mroovcia
02.10.05, 08:18
Byłam jak zawsze u psychologa..
Było szczerze, o tym że tylko odchudzanie i nauka(oceny)-dają mi to coś..A
to coś to: odwaga, zadowolenie z siebie, poczucie własnej wartości etc..
Powiedział, że mam poszukać czegoś innego..Myślałam że zabiję faceta:D
Nie znalazłam przez tyle czasu to jak znaleźć do następnego spotkania?!?!
I stał się cud...Jest na świecie coś co daje mi energię, zadowolenie, pozwala
złapać kontakt z własnym ciałem oraz poczuć się lepszą:)
I co to niby?
TANIEC:)
Chodzę 3 razy w tygodniu...Heh...Plus tego jest taki że nie grozi mi
przytycie:] Mówie wam..Znajdźcie coś takiego-chocby to miał by być masaż, coś
co was rozluźni, ucieszy- coś co bedziecie robić dla siebie:)
Miałam juz tu nie przychodzić, ale lubie was jakoś tak:P