22.04.06, 22:24
Dlaczego nie mogę schudnać?? Dlaczego nie radzę sobie z własnym życiem, z
własną wagą, dlaczego wszyscy wciąż powtarzają "Jaka ty jeste s chuda",
dlaczego zmuszają do jedzenia??Czy po prostu nie mogli by zostawić mnie w
spokoju? A dlaczego ja chce wymiotować, płakać, głodzić się? Dlaczego
pragniemy by chude?
Obserwuj wątek
    • vitaa Re: Gruba... 22.04.06, 22:54
      ja też sobie juz dawno przestałam radzić z chorobą,życiem i całym otaczającym
      światem...rodzice zmuszają do jedzenia,patrzą na to co zjem a pózniej pilnują
      czy nie idę do łazienki i nie wymiotuję...dzisiaj kolejny raz wylądowałam w
      kibelku :/ boshe mam tego dosyć,poprostu już nie wytrzymuję...ale jutro i przez
      nastepny miesiąc ukarze siebie za dzisiejszy czyn zły dzień-głodówka do
      czerwca...musi być te kilka kg w dół-za wszelką cenę...ja wiem,że to co piszę
      jest beznadziejne,niemądre i wogóle ale własnie jestem po ataku,mam doła i
      nasówają mi się na myśl takie same pytania Kaniko tak jak Twoje...:(( boshe czy
      to się kiedyś skończy ??!! ...te chore myśli...jeden wielki koszmar...już wolę
      nie jeść niż...blach
    • kwietniowe_cappuccino Re: Gruba... 22.04.06, 22:58
      1. skoro wszyscy dookoła mowia, ze jestes chuda, to zapewne dawno przekroczylas
      już punkt krytyczny i wygladasz jak smierć na chorągwi
      2. radzenie sobie w życiu nie polega na chorobliwym kontrolowaniu wagi
      3. chyba powinnas sie cieszyc, ze są osoby, którym na tobie zależy i ktore sie o
      ciebie troszcza
      gdyby nikt nie zwracal na ciebie uwagi - dopiero bylaby rozpacz
      4. dlaczego chcesz wymiotować? bo pewnie znajdujesz sobie jakies zajęcie, zeby
      nie roziązywać prawdziwych problemów
      więc CO jest PRAWDZIWYM problemem?
      szkola?
      rodzice?
      facet?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka