Dodaj do ulubionych

PROŚBA O POMOC!!!

16.12.04, 20:26
Cześć wszystkim!Jestem chora na anoreksję.Choruję praktycznie od 13-tego roku
życia ale o chorobie dowiedziałam sie dopiero niedawno.Nie jestem
chudzielcem.Nawet mam nadwagę.Problem jednak istnieje w głowie i wiem,że to
co się ze mną dzieje to nie jest normalne.Proszę,poradźcie mi co mam
robić,żeby pozbyć sie tego problemu.Co mam robić żeby być zdrową osobą?Ja nie
za bardzo wiem co robić.Pomóżcie mi!Proszę!!!
Obserwuj wątek
    • rotten_flower Re: PROŚBA O POMOC!!! 16.12.04, 22:00
      udać się do psychologa, lub psychiatry - innej drogi nie ma.
      • misiaxl Re: PROŚBA O POMOC!!! 17.12.04, 05:09
        Sęk w tym,że ja chodzę do psychologa raz w miesiącu i do psychiaty też.Nawet
        maiłam taki okres,że było lepiej ale teraz znów mam kryzys a objawy anoreksji
        jeszcze bardziej się nasiliły.Powiedzcie w takim razie co ja mam robić?
        • rotten_flower Re: PROŚBA O POMOC!!! 20.12.04, 14:19
          napisałaś w moim wątku, że mam chodzi do psychologa i psychiatry... masz rację,
          tylko śek w tym, że ja chodzę do dwóch psychologów i psychiatry. do jednego od
          marca, a do drugiego i psychiatry od listopada. wyciągają mnie z nałogu
          (wszelkiego rodzaju speedy - niestety :/). oni wiedzą, że miałam schizy z
          jedzeniem, ale teraz ich utwierdzam w tym, że jest NORMALNIE. jak mam
          powiedzieć, że chcę coś, żeby nie czuć łaknienia w takiej sytuacji? przecież
          oni mnie wyśmieją chyba...
          tak czy inaczej dzięki za odpowiedź i trzymaj się.
          • misiaxl Re: PROŚBA O POMOC!!! 21.12.04, 17:33
            A jak często chodzisz do tych psychologów i do psychiatry?Raz na miesiąc tak
            jak ja kiedyś czy może częściej?
            Przede wszystkim musisz Sobie zdać sprawę,że to jest Twój problem i Ty sama
            musisz go rozwiązać i nikt inny za Ciebie tego nie zrobi.Nie możesz oszukiwać
            psychologa i lekarza,że wszystko jest w porządku bo oszukujesz tylko samą
            Siebie.Musisz być z Nimi szczera-wtedy będzie większe prawdopodobieństwo,że Ci
            pomogą.Poza tym musisz powiedzieć lekarzowi,że za dużo zjadasz-i nie wstydź się
            tego bo Oni to rozumieją a wtedy lekarz przepisze Ci odpowiednie leki chamujące
            łaknienie.Sama tak robiłam jak miałam kiedyś napady większego apetytu. Teraz
            lekarka zmieniła mi leki bo się głodzę i nie mogę zarzywać takich hamujących
            apetyt.Nawet są skuteczne lepiej się po nich czuję i już więcej zjadam.Lęk
            jednak nie zniknął ale może z czasem zapomnę o tym ,że strasznie boję się jeść
            i boję się,że przytyję.No to głowa do góry!!!Odwagi!!!Trzymam kciuki za
            Ciebie!!!Mam nadzieje,że odważysz się powiedzieć lekarzowi o tabletkach na
            zmniejszenie apetytu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka