wedding_planner1
12.07.10, 18:27
Cześć wszystkim... nie znalazłam w bieżących wątkach nic o takim
zjawisku więc postanowiłam sama napisać. Nie jestem chora ani na
anoreksje ani na bulimię, wręcz osobiście wydaję mi się to wszystko
niepojęte i niezrozumiałe (ale to może nie czas na takie osobiste
uwagi) chora jest moja siostra - 19latka chora na anoreksje od kilku
lat. Mieszkam daleko i nie widzimy się zbyt często, nie mamy też
dobrego kontaktu (może przez tą chorobę). co jakiś czas zaglądam do
niej i widzę, że jest coraz gorzej - była już rok temu w szpitalu na
2 miesiące - podtuczyli ją i wypuścili. ale w domu nie udało jej się
utrzymać wagi i przy wzroście 165 waży 35kg. obecnie jest znów w
szpitalu. ostatnim razem, gdy się widziałyśmy powiedziała mi coś
bardzo dziwnego "ja chcę jeść, mnie jedzenie już nawet smakuje ale ta
druga dziewczynka, ona się boi jeść i nie chce, i strasznie boi się
tłuszczu, i to ona się złości jak wszyscy każą jej jeść nie ja"...
nie skomentowałam tego bo trochę mnie zatkało. nie wiem też jaki
będzie rezultat tego pobytu w szpitalu - mam wrażenie, że tam tylko
pilnują jedzenia a nie leczą ducha. przeglądam te wątki żeby może
znaleźć jakieś rozwiązanie alternatywne do tego szpitala.
fantastyczna dziewczynka, tylko trochę to wszystko przerażające.
Powiedzcie proszę czy przeżyłyście coś takiego lub czy spotkałyście
się kiedykolwiek z taką podwójną osobowością...