy nie zdarzylo mi sie wyjsc gdzies w pidzamie,chyba ze do lazienki
      hihih,ja zawsze stawiam na elegancje polaczona z klasa,nie wazne czy
      jest casual friday czy maly wyskok do marketu!
    • eczek1 Re: Casual Friday 28.08.09, 20:54
      To byl maly test na to ilu uczestnikow tego forum mieszkajacych w
      USA i Kanadzie pracuje lub uczy sie i zna tutejsze zwyczaje.
      Wynik zalamujacy.
      • nad_oceanem Re: Casual Friday 29.08.09, 01:43
        Casual Friday polega na przychodzeniu do pracy w pidzamie?
        Hehehe, hawaj, specjalista.


        eczek1 napisał:

        > To byl maly test na to ilu uczestnikow tego forum mieszkajacych w
        > USA i Kanadzie pracuje lub uczy sie i zna tutejsze zwyczaje.
        > Wynik zalamujacy.
        • eczek1 Re: Casual Friday 29.08.09, 04:01
          Ci co zyja i pracuja w Ameryce czy Kanadzie dobrze wiedza ze
          zartowalem. Dobrze tez wiedza na czym ten zwyczaj piatkowy polega.
          Niestety nie ty. Ty tego nie mozesz wiedziec.
    • fan.club U nas w pracy... 28.08.09, 22:45
      piżama obowiązuje przez cały tydzień. Rękawy są trochę za długie,
      ale to wcale nie przeszkadza. Inaczej jest w piątek, bo w piątek
      rozwiązują nam te rękawy i robota nabiera tempa.
      Taki casual mamy...
    • kapucyn36 Re: Casual Friday 29.08.09, 04:46
      Eczku-srednio przedziesz, bardzo sredniosmile)))
      Im juz nie imponujesz.
      Ja ci opowiem ciekawostke ale przed.......
      W wielu "firmach" wogole nie chodzi sie do pracy, pracuje sie po
      prostu z domu.
      Wiekszosc pracownikow tych" na gorze" to "Charle" jak w Aniolkach
      Charlegosmile) Wszyscy wiedza, ze jest ale praktycznie nikt go
      osobiscie nie zna.MOze 1% najblizszych wspolpracownikow.
      Konferencje odbywaja sie poprzez computery, lub
      telefonicznie.Poprostu na sale "obrad" wchodzisz po podaniu swojego
      osobistego kodu "operatorce'.Mowisz co masz do powiedzenia, sluchasz
      jak Cie nikt o nic nie pyta, najwazniejsze zebys rozumial w 100% o
      czym mowasmile)Kiedys w starych systemach kamerki staly Ci na compie,
      teraz juz sa wmontowane w compa/nie jestem computerowcem/ i wielu
      dalej zapomina o tym, ze mozna wcisnac "jeden caps" i wlaczyc sobie
      niechcacy kamerke. I teraz fakt autentyczny: konferencja gdzies w
      swiecie - roznice czasowe, zatem wazny "vip" wzial wieczorny
      prysznic i w szlafroczku zasiadl przed compem z zamiarem udzialu w
      waznej konferencjii, a ze nie bral udzialu w dyskusjii tylko sluchal
      to z nudow odkryl szlafroczek, zalozyl nogi na biurko i sie
      bawil....smile) No i polecialo, bo idiota nie wiedzial, ze ma wlaczona
      kamerke. Ludzie esemesasmi "wrzeszczeli "facet k...wa wylacz kamerke
      ale bylo juz za pozno. I wiesz co sie po tym stalo eczku? Stracil
      prace i wiesz co dalej? A dalej sobie dospiewajsmile))
      Drugi duren byl na konferencjii podobnej jadac samochodem z zona.
      Zapomnial, ze ma wlaczony mikrofonik i mowi do zony- k..a ten nyger
      zawsze musi cos pokrecic..... i znowu koledzy mu pisza esmesy
      • nad_oceanem Re: Casual Friday 29.08.09, 04:51
        ... "zgubi robote"?
        Dobre.
        • fan.club Re: Casual Friday 29.08.09, 09:53
          nad_oceanem napisał:

          > ... "zgubi robote"?
          > Dobre.

          Nie zrozumiałeś "widza".
      • jot-23 renka renka 29.08.09, 13:04
        te 36 to chyba do setki co, stary grzybie?
    • czosnek.pl Re: Casual Friday 29.08.09, 14:39
      www.cheezhead.com/img/casual-friday.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka