Dodaj do ulubionych

Sposób na napad

05.05.06, 14:48
Wiele z nas ma zapewne problemy z napadami na żarcie. Wiem,że jest to poza
naszą kontrolą i bez naszej woli ale jest to fizyczny gwałt organizmu i tylko
fizyczną bronia możemy go pokonać.
Gdy nadchodzi napad zjedz tyle, ile byś chciała zjećś ( ale tak żeby się
najeść). Potem jest najtrudniejsza tzn. MUSIMY wykazać silną wolę i podjąć
jakiś ruch. Moze to być cokolwiek, dobre sa ćwidczenia, które "kurczą"
żołądek typu brzuszki czy skłony. Dobre jest też bieganie. Jeśli nie dasz
rady poproś o pomoc kogoś kto zna Twój problem - niech odciągnie Cię od
żarcia za wszelką cenę!!!!!!!!
Ale uwaga musisz założyć sobie że jak wrócisz ( z ćwiczeń) to będziesz jadła
dalej!!!!!!!!
Ćwicz co najmniej 20 min bo wtedy do mózgu dojdzie wiadomość, że jadłaś. Nie
organiczaj psychiki cały czas myśl, że jak wrócisz to bedziesz jadła
dalej!!!!!!!!!
Ostatecznie możesz położyć się na brzuchu aby choć w ten sposób go skurczyć i
nie pozwolić mu duzo zmieścić.
Jak wrócisz nie bedziesz chciała juz jeśc! Gwarantuje!!!( chyba,że wcześniej
zjadłaś na prawdę mało)
Obserwuj wątek
    • ishja Re: Sposób na napad 05.05.06, 15:04
      NIe wspominając już, że lepiej zapobiegać niż leczyć, tzn. staraj sie nie
      doprowadzać do głodu, jeśc tak żeeby dostarczac organizmowi wszystkie składniki
      aby braki nie spowodowały ochoty aby coś zjeśc i także nie ograniczaj sie
      psychicznie, tzn nie odmawiaj sobie tego na co masz ochotę, ale się tym nie
      objadaj - w ten sposób uwolnisz psychikę, która ciągle jest na bacznośći (tego
      nie jedz bo ma duzo kalorii, to jest tłuste, to ma dużo cukru) i powoli
      zdejmiesz z niej kajdany wiecznej analizy i organiczania produktów więc
      zwolnisz ją z obowiązku, który jej wyznaczyłas. Tzn musiała ona uważac na
      jedzenie i stale Cie o tym informować. rządałaś od niej czujności,
      nadaktywnosci i teraz ona stale przypomina Ci o jedzeniu.
      Pomyśl ile czasu dziennie spędzasz myśląc o jedzeniu?
      a ile, jek myślisz, inni ludzie?
      Zwolnij Twoja psychike i świadomosć z alarmu:"Uwaga jedzenie! Podjąć
      szczegółową analizę produktów, sposobu przygotowania, składu, zawartosci (same
      wiecie czego),ilości kalorii itd."
      Jedzenie to warunek konieczny istnienia i prawidłowego funkcjonowania.
      Dostarcza ludziom nie tylko składników odżtywczych ale i przyjemności.
      Zaspokaja potrzeby fizyczne, społeczne i duchowe."
      To przecież przy stole najczęsciej spotykają sie ludzie. Przez żołądek do
      serca. a tymczasem nasza choroba współdziała z samotnoscią, zauważyłyście?
      Pozdr i trzymam za Was Kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka