Dodaj do ulubionych

Co robić ??? .................

20.07.06, 17:05
witam!
mam 14,5 lat... to malo jak na jakiekolwiek diety itp....
ja jednak odchudzalam sie juz na poczatku 4 klasy podstawowki....
i od tego czasu bylo lepiej i bylo gorzej... byl czas kiedy
pare osob mialo do mnie podobna wage... one jednak przytyly...
w 5klasie sp wazylam 45kg i nie bylo mi z tym dobrze mialam okolo 160.
teraz pojde do 2 gimn i co? mam 168 i waze (wedlug mnie...) ZBYT DUZO !!!!!
Czuje sie niczym slon... obrosniety tluszczem... a dla niektorych "anoreksja"
waze 39kg... i nie jest mi z tym dobrze... choc przez pewnien czas bylo
lepiej... jadlam wszystko... a teraz znow nie chce... chce dazyc do celu....
wlasnie...? tylko gdzie on jest? czy 30kg bedzie wystarczylo ? :((( nie
wiem... prosze Was nie piszcie tylko ze powinnam sie leczyc... bo nie chce...
ale ja juz naprawde nie wiem co mam ze soba zrobic... :(((((((((
pozdrawiam!!!!

p.s. mam nadzieje ze moze oboz ktory sie zbliza wyleczy mnie z "nadwagi"... :(
Obserwuj wątek
    • marcysia1991 Re: Co robić ??? ................. 20.07.06, 19:31
      m_o_n_a musisz się leczyc, wiem że łatwo jest mówić, ale ja terapię mam już za
      sobą!! Odchudzać zaczęłam się w styczniu 2005roku z wagą startową 77kg. Przez
      2miesiące schudłam 22kg, później wplątały się 3miesiące bulimi, później jeszcze
      12kg w dół i niestety szpital!! Wiesz musisz się liczyć z tym, że będziesz
      musiała troszkę przytyć!! Teraz kfalifikujesz się do szpitala, ale nikt Cię tam
      nie pośle na samym początku terapii. Dziewczyno musisz coś zrobić!! MUSISZ!!
      • m_o_n_a Re: Co robić ??? ................. 20.07.06, 19:53
        ale ja nie mam sie z czego leczyc !!!!!! (chyba...)
        do szpitala biora ludzi przerazliwie chudych!!!
        czyli... nie mnie!

        tak apropos ale z Toba jest juz niezle?? prawda??
        skad jestes?? :)

        p,s, dziekuje za odp :)
        • marcysia1991 Re: Co robić ??? ................. 20.07.06, 21:17
          Ja już jestem zdrowa. Ważę około 52-53kg. Jestem ze Śremu koło Poznania!!
          Wiesz obliczając BMI kwalifikujesz się do szpitala nawet natychmiast! Ważysz
          około 11,5kg za mało jak na swój wzrost. Pewnie miesiączki też jeszcze nie
          masz??POZDRAWIAM!!
          P.S. Jak byś coś chciała wiedzieć to pytaj!!
          • 0lunia Re: Co robić ??? ................. 20.07.06, 23:04
            Sam fakt, że postanowiłaś napisać na tym forum świadczy o tym, że widzisz że coś
            jest nie w porządku. Radzę Ci, więc jak najszybciej z kimś porozmawiać o
            problemie i podjąć jakieś kroki np.pójść do psychologa. Teraz jest szansa, że
            uchronisz się przed skutkami choroby, potem wszystko będzie pod górkę.
            Trzymam więc kciuki, że uda Ci się wrócić do prawidłowego myślenia i sama
            dojdziesz do tego, ze waga jest wcale w życiu nie ważna!
          • m_o_n_a Re: Co robić ??? ................. 20.07.06, 23:41
            ajć... 11,5 kg to bardzo dużo... to kurde aż śmieszne....
            miesiaczke mam... ale czasem co 3 miesiace... :/
            no w każdym razie looz... ale przytyć na pewno nie przytyje!!
            wrecz odwrotnie o jakis sposob na odchudzanie chcialam zapytac :P ???
            ale chyba nie tutaj... zycze wytrwalosci!!! i sukcesow w leczeniu !!!
            pozdrawiam!
            • 0lunia Re: Co robić ??? ................. 21.07.06, 15:49
              Już sama widzisz, ze jest nie tak! Miesiączka musi byc co miesiąc. Proponuję Ci
              zapomnieć o odchudzaniu bo jest to w twoim wypadku ogromna pomyłka!
              • martyna2525 Re: Co robić ??? ................. 21.07.06, 21:55
                mona czy pisząc tu chciałas sie pochwalić wagą? czy tym chorym uporem? to takie
                dodatki (" może ", " chyba" ) w twoich wypowiedziech mówią, że nie jesteś pewna
                tego ze nie chcesz się leczyć, że powinnaś chudnąć dalej.
                Rozumiem upór sama bardzo długo walczyłam i w zasadzie walcze z nim, walczyłam
                z wszystkimi przeciw samej sobie ....nie chce pisać czym się to skończyło, w
                każdym razie ważyłam mniej niż ty. I tu nie chodzi o kg , straciłam coś wiecej,
                co teraz mi trudniej odzyskać, poczucie wartości, radość życia. Kiedyś to co
                robiłam robiłam spontanicznie, dziś tylko teatr bo " tak trzeba". Straciłam
                przyjaciół ( nie wytrzymali próby - nie dziwię sie im i nie obarczam ich winą
                mieli prawo odejśc) straciłam najlepsze moje lata - lata młodości. Rwieśnicy
                bawili się a ja zastanawialam sie co zrobić by....., czy chcesz stracić to
                wszystko? ja choruje 8 lat chcesz tego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka