Dodaj do ulubionych

rodzice???!!!!

IP: *.csk.pl / 84.234.40.* 26.09.04, 11:12
oni gówno wiedzą!! może krtóraś ma takich, co wspomagają w leczeniu bulimmi
czy anoreksji!!! ja niestety nie. kurwicy dostaje jak słysze od ojca, że
odżywiam się samymi pomidorami, że na jogutrach to ja długo nie pożyję.
Naprawdę nie widzi że czasem potrafię co 10 min chodzić do kuchni i coś
podjadać? że czasem ledwo stoje, bo brzuch mam tak wypełniony, że mi prawie
pęka?? a matka? zero zrozumienia...pare razy już złapała mnie na wymiotowaniu
(teraz już nie rzygam, ale mam czasem napady obżarstwa) nawyzywała mnie od
pierdolniętych dzieciaków, idiotek i innych debilek...porwała moją nowoa
bluzkę, mówiąc, że skoro ja marnuję jedzenie nie szanuje jej pieniędzy, to
ona nie bedzie szanować moich...usłyszałam tez, że jeśli straci pracę, to
tylo z nerwów, przeze mnie...
Obserwuj wątek
    • Gość: AGA Re: rodzice???!!!! IP: *.radom.pl 26.09.04, 12:14
      NIE MARTW SIE RODZICE MOI TEZ NIE POTRAFIA MNIE ZRZOZUMIEC A JAK WIDZA ZE JEM
      TO SIE SMIEJA ZE OSTSTNIO ŁADNIE SOBIE PODJADAM , JUZ POWIEDZIALAM MAMIE O
      SWOICH PROBLEMACH LICZAC NA POMOC NA TO ZEBY MNIE PILNOWALAA W DOMU JAK JESTEM
      BO WTEDY JEST NAJGOZEJ ALE TAK SZYBKO JAK JEJ O TYM POWIEDZIALAM TO TAK SZYBKO
      SKONCZYLA WALKE ZE MNA WIEC.... TACY SA RODZICE....
    • Gość: ona-ab Re: rodzice???!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:11
      TAK!!!!!!!
      Rodzice. NIby Cie kochaja i chca jak najlepiej ale jak przychodzi co do czego
      to potrafia Cie wyzwac i opieprzyc tylko dlatego, ze nie potrafia sie pogodzic
      z tym, ze to poprostu choroba!!
      To moje zdanie na ten temat.MOze macie inne, ale jak ja kiedys bede miala
      dzieci to nie pozwole zeby tak zmarnowaly sobie zycie.Pozdrawiam i przepraszam
      za bledy:)
      • Gość: a Re: rodzice???!!!! IP: 195.149.86.* 29.09.04, 00:11
        ech, a ja sie nie moge z tym do konca zgodzic. rodzice moze reaguja czasem
        ostro, ale moim zdaniem probuja w ten sposob poradzic sobie ze strachem,
        niewiedza... chociaz moge sie mylic. ja mam to szczescie (?) ze nie zwyzywali
        mnie od glupich, itd... wiedza ale nie zmuszaja do niczego i w sumie jestem im
        wdzieczna za to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka