ashanti18
22.09.05, 16:53
hej dziewczyny!moja choroba zaczela sie od tego jak probowalam schudnac na
nieco drastyczniejszych srodkach!przez 8 miesiecy bralam amfetamine!wygladalo
to tak ze jednego dnia bralam zeby niejesc,klejnego jadlam za dwuch bo
wiadomo zwiekszony apetyt,a nastepnego dnia cpalam zeby niewymiotowac!tak
wygladalo pierwsze 8 miesecy mojej choroby!wkoncu trafilam do osrodka i
skonczylam z narkotykami,ale bulimia zostala i trwa do teraz,juz ponad 3 lata!
bardzo zaluje tamtego okresu i wiem ze amfa niejest srodkiem na
odchudzanie,mnie bardzo ciezko bylo z tego wyjsc bo byl to w pewnym
sesie "lek" na to zeby nie wymiotowac!wiedzialam ze jak nie buli to amfa mnie
zabije,do tego wpadalam juz w depresje!a raz juz ja mialam i wiem co znaczy
ta potworna choroba!do tego zawalilam rok!musialam wybrac,albo zycie albo
powolna smierc!a ja chcialam zyc i jeden problem mam juz z glowy i mam
nadzieje ze kolejny tez przezwycieze!bulimia juz itak zmarnowala mi te 3 lata
zycia,bo wiem ze chciala bym cos w zyciu osiagnac,a to mi na to niepozwala bo
ciagle brak mi motywacji do dzialania!moim najwiekszym marzeniem jest nabrac
tyle silnej woli zeby z tym wygrac,bo przeciez my,bulimiczki bardziej niz kto
kolwiek mamy prawo do szczescia,wynagrodzic sobie te wsztstkie stracone lata
jakie zabrala nam bulimia..pozdrawiam!