Dodaj do ulubionych

Nie Mam okresu :(

26.03.05, 14:29
Hej !! jestem załamana przez, anoreksjie nie mam okresu już od 6 miesięcy .Od
2,5 miesiąca jem, odżywiam sie dobrze. bylam u ginekologa brałam luteine
potem zastrzyki, nie pomogły :(( czy ja jestem bezpłodna :((
Obserwuj wątek
    • fiona83 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 14:46
      ...nie martw sie sloneczko wszystko wroci do normy. Ja przez anoreksje nie
      mialam okresu bardzo dlugo. Zaczelam jesc normalnie i dopiero po pol roku, jak
      nie wiecej okres wrocil i to bardzo nieregularnie. Teraz jestem juz pare lat o
      chorobie, okresy mam jak w podreczniku co 28 dni, a ginekolog stwierdzil ze
      dzidzius u mnie bedzie mial bardzo dobrze. Nic sie nie martw<szczegolnie jezeli
      ta 16 to twoj wiek> Pozdrawiam.
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 15:04
        Dziękuje Ci bardzo :)) Naprawde , podniosłaś mnie na duchu:-) Fajnie ,że są
        takie osoby jak ty :-) Z niecierpliwością czekam na ten dzień kiedy powiem "mam
        okres" i wszystko będzie ok.
        • fiona83 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 15:15
          Nie ma sprawy, po to jestem zeby pomagac. Szczegolnie ze naprawde nie masz
          powodow - wyszlas z tego i powinnas byc z siebie dumna - niewielu to sie udaje.
          A poza tym nie zamartwiaj sie w okresie swiatecznym - trzeba przeciez sie
          cieszyc. Zobaczysz - pojesz smakolykow<juz sie sama doczekac nie moge> i
          wszystko wroci. A jesli ciagle bedziesz zestresowana i spieta to bedzie gorzej.
          Pozdrawiam.
    • pestka_pomaranczy Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 16:34
      W ciągu półtorej roku trwającej any, ja też nie miałam przez prawie 9 miesięcy
      okresu... Byłam u kilku ginekologów i dopiero ostatni leczył mnie poprzez
      pigułki antykoncepcyjne - takie najnormalniejsze na świecie. Już po pierwszym
      opakowaniu miałam okres, późniejsze były nieregularne. Po zastosowaniu 5-ciu
      opakowań wszystko się juz unormowało i teraz mam okres co 28 dni.
      P.S. Mam 17 lat :) i też baaardzo się bałam, że będę bezpłodna.. Rozumiem Cię
      bardzo dobrze, wiec moze dobrze byłoby zmienić tego Twojego lekarza???
      Pozdrawiam :)
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 17:22
        Zobacze jak będzie po świetach, może przytyje i nie będe musiała faszerowac sie
        tymi hormonami (ale z tym będzie trudno).Jestem umówiona na USG może ono cos
        wykaze.Dzięki za wypowiedź !!
        • pestka_pomaranczy Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 19:27
          Wiem, wiem... Też się bałam okropnie tych "hormonów" - że roztyję się, wyjdą mi
          włosy na klacie i takie tam głupoty ;-)... Na szczęście to się nie stało... A
          badania USG były dla mnie koszmarem - pewnego razu Szanowny Pan Doktor
          powiedział mi, że "jeden z jajników jest już do niczego i nie masz szans, nigdy
          już nie dostaniesz okresu i nie będziesz miała dzieci"... No ale co - pomylił
          się na szczęście :), ale takiego strachu jak w tamtych dniach nie najadłam się
          jeszcze nigdy...
          • stokrotka_88 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 19:58
            Kurczę.Rzeczywiście,ja o tym w ogóle tak poważnie nie myślałam.U mnie okres
            zatrzymał się dawno,teraz mam,ale dlatego,ze biorę hormony.Jem w miarę
            odpowiednio(choć nie idealnie....),wagę mam też 3kg mniejszą od wyznaczonej
            przez lekarza.A jednak gdy odstawię leki okres nie występuje,badania USG też
            nie są najlepsze.O co tu chodzi?Co ja mam robić,by mieć normalnie okres?
            Błagam,pomóżcie,chcę mieć dzieci w przyszłości!!!!

            PS.Dodam,że mam 163cm wzrostu i ważę ok.45-46kg.Lekarz wyznaczył mi 48kg.No
            dobra...i pół....:)
        • asiunia14 Re: Nie Mam okresu :( 26.03.05, 22:38
          NO to chyba cię nie pocieszę... Ja nie mam ju ż okresu 1,5 roku. Brałam luteinę
          również. Odżywiam się normalnie (nawet za dużo), waże w normie i NIC. Załamka
          • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 11:52
            Pewnie ginekolog powie mi to co Tobie pestko pomaranczy , nie bede sie tym
            zbytnio przejmowała, ale moja mama pewnie się załamie:( i tak jest jej
            wystarczająco ciężko z tym, że zrobiłam sobie taka krzywde na całe życie
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 12:47
        pestko pomarańczy - jak nazywały się te leki antykonc.?? wczesniej bralas
        jakies hormony ??
    • pestka_pomaranczy Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 12:37
      Ej, no ale przecież może wszystko wrócić do normy!!! Mówię - ważyłam 42 kg przy
      168 cm i nie miałam przez 9 miesięcy okresu, a jednak teraz wszystko jest OK.
      Nie załamujcie się dziewczyny, bo może nie jest jeszcze wszystko stracone!
      Spróbujcie tylko jakiejś innej terapii!
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 12:44
        Ja probuje non stop, po świetach udam sie na USG, a potem pomyśle nad zmianą
        lekarza.
        • ciezkomizyczbulimia Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 15:39
          O kurcze... Ja mam bulimię i ciągle żygam wszystkie posilki wymiotuje i okres
          mialam ostatnio 20 lutego :(:( i nadal nie mam . Co mam zrobić ? Ratunku !Nie
          potrafie normalnie jeść:(: Nikt nie wie o mojej chorobie ... pomocy
          • stokrotka_88 Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 17:53
            Pestko_pomarańczy,przy jakiej wadze wrócił ci okres?Bo chyba nie przy 42kg.?
            Czy poza normalnym jedzeniem coś jeszcze robiłaś,by okres wrócił?
        • nauman Re: Nie Mam okresu :( 17.05.05, 17:35
          Lepiej zmień tego lekarza. Przeglądamsobie to wszystko, to całe forum jako
          lekarz psychoanalityk z zawodu i czasem włos mi się jeży! Na serio ten narodowy
          fundusz zdrowia powinni zamknąć wraz z zarządem. To nie do pomyślenia, żeby
          pancjenci czekali na wizytę u psychologa, czy psychiatry ileś tygodni!Później
          takie dziewczyny jak Wy czekacie na wizytę po klika tygodni, podczas kiedy
          wizyty nie wymagają żadnego specjalistycznego sprzętu, a zwykłej rozmowy ze
          specjalistą Próbujemy teraz z kolegami uruchomić stronę www z darmowymi
          poradami dla tego typu problemów i staramy się o dotacje z NFZ. Niestety
          wszyscy mają wszystko w ....
          Ale zmień tego lekarza koniecznie, bo leczenie hormonalne zaburzeń okresu u
          anorektyczki to tak jak leczyć chrego na Aids za pomocą aspiryny.
          Jest kilku lekarzy którzy charytatywnie udzielają porad mailowo,spróbuj się
          dowiedzieć, może to jest jakaś forma zastępcza.....?
    • pestka_pomaranczy Re: Nie Mam okresu :( 27.03.05, 19:28
      U mnie wyglądało to tak - okres mi wrócił przy wadze ok.47 kg. Te pigułki
      nazywały się chyba Logest. I nigdy przedtem nie stosowałam żadnych hormonów.
      Oprócz łykania, nic innego nie robiłam, jadłam tylko więcej produktów bogatych w
      żelazo - brokuły, sałatę no i przede wszystkim mięso itd. Te pigułki nie były
      jakoś niezwykle drogie - kosztowały ok. 25 złotych.
      • dagnyjuel Re: Nie Mam okresu :( 07.04.05, 10:24
        Logest to zwykłe pigułki antykoncepcyjne.Ja ważyłam 45 kg ale okres miałam cały
        czas bo brałam pigułki antykoncepcyjne wiec tak na prawdę nie jest to
        miesiaczka...
        • pestka_pomaranczy Re: Nie Mam okresu :( 07.04.05, 20:21
          Przecież pisałam, że Logest to zwykłe pigułki antykoncepcyjne... I nie jest
          pawdą, ze nie pomagają skoro mi pomogły... Odstawiłam je już dawno, pod koniec
          wakacji, i do tej pory mam normalny okres.
    • kasiapiesio Re: Nie Mam okresu :( 28.03.05, 12:12
      czesc . jestem bulimiczka od 2 lat, ostatnio okres mi sie spoznia 2 tyg i tez
      sie boje, nie wim co sie dzieje...
      • ciezkomizyczbulimia Re: Nie Mam okresu :( 28.03.05, 21:00
        to widze ze mamy ten sam problem.Jak dostaniesz to daj znak i powidz co robiłaś?
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 07.04.05, 13:33
        :(((( dalej nie mam okresu,juy 6 miesiecz, zalamie sie nie dlugo ...
    • sylwucha1 Re: Nie Mam okresu :( 07.04.05, 01:43
      A ja Cię nie pocieszę. Dawno, dawno temu schudłam z 54 do 45kg(163cm). Bylam
      młoda i głupia - 15 lat. Leczę się 6. czy nawet 7. rok i nie ma rezultatów, mimo
      że waga już dawno przekroczyła wszelkie normy - ok. 58kg. Próbowałam róznych
      antykoncepcyjnych, progesteronu domięśniowego i w Luteinie, byłam u wielu
      specjalistów i dalej bez prochów nie mam okresu. Takie zmiany bywają nieodwracalne.
      • chloe16 Re: Nie Mam okresu :( 07.04.05, 15:15
        Ja nie miałam okresu pół roku(waże 44 przy 165-anoreksja mnie zabija-nie jestem
        wychudzona ani chuda wogóle nawet nie szczupła eh...)...wreszcie powiedziałam
        mamie i poszłysmy do lekarza...na usg wykazało kiepskawo błona maciczna powinna
        mieć 10 mm żeby byl okres ja mialam niecałe 2.Poszłam do lekarza dostałam
        hormony-estragon i luteine i miałam okres(1 od pół roku)ale teraz znów mi sie
        spóźnia po odstwianiu hormonów.mam oznaki jakby miał se pokazać ale nie wiem
        amm czekac do 18 kwietnia...jak nie bedzie to rąbnę:(nie lubie okresu ale wole
        miec...nie chce dzieci ale sa inne powikłania...

        nienawidze jak lekarka mnie bada mam ochote jej wydrapać oczy wyrwac sie i
        uciec...ostatnio o mało sie nie rozryczałam na przyszłość sie nie zgodze!
        nienawidze tego!!!!!!!!
        nienawidze jak ktos mnie dotyka a ona...eh

        wykluczam przytycie bo nie moge ważyć więcej niż 46- po prostu nie moge

        nie wiem co ze mną bedzie.Napisz jak ci wróci albo ja napisze jak mi sie
        pokaze.od hormonów nie czułam sie wogóle źle ani nic nie przytyłam.pozdr.
        • ewa2305 Re: Nie Mam okresu :( 08.04.05, 00:19
          postaram się bardzo Was pocieszyć:)
          nie miałam okresu przez ponad rok (ważyłam 36 kg przy wzroście 158 cm -
          masakra!), potem trochę przytyłam, ale okres się nie pojawił, przez kolejne 6
          lat miałam wyłącznie kiedy brałam hormony (głównie Logest) i kiedy zapragnęłam
          mieć dzieci usłyszałam od lekarza, że poziom moich hormonów jest dramatyczny i
          szanse mam małe, a po 3 miesiącach leczenia uderzenoiwą dawką leków
          hormonalnych byłam w ciąży, potem urodziłam jeszcze jedno dziecko,
          a normalny okres wciąż nie powrócił - mimo, że od 6 lat nie mam bulimi -
          miesiączki mam tylko kiedy biorę tabletki antykoncepcyjne,
          pozdrowienia,
          Ewa
          • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 08.04.05, 18:40
            chloe masz 16 lat?? jak tak to jestesmy w tym samym wieku, ja teraz waze 46 kg
            przy wzroscie 165 :((( fuuu czuje sie strasznie grubo :// wrrrr,najlepiej sie
            czulam jak wazylam 43 kg,wmawiam sobie ze to dla mojego dobra, musze tyle
            wazyc , ale jakos nie moge sie z tym pogodzic:(. Od paru dni zauwazylam ze mam
            jakas wydzieline, moze to oznaka ze niedlugo dostane okres, ale nie wiem... USG
            nie długo... boje sie .. strasznie to przezywam
            • gabi171 Re: Nie Mam okresu :( 09.04.05, 08:32
              hej dziewczyny, tez nie mialam okresu przez... sama juz nie pamietam. moze rok?
              przeszlam wszystkie mozliwe terapie i leki- lacznie z seriami zastrzykow
              strasznie drogich. jakos sie to unormowalo, ale przytylam z 8 kg. bez tego sie
              nie da. i musze powiedziec, ze dopiero teraz sie czuje dobrze, jak kobieta.
              wszystko wiec bedzie ok, ale trzeba jesc.
              • lilia_lesna Re: Nie Mam okresu :( 14.04.05, 22:20
                cześć dziewczyny :) też mam ten sam problem właśnie zamierzam wybrać się do
                lekarza tylko nie wiem czyiść do ginekologa czy od razu do endokrynologa? A
                jeszcze mam pytanie czy jak się bierze te chormony to się naprawdę tyje? Acha i
                czy konieczne jest badanie ginekologiczne zanim lekarz wypisze jakieś leki na
                przywrócenie okresu? Pozdrawiam ... Betty
                • achula Re: Nie Mam okresu :( 15.04.05, 07:35
                  Są lekarze o specjalności połączonej gin-end i chyba do takiego najlepiej
                  byloby wziąść skierowanie.Badanie ginekologiczne oczywiście jest
                  niezbędne,USG,poziom hormonów,czasami USG wewnętrzne(oczywiscie nie u dziewic)
                  Od hormonów się nie tyje(to nie ta generacja)Ja nic takiego po sobie nie
                  zauważyłam,a brałam przeróżne.Odwagi!!
                • morando Re: USG wewnetrzne 16.04.05, 18:53
                  ponoc mozna zrobic USG wewnetrzne przez kiszke stolcowa, moze nie w kazdym
                  gabinecie ale warto poszukac zeby upewnic sie co sie dzieje wewnatrz. Powodzenia
                  • linda24 g 16.04.05, 22:23
                    hej ja też nie miałam okresu przez 6 miesięcy...Ale 2 miechy temu dostałam bo
                    przestałam sie odchudzać;) Życze powodzenia... Okres pojawia sie wtedy gdy
                    organizm zaczyna dobrze funkcjonować, więc najedz sie pare razy do syta;) i
                    powróci;) ja tak zrobiłam i nie przytyłam od tego;) A okres powrócił
                    • dziewczynka171 Re: g 17.04.05, 08:19
                      Hej !!! ja mialam USG robione przez kiszke stolcowa. Ginekolog sprawdzil
                      dokladnie kazdy narzad, i teraz wiem ze mam wszystko w porzdku.Troszeczke to
                      badanie bolalo , trwalo jakies 5 min, ale wytrzymalam, po 2 godzinach od
                      babania zaczal bolec mnie brzuch, wieczorem przestal
                      .
    • lilia_lesna Re: Nie Mam okresu :( 17.04.05, 11:51
      dziewczyny poradzcie mi jak mam tak delikatnie poprosić lekarza zwykłego o
      skierowanie do endokrynologa, zeby mi je od razu dał i za bardzo nie wgłebiał
      sie w temat?Pozdrawiam :)
      • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 05.05.05, 11:17
        HURA !!!!!!!!!!!!! Nareszcie mam okres !!!!! po 2 miesiacech leczenia
        hormonami !!! Nawet nie przytylam, teraz waze ok 45 -46 kg . Super !!! Ciesze
        Sie bardzo .
        • stokrotka_88 Re: Nie Mam okresu :( 05.05.05, 12:03
          ale nadal bierzesz hormony czy już odstawiłaś i masz okres?
          • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 05.05.05, 20:50
            Mam brac jeszcze przez 2 miesiace 0d 16-25 dnia cyklu
            • stokrotka_88 Re: Nie Mam okresu :( 05.05.05, 22:34
              Czyli zmniejszona dawka?Mi właśnie lekarka zmniejszyła,muszę sie starać,by
              udało się dostać i przy odstawieniu jednego z leków.Napisz,czy po tym
              zmniejszeniu okres Ci się pojawił.
              • presxxl Re: Nie Mam okresu :( 06.05.05, 14:41
                ja od czterech lat choruje.... i przez trzy i pol roku nie mialam okresu...
                spowodowane to bylo pewnie ciaglymi wahaniami mojej wagi... ostatnio troche
                stracilam nad nia kontrole i znacznie przytylam, wiec okres wrocil i o dziwo od
                4 miesiecy mam go regularnie... mysle wiec, ze samo jedzenie nie wystarczy,
                potrzebna tez jest odpowiednia waga - i nie zawsze wystarcza ta minimalna- no i
                oczywiscie dostarczanie organizmowi skladnikow odzywczych, w tym bialek i
                tluszczow, bo one glownie biora udzial w produkcji hormonow. zycze powodzenia.
                presxxl
                • maczka5 Re: Nie Mam okresu :( 06.05.05, 18:34
                  Ja też chorowałam, ale po wyjściu z tego "nałogu niejedzenia" nie miałam okresu
                  przez 14 miesięcy! Mam malutką macicę jak u niemowlęcia (powiedziała pani
                  ginkeolog) i pęchęrzyki na jajnikach. Biorę tabletki koncepcyjne i mam sztuczny
                  okres, ale boję się co będzie po odstawieniu leków. Boję się, że nie będę mogła
                  mieć dzieci...
                  PS. Mam 17 lat.
    • mavika7 Re: Nie Mam okresu :( 10.05.05, 16:49
      ja tez stracilam okres...bralam bromergon i nic...teraz biore CycloProgynova i
      pomaga ale musze ja brac bo jak mi sie skonczyla to okres tak samo...i tak
      jeszcze z 1,5 roku...
      • hana24 Re: Nie Mam okresu :( 10.05.05, 18:01
        3 lata nie mialam okresu,wrocil jak przytylam 15 kg,wrocil po 8 ms odkad
        zaczelam znowu wcinac,ale jestem bezplodna,jak widac okres niczego nie
        gwarantuje,mozliwe ze plodnosc wroci za rok czy dwa,narazie czekam
        Nie bralam lekow ,sam wrocil
        • madlenka_16 Re: Nie Mam okresu :( 11.05.05, 14:25
          Ja słyszłam ze jak nie ma sie okresu ponad 1,5 roku to przestaja funkcjonowac
          jajniki, traci sie płodność, ale nie we wszystkich przypadkach tak jest.Ja sie
          ciesze, że mi wrócil po 7 miesiacach, ale nie jestem pewna czy bede mogla miec
          dzieci. Wiec jak okres zatrzyma sie na dluzej niz 2 miesiace najlepiej od razu
          zglosic sie do lekarza, wtedy jest wieksza pewnosc ze wroci i nie stracui sie
          plodnosci. Nie ma na co czekac, posiadanie dzieci najwazniejsze !!!
    • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( 16.05.05, 00:37
      Nie mam go od 3,5 roku... Tzn. przez 3 lata byl wywolywany tabletkami
      antykoncepcyjnymi, pol roku temu przestalam je brac i nic... Luteina nie
      pomogla... Terz biore domiesniowo progesteron- watpie, czy cos da, w koncu
      Luteina to tez prosesteron, tylko inaczej sie ja bierze... Nie wyobrazam sobie
      zycia bez dzieci, jestem zalamana!!!
      • presxxl Re: Nie Mam okresu :( do fiony 16.05.05, 02:15
        droga fiono. tez nie mialam okresu przez 3 i pol roku. jednak ja, nie bralam
        tabletek,gdyz balam sie ich skutkow ubocznych:/ od stycznia znacznie przytylam
        ( do tej pory waga strasznie mi sie wahala- pierwsze anorexia, teraz bulimia),
        waze obecnie 69/70kg przy 180cm, wiem ze to dosc sporo, jestem z tego powodu
        załamana, jednak dostrzegam jeden mały plusik całej tej sytuacji-w styczniu
        wrócil mi okres i mam go o dziwo dość regularnie (czasem nawet az za czesto;)
        nie wiem jaka jest twoja sytuacja, ile wazysz, jak wygladaja twoje posilki,
        jednak wierze, ze wszystko jakos sie ulozy, no moze nie samo, gdyz twoj wkład
        tez jest potrzebny, musisz oczywiscie zaczac w miare normalnie sie odzywiac
        (czyli dostarczac swojemu organizmowi wszystkich potrzebnych składnikow
        odzywczych, w tym białek i tluszczy, bo one glownie sa odpowiedzialne za
        produkcje hormonow) i utrzymac wage na stałym, odpowiednim dla swojego wzrostu
        poziomie. wiem, ze to bardzo trudne, samej jak narazie nie wychodzi mi to
        najlepiej, ale mimo wszystko trzymam kciuki.
      • achula Re: Nie Mam okresu :( 16.05.05, 09:34
        Odkąd zaczęłam leczyć skutki anoreksji tj. od 16 roku życia (teraz 31)była na
        hormonach.Masa tego była:cyklomenorette , luteina , cykloprogenowa itp.Poteem
        przeszłam na antykoncepcyjne troszkę dla pewności , ale przede wszystkim poto
        by meć krwawienia bo o mięsiączkach naturalnych nie można w tym wypadku
        mówić.Ziołoleczenie , akupresury , osiągnięcie w miare przyzwoitej wagi -bez
        efekyów.Fakt cały czas borykam się z problemami psychicznymi w stosunku do
        jedzenia ,ale problem tkwi gdzie indziej.Stwierdzono u mnie niewydolnosc na
        drodze przysadka-jajniki.Blokada nie psychiczna(jak sie ludziłam)tylko
        fizjologiczna.Prawdo[podobnie w czasie anoreksi doszło do uszkodzenia jakiś
        neuroprzekażników lub niedorozwoju przysadki(podwzgórza?)Nigdy nie będę
        miła "prawdziwej"miesiączki.Lekarz mnie jeszcze łudzi ,że możliwe jest sztuczne
        wywołanie owulacji i doprowadzenie do zapłodnienie,a
        potem"monitorowanie"ciąży,ale chyba mu nie wierzę.Hormony dostarczane z
        zewnątrz są niezbędne aby organizm się nie "posypaŁ"Przecież ich brak
        to :osteoporoza,wczesne przekwitanie , problemy ze skórą,włosami , całą
        gospodarką hormonalną i elektrolitową itp.
        Piszę to po to a dziewczyny,które mają takie problemy poszły na kompleksowe
        testy hormonalne.Przeprowadziły wszystkie zaawansowane badania , ktore dadzą
        odpowiedż na pytanie czy wystarczy "tylko"przytyć.Czasami przyczyna jest nie do
        przeskoczenia.
        Trzymajcie się dzielnie wszystkie i miejcie nadzieję,a przede wszystkim nie
        dopuście do kalectwa!!!!
        • sylwucha1 Re: Nie Mam okresu :( 19.05.05, 01:00
          Ja mam już za sobą 7 lat leczenia i... dupa. Znów porażka. Waże dużo za dużo
          (60/164), a okresu jak nie było(naturalnego), tak nie ma. Ostatnio nawet po
          tabletkach nie ma... Co ja sobie narobiłam?? Nie dość, że nie mogę patrzeć na
          siebie (zakaz odchudzania mam tak zakodowany w głowie, że po paru dniach z
          przerażeniem stwierdzam, że ja przecież nie mogę), nie potrafię normalnie jeść
          (tylko w samotności, gdy nikt nie widzi, nie potrafię zjeść nic tłustego, głupi
          organizm przestawił się na węglowodany), to znienawidziłam przyjaciółkę.
          Dlaczego? Bo jest chuda, potrafi mało jeść na co dzień i zaczęła uprawiać sport.
          Chore!! Siebie też dzięki temu nienawidzę...I siedzę w domu, bo nie potrafię
          imprezować bez dietowania co najmniej dzień przed. Chore, chore...
          • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( 19.05.05, 09:44
            Jejjjuuu... O BMI 22,3 (bo takie wlasnie masz) marzy niejedna dziweczyna!!!
            Sylwucha, wiem, ze troszke nam sie pomieszalo w glowach przez to odchudzanie,
            ale... kurcze, prosze, nie zaczynaj od nowa...
            A co do okresu- co mowi na to lekarz? Czym probowal cie leczyc (oprocz zwyklych
            tabletek antykoncepcyjnych)? Nie musze chyba wspominac, ze mam ten sam
            problem... ;(
            A kolezance powiedz, ze nie warto malo jesc... ze nie warto cwiczyc ponad swoje
            sily... Ehh, my chyba najlepiej wiemy, ze nie warto...
            • sylwucha1 Re: Nie Mam okresu :( 21.05.05, 03:29
              Co do BMI to oczywiscie masz racje. Co do kolezanki, to z nia jest wszystko w
              porzadku tylko ja mam skrzywiony obraz calego swiata i mimo ze o tym wiem, nie
              potrafie sobie z tym poradzic. Co do lekarzy mam pecha, ciagle albo ktorys
              przechodzi na emeryture, albo zmienia prace, albo ja sie przeprowadzam. Bylam u
              trzech ginekologow-endokrynologow, teraz jestem na lasce publicznej sluzby
              zdrowia i "zwyklego" ginekologa i nie moge sie doprosic o skierowanie do
              specjalisty. Bralam z tego co pamietam: progesteron domiesniowo, diane35,
              mercilon, trisequens, cilest, a teraz luteine. Wszyscy moi lekarze mieli ta same
              wizje: tabletki anty lub podobne i czekac, czekac... Wiec czekam juz pare lat,
              zaden nie doprowadza kuracji do konca, a ja czuje, ze dzieci to juz z tego nie
              bedzie nigdy. Okres stracilam chyba rok po pierwszej miesiaczce, nawet nie
              zdazyl sie ustabilizowac. W wieku 23 lat mam macice jak licealistka, choc
              pocieszajace jest to, ze przez ostatnie dwa lata cokolwiek urosla.
              Dzieki za odpowiedz. Milo wiedziec, ze z kims mozna o tym porozmawiac. Nie mam
              zadnej znajomej z takimi problemami, a i o moich napadach obzarstwa(wlasnie
              jestem po jednym z nich:(, ale nie potrafie wymiotowac) nikt nie wie. Czasem
              probuje zaczac rozmowe na ten temat, ale szybko sie wycofuje. Wstydze sie...
    • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( do presxxl 16.05.05, 08:37
      Wielkie dzieki, naprawde mnie pocieszylas! Ale chyba 70 kg przy 180cm to nie
      jest za duzo? Ja mam 173cm, a z waga bywalo roznie... 3 lata temu- wielkie
      zalamanie, glupota, najgorsze, co moglam zrobic- 43kg wagi... Teraz waze 56 kg,
      odzywiam sie w miare normalnie, gdyby nie liczyc codziennych atakow bulimii...
      Boze, one nawet (fizycznie rzecz biorac) przestaly mnie meczyc... ;( Jak latwo
      sie rzyga... ;((( Mysle, ze to wlasnie to jest przyczyna braku mojego okresu...
      Ale, mam male postanowienie (bede pisac na bierzaco, czy wychodzi;)- wczoraj
      zalogowalam sie tutaj, powiedzialam po raz pierwszy w zyciu glosno o swojej
      bulimii... Wrzucam sie w wir pracy, nauki, a gdy bedzie naprawde zle, napisze o
      tym na forum... Dzieki presxxl, naprawde swoja odpowiedzia zrobilas wiele
      dobrego!!! ;-))) A propos okresu, jesli moge spytac... Czy ty rowniez cierpisz
      na bulimie? Czy okres powrocil w trakcie choroby, czy po? Z gory dzieki za
      odpowiedz, biegne na uczelnie! ;)
    • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( do presxxl 16.05.05, 19:17
      Sorki presxxl, nie doczytalam twojego wczesniejszego postu... tzn. czytalam go,
      ale nie skojarzylam, ze 'ty to ty'. Zazdroszcze ci ogromnie... Wiesz, kiedy tak
      patrze na dzieci mojej siostry... (a mam ku temu czesto okazje ;) No po prostu
      nie wyobrazam sobie zycia bez takich swoich 'malych istotek'. Ehh... jeszcze
      jedno- jak czesto miewasz ataki bulimii?
    • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( do achuli 16.05.05, 19:31
      Bede troszke dociekliwa... Czy przed leczeniem skutkow anoreksji, tzn. przed 16
      rokiem zycia, mialas regularne miesiaczki? A potem jedynie 'krwawienia z
      odstawienia' po tabletkach antykoncepcyjnych? Bo jesli tak, to u mnie bylo
      podobnie... Miesiaczke stracilam, majac ponad 17 lat, teraz mam 21, odstawilam
      tabletki i progesteron nie pomaga ;( Zmartwilas mnie troszke... Trzymam kciuki
      za twoja wywolana owulacje i nie zalamuj sie, bo wszystko na pewno sie jakos
      ulozy... Sciskam cie mocno!
      • presxxl Re: Nie Mam okresu :( do fiony 16.05.05, 21:33
        a wiec teraz mam 17 lat, a choruje od 13tego...przez pierwsze 2 lata miałam
        anorexie i to dosc ostrą (waga 38kg przy 180cm) leżalam 5 razy w szpitalu w tym
        raz poł roku, czy 3 m-ce... w ostatnim stadium nie byłam w stanie sama wstac z
        łozka... tak wiec wiadome jest, ze okres wtedy mi zanikl ( szczerze mowiac
        przestalam miesiaczkowac od razu gdy zaczelam stosowac diete, nie wiem czemu,
        moze dlatego, ze mialam go stosunkowo krotko- 3 m-ce)... i tak borykalam sie z
        ta choroba przez 2 lata, po czym zamiast zdrowiec zaczelam wpadac w sidla
        bulimii... mam ja od dwoch lat, ataki wystepuja codziennie, trwaja w sumie ok
        10-12 godz.... na nic nie mam czasu, spie po 3 godziny, jestem wykonczona, no
        ale okres mam... i o dziwo wrocil sam,pomimo bulimii, bez hormonow, w styczniu,
        gdy zaczelam przybierac na wadze...ehhh... w sumie to sie z tego ciesze, bo
        zaczelam sie bac, ze moge byc bezplodna... w koncu trzy i pol roku bez
        miesiaczki...:/ mam nadzieje, ze tobie tez sie ulozy, a jesli masz jakies
        pytania to pisz:)
      • achula Re: Nie Mam okresu :( do fiony 17.05.05, 09:59
        Jeśli chodzi o miesiączki przed anoreksją to"coś'tam było ale w ogóle póżno
        dostałam pierwszą i miesiączkę ,a potem....Nawet nie zdążyła się"rozkręcić"
        Byłam tak zaafarowana swoim odchudzaniem,ze nawet nie zwóciłam uwagi,niestety
        gdy przyszlo opamiętanie było już za póżno.
    • fiona84 Re: Nie Mam okresu :( do presxxl 16.05.05, 22:35
      :((( O Boze... Moja historia, tylko ze duzo bardziej drastyczna... :( Mam 21
      lat, nie bylam nigdy hospitalizowana, nie bylam nawet u terapeuty... Kiedys
      mama sie raz zapytala raz w przelocie (naprawde raz i naprawde w przelocie) czy
      bym nie chciala isc... Wazylam wtedy 43kg... A mam 173cm (zreszta chyba juz
      pisalam, szczerze to nie chce mi sie sprawdzac ;)
      Ataki bulimii mam rowniez codziennie... ;( Nie trwaja tyle godzin, ale srednio
      4 razy dziennie wymiotuje... ;( AAAAle uwaga- to dziwi mnie sama- dzis ani
      razu!!! Wczoraj odkrylam to forum! ;) Brzuch mam troche nieprzyjemnie pelny,
      ale jestem twarda!!! :) Presxxl, ja wierze, ze sie da z tego wyjsc... Tylko
      trzeba bardzo, baaaardzo mocno chciec... Sprobujemy razem? ;))
    • nimfa_20 Re: Nie Mam okresu :( 16.05.05, 23:09
      mi tez zniknoB na 7 miesiecy i pomoglo jak tylko jak zmusili mnie utyc 6 kg nic
      nie pomagalo
    • ansheila Do Fiony 19.05.05, 17:17
      Piszesz, że po Luteinie miesiączka nie pojawiła się u Ciebie. Niestety przy
      dużym zahamowaniu pracy jajników w organizmie brakuje też estrogenów, które
      powodują wzrost endometrium macicy. W tej sytuacji sam progesteron nie pomoże.
      Powinnaś otrzymać preparat estrogenu z progesteronem, to powinno spowodować
      wystąpienie miesiączki.
      Pozdrawiam.
      • fiona84 Re: Do Ansheili 19.05.05, 18:16
        No wiem... Namieszalam sobie niezle... ;( Tylko co teraz? Pochodna estrogenow i
        progesteronu maja zwykle tableki antykoncepcyjne, biorac je, owszem, okres
        mialam, ale chce miec swoj, prawdziwy... Wiec co teraz? Cos, co dziala na
        przysadke/podwzgorze? ;(
        • ansheila Re: Do Ansheili 20.05.05, 13:11
          O dalszym leczeniu powinien zdecydować specjalista - najlepiej ginekolog-
          endokrynolog na podstawie wywiadu i wyników badań hormonów (estradiol, LH i FSH-
          ważne w Twojej sytuacji!!!; prolaktyna, testosteron, TSH, itd), także być może
          morfologii krwi, poziomu żelaza, ferrytyny, białka i albuminy.

          Jako stymulację owulacji (przy bezpłodności czy właśnie braku miesiączki)
          podaje się np.klomifen a jesli nie działa to w następnej kolejności
          gonadotropiny; ale to już naprawdę specjalistyczne leczenie - na tym się nie
          znam.

          Pozdrawiam i dawaj znać co u Ciebie.
          • fiona84 Re: Do Ansheili 21.05.05, 01:39
            Dzieki Ansheila, naprawde ;) Poki co czekam na okres po domiesniowym
            progesteronie, zobaczymy jak bedzie... Chcialam sie dowiedziec, co mnie jeszcze
            czeka, oczywiscie pytalam ginekologa (a raczej zasypalam pytaniami ;), ale
            uparcie odpowiadal, ze nie powie nic, bo nie bedzie 'gdybal'. Chyba nie chcial
            mnie dolowac...
            Jeszcze jedno male pytanko (ostatnie z tej serii, obiecuje;): gdzie robi sie
            badania pozimou hormonow? Ile to orientacyjnie moze kosztowac?
            Pozdrawiam cieplutko!
            • achula Re: Do fiony 21.05.05, 06:17
              Witaj!Oznaczenie poziomu chormonów robi każde lepsze laboratorium medyczne-bez
              skierowania tylko musisz mieć listę co chcesz mieć oznaczone.Kosztuje w
              granicach 150-250zł(w zależności ile i jakie hormony oznaczasz.)Badanie należy
              sie BEZPŁATNI!!!Jeśli tylko uda się od gin. lub endokrynologa wyrwać
              skierowanie!!Swoją drogą każdy szanujący się lekarz powinien po,w trakcie i
              PRZED zaaplikowaniem hormonów takie badanie zlecić.
              Walcz o skierowanie!
              • fiona84 Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I STAL SIE CUD 21.05.05, 10:26
                Boze, dziewczyny, mam okres!Najprawdziwszy w swiecie okres!!! ;)))))))))))))))))
                Pierwszy (niewywolany tabletkami antykoncepcyjnymi) od 3,5 roku!!! Nie
                potrafie, no po prostu nie potrafie opisac tego, co czuje... ;)))))))))))))))
                Jakby mi ktos nagle przywrocil kobiecosc, po tak dlugim okresie czasu!!!
                Kolejny krok ku wyzdrowieniu!!! Boze,
                dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                Co pradwa okres zostal wywolany progesteronem podawanym domiesniowo, ale i to
                juz cos! Znak, ze bylo choc troche estrogenow ;))) Odrobinke zdrowia wiecej ;)
                W poniedzialek pojde do ginekologa, rzuce sie mu chyba na szyje!!! ;)))
                Achula- piekne dzieki! ;) Bede sie starac o takie skierowanie, trzeba
                dopilnowac sprawy do konca. Jejjjjju, ale swiat jest dzisiaj piekny!!!
                Acha, przytylam ostatnio jeszcze 5 kg- moze to tez mialo wplyw na okres? Bo
                jesli tak, to wracam do kuchni... ;))) Boze, jaki swiat jest piekny!!! ;)))
                • achula Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I WYJRZAŁO SŁONCE 21.05.05, 11:55
                  Aż się chce walczyć i wierzyć!!!Takie cuda są możliwe!Potęga podswiadomości
                  olbrzymia. "Niech moc będzie z nami"!!!!!!!!!!!
                  • presxxl Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I WYJRZAŁO SŁONCE 21.05.05, 12:29
                    fiona:)!!!!!!! tak sie ciesze!!! wierzylam, ze wreszcie bedzie dobrze:) i
                    mooooocno trzymalam kciuki:)hehe chyba
                    poskutkowało:) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • fiona84 Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I WYJRZAŁO SŁONCE 22.05.05, 00:54
                      Dzieki dziewczyny ;))))))))) Ale... chyba za wczesnie sie ucieszylam, bo
                      ten 'okres' ma sie chyba ku koncowi... ;( Ale zawsze to cos, jakas malenka
                      nadzieja, ze cos jeszcze dziala, odrobinka estrogenow byla... Ide w
                      poniedzialek do ginekologa, przemyslalam sprawe i juz mu sie na szyje rzucac
                      nie bede... ;)
                      Wiecie co? Dobrze mi tak. Przynajmniej brak okresu mna wstrzasnal, uswiadomilam
                      sobie jak baaardzo jestem chora... Taki maly parodoksik ;)
                      Pozdrawim i dzieki za trzymanie kciukow ;)
                      • madlenka_16 Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I WYJRZAŁO SŁONCE 27.06.05, 18:04
                        Cieszę się Fiona ,że Tobie się udało, że masz okres. Ja dostałam tylko po dużej
                        dawce hormonów, teraz już nie wiem jak to będzie, zmniejszyłam dawkę hormonalną
                        i powinnam dostać okres 20 dni temu, i nadal go nie mam, nie wiem co ze mną się
                        dzieje.. Znowu tracę nadzieję, a było tak dobrze !
                        • maczka5 Re: ;)))))))))))))))))))))))))) I WYJRZAŁO SŁONCE 27.06.05, 23:16
                          powinnas iśc do ginekologa ponownie, póki nie jest za późno..! Ale nie martw
                          się. Organizm musi dojść do siebie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka