gwiazdeczka44 22.06.05, 20:03 NIE NAWIDZE SIEBIE!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leksheygyatso Re: nie nawidze siebie............. 22.06.05, 20:15 witam, każdy jest jaki jest i nie ma w tym napewno przypadku. Generalnie rodzimy się szczęsliwy,zadowoleni z siebie ciekawi świata. To inni wazni dla nas w pierwszych latach "sprzedaja ' nam lek,kompleksy,poczucie wstydu i odrazy. warto zdać sobie z tego sprawe popracować nad smitkiem,gniewm z psychologiem a NAPEWNO będzie lepiej. ma pani pełne prawo być szczęsliwa i zadowolona z siebie. Polecam w ciemno do lektury przed udaniem sie do psychologa: TOKSYCZNI RODZICE Forward Susan Przekład: Ryszard Grażyński, ISBN 83-85386-17-3, format: 148 x 210 mm, oprawa: broszurowa, lakierowana, ilość stron: 240 Wydawca: Wydawnictwo Jacek Santorski & CO Miller Alice Dramat udanego dziecka Studia nad powrotem do prawdziweg Ja Tytuł oryg.: Das Drama Des Begabten Kindes, język oryg. niemiecki; tłumaczenie: Szymańska Natasza Seria: OKRADZENI Z DZIECIŃSTWA Jacek Santorski & CO, Warszawa, ISBN 8385386610 Poruszające studium dyskretnej toksyczności rodziców i opiekunów, pozornie dobrych i kochających swoje dzieci. Autorka odsłania przed nami ukryte uwarunkowania tak dziś powszechnego pędu do osiągnięć, chorobliwej potrzeby uznania, skłonności do perwersji i ... pomagania ludziom.Lektura tej zaskakująco prostej , jak na wagę podejmowanych problemów pracy daje wgląd w istotę psychoterapii torującej emocjonalną drogę do SIEBIE. Wojciech Eichelberger Kobieta bez winy i wstydu wydawnictwo: Do, 2000 ISBN: 83-85586-03-2 Szkoda marnowac zycie i dawać się "upupiać' bliskim. pozdrawiam i zycze wszystkiego najlepszego ps. prosze napisać jakie miasto poszukam psychologa OM MANI PADME HUNG lekshey Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 22.06.05, 20:31 problem w tym ze od swoich bliskich i znajomych slysze tysiace komplementow dziennie ale ja i tak wiem swoje!nienawidze swojego ciala i tego co jest w srodku tez!3 tygodnie nie biore srodkow przeczyszczajacych ale dzisiaj prawie kryzys byl:( ja w ten sposob musze wyladowac swoje emocje!!znam mniej wiecej przyczyny przez ktore mam bulimie i nie da sie ich pokonac!co do psychologa to jutro mam zamiar zapisac sie do poradni ale w innej sprawie!mam nadziej ze podczas rozmowy z psychologiem odwaze sie o wszystkim powiedziec!i trzymajcie kciuki zebym dotrwala do pojscia spac i nie zaprzepascila tych 3 tygodni: (dziekuje za polecenie lektury:)alez ja jestem bezwartosciowym czlowiekiem:((( Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciak2103 Re: nie nawidze siebie............. 26.06.05, 22:29 w moi przypadku jes podobnie. moj facet uwielbia moje cialo. ludzie mowia ze jestem zgrabna i tak dalej. ale ja sibie nie lubie. ciagle wynajduje cos w sobie co za kazda cene probuje zmienic Odpowiedz Link Zgłoś
leksheygyatso Adresy namiary - pomoc info 22.06.05, 20:16 Proszę szukać profesjonalnej pomocy. szkoda marnowac zycie i młodość. polecam do bezpłatnej konsultacji specjalistów.warto miec diagnoze lekarza- psychologa by wiedzieć co naprawde Pani jest i co mozna zrobić!!! Telefon zaufania dla osób uzależnionych od jedzenia (anoreksja, bulimia, nadwaga)w Warszawie(polecaja bardzo dobrych psychologów) Tel.:0-22 628 96 27 czynny we wtorki w godz. 20.00-21.30 Towarzystwo Pomocy Młodzieży Warszawa, ul. Andersa 29; tel. 635 54 67 (to również telefon zaufania) --> bezpłatnie Polecam terapię grupową zaburzeń jedzenia prowadzoną w Centrum psychoterapii AM (dawny Rasztów) na Sobieskiego 112 w Warszawie.Grupa jest prowadzona systemem 3 miesięczym, jest bardzo intensywna (8 sesji w tygodniu). Zajęcia odbywają się systemem przedpołudniowym (tryb dzienny od 9.00 do 13.00). Jest stała obok terapeutycznej opieka lekarska. Koszty leczenia pokrywa NFZ. Skład grupy to osoby z bulimią i napadowym jedzeniem. Jest to jedyna grupa na Mazowszu w ramach funduszu (czyli bezpłatna). Polecam, telefon: (22) 8412613 Telefon zaufania dla uzależnionych od jedzenia w Krakowie tel. (012) 422-03-21, 422-20-37 (pn.- pt.18.00 - 20.00) Polecam też: Centrum Terapii i Edukacji Psychologicznej "MABOR" , Warszawa , dorośli, młodzież, dzieci. Nerwice, depresje, psychozy, uzależnienia. Anoreksja, bulimia. Warszawa,Tel. (22) 842-25-71, www.mabor.com.pl . Centrum Terapii i Zaburzeń Łaknienia Kraków ul. Grodzka 31 tel. (012) 423-22-94 Bardzo dobre efekty terapeutyczne mają w tym temacie psycholodzy z Polskiego Instytutu Ericksonowskiego Lódź 94-036, ul. Wioślarska 27; tel 0-42/688-48-60; fax 0-42/689-00-47; e-mail: info@p-i-e.pl Poznań 60-276, ul. Promienista 40/2, tel. 0-61/867-34-67; e-mail: piezet@poznan.home.pl. www.p-i-e.poznan.pl Filia w Katowicach Katowice 40-708, ul. Franciszkańska 25; tel./ fax 0-32/25-24-517; e-mail: piemarq@katowice.home.pl www.instytutericksonowski.home.pl Polecam też forum dla osób zainteresowanych pomocą(namiary na sprawdzonych specjalistów wcałej Polsce- kraków,Wrocław etc.): forum.glodne.pl/viewtopic.php?t=780 Zyczę wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia OM MANI PEME HUNG pozdrawiam lekshey Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: Adresy namiary - pomoc info 22.06.05, 20:35 dziekuje za te adresy! i za zainteresowanie!napewno skorzystam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 23.06.05, 20:32 zapislam sie do psychologa na wczartek na 14:( boje sie:( jestem zapisana w innej sprawie i zastanawiam sie czy bede miala dosc odwagi zeby powiedziec o wszystkim:(trzymajcie kciuki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
moszi_moszi Re: nie nawidze siebie............. 23.06.05, 20:50 nie bój się, będzie dobrze. tylko się nie poddawaj, bo łatwo pewnie nie będzie, ale jeśli bardzo będziesz chciała, to dasz radę. ja wierzę, że dasz :-) no i oczywiście trzymam kciuki. pozdrawiam, moszi Odpowiedz Link Zgłoś
carrerka Re: nie nawidze siebie............. 24.06.05, 09:34 może podczas wizyty nabierzesz ochoty poprostu wygadaniu mu się, i samo to z Ciebie wyjdzie;) Trzymam kciuki!;) ps.i jak by co to pamietaj o wtorku:) Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 24.06.05, 19:53 przyjaciolka polecila mi pewien sposob walki z choroba i samym soba;] moze jest prymitywny ale podobno skuteczny;]napiszcie sobie na karteczce wszystkie wasze marzenia ,kogo kochacie itp!podczas nadchodzacego kryzysku siegnijcie sobie po te karteczke przeczytajcie i zastanowcie sie co jest dla was wazniejsze;]bo bez zdrowia nie spelnia sie wasze marzenia;p jeszcze nie probowalam ale dzis zamierzam przysiasc spokojnie i spisac co jest dla mnie najwazniejsze i jakie cale chce w zyciu osiagnac:)nadal siebie nie cierpie(zawsze tak jest wieczorami) ale zmienie to w najblizszym czasie z lekarzem;]rodzice o niczym nie wiedza i nie chce im zwalac takiego ciezaru wiec jesli pani psycholog uprze sie zebym powiedzila rodzicom to niestety bede musiala zrezygnowac z tej formy leczenia:( buziolki dla moich wspolchorowitek:* Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 26.06.05, 13:09 ale jestem glupia:( po wczorajszej imprezie zostalo tyle lakoci ze nie wytrzylalam i sporo zjadlam na raz(oczywiscie nie tyle co podczas napadu ale duzooo)juz dzis nic nie moge zjesc!!!!czy sie uda:( ale jestem na siebie zla ale nie zrobie nic zeby usunac jedzonko wczesnie jest to spale jakos;] odzwyczailam sie jesc przy ludziach i wczoraj an imprezie jak jadlam saltke (zostalam zmuszona)to czulam jakby sie na mnie wszyscy patrzyli ale wiem ze to tylko moje urojenia!kiedy sie od nich uwolnie?:(a czwartek i pierwsza wizyta u psychologa coraz blizej:( Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 26.06.05, 18:43 no niestety;(jest niedziela a ja jestem sama w domu co sie rowna wiadomo co! jakos dzis zamulilam strasznie!ponad 3 tygodnie bylam silna ale dzis zjadlam dosc duzo kalorycznych rzeczy i wlasnie zaraz tabletki(znalezione w torebce mamy)zapije herbata przeczyszczajaca;(nie moge przeciez tak tego zostawic!!!!! jeszcze wlasnie sie poplakalam;(i chyab zaraz ide spac bo nie moge an siebie patrzyc!dlaczego nie dalam rady?????????wlasnie zaprzepascilam 3tygodnie szczescia;(i jak sie mam z wami spotkac skoro jestem pewnie najgrubsza z was i jak ide po ulicy czuje ze sie an mnie wszyscy patrza!w czwartek ide do psychologa ale w innej sprawie i pewnie nie dam rady nawiazac do choroby i wszystko pojdzie sie j****;(chcialabym zeby to wszystko zniklo z mojej glowy!!! nie zycze wam takich dni jak moj dziesiaj;(pa Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 30.06.05, 17:49 wlasnie wrocilam od pani psycholog!znam ja ze szkoly dlatego do niej sie udalam! niestety powiedzial ze ona mi specjalistycznie nie pomoze i musze isc do poradni na terapie koniecznie!bardzo sie ciesze ze byla z eman moaj przyjaciokka i caly czas trzymala mnie za reke!gdybym byla tam sama nie odwazylabym sie powiedziec o probleie(bo udalam sie do niej z inna sprawa)! jestem szczesliwa ze cos zaczelam robic konkretnego aby sie wyleczyc;]jutro dzwonie do poradni i sie zapisuje!tylko martwii mnie jedno!ze musze predzej czy pozniej powiedziec rodzicom bo jzu na trzecia wizyte trzeba przyjsc z osoba z ktora sie mieszka!nie wiem czy sie odwaze1nie chce robic im nastepnego problemu! jak oni na to zareaguja!bede zle a mama sie poplacze:(boje sie!trzymajcie za mnie kciuki dziekuje:* Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 03.07.05, 20:46 jeszcze wczoraj plakalam i brzydzilam sie siebie po jedzeniu a dzis kupilam sobie seksowna spodniczke i czuje sie swietnie bo nie wygladam w niej az tak zle a nawet chyba dobrze;] jutro wybieram sie ze znajomymi na basenik i postaram sie od tego nie uciec (caly tydzien siedzialam w domu zamulona i nie dalam sie nikomu nigdzie wyciagnac)dziewczyny korzystajcie z lata;] boje sie nadal o kazdy kolejny dzien ale dzis jest dobrze i nie mysle co bedzie jutro! chcialam zaczac sie leczyc juz teraz poki mam wakacje ale an terapie czeka sie dlugo a potem mam klase maturalna i nie moge isc do szpitala:(mysle ze mnie rozumiecie!poza tym nie widze sensu bycia w szpitalu bo nie wymiotuje i jak oni mnie upilnuja zebym nie brala przeczyszczaczy?byc moze jadla bym normalnie ale po powrocie do domu wszystko moze sie zdazyc!potrzebuje bardziej pomocy dla mojego umyslu!juz sama nie wiem postaram sie walczyc narazie sama (boje sie kazdego dnai gdy budze sie rano)a jesli jzu nie dam rady pomysle co dalej robic! poki co dzis jest piekny dzionek pozdrawiam:* Odpowiedz Link Zgłoś
presxxl Re: nie nawidze siebie............. 03.07.05, 21:40 wlasnie dlatego gwiazdeczko44 radze isc ci na sobieskiego:) tam beda leczyc twoj umysl. to jest naprawde bardzo dobra klinika i leczenie tam przynosi bardzo dobre rezultaty... a z tego co słyszałam, tam odbywaja sie tez zajecia w trybie dziennym, wiec moze idz, zapytaj, powiedz, ze mozesz uczeszczac tam wyłacznie przez wakacje, a noz bedzie miejsce teraz! sprobuj! Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka44 Re: nie nawidze siebie............. 06.07.05, 20:32 dzis mialm mysli samobojcze!chcialm sobie zrobic krzywde zeby wszyscy mieli mnie na sumieniu i pozalowali jak mnie traktuja!rodzice za duzo troski a chlopak za malo bo jest daleko;( poklocilismy sie bardzo dzis wiem moja wina bylam zla ze od dwoch miesiecy nie ma kasy zeby przyjechac a nie powinnam :(mam tyle problemow ze juz nie mam sily;(co za mlodosc:( ale nie zrobilam nic (chcialm przedawkowac mocne leki)bo moj chlopak zdazyl napisac smsa ze wszystko ok! tak czasem sobie mysle ze jestem nic nie warta!nie mam zainteresowan nie jestem w niczym dobra;( straszne dol naprde dzis mnie dopadl!ale dzis jadlam normalnie i chociaz smutkow w jedzeniu nie zatopilam!jutro jest nowy dzien i wiem ze musze sie wziac w garsc!dziekuje za to forum:) Odpowiedz Link Zgłoś