22.09.07, 20:29
Mam bardzo ważne pytanie dla dziewczyn, które dawają sobie powoli
radę... Skąd bierzecie MOTYWACJĘ do zaprzestania atakom, zwracania,
co Was wzmacnia, jakie są Wasze lęki, nie wiem, śmierć, tracenie
najbliższych... Mi strasznie brakuję takiego bodźca i na pewno wielu
innym. Wiem, że każdy jest inny i na każdego różne rzeczy inaczej
oddziałują, ale nie szkodzi dowiedzieć się, co pomogło Wam. Jeżeli
to jest terapia to tak samo prosiłabym o konkrety, jakie
przemyślenia i w ogóle... Proszę, pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • summerka Re: Ważne!! 22.09.07, 21:54
      mnie motywuje to że chudnę...
    • bulk Re: Ważne!! 23.09.07, 11:01
      dla mnie najwieksza motywacja sa moje dzieci,nie chce zeby mialy
      popieprzoma matke,ktora nie radzi sobie ze soba!
      po drugie nie chce miec juz zapuchnietej jak banka twarzy!
      po trzecie patrz sygnaturka
      po czwarte po prostu nie warto jest tyle cudownych rzeczy do
      zrobienia w zyciu i nie warto tego marnowac,bo ktoregos dnia mozna
      obudzic sie rano i nie miec do kkogo i do czego wrocic

      i jeszcze na koniec moj tesc alkoholik,ktorego szczerze nienawidze
      za to co zrobil i robi swojej rodzinie przez swoja chorobe. NIE CHCE
      BYC TAKA!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka