Dodaj do ulubionych

samotna droga przez życie

06.02.07, 23:24
To niby nic ... to tylko małe wykroczenie które na dobre znalazło miejsce w
moim życiu... BULIMIA ? przyjacióła która pomogła zeszczupleć czy najgorszy
wróg który zabija długo i powoli ?

Rok temu spotkałam sie z przyjaciółką, na wieczór filmowy. Pełno chipsów lody
batony ... lecz ja stosowałam w tym momencie diete. Nie powstrzymałam sie,
wpakowałam w siebie to wszystko. Film się skonczył, Madzia wyszła a ja
zostałam sama z ogromnymi wyrzutami. Postanowiłam spróbować ... udało się choć
było ciężko... jednak cos motywowało ! cały 1 kg na minusie i to piekne
uczucie lekkości . Od tego czasu nastepują powtórki nie raz nie dwa lecz nawet
pare razy dziennie :( Wpadłam w własne sidła, a na domiar wszystkiego jesyem
tak niedojrzała że ze wszystkich sił marze o tym by mia zmieniła sie na ane ...

Nie jestem jednak perfekcjonalistką... kiedyś udawało się nie jesć 3, 4 , 5
dni a teraz ? teraz tylko z dnia na dzien sie pogarsza. Trace swoją dawną
witalność, swoją radość życia. Tak chce pomocy lecz nie od bliskich bo wiem że
oni zrobili by wszystko żeby pogrzebać "bulimie" a czy ja tego naprawdę chce ?
przeciez wiem że nie dam sobie rady ... w niczym nie widze już sensu ...
Obserwuj wątek
    • dominik2523 Re: samotna droga przez życie 07.02.07, 12:16
      wiesz czesto wydaje mi sie ze nic nie ma sensu ,ze przegrałam zycie bo jedyne
      co potrafie dobrze to wymiotowac.wiem ze takie myslenie jest bardzo błedne ale
      czasem takie mysli smae pchaja sie do głowy nie zawsze sobie radze iupadam,
      poddaje sie, ale najwazniejsze zebrac w sobie reszteke sił i walczyc dalej.i
      choc wiele razy upadam to znow sie podnosze bo wierze ze kiedys juz nie
      upadne.trzeba walczyc.głowa do góry.ja juz walcze z tym cholerstwem 7 lat i
      wierze ze w koncu wygram.nie poddawaj sie
      • ana_bulim Re: samotna droga przez życie 08.02.07, 00:20
        dziękuje ale czasami poprostu bywają dni że nie widze juz dla siebie żadnej
        szansy ...
        • dominik2523 Re: samotna droga przez życie 08.02.07, 11:03
          wiesz bardzo czesto mam takie dni a szczegolnie gdy nie powiedzie mi sie
          kolokwium i obezre sie jak prosie bo czuje sie beznadziejnym głąbem.tak jest
          teraz bo ucze sie ale i tak z gory zakładam ze jestem zbyt głupia aby zaliczyc
          a jedyne co mi wychodzi to objadanie sie.dzis jest dzien ze nie widze dla
          siebie nadieji bo kolejny raz przegrałam nawaliłam i jedynie co bym najchetniej
          zrobiła to najadłabym sie i umarła ale wiem ze to nie jest dobre
          rozwiazanie.zapisuje w zeszycie swoje nawet najdrobnmiejsze sukcesy nawet to ze
          porozmawiałam z mama przez 5 min i nie wsciekałam sie i to mi pomaga choc nie
          zawsze jestem zadowolona z siebie.czesto nie widze dla siebie szansy bo jedyne
          co mnie nie opuszcza to zasrana bulimia,wszystko inne przemija ucieka mi przez
          palce a ja jestem zbyt beznadziejna aby nawet skonczyc studia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka