lejdiii
31.01.05, 04:09
jeśli moje napady powodowane są najczęsciej bo czuję brak bezpieczenstwa,
samotnosc ,to jak sobie z tym poradzić by na chwilę to złagodzić??????
Uczucia, finanse wiadomo nie spadną mi z nieba z dnia na dzien.
Jak pokonać teraz strach bez jedzenia? przyznam, że spacer , nawet
psychoterapia nie są w stanie az tak zadzialać. Wiem, że najedzenie się to
nie lek na lęki, nudy etc (a raczej jeszcze pogarsza problemy i zycie) tylko
no własnie: jak je czuję to pierwsza myślą jest: Lodówka