Dodaj do ulubionych

gałka prawda?

IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:35
co sądzicie o temacie: "gałka muszkatołowa"?
wierzycie w to?
bo tam sobie myśle, zastanawiam sie czy by sie za to nie zabrać...
Obserwuj wątek
    • Gość: karina Re: gałka prawda? IP: *.a2000.nl 16.08.04, 20:32
      nie nie nie.daj spokoj ja na drugi dzien rzygalam po katach takie ochydztwo jak
      ic innego na swiecie!bleeeeeeeeeeeeeeeeeee
      • Gość: myszo'orek Re: gałka prawda? IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 12:20
        a ktoś kiedy napisał że przy tym dużo schudnął...
        • Gość: karina Re: gałka prawda? IP: *.a2000.nl 17.08.04, 18:32
          mzoe i schudl ale uwierz ze takiego ochydztwa dawno nie jadlam!!!DAWNO!!!jak to
          sie konsumuje to az jezyk cierpnie.ja wzialam raz i az mnie wykreca teraz na
          sama mysl a bylo to chyba z miesiac temu
          • Gość: myszor'ek Re: gałka prawda? IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:33
            hm... ale warto sie poświęcić, skoro nie chce sie po tym jeść... to ja sie
            poświęce!
            • Gość: karina Re: gałka prawda? IP: *.a2000.nl 18.08.04, 15:36
              nie chce sie jesc????ja zarlam jak nic innego.wszystko!
              • Gość: myszor'rek Re: gałka prawda? IP: *.sosnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:58
                ale nie rozumiem jednego!
                ktoś kiedyś pisał, że schudł przy tym!
                może na wszystkich to nie działa??
                ale ja spróbuje-będe mieć przynajmniej faze i sie zabawie:D
                • Gość: karina Re: gałka prawda? IP: *.a2000.nl 18.08.04, 21:14
                  chcesz proboj ale serio ta faza nie jest wcale przyjemna a wcale!ja malo ze
                  schodow z 345 razy nie spadlam ,niedobrze mi bylo tak ze myslslsam ze sama z
                  siebie pohafce wszystk odookola i ogolnie burdel w saganie...nie polecam!!!
                • branchette Re: gałka prawda? 20.08.04, 16:05
                  odpusc sobie ta galke. to jest przyprawa korzenna i jak wszystkie z tej grupy
                  przypraw, wywiera ogromny wplyw na klad krazenia i serce [powszechnie znany
                  efekt milusiego ciepelka po kompocie z gozdzikami, albo po dodaniu do poprawy
                  cynamonu, badz imbiru].SKutki przedawkowania [bo tak trzeba nazwac zarzucie
                  takiej porcji jak w "przepisie" - normalnie dodaje sie szczypte do potraw]moga
                  byc gozkie i godne oplakania. Wierz mi: nie warto!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka