Dodaj do ulubionych

wakacje w Polsce

28.08.09, 15:20
"Wczoraj ukradli mi recznik na plazy,
gdy bylem w wodzie.
W dodatku nie ma u was pryszniców na kapieliskach
i nie moglem sie ani wytrzec, ani oplukac.
Mam pecha do wakacji w Polsce.
Za kazdym razem (jestem tu po raz trzeci)
zostaje okradziony"

"Myslelismy, ze to wasze morze ladniejsze bedzie.
A tu glony, brudna woda, jakas taka zielonkawa,
i na plazy pelno ludzi."

i wiele innych ciekawych wypowiedzi
super sie to czyta, heheeh

wyborcza.pl/1,99219,6946751.html?as=4&ias=4&startsz=x
Obserwuj wątek
    • harbourfront Re: wakacje w Polsce 28.08.09, 15:35
      Chciałam dzieciom pokazać prawdziwą wieś. U nas gospodarstwa rolne
      są już zmechanizowane, zero romantyzmu. Znalazłam w internecie
      ofertę ośrodka agroturystycznego na Kaszubach. Popatrzyłam na mapę i
      byłam szczęśliwa. Bo jak dla mnie był to koniec świata. Ale jak już
      się tu znaleźliśmy, nie mogliśmy wytrzymać tego smrodu - czy nie
      można kąpać tych kur, krów i świń?

      "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
      looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
      • ontarian moim zdaniem to zaden dowcip 28.08.09, 15:53
        Philip z Londynu opowiada dowcip:

        - Anglik przychodzi do recepcji hotelowej w Polsce i mówi do
        recepcjonistki: "Two teas to room two two". A recepcjonistka na
        to: "Pam param pam pam".

        hehehe, znajomoscia jezykow to tam raczej nie grzesza
    • waldek.usa Uparty ten Anglik, 28.08.09, 16:56
      nastepnym razem powinien zrobic D-day.
      • ontarian Re: Uparty ten Anglik, 28.08.09, 17:02
        opowiastki polskich wczasowiczow tez sa ciekawe, hehe
    • harbourfront Re: wakacje w Polsce 28.08.09, 17:10
      E, wiekszosc info wyssana z palca co nie znaczy ze nie oddaje
      polskiej rzeczywistosci.Zapytalem kilku znajomych dlaczego na
      przyklad nie jada do slonecznej Italii na kilka dnie...Eu
      otwarta.Nic tylko jezdzic...chocby na weekendy.
      1.Nie znaja jezykow
      2.Po prosu sie boja ...
      3.Kasa


      "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
      looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
      • waldek.usa Re: wakacje w Polsce 28.08.09, 17:26
        harbourfront napisała:

        > E, wiekszosc info wyssana z palca co nie znaczy ze nie oddaje
        > polskiej rzeczywistosci.Zapytalem kilku znajomych dlaczego na
        > przyklad nie jada do slonecznej Italii na kilka dnie...Eu
        > otwarta.Nic tylko jezdzic...chocby na weekendy.
        > 1.Nie znaja jezykow

        ► hehehe

        > 2.Po prosu sie boja ...

        ► czego sie maja bac? (poza bariera jezykowa)

        > 3.Kasa
        >
        ► a to zrozumiale

        > "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
        > looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
      • ontarian Re: wakacje w Polsce 28.08.09, 17:29
        harbourfront napisała:

        > 1.Nie znaja jezykow
        kasa jest najlepszym jezykiem
        ale problem w tym, ze kasy tez nie maja
        • hotdoq1 Re: wakacje w Polsce 28.08.09, 17:33
          * Silvia z Norwegii, lat 28:

          - Zazwyczaj jeżdżę do Egiptu. Przyzwyczaiłam się już do animatorów, którzy organizowali mi czas w hotelu czy na plaży. Zawsze jak nie aerobik w basenie, to turnieje piłki wodnej, konkursy piękności (kilka razy byłam w czołówce). U was tego nie ma i zaczynam się nudzić. W dodatku nikt mnie tu nie podrywa. Myślę, że to dlatego, że w Polsce są blondynki i chyba nie wszyscy mówią po angielsku.


          • hotdoq1 he he Ontek 28.08.09, 17:36
            masz talent do wynajdowania artykulow o deklach dopiero zaczolem czytac ale ten gosc jest dobry:
            * Marcin z Olsztyna, lat 25:

            - Mówi się, że wakacje warto spędzać z paczką znajomych. A mnie denerwuje, że wszystko ustalamy wspólnie, że głosujemy, czym zajmiemy się następnego dnia. Nie mogę robić, co chcę, tylko muszę się dostosować do reszty. A że mnie zwiedzanie Krakowa nie interesuje, to nikogo nie obchodzi.

            czy on ustawowo mial zapisane wakacje ze znajomymi z ktorymi sie jeszcze dogadac nie umie he he do kogo on ma pretensje?
            • hotdoq1 Re: he he Ontek 28.08.09, 17:39
              * Kamil z Poznania, lat 36:

              - Na co dzień dużo jeżdżę służbowo. Na wakacjach nie mogłem znieść 24-godzinnej obecności własnej rodziny. Denerwowało mnie wszystko, nawet to, w jaki sposób żona wklepuje w ciało krem do opalania i że synek, zamiast budować zamek z piasku, zrobił z niego bałwanka.

              dobra juz nie czytam bo widze ze to jakis redaktorzyna napruty winem i ziolami wysmazyl he he
              • ontarian Re: he he Ontek 28.08.09, 17:52
                hotdoq1 napisał:

                > dobra juz nie czytam bo widze ze to jakis redaktorzyna napruty
                > winem i ziolami wysmazyl he he
                w to akurat niewatpie
                niemniej jednak jakas prawda w tym jest

                ten dziadek jest niezly, hehehe

                * Henryk z Ciechanowa, lat 64:

                - Kiedyś bez problemu podrywałem. Panna, rozwódka, mężatka - no
                problem! Jedyny szkopuł tkwił, którą dziewczynę wybrać. Teraz żadna
                mnie nie chce. Te młode laski same nie wiedzą, czego chcą. Snuję się
                po plaży w Gdyni, uśmiecham do nich, próbuję zagadywać i nic!
                Zaczynam myśleć, że wakacje teraz będą moją najgorszą porą roku
                • hotdoq1 Re: he he Ontek 28.08.09, 18:01
                  faktycznie fajne sa te dekle ten z niemiec ktorego stara zabrala do polski bo ma slabe serce i nie moze na mlode dupy patrzec tez jest niezly.
                  kiedys czytalem tez skargi polskich turystow na biura podrozy tez takie dekle tam pisaly fajna lektura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka