08.02.09, 20:38
co zrobic,gdy nie dzialaja zadne leki, herbatki i inne specyfiki? :( mam ogromne bole brzucha, najczesciej wieczorami.. po kolacji.. straszne wzdęcia.. macie może jakieś sprawdzone sposoby, czy po prostu muszę to przeczekac i wytrzymać..? z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • 0vestri Re: wzdęcia 08.02.09, 21:27
      Anoreksja czy bulimia?
      Czy dużo pijesz do posiłku? Szczególnie gorących napojów?
      Espumisan jest dobry, imho.
      Czy po każdym pośiłku masz wzdęcia? Czy tylko np. po kapuście, grochu?
      • kat-hie Re: wzdęcia 08.02.09, 21:34
        bulimia.. wlasnie zazywam espumisan, gastop i nic nie pomaga. Zawsze wieczorem mam te wzdęcia, czasem ewentualnie po obiedzie. jem raczej delikatnie i nic takiego powodujacego wzdecia, nie jem grochow ani kapusty. czasem bol sie tak nasila,ze mam wrazenie ze juz nie wytrzymam. nie wiem co na to poradzic..
        • kat-hie Re: wzdęcia 08.02.09, 21:36
          a no i pije raczej tak umiarkowanie.. teraz najwiecej herbat- smakowych lub zwykla, slodze je jednym slodzikiem. Musze jeszcze dodac, ze bardzo (az dziwnie) czesto chodze siku.. bardzo mnie goni ;)
          • blueberry87 Re: wzdęcia 09.02.09, 09:47
            A wiesz ze slodzik moze rozdymac brzuch, po podraznia śluzówke? Zwłascza
            aspartan i acesulfam. Nie mowie ze to przyczyna problemu, ale moze go nasilac
            • choraxyz Re: wzdęcia 09.02.09, 14:08
              Ja parzyłam sobie rumianek, mi akuratnie on dobrze robił.
              • kat-hie Re: wzdęcia 09.02.09, 18:56
                dzieki za rady-moze faktycznie- sprobuje nie slodzic i zobaczymy jak wtedy moj organizm bedzie reagowal :) jeszcze raz dzieki
    • jalil81 Re: wzdęcia 09.02.09, 22:22
      przeczekanie to jedynie lekarstwo...też miałam wzdęcia i też dużo
      sikałam i wiele innych bardziej wstydliwych objawów
      miałam...przeszło po paru tygodniach, teraz brzuszek płaski
      umięśniony (dziwna sprawa mięśnie mi się chyba od rzygania wyrobiły)
      ale jeden warunek- po prostu żyć normalnie, nie rzygać, starac się
      jeść normalnie i wszystko bardzo szybko wraca do normy, żadnych tam
      specyfików nie-wiadomo-skąd!
      • makrofag Re: wzdęcia 10.02.09, 21:06
        Podpisuję się pod twoimi słowami wszystkimi kończynami.

        Makro
        • alka.3 Re: wzdęcia 11.02.09, 10:24
          Ja też miałam podobne objawy, tzn.:wdęcia- brzuch wydawał mi się
          OGROMNY, ból brzucha (czułam dosłownie całe jelita), uczucie
          przelewania jedzenia po posiłku (miałam wrażenie, że całe biuro
          słyszy moje burczenie;)). Ale to minęło. Naprawdę, najtrudniejsze sa
          pierwsze dni (czasem krócej czasem dłużej), ale to MIJA. Ja brałam
          espumisan, piłam herbatkę z kopru, jadłam błonnik Xenea, unikałam
          surowych owoców i warzyw- nasilały dolegliwośi.Trochę pomagało,ale
          najwazniejsze, to dać sobie samej czas. Bo jeśli chcecie wyzdowieć,
          zawsze będa te pierwsze trudne dni i trzeba to przetrwać. I ważne-
          po kilku czystych dniach, nie miałam już ochoty na słodycze.
          Pozdrawiam:)
    • bartus0603 Re: wzdęcia 11.02.09, 23:43
      Takie objwy mialam przy zapaleniu sluzowki w zoladku .Idz do lekarza
      po co sie tak meczysz.Powodzenia i zdrowia zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka