Dodaj do ulubionych

fluoksytyna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 09:35
Kto mi powie ile kosztuje fluoksytyna i czy po niej naprawdę nie chce sie
jeść i jest sie w lepszej formie psychicznej?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ela Re: fluoksytyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 10:22
      I jeszcze jedno: czy można normalnie się uczyć/pracować ???
      • Gość: Ninia Re: fluoksytyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:19
        NIe jest droga. Na recepte 20 tabletek to ok 10 zl. Jak zaczęłam brać to byłam
        tak niesamowicie senna ze przesypiałam całe dnie. Na szczęście to były wakacje.
        Przestałam mieć ochotę na seks. I w sumie nie wiedziałam co mi pomaga czy
        terapia, czy fluo. Wg psychiatry - fluo, moja psycholożka stawiała na mnie.
        Potem organizm się przyzwyczaił i mogłam w miare normalnie funkcjonowac, uczyć
        się itp. Teraz jestem zdrowa, ataki mam bardzo rzadko, ale akceptuję je, bo
        organizmowi, który reagował w ten sposób przez ponad 8 lat trudno sę
        odzwyczaic. Ale ja mu pomagam i jestem szczęśliwa, że jednak to piekło mam już
        za sobą.
        • Gość: ~~~ Re: fluoksytyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:23
          A jest może lepszy lek przepisywany bulimiczkom, tylko bez tych skutków
          ubocznych ???

          Hah, jak chciałabym wierzyć ...
          • norma_jeane Re: fluoksytyna 21.10.04, 20:23
            Moja przyjaciółka brała.. rzeczywiście dużo mniej chce się jeść, ale za to
            trudno się skoncenrtować i uczyć-nic tylko człowiek by spał:( A do tego fatalne
            skutki jak sie miesza z alkoholem!! Fatalne! :) pozdrawiam.
    • Gość: Nati Re: fluoksytyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 23:17
      Bralam na depresje polaczona z bulimia. Nie pomoglo w wyleczeniu, natomiast
      skutki uboczne fatalne: najgorsze - bezsennosc, kołotanie serca, suchy kaszel,
      który przerodził się w zanik śluzówki gbardła, zanik ochoty na seks. Nie
      polecam. Mimo,ze nadal jestem chora, nie wezme tego. Moze ktos zna inny lek na
      bulimie?
    • Gość: Aga Re: fluoksytyna IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.10.04, 23:42
      Witaj, Agnieszko. Lek o którym piszesz nazywa się fluoksetyna. Biorę go od
      roku. W postaci handlowej seronilu. Jestem chora na bulimię i depresję
      pourazową. Obiawy o których piszą koleżanki w postaci kołatania serca i
      bezsenności istnieją ok 3 tygodnie i są normalnym skutkiem wchłaniania leku. Na
      mnie lek dział rewelacyjnie. Nie mam żadnych zaburzeń snu wywołanych lekiem,
      dostrzegam poprawe nastroju i zmianę na lepsze. Jestem pod stałą opieką
      psychiatry i psychologa. Jeżeli tylko lekarz uważa, że jest to lek dla Ciebie,
      próbuj. Lekarze wiedzą co robią. Sama pod żadnym pozorem po to nie sięgaj. To
      nie jest witamina C. Pozdrawiam i życzę spokoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka